kaledonia26
09.09.11, 16:17
Wyjechałam z miasta na 2 tygodnie. To świeża znajomość, oboje mamy problemy z ex, chciałabym żeby się ułożyło po moim powrocie.Przedwczoraj dzwonił dwa razy, w tym raz dłużej wieczorem.Wczoraj też On zadzwonił i wypomniał,że mogłabym zadzwonić pierwsza i wysłał jeszcze smsa w nocy 'dobranoc' ze zdjęciem miasta, więc możnaby wnioskować że mu tam zależy...Dzisiaj więc ja zadzwoniłam rano ale miał kocioł w pracy, że chyba przesadził z alkoholem (nie wiem czy to było aporpo tego smsa) i powiedział, że "zdzwonimy się potem"... Niby rozumiem ale z drugiej strony to tak jakby chciał żeby mi zależało, na zasadzie 'nie dzwonisz to ja zadzwonie jak mi sie zachce'... i ciekawe czy zadzwoni wieczorem czy wcale... Czy on chce żebym tęskniła??