Dodaj do ulubionych

kobieca pamięć

02.11.11, 13:54
jak Wy to robicie, że zapamiętujecie taką ilość mało istotnych informacji? ile to razy słyszałem od kobiety coś w stylu - że zmieniłem zdanie bo 2 lata temu, 12 listopada gdy przechodziliśmy obok sklepu meblowego i padał deszcz to ja powiedziałem to, to i to...

Jak można pamiętać takie szczegóły? Ja nie pamiętam jak byłem ubrany tydzień wcześniej w pracy a mam pamiętać co powiedziałem 2 lata wcześniej, podczas spaceru który ledwo kojarzę?

Oczywiście to tylko przykład, niemniej kobieca pamięć do tego co kto i kiedy powiedział, gdzie to było, jak był wtedy ubrany po prostu czasem mnie zadziwia :)

Obserwuj wątek
    • uleczka_k Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:05
      No bo wiesz, jeśli przechodząc obok tego sklepu, powiedziałeś jej, że właśnie jej babcię potrącił TIR, albo też zakomunikowałeś, że masz jej już dość i więcej się z nią nie spotkasz, to ja bym się nie dziwiła, że zapamiętała takie szczegóły.
    • chersona Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:07
      to prawda :). mnie interesują detale, co gdzie, jak. lubię i pytam swojego faceta: a co wtedy Ty powiedziałeś, a co na to tamten, a mieliście miejsce siedzące, a jechaliście metrem czy autobusem, a był tłok a coś tam. a on za boga nic nie pamięta. sama też szczegółowo relacjonuję mu wszystko. a on siedzi i pewnie jednym uchem wpuszcza, drugiem wypuszcza moje relacje.
      • princessjobaggy Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:24
        Nieeeeeeeeeeeee! Moja mama taka jest i za kazdym razem rozmawiajac z nia zasypiam.
        • chersona Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:30
          nic z tego. mam spore zdolności komiczne. potrafię udatnie naśladować głosy, ruchy i mimikę. nieskromnie powiem, że niejednego ponuraka i wesołka udało mi się rozśmieszyć.
    • zamysleniee Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:15
      nie wiem jak to robimy, bo ja np. jestem typem kobiety, co nie przywiązuje wagi do takich pierdół :-)
    • wez_sie bessęsu 02.11.11, 14:17
      szkoda, ze zapominaja np. o zrobieniu obiadu na czas.
      wraca czlowiek zmeczony po calym dniu forumowania i jeszcze musi kwadrans czekac na kotleta.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:19
      To nie tak - raczej inne sprawy są dla kobiet istotne, i dlatego o nich pamietają.

      Mężczyźni potrafią za to zapamiętać mnóstwo innych szczegółów, nie mniej nieistotnych :D
      Parametry samochodów, wabiki na ryby, politykę, skład danego zespołu sportowego od 78 roku do dziś, wszystkie ruchy specjalne wszystkich postaci z 4 gier komputerowych itp.
      • wersja_robocza Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:27
        Hahaha.:D

        Gdzieś przeczytałam, że kobiety łatwiej zapamiętują informacje emocjonalne czy zmysłowe (kolory, dźwięki, smaki), a mężczyźni taktyczne (przestrzenne, strukturalne, liczbowe). Przydatne albo i nie to już inna sprawa.
    • my_favourite_axe Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:20
      To kwestia zdolności obserwacji chyba.
    • princessjobaggy Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:20
      Juz sama nie wiem jak to z ta pamiecia jest. Mysle, ze ludzie z jakichs powodow po prostu zapamietuja inne rzeczy.

      Rzeczywiscie zdarza mi sie pamietac zupelnie nieistotne szczegoly, ale za to wielu innych informacji juz nie.

      Ostatnio kolezanki smialy sie ze mnie, ze zapamietalam, ze jedna z nich rok temu na imprezie nie miala rajstop. Nie wiem, co w tym dziwnego, byl wtedy srodek grudnia. :)

      Z kolei nie pamietam imion i nazwisk moich nowych wspolpracownikow. Mimo, ze zazwyczaj wszystkich poznaje osobiscie, gadam do nich przez pol godziny, a kilka dni pozniej zdarza mi sie ich nazwisk w ogole nie kojarzyc. Pytania w stylu: "a kto to ku.rwa jest Zdzicha Sosnicka?" sa u mnie na porzadku dziennym.
      • zamysleniee Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:30
        "a kto to ku.rwa jest Zdzicha Sosnicka?"
        to coś w moim stylu, tylko nie przeklinam :D:D
        • princessjobaggy Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:45
          Podkladaja mi pod nos kartke urodzinowa do podpisania, a ja nawet nie wiem, ze z taka osoba pracuje (mimo, ze tydzien wczesniej ja poznalam). :)
    • zamysleniee Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:28
      co do dat imienin, urodzin mam pamięć. Co do numerów tel. też, jakieś stare numery do kogoś za granicę znam na pamięć nie widzieć czemu.
      Co do imion to totalny brak pamięci, do dat co było np. we wtorek ochnastego też wypada z głowy, jeżeli to nie było nic ważnego.
    • lled Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:38
      kobiety pamietaja tylko glupoty. malo istotne rzeczy to za malo powiedziane.
      moja byla panienka nie pamietala o tym ze o maly wlos nie spalilismy mieszkania rok wczesniej, ale pamietala wlasnie jakies glupoty sprzed kilku lat.
      panienki pamietaja tylko to co chca pamietac. reszte rozbic o kant dupy.
    • chersona Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:40
      ja nie mam pamięci ani do nazwisk, ani do twarzy. nie pamiętam osób z klasy z podstawówki, z liceum, ze studiów. w gazecie mylę Reni Jusis z Kayah, Borysa Szyca z Piotrem Adamczykiem, Irene Kwiatkowską z Wisława Szymborską. w pracy przewija mi się mnóstwo osób. potrafię rozpocząć rozmowę z jedną osobą a kończyć z drugą. wystarczy, że zgadza się płeć i kolor włosów, a dla mnie już to jedna i ta sama osoba.
      • princessjobaggy Re: kobieca pamięć 02.11.11, 14:55
        > w pracy przew
        > ija mi się mnóstwo osób. potrafię rozpocząć rozmowę z jedną osobą a kończyć z d
        > rugą. wystarczy, że zgadza się płeć i kolor włosów, a dla mnie już to jedna i t
        > a sama osoba.

        Dobra jestes. :D

        Ja akurat twarze pamietam.

        Niektore nazwiska kolezanek z przedszkola i wszystkie ze szkoly pamietam. Dopiero pozniej cos mi sie w glowie poprzestawialo. :)
        • marguy Re: kobieca pamięć 02.11.11, 15:46
          Nie zasmiecam sobie pamieci duperelami.
          Interesuja mnie fakty. To co ktos powiedzial 2 lata temu, ze lubi groszek bez marchewki kompletnie wylatuje mi z glowy.
          Gdy slysze, ze rozmowe wypelniona duperelnymi opisami jeszcze bardziej nieistoynych dupereli uciekam jak najdalej.
    • jamesonwhiskey Re: kobieca pamięć 02.11.11, 15:55
      > Jak można pamiętać takie szczegóły?

      to spytaj ja na co wydala ostatnia wyplate
    • soulshunter Re: kobieca pamięć 02.11.11, 15:56
      jasiek, w chója cie zrobila i tyle. Jesli nie pamietasz co jadles na sniadanie 2 tygodnie temu na zad, to mozna ci wcisnac kazdy kit jesli sie jest kobieta. One wlasnie tak robia z nami, a my dla swietego spokoju przyznajemy im racje, ze faktycznie 13 lipca 1998 roku na rynku pod jubilerem spojzalem na cycki jej najlepszej przyjaciolki.
      • lacido Re: kobieca pamięć 02.11.11, 20:38
        w życiu byś się do tego nie przyznał :D
        • khadroma Re: kobieca pamięć 02.11.11, 20:42
          Kobiety maja lepsza pamiec i dlatego sa niestety mnie szczesliwe niz faceci. :)
        • soulshunter Re: kobieca pamięć 02.11.11, 21:14
          jak nie jak tak! Ale tylko przez malutka chwilke jednym oczkiem i wiesz co kochanie? Jej cycki sa oklaple, nie to co twoje stojace jak swinskie ryje do koryta.
          • lacido Re: kobieca pamięć 02.11.11, 21:17
            nie, nie, nie, nie dasz rady dojść do komplementowania :D po tym jak się przyznasz zostaniesz osądzony i skazany ;)
            • soulshunter Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:09
              nie znasz jeszcze mocy karty platynowy w sklepach Zara:)
              • lacido Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:12
                a wiesz, że nie :)

                ale myślę, że i w tym wypadku nie miałbyś możliwości dokończenie :)
                • soulshunter Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:15
                  nawet jakbym dodal ze tylek tez masz lepszy? Nieeeeee znasz mnie :P
                  • lacido Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:19
                    obstaję przy sowim po tekście z zioraniem w cycki pozostałaby głucha na werbalne próby ;)
                    • soulshunter Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:23
                      i pewnie na lozu smierci bys jeszce wypomniala cooooooo?
                      • lacido Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:34
                        ale dlaczego nagle mówimy o mnie??
                        • soulshunter Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:39
                          a nie,ja tak tylko <mam przewalone od dzisiaj>
                          • lacido Re: kobieca pamięć 02.11.11, 22:47
                            no teraz to chyba nie o mnie jednak ;)
    • absolutnie_jezyna Re: kobieca pamięć 02.11.11, 20:18
      Ja mam niestety bardzo dobrą pamięć, bo pamiętam wszystkie swoje ważne numery typu: hasła, numer konta, pesel, nip, numery telefonów (swoje i do najbliższych znajomych), serię i nr dowodu osobistego, pesel faceta itp. Od dziecka tak mam, że łatwo zapamiętuję, wystarczy mi tylko się skupić, czasami stworzyć do tego mapę myśli i już. Gorzej z imionami, jak kogoś poznaję na imprezie to potem klops. Chyba że dana osoba mnie w jakiś sposób zainteresowała, rozmawiałam z nią. Co do nieistotnych babskich szczegółów to już jest udowodnione, że mężczyźni pamiętają sytuację, a kobiety otoczenie tej sytuacji, detale odbierane innymi zmysłami niż mowa, dźwięki, zapachy, faktury przedmiotów.
    • happy_time Re: kobieca pamięć 02.11.11, 20:34
      Ja zapamiętuję różne dziwne rzeczy. Czy mało istotne to nie wiem, czasami się przydają. Zdarza się, że różne sytuacje mi się przypominają, a nikt inny tego nie pamięta :)
    • zeberdee24 Re: kobieca pamięć 02.11.11, 20:51
      Ja do rzeczy które uważam za niezbyt istotne nie mam za bardzo pamięci, więc mam problem z zapamiętaniem nazwisk ludzi których znam i nawet nie pamiętam takich rzeczy jak to ile dokładnie lat mają moi znajomi, umiem to tylko tylko mniej więcej oszacować, o takich rzeczach jak urodziny kogokolwiek absolutnie nie pamiętam(wliczając rodzinę). Natomiast pamiętam NIP, PESEL, serię i nr dowodu osobistego, do dzisiaj pamiętam swój numer indeksu, pamiętam numer konta w banku i bardzo długie hasła do różnych kont w necie. I b.dużą ilość wzorów z matematyki i fizyki.
    • martishia7 Re: kobieca pamięć 02.11.11, 21:03
      Zabawne spostrzeżenie. Otóż, ja słabo pamiętam daty. To znaczy jestem w stanie przywołać sytuację, pamiętam że to było tu i tu, a tego samego dnia to to i siamto, ale z umiejscowieniem na linii czasu mam kłopot, jeśli nie miało miejsce w tym czasie jakieś ważne wydarzenie. Ale dla odmiany mój chłop pamięta doskonale - w który weekend co robiliśmy, kiedy byliśmy na jakiej imprezie, w kinie, wyjeżdżaliśmy, mieliśmy egzaminy, itp. Więc jeśli tylko powiążę pierodolet z czymś, co on jest w stanie zlokalizować z daty, to wszystko się odtworzyć da.
    • lacido Re: kobieca pamięć 02.11.11, 21:14
      i mój ulubiony skecz Stuhra :D
      video.google.com/videoplay?docid=-5860937213397077608
      od ok. 6.28min zaczynają wspominki imprezy u Ryśka :DDD
      • jan_hus_na_stosie Re: kobieca pamięć 02.11.11, 21:47
        dobre, ja lubię również to wystąpienie Stuhra :)
        www.youtube.com/watch?v=qcxagJvfnjw
    • ronald.tusk One mają bardzo wybiórczą pamięć i generalnie 02.11.11, 22:25
      jan_hus_na_stosie2 napisał:

      > jak Wy to robicie, że zapamiętujecie taką ilość mało istotnych informacji? ile
      > to razy słyszałem od kobiety coś w stylu - że zmieniłem zdanie bo 2 lata temu,

      zapamiętują rzeczy obiektywnie bez znaczenia. Poza tym występuje u nich coś, co ja nazywam filtr mentalny. Nie pamiętają NIC dobrego tylko same złe rzeczy. Przykład? Możesz być idealnym mężem, starać się, przynosić kwiaty, dbać na co dzień a raz wysmyknie ci się, że lekko przytyła...ot tak, bez podtekstów. I tu następuje KOMPLETNA dezawuacja wszystkiego co pan robił dla niej. Nie ma róż, nie ma obiadku, który zrobił, nie ma szpilek, które jej kupił rezygnując z własnego garnituru. Jest tylko warczenie - OD GRUBASÓW mnie wyzywasz! Nie kochasz mnie. Masakra. Ja uważam, że do każdej kobiety facet powinien od jej matki dostawać instrukcje obsługi. Inaczej w ogóle nie warto się angażować w jakikolwiek poważny związek, chyba że chcecie stracić pół życia na tłumaczeniu, że te szpilki pasują do tej sukienki jak każde inne (mimo, że tak naprawdę macie to w doopie).
      • my_favourite_axe Re: One mają bardzo wybiórczą pamięć i generalnie 02.11.11, 23:12
        ronald.tusk napisał:


        > zapamiętują rzeczy obiektywnie bez znaczenia. Poza tym występuje u nich coś, co
        > ja nazywam filtr mentalny. Nie pamiętają NIC dobrego tylko same złe rzeczy. Pr
        > zykład? Możesz być idealnym mężem, starać się, przynosić kwiaty, dbać na co dzi
        > eń a raz wysmyknie ci się, że lekko przytyła...ot tak, bez podtekstów. I tu nas
        > tępuje KOMPLETNA dezawuacja wszystkiego co pan robił dla niej. Nie ma róż, nie
        > ma obiadku, który zrobił, nie ma szpilek, które jej kupił rezygnując z własnego
        > garnituru. Jest tylko warczenie - OD GRUBASÓW mnie wyzywasz! Nie kochasz mnie.
        > Masakra. Ja uważam, że do każdej kobiety facet powinien od jej matki dostawać
        > instrukcje obsługi. Inaczej w ogóle nie warto się angażować w jakikolwiek poważ
        > ny związek, chyba że chcecie stracić pół życia na tłumaczeniu, że te szpilki pa
        > sują do tej sukienki jak każde inne (mimo, że tak naprawdę macie to w doopie).
        >

        Wyżal się jeśli ci to pomaga, ale na forum swoich domowych problemów nie rozwiążesz.
        • ronald.tusk Ale ja nie ma problemów! Wreszcie jestem wolny 02.11.11, 23:29
          Pisać każdy może. Ja tam podchodzę do wszystkiego z humorem. Inaczej by człowiek zwariował. Pozdrawiam serdecznie ;-)
          • my_favourite_axe Re: Ale ja nie ma problemów! Wreszcie jestem woln 02.11.11, 23:34
            ronald.tusk napisał:

            > Pisać każdy może. Ja tam podchodzę do wszystkiego z humorem. Inaczej by człowie
            > k zwariował. Pozdrawiam serdecznie ;-)
            >

            Właśnie widać jaki jesteś szczęśliwy i pogodzony ze światem. W każdym uprzejmym słowie to widać :D
            • ronald.tusk Śmieje się z was jak się strasznie obruszacie, że 02.11.11, 23:48
              wywalam kawa na ławę, to co inni boją się nawet wspomnieć!
              Pozdrawiam serdecznie. Mniej emocji, więcej myślenia...
              • my_favourite_axe Re: Śmieje się z was jak się strasznie obruszacie 02.11.11, 23:52
                ronald.tusk napisał:

                > wywalam kawa na ławę, to co inni boją się nawet wspomnieć!
                > Pozdrawiam serdecznie. Mniej emocji, więcej myślenia...
                >

                Pozdrawiam życząc dokładnie tego samego! :)
                • ronald.tusk Dokładnie! I tak wszyscy skończymy w łóżku... 03.11.11, 00:12
                  My ot tak sobie, Wy z wyższych pobudek ;-)
                  • my_favourite_axe Re: Dokładnie! I tak wszyscy skończymy w łóżku... 03.11.11, 00:17
                    ronald.tusk napisał:

                    > My ot tak sobie, Wy z wyższych pobudek ;-)
                    >

                    Wy czyli kto, Ty i reszta Twojego małego światka?
                    Idźcie już spać lepiej..
    • kora3 Generalizujesz :) 03.11.11, 07:28
      Choc mam wrazenie, ze Twoje spostrzezenia nie sa całkiem pozbawione prawdy.
      Otóż kobiety zapamiętują po prostu wiele szcxzegółów. Takze w sytuacjach, kiedy te szczegóły mają trzeciorzedne znaczenie, ale krecą sie wokół sytuacji dla nich ważnych.
      Przykładowo: jest spora szansa, ze babka zapamięta jak byłeś ubrany w dniu kiedy wyznałeś jej miłośc:), choć ten szczegół ma naprawde zadne znaczenie.
      I to wcale nie jest tak, że pani sie na tym skupiała, po prostu ten szczegół został w pamieci, jako otoczka całej sytuacji, podobnie, jak to np. co zamówiliście potem do jedzenia i picia.
      Nie wszystkie kobiety tak mają, ale sa takie. Albo też u niektórych ujawnia sie to w jakiś okreslonych, waznych dla nich sytuacjach.

      Ja mam dośc dobrą (kiedyś miałam swietną :)) pamiec i nie mogę powiedzieć, żeby mi sie nie przydawała. Zapisuję w zasadzie tylko informacje, które naprawde łatwo mogę pomylić (typu daty, nieznane nazwy) i prawie nigdy nie nagrywam, bo nie potrzebuję. Pozornie dośc nieistotne w danej sprawie szczegóły zapamietane pozwalają mi potem budować atmosferę. Oczywiscie nie pamietam tego cały czas:)
      Jednoczesnie poznaję wielu ludzi i zdarza mi się nie przypominać sobie, ze kogoś znam z widzenia (np. ktoś mi tego kogoś przedstawił i widzielismy się jednorazowo). nBywa to b. niefajne, gdy z taką osobą miałam okazję rozmawiac chwilę i teraz ona oczekuje, że ją pamietam, a ja ni w ząb :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka