Dodaj do ulubionych

Witam się i pytam:)

03.10.11, 20:15
mam na imie Dagmara lat 23 pochodze z woj. Śląskiego jestem mam 2 letnią córe i przyszlego M:) więcej o mnie wyjdzie w praniu, a teraz chciałam krótko napisac o tym co skłoniło mnie żeby tu zalukac:)
Moj przyszły m choruje na agorafobie (nerwica-lęki) leczy się ale czasem jest lepiej czasem gorzej, jak jest gorzej to zamyka się w sobie a jak już cos mówi to raczej cos burknie strasznie mnie to irytuje bo ja staram sie mu pomagac wspieram go lecz czasem trace wiare w to że moge mu jakos pomóc. On jest bardzo dobrym człowiekiem kochamy sie jestesmy przyjaciółmi. Byłam u terapeuty pytałam czy moge jakoś pomóc Rafałowi ale takie gadanie terapeuty... niezrozumiałe dla mnie terminy i stówa wyrzucona w błoto... Jak Wy byście pomagały swoim bliskim osobom, chodzi mi po prostu o waszą babską intuicje...
Z góry dziękuje i mam nadzieję że nie przeszkadzam.
Obserwuj wątek
    • real_mayer Re: Witam się i pytam:) 03.10.11, 20:22
      Nie mam porady - mam piosenkę :)
      to trzeba lubić
      jakoś mi się z ta agorafobią skojarzyła w sekundzie.
      • fre-lka Re: Witam się i pytam:) 03.10.11, 20:27
        coś w tej piosence jest...:)
    • maitresse.d.un.francais Re: Witam się i pytam:) 03.10.11, 20:28
      niezrozumiałe dla mnie terminy

      Następnym razem uprzyj się, żeby ci wyjaśnił, o co chodzi.

      Babskiej intuicji nie mamy. Nerwice się leczy, ale nie ma gwarancji wyleczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka