varia1
13.10.11, 12:51
ostatnio z przerażeniem widzę coraz więcej młodych osób z dość zaawansowaną otyłością brzuszną - chyba powoli w tej kwestii doganiamy kraje wysokorozwinięte
widzę że nawet producenci odzieży się dostosowują do potrzeb społeczeństwa
szlag mnie trafia kiedy widzę kilku-kilkunastoletnie dzieciaki opychające się bezmyślnie śmieciowym jedzeniem, rodziców, którzy zamiast ugotować dziecku porządny domowy oiad, kupują gotowce... obserwuję moje córki - jedna jest na drastycznej diecie... druga w ramach solidarności z siostrą nie je słodyczy, na szczęście ciągle wybierają "normalne" jedzenie, a fast food jest naprawdę "od wielkiego dzwonu" - max 1 raz w miesiącu, czasem nawet rzadziej
jak jest u Was?