Dodaj do ulubionych

Sławne kobiety, które przerwały ciążę

01.02.12, 13:36
Co roku kilkaset tysięcy Polek przerywało, przerywa i będzie przerywać niechcianą ciążę (korzystając z takich stron jak Women on Web, turystyki aborcyjnej, w prywatnych gabinetach, czy wreszcie chałupniczymi metodami: ciosami w brzuch, odgiętym wieszakiem lub płynem do czyszczenia toalet itp.).

Tymczasem powszechna hipokryzja w temacie przerywania ciąży sprawia, że oficjalnie jedyną Polką, która przerwała ciążę wydaje się być Maria Czubaszek, która wspomniała o tym w niedawnym wydaniu TVN Uwaga.

Dość hipokryzji - koniec tabu! Popieramy powszechny dostęp do rzetelnej i opartej na nauce edukacji seksualnej. Popieramy powszechny dostęp do antykoncepcji bez względu na status materialny. Popieramy prawo do decyzji o kontynuowaniu lub przerwaniu ciąży - żadna metoda antykoncepcji nie ma 100% skuteczności.

Nie byłaś / jesteś / nie będziesz sama w podejmowaniu decyzji o przerwaniu niechcianej ciąży. Obejrzyj album "Sławne kobiety, które otwarcie mówią o tym, że przerwały ciążę":

bit.ly/zh49LC
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 14:03
      dla mnie ta reklama to jak strzelenie sobie w stopę.
      Decyzja o zakończeniu ciąży powinna być podjęta przemyślanie, a nie w wyniku impulsu: Patrz, ta jest sławna, a przerwała, to i ty możesz. Robienie z osoby płci żeńskiej głupka, którym należy sterować, nie podoba mi się.
      Nie mówiąc o tym, że reklama powinna być płatna.
      • feminoteka01 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 14:20
        Decyzja o przerwaniu lub kontynuowaniu ciąży powinna być podjęta w sposób przemyślany i tak jest podejmowana. Dlaczego podejrzewasz kobiety o impulsywność w tej kwestii? Nikt nie zachodzi w ciążę po to, by ją przerwać, natomiast kobiety, które przerwały/przerywają/przerwą ciążę, nie powinny myśleć, że są z tym same. Hipokryzja sprawia, że w Polsce o przerwaniu ciąży powiedziały tylko Maria Czubaszek, Irena Kwiatkowska i Nina Andrycz. Ile znasz kobiet, które wspomniały Ci o tym, że przerwały ciążę? Z pewnością znasz takich przynajmniej kilka. Tymczasem wszystkie nabierają wody w usta, bojąc się nagonki. Koniec z hipokryzją.
        • alpepe Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 14:51
          Nie przypominam sobie ani o wyznaniach Andrycz ( pamiętam wywiad w Twoim Stylu, w którym pisała, ale o poronieniu), ani o Kwiatkowskiej. Być może to zrobiły, chciały kariery, z dzieckiem im było nie po drodze, ich sprawa.
          Hipokryzja była, jest i będzie, ponieważ człowiek to istota społeczna i nie każdy ma ochotę wciąż być chłopcem do bicia. To cena właśnie bycia w społeczeństwie, pewne normy społeczne są narzucone, bo one stanowią o integralności grupy, inne jest gorsze i odrzucane.
          Ja nie podejrzewam właśnie kobiet o impulsywność, dlatego ta reklama aborcji mi się nie podoba. Każda powinna rozważyć w swoim sercu, czy chce prowadzić życie jak dotychczas, czy je postawić do góry nogami i żadne pokazywanie palcem, a ta przerwała, a tamta, nie powinno mieć miejsca. Mnie się żadna koleżanka nie zwierzała z aborcji, jedną znajomą miałam, o której wiem od osoby trzeciej, że nie poroniła naturalnie.
          Są rzeczy intymne, o których się mówi albo anonimowo, albo tylko wśród przyjaciół i w rodzinie. I to się nie zmieni. Zawsze uważano zabijanie brzemiennych kobiet za wyjątkowe barbarzyństwo i nie kojarzę religii, w której przerywanie ciąży byłoby czymś zupełnie neutralnym. W Japonii kobiety musiały przepraszać bóstwo za aborcję, czyli aborcja była czymś normalnym, ale nie chwalebnym. Kobiety przerywały ciąże i będą to robić nadal, ale dla mnie to jest coś jak zabójstwo w obronie własnej. Nie da się tym chwalić, można dać świadectwo, powiedzieć głośno o tym, ale to nic nie zmieni.
          • kol.3 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:10
            To chyba jesteś jedyną osobą która o tym nie słyszała, N.A. nigdy tego nie ukrywała ani w wypowiedziach, ani w swoich książkach. W obecnych czasach załgane gazetki zamiatają takie sprawy pod dywan.
          • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:21
            > Każda powinna rozważyć w swoim sercu, czy chce prowadzić życie
            > jak dotychczas, czy je postawić do góry nogami i żadne pokazywanie palcem,
            > a ta przerwała, a tamta, nie powinno mieć miejsca.

            Ale dopóki nie zacznie się rozmawiać na ten temat, takie pokazywanie palcem będzie miało miejsce. Dopóki kobiety, takie jak na przykład Maria Czubaszek - znane i lubiane - nie zaczną mówić o tym jak o czymś, co się po prostu wydarzyło, a nie traumie, nieszczęściu i zbrodni, to aborcja będzie traktowana właśnie jako zbrodnia. Dla mnie atmosfera wokół aborcji jest jeszcze gorsza niż obowiązujące przepisy prawne w tym zakresie, bo jeśli kobieta nie chce rodzić, to nie urodzi, choćby był nie wiadomo jaki zakaz i choćby miała stanąć na rzęsach.
            • alpepe Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:35
              ile ciąży miałeś, ile dzieci urodziłeś, ile poronień i aborcji przeszedłeś?
              • wersja_robocza Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:38
                alpepe napisała:

                > ile ciąży miałeś, ile dzieci urodziłeś, ile poronień i aborcji przeszedłeś?

                Naprawdę trzeba być chorym onkologicznie, by zostać onkologiem?
                • alpepe Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:59
                  ależ wersja, nie porównujmy płodu do raka ;)
              • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:41
                Po pierwsze - jestem kobietą. Po drugie - co to ma do rzeczy?
              • kora3 Ale Alpi Sid ma rację 05.02.12, 01:22
                w dodatku jak mi sie zdaje, jest kobietą ...
                Nie ma znaczenia ile dzieci urodziła, ani ile ciąż poroniła, czy usuneła ...

                Ja nie poronbiłam zadnej, nie urodziłam zadnej i nie usunełam zadnej. Czy jestem gorszym opartnerenm do rozmowy od pani, która urodziła 5 dzieci, poroniła 2 ciąze i usuneła 5? Jakie musza być proporcje dzieci- poronienie- aborcja zeby mozna było sie wypowiedzieć, chocby, posługując się obserwacjami swiata?

                Zgadzam sie z Sid, aborcje były, są i bedą - jak kobietra ciaze naprawde chce usunąc, to us=unie, choćby to było karalne, drogie i trudnodostepne (a w Polsce relatynie nie jest)
            • stokrotka_a Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 10:02
              sid.sid napisała:

              > Dla mnie atmosfera wokół aborcji jest jeszcze gorsza niż obowiązując
              > e przepisy prawne w tym zakresie, bo jeśli kobieta nie chce rodzić, to nie urod
              > zi, choćby był nie wiadomo jaki zakaz i choćby miała stanąć na rzęsach.

              Zgadza się - to właśnie ta chora atmosfera zakłamania prowadzi do tego, że zgwałcona dziewczyna miała problem z usunięciem ciąży, a wiele innych kobiet nie może poddać się aborcji, mimo w okreśłonych przypadkach aborcja jest legalna.
          • stokrotka_a Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 09:51
            alpepe napisała:

            > Zawsze uważano zabijanie brzemiennych kobiet za wyjątkowe barbarzyństwo (...)

            Zawsze? Masz na to jakieś dowody?

            > (...) dla mnie to jest coś jak zabójstwo w
            > obronie własnej. Nie da się tym chwalić, można dać świadectwo, powiedzieć głoś
            > no o tym, ale to nic nie zmieni.

            Dla ciebie aborcja jest czymś takim jak zabójstwo, ale dla innych nie musi tak być. Z bilogicznego punktu widzenia, zarodek nie jest jeszcze człowiekiem. Jest dopiero zalążkiem człowieka. Natomiast dla Kościoła, który sieje swoją propagandę, nawet dopiero co zapłodniona komórka jajowa jest czlowiekiem, a zapłodnienie in vitro jest śmiertelnym grzechem (sic!).
            • mrawicz Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 00:05
              Za przeproszeniem, Tyś tak niedouczona i głupia z własnej woli, czy misjonarka oświeconych inaczej? Jeżeli to drugie, to trudno – taki przypadke. Jeżeli to pierwsze, to poczytaj sobie byle którykolwiek uniwersytecki podręcznik biologii i wtedy dowiesz się, że istnieje biologiczne pełne kontinnum pomiędzy zapłotnieniem a śmiercią. I że wśród tzw. cywilizowanych ludzi jedynie prymitywne Amerykany nie uważały Murzynów za ludzi, a w Europie Hitlera i Mussoliniego uzurpowano sobie prawo do oceny, kto z biologicznego gatunku homo sapiens jest człowiekiem, a kto nie. I co Ty tu chcesz wciskać myślącym ludziom?

              Chyba że jesteś z typu ludzi, którzy spokojnie twierdzą, że dla jednych Ziemia krąży wokół Słońca, ale dla Ciebie jest odwrotnie. Owszem, można, każdy ma prawo do swojej głupoty.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 00:17
            To nie jest żadna reklama, tylko desperacka próba bronienia się przed okrutnym prawem, które w Pl ma być po cichu przegłosowane, w ramach którego będzie trzeba tłumaczyć się przed prokuraturą z poronień!

            Mieszkasz w Niemczech,z tego, co rozumiem, gdzie aborcja jest legalna i dostępna. Jako że Ciebie ten problem nie dotyczy, może nie wypowiadaj się autorytarnie?

            Wszelkie próby rozmowy o dostępności przerywania ciąży Pl uznane są za niesmaczne, nieistotne, dążenia debilek, które nie znają się na antykoncepcji, temat zastępczy, fiksację szalonych femnistek i lesbijek, które zazdroszczą normalnym kobietom... itd. A rzeczywistość jest taka, że problem niedostępności aborcji dotyczy najbiedniejszych, upośledzonych społecznie, z nieuprzywilejowanych grup. A straszny tłum, ochlos, oskarża nieszczęśliwą dziewczynę/kobietę o całe to zamieszanie i chce jej wywrzeszczeć co ma robić. A w ogóle to było się nie puszczać...

      • moonogamistka Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 17:19
        Tez jestem za wolnoscia wyboru kobiety i jej decyzja w sprawie jej ciala.
        Ale zgadzam sie z Twoja wypowiedzia Alpepe.
      • thesloth Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 11:26
        > Decyzja o zakończeniu ciąży powinna być podjęta przemyślanie, a nie w wyniku impulsu:
        > Patrz, ta jest sławna, a przerwała, to i ty możesz.

        No ale przecież nie o to chodzi, nie trzeba być geniuszem, żeby to rozumieć. Chodzi o zdjęcie z kobiety odium winowajczyni popełniającej straszną zbrodnię, poprzez pokazanie palcem, że kobiety to robią, również znane i wymienione z nazwiska. To także prztyczek w stronę anti-choice, którzy powinni mieć dylemat, co teraz myśleć np. o Catherine Deneuve. Bo szacunkowe wyliczenia, że rocznie ciąże przerywa ponad 100 tys. kobiet niestety na nikim nie robią wrażenia.
        • thesloth Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 11:27
          Znowu stary wątek.:/
    • a_nonima Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 14:09
      Czy słowa: "Boże jak to cudownie, że ja to zrobiłam" mogą spowodować, że kolejne kobiety będą się czuły usprawiedliwione osuwając ciążę? Albo, że inna sławna kobieta się do tego przyzna?? Dla mnie taka decyzja byłaby porażką, podobnie jak rozwód, utrata bliskiej osoby.
      W usunięciu ciąży nie widzę niczego cudownego.
    • wredny-typek Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 14:51
      Uważasz, ze jest się czym chwalić?
      Taka decyzja jest zwykle dramatem, nawet jeśli polega na wyborze mniejszego zła.
      Czasem jedynym wyjściem jest milczenie.
      • feminoteka01 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 14:59
        wredny-typek napisał:

        > Uważasz, ze jest się czym chwalić?

        Nie. Po prostu nie mas się czego wstydzić. Mówienie o czymś nie jest równoznaczne z chwaleniem się.
        • wredny-typek Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 15:10
          Mówienie publicznie o sprawach intymnych - czemu ma służyć?
          Bo przecież o to Ci chodzi - o publiczne deklaracje, prawda?
        • anaisanais96 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:07
          A ja, jak zapewne większość, mogę usprawiedliwić jedynie kobietę która usunęła dziecko ponieważ to zagrażało jej życiu lub zdrowiu, albo gdy dziecko miało poważne wady. w pozostałych przypadkach uważam że kobiety powinny sie wstydzić.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 00:24
            Najłatwiej obarczać winą kobiety.
            A wg mnie to państwo, które pier.dzieli o polityce prorodzinnej a nie zapewnia żadnych świadczeń powinno się wstydzić. Powinni się wstydzić politycy, którzy głosują za zakazem aborcji, lobbowani przez ginekologów, by ci, mogli usuwać w gabinetach prywantych za opłatą. Powinni się wstydzić ludzie, którzy zostawiają taką kobietę bez wsparcia.
      • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 17:12
        Parząc na wypowiedzi takie jak twoja uważam, że jak najbardziej, trzeba o tym mówić. Może ludzie nabiorą zdrowszego podejścia do tematu.
        • kombinerki.pinocheta Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:09
          Co sie kryje pod haslem "zdrowe podejscie do aborcji"?
          • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:13
            Brak histerii w stylu "to zawsze trauma", "lepiej o tym w ogóle nie mówić", "aborcja to morderstwo", "będziesz tego żałować do końca życia i dostaniesz syndromu poaborcyjnego", itp.
            • kombinerki.pinocheta Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:19
              Piszesz o zdrowym podejsciu w swoim komentarzu, czyli na starcie wiesz jak powinna wygladac reakcja.

              To nie jest sytuacja, gdy kolezanke puknal jakis figo fago i teraz nalezy ja pocieszyc slowami "to nic takiego, glupek".

              Co ty mozesz wiedziec o tym, jak dana osoba to przezyje sugerujac "zdrowe podejscie"?
              • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:24
                Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem ten komentarz. To jak dana osoba podejdzie do aborcji po zabiegu, to indywidualna sprawa i tak wypadałoby do tematu podchodzić.
              • gulcia77 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:26
                Z syndromem poaborcyjnym jest jak z zakażeniem bakteryjnym. Jeśli ktoś w głębi duszy jest przxekonany, że to zło, bez względu na okoliczności, lub był wychowywany w wierze, ewentualnie sam jest głęboko wierzący, to cały syndrom ma pożywkę do powstania. Tak samo ja bakterie, które potrzebują specyficznych warunków i pożywki.
                • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:29
                  A to też racja.
                • cytrynowe Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 05.02.12, 01:37
                  Z syndromem poaborcyjnym jest jak z horoskopem: opis pasuje częściowo do każdego, a w całości do nikogo. Zawsze znajdziesz tam coś, co dopasujesz do dowolnej osoby, nawet papieża. Żałujesz? Syndrom! Nie żałujesz? Jeszcze większy syndrom, bo z wyparciem! Nie zdałaś egzaminu trzy lata później, rozwiodłaś się 10 lat później, masz depresję, jesteś nieśmiała, jesteś przebojowa? Syndrom! Syndrom! Syndrom!
                  • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 05.02.12, 09:52
                    10/10 :)
                  • system.tzw.edukacji Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 12:17
                    > Z syndromem poaborcyjnym jest jak z horoskopem: opis pasuje częściowo do każdego,
                    > a w całości do nikogo.

                    Słusznie.
            • six_a Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 19:13
              niektórzy zamiast traumy doznają po powodu aborcji egzaltacji porównywalnej z rozpływaniem się nad każdym odbeknięciem ślicnego niemowlaczka.
              albo udzielają superporad życiowych: heeeej, jakbym nie mogła wyskrobać, to bym wskoczyła pod pociąg.

              i zamiatanie pod dywan się, i histeryczne jaranie usunięciem iluś ciąż jest idiotyczne, szkodliwe, lekceważące, o bezguściu nie wspominam. więc pani czubaszek do tej znienawidzonej matki polki całkiem bliziutko. no ale miało pewnie wyjść niestandardowo, a wyszło jak zwykle, po buracku.
              • six_a Re: cojopisze 01.02.12, 19:15
                eeee
                po powodu --> z powodu
                i zamiatanie pod dywan się, i histe --> i zamiatanie pod dywan, i histe

                chyba się zamiotę pod dywan z przepracowania;)
              • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 22:47
                Masz prawo do takiego zdania, na zdrowie.;)
                • six_a Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 00:46
                  serio mam? jeeaaah, no dzięki, się ucieszyłam, jak nie wiem.
                  • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 03.02.12, 18:22
                    Proszę uprzejmie. :)
        • anaisanais96 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:10
          Czyli jak zwykle. Oczekujesz że ludzie powinni popierać bez refleksji usuwanie ciązy, ale sama nie potrafisz zaakceptować że ktoś może mieć inne zdanie w tej kwesti.
          • sid.sid Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:14
            A ty nieudolnie czytasz w myślach, czy masz wizje, które przelewasz na forum?
    • anaisanais96 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:02
      A uważasz, że do którego miesiąca można tak sobie beztrosko przerywać tę ciążę?
      • szrama_z_szarm Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 03.02.12, 09:22
        A po co ci wiedza, do kiedy można a od kiedy już nie? Ty nie dokonasz aborcji i ciebie ten dylemat nie dotyczy, prawda? Więc wyjaśnij powody, dla których interesuje cię ta kwestia? Masz życzenie decydować o wyborach innych ludzi? Masz do tego prawo? Powołana zostałaś do dziejowej misji?
    • lazy.eye Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 18:54
      http://img197.imageshack.us/img197/9177/ondalpolkomaborcjeacoty.jpg

      Jak już piszemy o sławnych osobach to powyżej osoba, która zrobiła najwięcej dla polskich kobiet. To nie żart. W Polsce aborcję wprowadził Hitler, mimo, że w Niemczech była w tym czasie zakazana. Czego się nie robi dla wyjątkowych kobiet. Jak się będziesz skrobała wspomnij ciepło tego pana.
      • moonogamistka Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 19:02
        Ales ty zalosny i Malutki...
        • lazy.eye Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 19:03
          A ty stara i brzydka:)
          • moonogamistka Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 19:18
            Tak:( Zlamales mniem:(
            • lazy.eye Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 19:20
              Przepraszam, nie chciałem.
              Myślałem, że chcesz powymieniać inwektywy:)
              • moonogamistka Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.12, 19:24
                Cos Ty! Siade przy kominku z czerwonym winem i pouzalam sie nad swa brzydota;-)
      • cytrynowe Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 05.02.12, 01:39
        Hitler totalnie powinien zostać bohaterem ruchu pro-life w Niemczech. "On zabrał Niemkom aborcję. A ty co zrobiłeś dla płodzików?"
    • qw994 Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 08:04
      W naszym Katolandzie na razie nie widzę większych szans na zmianę ustawy, niestety.
    • wredny-typek Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 09:10
      Pozwolę sobie wrócić do tematu wątku - dlaczego kobiety wolą milczeć o dokonanej aborcji.

      Wstyd i dyskrecja - jakże niepopularne w "kulturze" promującej egoizm i hedonizm.

      Ochrona uczuć własnych dzieci - znacie przypadki dorosłych ludzi bez rodzeństwa, świadomych, że go nie mają, bo zostało "wyskrobane"? Ja znam.

      Nie chodzi już nawet o to, czy aborcja jest złem, lecz o spojrzenie dalej niż na koniec własnego nosa.

      Tak, bezpośrednio PO można poczuć ulgę.
      Po latach powody decyzji okazują się błahe, ale skutki są nieodwracalne.
      • simply_z Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 12:16
        generalizujesz. Abrocja farmakologiczna na wczesnym etapie nie daje raczej skutkow negatywnych ,wiele zalezy tez od psychiki kobiety.
        • wredny-typek Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 12:25
          to do mnie? chyba jednak nie. albo nie rozumiesz, co czytasz
          • simply_z Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 12:49
            to napisz to w sposob klarowny.
            • wredny-typek Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 02.02.12, 14:33
              "Pozwolę sobie wrócić do tematu wątku - dlaczego kobiety wolą milczeć o dokonanej aborcji.

              Wstyd i dyskrecja - jakże niepopularne w "kulturze" promującej egoizm i hedonizm.

              Ochrona uczuć własnych dzieci - znacie przypadki dorosłych ludzi bez rodzeństwa, świadomych, że go nie mają, bo zostało "wyskrobane"? Ja znam.

              Nie chodzi już nawet o to, czy aborcja jest złem, lecz o spojrzenie dalej niż na koniec własnego nosa.

              Tak, bezpośrednio PO można poczuć ulgę.
              Po latach powody decyzji okazują się błahe, ale skutki są nieodwracalne."

              Czego w powyższym nie rozumiesz?
              • policjawkrainieczarow Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 04.02.12, 15:39

                > Po latach powody decyzji okazują się błahe, ale skutki są nieodwracalne."
                >
                > Czego w powyższym nie rozumiesz?

                Strasznie to glupie co piszesz.
                Powody po latach niekoniecznie okazuja sie blahe i nie tobie o ich waznosci wyrokowac.
                Skutki aborcji sa nieodwracalne, fakt. Skutki urodzenia dziecka, imaginuj sobie, TEZ.
    • justynabal Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 03.02.12, 10:18
      Pewnie już ktoś to "wyżej" napisał, ale.... decyzja o przerwaniu ciąży jest na pewno bardzo trudna i bolesna. Jeżeli ktoś sobie beztrosko uprawia seks i myśli- najwyżej usunę- zamiast się zabezpieczać, to mi się robi niedobrze. Jeżeli natomiast zdarzy się "wpadka" a różne rzeczy- sytuacja życiowa, szczera niechęć i nienawiść do posiadania potomstwa i wiele, wiele innych składają się na to, że kobieta postanawia jednak usunąć ciążę... to na pewno jest to dla niej na tyle traumatyczne, że nie chce o tym mówić a zapomnieć też się raczej nie da. Czym tu się chwalić? Pani Czubaszek jest kim jest i ma lat tyle, ile ma- mogła sobie zatem pozwolić na takie słowa. Jest wśrod milionów(?) kobiet, które podjęły się aborcji. Myślę jednak, że nie o chwalenie się jej chodziło- chciała jedynie wyrazić swoją niechęć do dzieci i stosunek do życie. Nie każdy musi mieć dzieci a bardziej smutne niż aborcja jest niestety to, że ktoś, kto ich mieć nie powinien decyduje się na taki krok. Nawet- bliski teraz wszystkim w PL- przypadek matki półrocznej Magdy. Dla mnie to przerażające. Wypadki się zdarzają i bywa, że są bardzo bolesne- człowiek jednak musi odpowiednio zareagować( w tym przypadku wezwać pogotowie- kto wie, czy nie dałoby się dziecka uratować). Czy wyobrażacie sobie, wypie-przyć ciało czyjegokolwiek dziecka, żeby... uniknąć konsekwencji i odstawiać szopkę? U mnie w domu- nawet najmniejszy zwierzak był zawsze "grzebany". To straszne, jacy ludzie mają dzieci.... płakać się chce.
      Wracając do aborcji- zakładając, że poczęcie dziecka i aborcja to jednak nie zabawa a nie ma 100% metody zapobiegającej ciąży- nie uprawiaj seksu albo licz się z konsekwencjami.
    • justynabal Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 03.02.12, 10:22
      I daruj sobie reklamę tej strony. To nieszczęście być zmuszonym do takich kroków... Pomijając bezmyślne pustaki, stukające się z myślą, że "najwyżej usunę"- pozostałym bardzo współczuję.
      • pochodnia_nerona Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 04.02.12, 22:32
        Zgadzam się z Tobą, justyno.
    • reniatoja Pokłońmy się im 04.02.12, 16:25
      I odlejmy im posągi ze złota. Scielmy im płatki róz pod stopy, ze takie dzielne i wywaliły do publicznego wglądu wnętrza swoich macic. W tym zaściankowym społeczenstwie.

      Siedźmy i chwalmy się, te sławne i te szare myszki, która ile razy się skrobała. Bądź inną (humanitarniejszą!!) metodą pozbyła "kłopotu".

      Szkoda, że nie zsatanowiły się te sławne kobiety, "czy dziś warto rozkładac giry bez zabezpieczenia". Naprawdę szkoda. Ale dobrze że chociaz roztrąbiły na cały swiat, ze sie wyskrobały. Medal im dać.
      • boli-jak-cholera Re: Pokłońmy się im 05.02.12, 16:42
        Wspomniana wyżej wypowiedź p. Czubaszek, którą tak zachwycaja sie niektórzy, świadczy o jej ewidentnych brakach - braku empatii dla nienarodzonego życia, braku wyższych uczuć i totalnej pustocie - jej wygoda, jej wybór, jej życie. Szkoda że nie myślała rozkładajac nogi - to byl jej wybór, tylko i wyłacznie. Zabijajac swoje dzieci - owszem ONA wybrała, ale wybór nie dotyczył już tylko jej głupiego tyłka ale i drugiego życia. Pozostaje tylko tym dzieciom współczuć - bo żaden wybór tej pani nie byłby dla nich dobry, albo śmierć albo toksyczne życie z bezwartościowym pustakiem w roli matki.
    • szklanka.mleka troche w temacie 04.02.12, 23:04
      a troche nie
      www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1523577,1,na-ratunek-nowemu-zyciu.read
      • sid.sid Re: troche w temacie 05.02.12, 09:51
        O właśnie, bardzo dobry artykuł.
    • stephanie.plum Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 00:26
      Nie byłaś / jesteś / nie będziesz sama w podejmowaniu decyzji o tym, żeby twoją ciążę w odpowiednim momencie przerwała sama natura, i o oddaniu dziecka do adopcji, jeżeli nie możesz lub nie chcesz sama go wychowywać.
      Przybrani rodzice twojego dziecka będą Ci wdzięczni do grobowej deski, że nie przerwałaś niechcianej ciąży,
      >korzystając z turystyki aborcyjnej, w prywatnych gabinetach, czy wreszcie chał
      > upniczymi metodami: ciosami w brzuch, odgiętym wieszakiem lub płynem do czyszcz
      > enia toalet itp.

      dziękuję za uwagę.
    • system.tzw.edukacji Re: Sławne kobiety, które przerwały ciążę 01.02.14, 12:07
      > ciosami w brzuch, odgiętym wieszakiem lub płynem do czyszczenia toalet itp.

      Bo do takich to metod muszą uciekać się rzesze kobiet, zwłaszcza robotnic, w katolicko-kapitalistycznej Polsce, czyż nie?

      „Kobieta w poważnym stanie, kobieta – matka jest dla nas świętą – zapewniają faryzeusze z obozu burżuazyjnego. Lecz czy tak jest w rzeczywistości?” – pyta nas w swojej przejmującej publicystyce Aleksandra Kołłontaj, porównując los Mani, żony dyrektora fabryki; Mani-praczki, Mani-pokojówki, oraz Mani robotnicy fabrycznej. Wszystkie te cztery Manie, wpierw brzemienne, później w połogu, doświadczały zupełnie odrębnego losu w tym strasznym świecie pozbawionym opieki państwowej.

      Nie pozostawia nas jednak Kołłontaj bez nadziei: „Im więcej nas, robotnic, weźmie udział w ruchu klasy robotniczej, tym większa będzie nasza siła, tym prędzej wywalczymy to, czego pragniemy”.

      Potem działy się różne rzeczy, zainteresowany użytkownik odczyta, zdradzę tylko, że robotnice koniec końców istotnie wywalczyły to, czego pragnęły. :)

      > Sławne kobiety, które otwarcie mówią o tym, że przerwały ciążę

      Zapomniałyście, jak się zdaje, o swojej dzielnej towarzyszce, tej, co to ostatnio sugerowała, że towarzysz Lenin nie tylko był orędownikiem równouprawnienia kobiet, ale też nigdy nie nawoływał do przemocy ani pogardy.

      Ona również się poddała aborcji i także jest sławna, a do tego ma czelność pracować w szkole.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka