yolande
01.10.11, 23:03
Dziewczyny ile nas jest? W związku. Facet w domu raz na jakiś czas. A wy? Wszystko na waszej głowie.I wciąż same. Czujecie smutek? Rozterkę? Macie ochotę krzyczeć? I ja tak mam. Dotego nie mam nawet z kim pogadać. Jestem sama w tym cholernym Kołobrzegu,choć mieszkam tu już 1o lat. Może ktoś chicalby się spotkać,pogadać? Może ktoś czuje się jak ja? Zapraszam,Jola.