Gość: Joanna
IP: 85.90.76.*
01.04.11, 15:47
No i przyszla moja kolej.
Czekam az mi sie spozni okres... Tak bardzo chcialabym byc w ciazy. Mam 29 i planujemy z moim facetem slub dopiero za rok. Potem moze dziecko. A ja juz bym chciala takiego malego berbecia... Rozmawialismy o tym, ale jak narazie jedyna odpowiedz jaka od niego mam to nie teraz, sloneczko, pomyslimy po slubie.
Co robic? Nie chce czekac, chce zostac mama... Przeciez nie przestane brac pigulek bez jego wiedzy a potem udam ze nie wiem jak to sie stalo.
Ale mi smutno...