Dodaj do ulubionych

Czarne myśli, czym przeganiacie?

    • salma75 :( 08.12.11, 13:36
      Niestety, czeka mnie pielgrzymka po lekarzach :(.
      To gruczolak przysadki, teoretycznie guz łagodny. Mam nadzieję, że praktycznie również.
      Szukam teraz namiarów na dobrego neurochirurga, który podejmię decyzję - wycinać czy farmakologicznie zmniejszać.
      Smutno mi bardzo :(.
      • a_nonima Re: :( 08.12.11, 13:48
        Przytulam mocno.
      • a_nonima Re: :( 08.12.11, 13:58
        Pokopane to wszystko.
        Będzie dobrze Kochana. Zobaczysz, że będzie..
        • grassant Re: :( 08.12.11, 14:03
          Ty to chyba naprawdę nie wiesz, co kiedy powiedzieć
      • grassant Re: :( 08.12.11, 14:01
        O ku.wa. Napiłbym się z Tobą. Moze by się rozeszło...
      • vandikia Re: :( 08.12.11, 14:07
        Salma, moja teściowa była na to operowana niedawno.
        Mogę Ci polecić neurochirurgię w Warszawie - Szpital Wojskowy na Szaserów. Jeśli będziesz zainteresowana szczegółami, pisz na @.
      • vandikia Re: :( 08.12.11, 14:11

      • szpilkaaaaa Re: :( 08.12.11, 14:38
        prof. Ząbek - przyjmuje w Warszawie w Szpitalu Bródnowskim i w Allenort (obok szpitala)

        www.szpital-brodnowski.waw.pl/oddzialy,9,Zespol-Oddzialow-Neurochirurgii.html
        www.gammaknife.allenort.com/zespol/
        Powodzenia!
      • margie Re: :( 08.12.11, 18:00
        salmiak, gruczolak to guz lagodny. Moja kolezanka ma ich kilka, na sliniance. miala to usuwane, dowiem sie u kogo. Podobno najlepszy fachowiec w Warszawie.
        • salma75 Re: :( 08.12.11, 20:40
          Wiem margie, że to łagodny guz.
          I mam nadzieję, że lekarz zaordynuje mi najpierw leczenie farmakologiczne, nie wyjedzie od razu z interwencją chirurgiczną.
          Razem z guzkiem, zwłaszcza takim jak mój - naciekającym, usuwa się całą przysadkę. Przykre jest życie bez przysadki :(.

          Gdybym mogła wybierać to wolałabym 3 guzy na śliniance zamiast jednego na przysadce :(.
          • margie Re: :( 08.12.11, 20:48
            na pewno najpierw bedzie cie leczyl farmakologicznie, bo usuniecie przysadki to raczej ostatecznosc.
            A nawet gdyby: z niedoczynnoscia da sie zyc:) wiem, bo ja jestem utrzymywana na granicy niedoczynnosci, nie ejst tak zle, najgorzej z waga, ale ty zyjesz aktywnie, bedzie dobrze:)
      • samuela_vimes Re: :( 08.12.11, 19:36
        Spokojnie wszystko będzie dobrze! Nie smutaj proszę. Zobaczysz, że jeszcze będziesz się z tego śmiać i wpadniesz kiedyś do Krakowa na piwo, to wypijemy Twoje zdrowie.
        Ja trzymam kciuki i ściskam mocno. Bądź dobrej myśli.
    • margie gruczolak 08.12.11, 18:29
      poczytaj to, powinno cie to skutecznie uspokoic:)
      www.endokrynologia.net/content/gruczolaki-guzy-przysadki-m%C3%B3zgowej
      www.plw.pl/neurochirurgiczna/42-dr-n-med-grzegorz-zieliski.html
      • pendzacy_krolik jak ktos nie ma prawdziwych problemow 08.12.11, 18:47
        to na sile ich szuka. mam nadzieje,ze ten rezonans to za prywatne pieniadze, inaczej powinno sie lekarza, ktory dal skierowanie o naduzycie.
        gruczolaka ma KAZDY. chodzi o to,aby w przypadku wysokiej prolaktyny nie doprowadzic do jego rozrostu. mam kilkunastokrotnie (!) przekroczona prolaktyne i biore lek na przysadke wlasnie. byc moze do konca zycia.i kiedy lekarka niedawno powiedziala, ze moze mi grozic guz nie spanikowalam i do glowy mi nie przyszlo,aby isc na rezonans (lekarce zreszta tez, a lecze sie prywatnie). moze zacznij bardziej koncentrowac sie na innych ludziach, to odwroci twoja uwage od twoich problemow.
        • siostra.bronte Re: jak ktos nie ma prawdziwych problemow 08.12.11, 19:25
          Wg. Ciebie guz w głowie to nie jest prawdziwy problem? Zazdroszczę. Pierwsze słyszę, że ma go każdy.
          Na szczęście spora część gruczolaków może być leczona farmakologicznie.
          • salma75 Re: jak ktos nie ma prawdziwych problemow 08.12.11, 20:50
            No i tego się trzymam - leczenie farmakologiczne. W środę mam umówioną wizytę u neurochirurga, najpierw u siebie, w Poznaniu, zobaczymy co powie.
            Postu pierdzacego królika nawet komentować mi się nie chce.
            Kompletnie dziewczę nie wiesz co piszesz. Nie masz pojęcia jakie dolegliwości dawał mi guzek (niepokojące bardzo i uciążliwe), więc mi tu nie pieprz, że miałam się na ślepo leczyć lekami na zbicie prolaktyny, tak naprawdę nie wiedząc co mi jest. Fachowiec z bożej łaski się znalazł :/.
      • vandikia Re: gruczolak 08.12.11, 19:13
        gruczolaki w większości się podobno łatwo leczy, nalezy jednak pamiętać, że takie zmiany szczególnie w głowie, to nie jest takie ot zadrapanie
        moja teściowa miała np. bardzo poważną operację, bo gruczolak był bardzo duży i szybko rósł i musiała być poddana kraniotomii
    • pendzacy_krolik Re: Czarne myśli, czym przeganiacie? 08.12.11, 18:42
      nie napisze winem, bo znowu wyjde na alkoholiczke.
      • salma75 Re: Czarne myśli, czym przeganiacie? 08.12.11, 20:55
        pendzacy_krolik napisała:

        > nie napisze winem, bo znowu wyjde na alkoholiczke.

        Raczej na ignorantkę.
        Jakim cudem wino pijesz biorąc leki hamujące wydzielanie prolaktyny?
        Lekarz ci nie mówił, że alkoholu nie można z tymi lekarstwami łączyć?
        Wiem, masz swoją teorię jak się leczy gruczolaki, co to je wszyscy mają, prawda?
    • salma75 Re: Czarne myśli, czym przeganiacie? 08.12.11, 20:59
      Dziękuję wszystkim, dużo raźniej człowiekowi gdy usłyszy kilka dobrych słów od życzliwych osób. Jesteście nieocenieni.
      • 3artka Re: Czarne myśli, czym przeganiacie? 08.12.11, 21:26
        Tak sobie myślę, że jak Ci już rozpędzą tego gruczołaka na dobre i kupisz sobie flaszkę gina, to będzie Ci smakował jak nigdy wcześniej. Jak to będzie Gordon to z miłą chęcią się dołączę. Trzymaj się:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka