poezja_smaku
07.01.12, 01:58
Wiem, że przynudzam, ale zauważyłam, że od pewnego czasu przyciągam do siebie facetów, którzy zupełnie nie są w moim typie. Lubie wysokich i ciemnowłosych, a przyciagam średniowysokich blondynów. W dodatku, nie wiem, może to takie czasy, ale wszyscy mają wybujałe mniemanie na swój temat. Ostatnio facet mnie męczył przez godzine pytaniami na temat mojej pracy i zarobków. Rozmowa była naprawdę żenuąca i krępujaca, nie wiem co chciał w ten sposób sprawdzic, czy będę w stanie go utrzymać?;) Naprawde, sądze, że z facetami jest już coraz gorzej. Chociaz większosc twierdzi, ze w moim wieku juz powinnam na poważnie rozgladać się za meżem coraz częściej nachodzą mnie myśli, aby życie spedzic po prostu samemu. Bo albo sami nieudacznicy, albo rozwodnicy po sporych przejściach, albo faceci trzymajacy sie spódnicy mamusi:P