Dodaj do ulubionych

taka sonda* mala

31.08.11, 16:39
Jesli ktos fikcyjnie zatrudnilby sie w zaprzyjaznionej firmie, celem utrzymania ciaglosci pracy i ubezpieczenia, sam z wlasnych oszczdnosci placil sobie ZUS, nastepnie zostal zwolniony i udal sie do UP celem uzyskania zasilku dla bezrobotnych - to to jest moralnie w porzadku, czy jest to wystepek naganny i tego zasilku nie powinien przyjmowac? Tak z moralnego punktu widzenia, bo w papierach wszystko gra i nie ma podstaw, by nie przyznac zasilku, ale czy to jest uczciwe wobec Spoleczenstwa, czy nie?

* sonda, bo "co o tym sONdzicie" ;)
Obserwuj wątek
    • marguy Re: taka sonda* mala 31.08.11, 16:42
      Naganne i nieuczciwe.
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:36
        A dokladnie dlaczego naganne, wobec kogo nieuczciwe? Tak na logike, kto ponosi jakas strate? Bo na czuja to faktycznie jest to jakies takie naganne i nieuczciwe, ale w sumie trudno mi to logicznie uzasadnic.
    • mallina Re: taka sonda* mala 31.08.11, 16:47
      juz to fikcyjne zatrudnienie traci nieuczciwoscia
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 16:56
        Znam duzo ludzi, ktorzy tak robia. Niektorzy np. maja przyslowiowe dwa lata do emerytury i nie moga zrobic nic innego niz zatrudniac sie w ten sposob "u szwagra" i zwalniac, dopoki nie nabeda praw emerytalnych. Gdybym byla w takiej sytuacji to tez bym tak zrobila, nie dziwie sie, ze takie praktyki sa powszechne w sumie. Ale chcialam sie upewnic, bo tu rozbieznosc zdan nt mamy z dyskutantami co do moralnej strony zagadnienia ;)

        Z drugiej strony dla pracodawcy, ktory tak pomaga, jest to bardzo duze ryzyko i dlatego jestem niejako na rozdrozu, gdyz rzecz dotyczy kogos mi bliskiego i nie chcialabym, zeby mial klopoty przez to, ze komus pomogl.
        • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:22
          nie jest to duze ryzyko, pracownik moze pracowac w domu etc

          ja sie wcale nie dziwie ze ludzie np przed emeryturą tak kombinują

          woleliby z pewnoscia pracowac normalnie niz kombinowac i jeszcze za to placic

          ludzie naprawde wieksze walki robią- nabijanie kosztow "prywatnymi wydatkami", branie paliwa na firme, zeby zwiekszyc koszty, podwyzszanie sobie na chwile pencji na potrzeby kredytu, ciazy etc, zatrudnienie na chwile brata, kuzynki, zeby miala ubezp. bo idzie na operacje etc
    • 3artka Re: taka sonda* mala 31.08.11, 16:52
      Jasne, że jest to nieuczciwe, ale... Państwo ciagnie z nas jak z tylko może. Za ponad 3 lata płaconego przeze mnie zusu na średnio 1000zł w miesiącu upoważniam Cię do pobierania zasiłku. Zero oporów.
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:02
        Niestety, nie mam zadnych praw do pobierania zasilku, zarowno ja, jak i moj maz, mamy wlasne firmy i sami placimy sobie ZUS i VAT, a gdy zwiniemy dzialalnosc, bo nie bedize juz starczac na waciki, to nie mamy ZADNYCH uprawnien, do zadnego zasilku, czy jakiejkolwiek dotacji, jak np zasilek rodzinny, doplata do czynszu, czy chocby do wakacji. Trzeba byc etatowym pracownikiem, ktoremu pracodawca placi regularnie ubezpieczenie, zeby to wszystko Ci sie nalezalo, jak sam musisz na siebie zarobic i jeszcze utrzymac pracownikow, nie dostaniesz nic z tych rzeczy, gdy firma sie sypnie :( No nie wiem, w Polsce byc moze jest tak samo, ale tu mnie to wkurza, bo ja wprawdzie nikogo nie zatrudniam, ale np. pracownicy mojego meza maja bardzo wiele swiadczen, o ktorych moj maz moze tylko pomarzyc. Lacznie z tym, ze nawet nie mamy prawa do tego, by nasze dziecko chodzilo do panstwowego przedszkola.
        • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:25
          no to wtedy ludzie kombinują

          tak jak są wysokie koszty zatrudnienia pracownika to sie je jakos obniza

          np wlasciciel mowi- jestem w stanie zapłacic za ciebie 4 tys zł m-cznie

          czy wolisz miec to jako oficjalna brutto, czy zatrudniam cie na pol etatu i wtedy reszte bierzesz w gotowce? ale jestes miedzy nami traktowany jako pelnoetatowy pracownik

          zgadnijcie co wiekszosc ludzi wybierze?:)
    • six_a Re: taka sonda* mala 31.08.11, 16:55
      no ciekawe pytanie, szczególnie ciekawe już na etapie: jestem zatrudniony, ale płacę za siebie zus, mimo że powinien to robić pracodawca.
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:05
        Naprawde nigdy nie spotkaliscie sie z takim zjawiskiem jak takie wlasnie fikcyjne zatrudnianie? albo zatrudnienie na pol roku, potem pol roku bezrobocia, potem znowu praca i tak az do emerytury, ew. do znalezienia prawdziwej pracy. Ja znam wiele takich sytuacji. W ogole jak ludzie kombinuja to sie w pale nie miesci, ale to moze w gr jest tylko mozliwe.

        • six_a Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:09
          nie no, spotkaliśmy się, ale skoro jest to fikcyjne zatrudnienie, to chyba nie ma sensu specjalnie nad jakimś tam morale się pochylać;)
          formalnie się zgadza i jedziem do przodu;)
          • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:20
            W sumie moze to faktycznie jest zjawisko w tym dziwnym kraju jedynie dostepne.

            Np. Moj sasiad ma "sklep" turystyczny, w swej rodzinnej wsi, nieistniejacy wprawdzie fizycznie, ale jak najbardziej obecny w papierach. Jego zona jest tam zatrudniona przez szesc miesiecy w roku jako pracownik sezonowy. PRzez ten czas ma placony ZUS przez swego meza pracodawce. Nastepnie "sklep" jest zawieszany na czas zimy i wtedy ona pobiera zasilek dla bezrobotnych, co daje sume rowna ok 115% wplaconych przez pol roku skladek. Oprocz tego nalezy jej sie zasilek rodzinny, doplata do czynszu (chyba ok 60%), kredyt mieszkaniowy niskooprocentowany, dotowany przez UP, coroczny zasilek urlopowy, jednym slowem ona praktycznie nie pracujac ma staz pracy i pewnie z 2 tys. przychodu rocznie z tych wszystkich swiadczen. A za chwile dostanie emeryture. I to tak trwa juz 20 lat - odkad sie pobrali.

            I takich, oraz innych kombinatorow znam wielu. Z tym, ze skoro sa takie mozliwosci, to tez sie nie dziwie, ze ludzie z tego korzystaja, sama tez bym z pewnoscia korzystala, gdybym miala mozliwosc.
            • m-kow !%!%!&!^!%$!&!*! 31.08.11, 18:05
              No qwa jak pomyślę, że na to wszystko płacę to mnie wzbiera na "proletariacką rewolucję", taką z paleniem, mordowaniem i grabieżami...


              -
              "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
              • aneta-skarpeta Re: !%!%!&!^!%$!&!*! 31.08.11, 18:27
                ona tez na to placi, przez pol roku:P

                a mnie krew zalewa ze z moich podatkow placi sie za hospitalizowanie pijakow, narkomanow, przemocowcow, daje sie datki na koscioly i milion roznych rzeczy.
    • miau_weglowy Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:03
      ile lat wierzylas,ze kazdy zatrudniony pracuje? ;P
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:11
        kazdy zatrudniony w sektorze prywatnym, ktoremu pracodawca wyplaca wynagrodzenie pracuje.


        To moze inaczej ujme pytanie: Czy gdybyscie mogli kogos w taki sposob "zatrudnic", zeby mu pomoc - w sumie nie ponoszac zadnych kosztow, a nawet obnizajac sobie w papierach dochod, a wiec i podatek, to zatrudnilibyscie? A jesli nie, to jak sensownie odmowic, zeby nie stac sie wrogiem do grobowej deski?

        Inna sprawa, ze moje wahania nie sa az tak bardzo moralne, co po prsotu boje sie ryzyka - czy to jakiejs kontroli, czy chocby bezwzglednosci "zatrudnionego". Przeciez taki ktos moze zaczac wymagac naleznych sobie swiadczen - wystarczy, zeby mial dosc tupetu i chamstwa, prawda?
        • miau_weglowy Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:18
          i tu sie mylisz, wlasnie co do sektora prywatnego
          bo wlasciciel biznesu moze sobie podejmowac decyzje, jakie chce, a reszcie nic do tego
          • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:31
            dokladnie

            jak szef zatrudnia swoją zone na papier, to jeszcze ksiegowa jej pensje przelewa;)
        • berta-death Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:34
          Ale nie możesz nikogo wolontarystycznie zatrudniać. Musisz mu wypłacać pensję, z której płacisz podatek i składki zusowskie. A ten ktoś miesiąc w miesiąc będzie musiał pokwitować, że wypłatę dostał. Jeżeli będzie to gotówka do ręki, to jeszcze ujdzie ale w przypadku przelewu to masz czarno na białym, że przelew był albo go nie było. Albo, że był a potem kasa z powrotem przelana została na twoje konto, co jakoś musisz zaksięgować na wypadek kontroli. Bo nie może być, że kasa ci z sufitu spada, od każdego zysku trzeba zapłacić podatek i udokumentować skąd się go ma.
          Do tego dochodzi jakaś umowa o pracę, w której punkt po punkcie musisz napisać czym pracownik ma się zajmować.

          Nie jestem pewna czy w przypadku kontroli przeprowadzonej przez jakiegoś służbistę nie dojdzie do wpadki. Teoretycznie nikt tego nie kontroluje, bo liczy się tylko to czy w papierach wszystko się zgadza. Poza tym urzędy nie mają wystarczającej ilości ludzi i kasy na takie czepianie się. Natomiast w przypadku naliczania emerytur liczy się staż pracy, podobnie jak w przypadku wyliczania pensji w budżetówce czy zatrudniania pracowników w dowolnej firmie. I im ten staż większy tym wyższa pensja i stanowiska. I w związku z tym takie lewe zatrudnianie może zostać zinterpretowane jako oszustwo gospodarcze i próba wyłudzenia nienależnych świadczeń.
          Jeżeli nie byłaby to wyjątkowo bliska i godna zaufania osoba to ja bym nie poszła na coś takiego.
          • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:35
            berta-death napisała:

            > Ale nie możesz nikogo wolontarystycznie zatrudniać. Musisz mu wypłacać pensję,
            > z której płacisz podatek i składki zusowskie. A ten ktoś miesiąc w miesiąc będz
            > ie musiał pokwitować, że wypłatę dostał.


            ale co za problem? robisz przelew, on wyplaca potem z bankomatu i oddaje wlascicielowi

            kwestia zaufania, ale obcym sie takich przyslug nie robi:)




            > Do tego dochodzi jakaś umowa o pracę, w której punkt po punkcie musisz napisać
            > czym pracownik ma się zajmować.

            sprzatanie, pakowanie paczek w magazynie, proste prace biurowe, ktore nie wymagają podpisu

            mozesz sobie w umowie napisac absolutnie wszystko, co tylko nie wymaga w pracy podpisow etc

            rownie dobrze moze byc odpowiedzialny za odbieranie tellefonow

            moze tez pracowac w domu, w terenie itd nikt nie bedzie sprawdzal czy faktycznie pan odbiera telefony czy nie, bo pracownik i wlasciciel twierdzą, ze tak, ale ostatnio robil chwilow cos innego otc
            • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:39
              > ale co za problem? robisz przelew, on wyplaca potem z bankomatu i oddaje wlasci
              > cielowi
              >

              Jeszcze bardziej, powiedzialabym: On przynosi kase pracodawcy (z konta, zony, sasiada, pana boga, kogo tam chce), a wtedy pracodawca ma mu wykonac przelew. Tak to mialoby ew. wygladac. Ale mimo wszystko wolalabym, zeby do tego nie doszlo.
              • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:41
                to jest nawet bezpieczniejsze, na to nie wpadłam:)


                i kto mowi, ze forum to same glupoty?:D
            • berta-death Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:52
              Nie mówię, że jest to niemożliwe, tylko, że jak ktoś będzie chciał szukać dziury w całym a oni nie zrobią tego z głową, to mogą zaliczyć wpadkę. W końcu nie takie przekręty ludzie robią. Podejrzewam, że w tzw rodzinnych biznesach, to większość załogi, która jest spokrewniona z szefem, to fikcyjne etaty. Nawet jak dostają do ręki za to jakąś kasę i pojawiają się w firmie.
              • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 19:23
                zusu nie bardzo interesuje jak, po co i dlaczego prcujesz gdy wplywaja skladki
        • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:30
          musicie sobie ufac, to raz
          po drugie niech podpisze rozwiazanie umowy bez daty- jako zabezpieczeni jakby sie zaczal wyglupiac
          w razie czego wstawisz date- jak zacznie krecic i jest zwolniony

          on nie ma interesu zeby cie wkopac, w razie kontroli pracownik jest na wyjezdzie, pracuje w domu, jest na urlopie- mozna sie zabezpieczyc papierami, wnioskami itd

          ale ktoby to sprawdzał? pwnie zatrudniony na grosze, dla papieru
    • maitresse.d.un.francais Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:24
      Nie jest, ale tak zrób.
    • violon-czela Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:27
      niby moralnie nie fajne ale zlej to i zrób tak. Ile ludzi było moralnie w porządku a kiedy się im coś przydarzyło państwo ich olało? Albo nie przyznało czegoś co się należy bo coś tam w dokumentacji ktoś popieprzył.
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:07
        violon-czela napisała:

        > niby moralnie nie fajne ale zlej to i zrób tak

        Ja, a wlasciwie to w tym konkretnym przypadku, ktory mam na mysli, jest to moj maz i jego firma, to moge tylko tak kogos niby "zatrudnic". I poza tym, ze jest to nieuczciwe (w sumie sama nie wiem wobec kogo - wobec Podatnikow?), choc pomocne temu, kto chcialby sie "zatrudnic" to ja sie boje, ze ten czlowiek moze po miesiacu czy dwoch po prostu zazadac wyplacania mu pensji i placenia ubezpieczenia przez mojego meza - niby to koledzy i tak sie nie robi, no i raczej on tak nie zrobi, ale,,, ale ludzie sa rozni. Nie wiadomo, co komu moze przyjsc do glowy i do czego moze sie ktos posunac. a wtedy to bylby juz konkretny problem dla mojej rodziny i tego sie boje najbardziej :(. Niestety, moj maz sklania sie do pomocy potrzebujacemu i nie wiem, czy go przekonam, zeby zdobyl sie na odmowe.

        Niestety, jest powiedzenie "nie rob drugiemu dobrze, nie bedzie ci zle" i ono jest oparte na zyciu. Pare razy juz nas ludzie wyrolowali, choc akurat nie w ten dokladnie sposob. Ale odmawiac w takich sytuacjach jest tez trudno i glupio. Ech...
        • berta-death Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:13
          A nie może go normalnie zatrudnić? Za jakąś najniższą pensję zawsze coś do zrobienia w takiej firmie się znajdzie.
          • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:18
            Teraz to jest taka sytuacja, ze chodzi o to, zeby od miesiaca do meisiaca przezyc i utrzymac tych kilku pracownikow, ktorzy juz sa, bo MOZE przyjda lepsze czasy i sie troche rynek pracy otworzy. Ja jestem jednoosobowa firma i rowniez balansuje na granicy rentownosci. Nie wiem jak w Polsce, ale ja zyje w kraju opanowanym przez kryzys gospodarczy, co bardzo wyraznie odczuwaja wlasnie takie male biznesy. Nie ma wiec mowy o zatrudnieniu kolejnego pracownika.
            • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:43
              nie masz kasy, masz kiepska sytuacje, nie jest to najblizsza rodzina to chyba lepiej dac sobie spokoj,szkoda nerwów- tak jak mowi Piotr

              tylko teraz trzeba znalesc dobrą wymowke:)


              ze wykazujesz straty i nie chcesz wbudzac podejrzen, ze zatrudniasz nowego pracownika i podnosisz koszty?
    • mumia_ramzesa Re: taka sonda* mala 31.08.11, 17:40
      Placisz na Fundusz Pracy, z ktorego wyplacane sa zasilki dla bezrobotnych -> masz prawo pobierac zasilek. Zapewne nawet nie odzyskasz $ wplaconych na FP (nie chce mi sie sprawdzac ile % od zarobkow sie placi), wiec nie jest to nieuczciwe.
    • piotr_57 Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:25
      reniatoja napisała:

      > Jesli ktos fikcyjnie zatrudnilby sie w zaprzyjaznionej firmie, celem utrzymania
      > ciaglosci pracy i ubezpieczenia, sam z wlasnych oszczdnosci placil sobie ZUS,
      > nastepnie zostal zwolniony i udal sie do UP celem uzyskania zasilku dla bezrobo
      > tnych - to to jest moralnie w porzadku, czy jest to wystepek naganny i tego zas
      > ilku nie powinien przyjmowac? Tak z moralnego punktu widzenia, bo w papierach w
      > szystko gra i nie ma podstaw, by nie przyznac zasilku, ale czy to jest uczciwe
      > wobec Spoleczenstwa, czy nie?

      Ja bym do tego moralności nie mieszał. Jest to normalne zachowanie w gospodarce rynkowej. Nie da sie mierzyć prądu na wiaderka, a interesów moralnością.
      >
      > * sonda, bo "co o tym sONdzicie" ;)
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:33
        W sumie racja.

        Bo ja to w sumie zastanawiam sie - niemoralne i nieuczciwe, ale wobec kogo?

        Jest to po prostu sprytne. ale nieuczciwosc to oszukiwanie kogos, tak? Kogo w tym przypadku sie oszukuje? Komu sie cos bierze? Jesli sam sobie bedize placil ZUS, a potem odbierze to w formie zas. dla bezrobotnych - to kogo wlasciwie okradnie?

        Gdybym byla po tej stronie poszukujacej takiego zatrudnienia, to na pewno mimo jakichs blizej nieokreslonych dylematow ad moralnosci - zrobilabym cos tkaiego. Ale w sumie szukam wymowki, dobrej wymowki, zeby kogos nie zatrudnic, bo w sumie to boje sie tylko jednego - zeby z tego nie miec klopotow, o ktorych wspomnialam wyzej. gdyby to byl brat czy ojciec to bym sie nie zastanawiala. ale kolega to kolega...
        • aneta-skarpeta Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:40
          zus widzi zatrudnionego henia na pol etaty, skladki wplywają

          to troche tak jakby ktos chcial sie prywatnie ubezpieczyc w zusie, ale dzieki znajomosciom zatrudnil sie na niby, zbey skladka byla nizsza

          problem bardziej z zawyzaniem kosztow wobec urzedu skarbowego, to tak jakby wrzucic w koszty biurko dla syna:)
        • piotr_57 Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:40
          reniatoja napisała:

          > Ale w sumie szukam wymowki, dobrej wymowki,...

          Nigdy nie szukam wymówki, zdecydowanie wole "walić szkłem go po oczach".
          A detalicznie to jest tak. gdyby to był ktoś bliski lub ważny dla Ciebie to nie miałabyś rozterek, zrobiłabyś to i już. Skoro tego nie robisz, to znaczy, że jest to dla Ciebie osoba mało ważna, by się powiedzieć nieważna. Po cholerę masz kręcić lub po nocach nie sypiać. Powiedz mu żeby takie propozycje robił swojej cioci. Najwyżej będziesz miała jednego kolegę mniej. Zresztą to dówno nie kolega skoro wprawia Cie w takie zakłopotanie.
    • hotally Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:31
      nieuczciwe jest ciągłe podwyższanie podatków i zdzieranie z uczciwych obywateli, nasyłanie kontroli, szukanie dziury w całym i polowanie na drobnego przedsiębiorcę. Nie żal Mi jeśli ktoś oszukuje ten nieuczciwy system, niech mu się w życiu wiedzie.
      • reniatoja Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:35
        Juz Ci mowilam, ze ajlowiu?

        Tak ogolnie, nie tylko z pow. powyzszego posta, czy tez raczej pogladu zawartego w nim :)
        • hotally Re: taka sonda* mala 31.08.11, 18:39
          LOWE JU TU :)
    • policjawkrainieczarow Re: taka sonda* mala 31.08.11, 19:21
      zakladam, ze w ramach owego "zatrudnienia' musialby figurowac w papierach i oplacac nie tylko ZUS, ale i te inne fanty, które zazwyczaj odprowadza pracodawca, podatki, sratki i inne takie, nie? w zwiazku z tym miaby prawo skorzystac z tych odprowadzonych pieniedzy - przeciez w koncu z nieba mu nie spadly, KTOS pewnie on, bo na drzewach kasa nei roznie) musialby na nei zapracowac.
    • soulshunter Re: taka sonda* mala 31.08.11, 19:28
      zasada jest prosta i klarowna: "czego ty nie ukradniesz panstwu, panstwo ukradnie tobie."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka