Dodaj do ulubionych

przylazłam się chwalić

15.09.11, 23:49
jutro lecę na pełne dwa tygodnie na wczasy, będe leżeć na plaży, pić drinki z palemką, pluskac się w morzu, opalac i dalej pić te drinki :)
jestem już tak wykończona robota, ze chyba na 2 miesiące powinnam lecieć

i pytanie
czy u Was w fabrykach tez tak jest, że gdy tylko się wiara dowie o tym, ze nie będzie Was 2 (dwa) tygodnie, sraczki wszystcy dostają i ustawia się kolejka co komu na kiedy będzie potrzebne jak Was nie będzie?
nie jestem kurde niezastąpiona, ale chyba mało asretywna, bo przez takie akcje zamiast się pakować - ja właśnie skończyłam jeden maraton 4 dniowy ze snem po 3h, bo trzeba to zrobić i ja to robię, mimo, ze nie mam czasu normalnie, tylko rypię po 18h na dobe

no ale jutro... tra ra ra ra
Obserwuj wątek
    • poly_gamer Re: przylazłam się chwalić 15.09.11, 23:57
      Znaczy niezastąpiona jesteś.
      I wyspana też.

      Wesołej palemki i mokrych drinków!
    • soulshunter Re: przylazłam się chwalić 16.09.11, 00:01
      byo nikomu nie mowic ze jedziesz, poza tym takie lezenie na plazy, picie drinkow i znowu lezenie wieje straszna nuda. To juz bys sie lepiej zakochala na zaboj w jakims tunezyjczyku i nam pozniej wszystko opowiedziala.
      • marguy Re: przylazłam się chwalić 16.09.11, 00:52
        i uwazaj na pioruny sycylijskie, bo ostatnio czesto strzelaja :)
        • katka-the-hermit Re: przylazłam się chwalić 16.09.11, 01:01
          marguy napisała:

          > i uwazaj na pioruny sycylijskie, bo ostatnio czesto strzelaja :)
          ale głównie w tych, co w związkach są udanych:),więc jeśli wątkodawczyni sama, tudzież w związku rozkładowym to jej nie grozi(statystycznie), co nie znaczy, że jej tego typu uniesień nie życzymy:)
    • ipone123 Re: przylazłam się chwalić 16.09.11, 02:23
      ale masz faaajnie :) telefon wylacz tylko, zeby nie dzwonili z zapytaniami o hasla do maila szefa szefow etc ;) ja se pojechalam na wakacje, a potem przez tydzien mi telefon dzwonil z pracy, tak tesknili... raz mialam 6 nieodebranych w jednym dniu hehe ;)

      a gdzie lecisz? bo jak do tunezji, to moze byc 'aksamitnej' cos dla narzeczonego do dyskoteki zawiozla? ;)
    • eat.clitoristwood Drinki z palemką 16.09.11, 07:34
      to rzecz gustu ale dwa tygodnie nicnierobienia w roku to minimum, które normalny człowiek potrzebuje, coby nie wylądować na jakimś nerwowym śmietniku.
    • a_nonima Re: przylazłam się chwalić 16.09.11, 09:13
      Ale Ci zazdroszczę!!!! uaaaa
      wypocznij za nas wszystkich
      za mnie szczególnie gdyż wyjazdu w tym roku nie zaznałam
      no i nie zakochaj się w arabie
    • princessjobaggy Re: przylazłam się chwalić 16.09.11, 11:45
      Zanim wyjade jeszcze da sie przezyc, ale to, co zastaje po powrocie... Ostatnio wyjechalam na 2 tygodnie i dokladnie 2 bite tygodnie zajelo mi nadganianie i prostowanie tego go.wna, ktore zastalam.

      Dlatego rzadko na tyle wyjezdzam, bo dokladnie pierwszego dnia po powrocie z urlopu caly odpoczynek szlag trafia. Ostatnio moja irytacja siega zenitu i mam ochote rzucic to wszystko w cholere.
      • simply_z Re: przylazłam się chwalić 16.09.11, 12:07
        no i co? a potem jakie bedziesz miec wspomnienia na starosc ,nadganianie w robocie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka