Dodaj do ulubionych

chyba zepsułam impreze:P

05.03.12, 21:10
Zostaliśmy zaproszeni-ja, mój chłopak i moja koleżanka do naszego wspólnego kolegi-"homusia". Kolegę akceptuję, toleruje itd., bawi mnie, wiec poszliśmy. Byli tam i tacy i tacy. Przyszło do robienia zdjęć. Pstrykaliśmy itd., ale przy zdjęciach robionych panom (całującym się, liżącym sobie języki, szyje, dotykających sie po kroczu wzajemnie) wyraziłam swoje zniesmaczenie i skrzywiłam się, potem juz bezpośrednio zapytana powiedziałam, ze mnie to nie bawi, a wywołana do odpowiedzi, ze mnie mdli:P
Wiem, ze to byla taka impreza poznawczo-tolerancja i w 100% zgadzałam się na mieszane towarzystwo, wiem ze powinnam była wyluzować, ale jakos tak od gestu do słowa, poszło u mnie i po prostu wyszliśmy stamtąd, bo mnie to nie bawiło, zwłaszcza, ze było naciągane i jednak agresywne. Troche narobiliśmy-ja narobiłam, szumu wokół siebie, z kolegą nadal rozmawiam, ale sądziłam, że się opanują. Mialo byc normalnie. Ech..
Obserwuj wątek
    • six_a Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:18
      no brawo.
      następny proszę.
    • facettt niestety, tak... 05.03.12, 21:25
      zone bierze sie z dobrodziejstwem Inwentarza, czyli z tesciami w pakecie.

      podobnie i tu.

      Idziesz do homosiow, to to licz sie z tym, co cie czeka, skoro chcesz sie tam dobrze czuc.
      • mokatefesta Re: niestety, tak... 05.03.12, 21:27
        Wiem co mnie tam miało na mnie czekać. Mialo być przyjemnie i fajnie, miała być fajna zabawa, a tu taki gniot wyszedł.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: niestety, tak... 05.03.12, 22:24
          A nie widziałaś nigdy "liżącej" się pary?
          W ogóle dziwi mnie, że zaprasza Cię ktoś, kogo masz za "homusia".
        • senseiek Bo Twoja tolerancja to tylko sciema.. 05.03.12, 23:48
          > Wiem co mnie tam miało na mnie czekać. Mialo być przyjemnie i fajnie, miała być
          > fajna zabawa, a tu taki gniot wyszedł.

          Bo Twoja tolerancja to tylko sciema..
    • amancjuszka Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:29
      Gnio to z Ciebie wyszedl, idziesz do homosiow i robisz oczy na widok lizanka/? czyli jestes homofoem, bo niby akcpetujesz a jednak nie...
      • mokatefesta Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:33
        Do pewnego stopnia homo/usiów akceptuje. Ale ja nie dotykałam mojego chłopaka po jądrach.. a impreza była mieszana..
        • mokatefesta Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:34
          Do tego stopnia, do jakiego mnie to bawi. Na pewno nie na poważnie. Taki syn byłby dla mnie porażka:P
          • rannie.kirsted Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:48
            taka matka jak ty, to by dopiero byla porazka...
            • mokatefesta Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:50
              Ojej jakaś ty tolerancyjna i nowoczesna!
              Tylko mnie ta tolerancją nie porażaj tak!

              rannie.kirsted napisała:

              > taka matka jak ty, to by dopiero byla porazka...
              • wersja_robocza Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:55
                No halo, zachowałaś się bardzo brzydko będąc u kogoś gościem. I oczekujesz oklasków albo akceptacji? ;)
                • mokatefesta Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:56
                  To prawda, ale gospodarze dali mi ku temu powody:(

                  wersja_robocza napisała:

                  > No halo, zachowałaś się bardzo brzydko będąc u kogoś gościem. I oczekujesz okla
                  > sków albo akceptacji? ;)
                  • wersja_robocza Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:59
                    Usprawiedliwiasz swój brak obycia. Kulturalna osoba jeśli już to wychodzi, nie komentuje. Może kiedyś się nauczysz.;)
                    • mokatefesta Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:00
                      No właśnie gdyby tak było...

                      Nie chciałam wychodzić.

                      wersja_robocza napisała:

                      > Usprawiedliwiasz swój brak obycia. Kulturalna osoba jeśli już to wychodzi, nie
                      > komentuje. Może kiedyś się nauczysz.;)
                      • wersja_robocza Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:03
                        Trzeba było wyjść, w końcu źle się bawiłaś, bo chłopaki się całowali i macali. Wolałaś być niegrzeczna. Twój wybór a skutki opłakane.
                        • bumer83 Re: chyba zepsułam impreze:P 06.03.12, 09:15
                          Czy was wszystkich już pogięło z tą tolerancją? Dziewczyna dobrze zrobiła - zuch.
      • zeberdee28 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:33
        Homofobia to brak tolerancji a nie brak akceptacji - tak dla ścisłości.
        • mokatefesta Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:35
          Nie będę niczego uściślać, po prostu nie ma jestem fobicza w żaden sposób.
          Wyznaczam granice.

          zeberdee28 napisał:

          > Homofobia to brak tolerancji a nie brak akceptacji - tak dla ścisłości.
          • zeberdee28 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:37
            Jeżeli chcesz używać pojęć mających ścisłą definicję to musisz robić to prawidłowo.
          • marguy Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:06
            mokatefesta napisała:

            > Nie będę niczego uściślać, po prostu nie ma jestem fobicza w żaden sposób.
            > Wyznaczam granice.


            Wszystkim oprocz siebie samej. Twoj brak obycia nie ma limitu.
            • amaroola Re: chyba zepsułam impreze:P 06.03.12, 11:33
              marguy napisała:

              >
              >>
              > Wszystkim oprocz siebie samej. Twoj brak obycia nie ma limitu.

              a czy obmacywanie sie na imprezie (mowie o ludziach doroslych, nie malolatach)nie jest przypadkiem dowodem na bezgraniczny brak obycia?

              czy wsrod tzw. towarzystwa z przyzwoitymi manierami, normalnym jest obmacywanie sie po genitaliach na imprezach tzw. towarzyskich?

              bo mnie mamusia mowila, zenie powinno sie nawet zbyt wiele uwagi poswiecac swojej polowce i zdecydowanie nie demonstruje sie swoich seksualnych zachowan... no ale to bylo dawno, zasady dobrego wychowania sie zmieniaja chyba ;PP
              wyglada na to, ze mozna sie tera seksic na proszonym obiedzie, ale obecni przy tym inni uczestnicy powinni sie tylko milo usmiechac :) i udawac, ze im sie to podoba

              bo w koncu okazywanie uczuc w sposob dosc obsceniczny to nie jest chamstwo, chamstwem jest jak ktos powie, ze mu sie to nie podoba

      • karolajna83g Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:32
        Ej sorry, ale jak się jest w towarzystwie z parami hetero, to czy oni się nawzajem obmacują i liżą?

        Trochę kultury wypadałoby jednak mieć.
        • senseiek Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 23:51
          > Ej sorry, ale jak się jest w towarzystwie z parami hetero, to czy oni się nawza
          > jem obmacują i liżą?
          >
          > Trochę kultury wypadałoby jednak mieć.

          To chyba bywasz na imprach dla sztywniakow ;)
    • magnusg Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:36
      Swoja droga obracac sie w srdowisku,gdzie zoltaczka i HIV sa prawie powszechne to raczej mala frajda.
      • wersja_robocza Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:40
        Bo heterycy to bez gumki ani rusz i w ogóle sama świętość.
        • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:45
          Prawdopodobienstwo zakazenie HIV wsrod homoseksualistow jet 44 razy wyzsze niz wsrod hetero(dane z USA zn 2010).19% homoseksualnych mezczyzn w USA ma HIV.Wsrod hetero to niecale 0,5%.Juz widzisi stopien degenracji tego srodowiska?
          • wersja_robocza Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:52
            Podaj źródło tych danych. To coś więcej niż jakaś fronda amerykańska? :>
            Bodajze 75% Brytyjczyków ma na koncie ryzykowne zachowania seksualne. A to oznacza, ze niezależnie od orientacji pewne zachowania się praktykuje.
            • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:58
              A co nie wierzysz w te dane?Sa tak sprzeczne z twoim pogladem o tym srodowisku i politycznie poprawna homopropaganda,ze nie mozesz sobie tego wyobrazic.??
              Dane pochodza od rzadowej agendy CDC.
              Tutaj masz jeden z linkow, w ktorym mozesz poczytac jak zablkany jest twoj swiatopoglad o tym srodowisku
              :
              www.cdc.gov/hiv/topics/msm/index.htm
              Podbne dane moge ci podac z niemiec,gdzie panstwowy instytut Roberta Kocha monituruje choroby zakazne w Niemczech i n.p. ustalil,ze w 2010 64& nowych infekcji HIV przypada na pederastow.A ich odstek w spoleczenstwie to 2-4%.
              • wersja_robocza Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:02
                Dla ciebie wiarygodnie są dane powiedzmy Federacji na Rzecz Kobiet i Rodziny? Założę się ze nie.
                Tak samo te twoje agendy i instytuty. Ja ich nie znam i nie jestem w stanie ocenić wiarygodności.
                • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:07
                  Nie znasz.?TO SOBIE WYGOOGLUJ co to jest CDC albo Instytut Roberta Kocha.Pytalas sie o zrodla,to ci je podalem-trudno o bardziej wiarygodne niez panstwowe agendy moniturujace w danych krajach choroby zakazne.A,ze ty ich nie znasz to juz twoj malutki problem.
      • mokatefesta Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:44
        Nie wiem tego. Wiem, tylko ze w latach 60-70 środowisko to, było wymieniane jako ''najbardziej narażone''. Rzeczywiście kontakty seksualne maja, delikatnie mówiąc, mocno niezobowiązujące. Przeraza ta łatwość ich inicjowania i bezpośredniość, ale byc moze dobrze sie rozumieją ze soba:)


        magnusg napisał:

        > Swoja droga obracac sie w srdowisku,gdzie zoltaczka i HIV sa prawie powszechne
        > to raczej mala frajda.
        • swiete.jeze Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 06.03.12, 00:14
          mokatefesta napisała:

          > Rzeczywiście kontakty seksualne maja, delikatnie mó
          > wiąc, mocno niezobowiązujące. Przeraza ta łatwość ich inicjowania i bezpośredni
          > ość, ale byc moze dobrze sie rozumieją ze soba:)

          Piszesz o tych swoich kolegach czy o całym społeczeństwie?
      • rannie.kirsted Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:46
        zoltaczke lapie sie tez (jakbys nie wiedzial) przez: niemycie rak, niemycie owocow warzyw, korzystanie z salonow fryzjerskich, kosmetycznych, gabinetow lekarskich, gdzie nie przestrzega sie zasad higieny. biorac pod uwage ogolna niechec polakow do higieny, szczepienia na zoltaczke A i B powinny byc OBOWIAZKOWE
        • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:50
          Dziwne,ze w tym srodowisku zoltaczka,hiv czy choroby weneryczne sa kilkadziesiat razy czestsze niz wsrod osob hetero.Homosie rzadziej myja raczki i owoce?
          • zeberdee28 Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:54
            No ale co to ma do Ciebie ? Ktoś cię zmusza do bliskich kontaktów z homoseksualistami ? To się nazywa gwałt i powinieneś to zgłosić na policję.
      • zeberdee28 Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:46
        No jeżeli zamierzasz się z nimi wymieniać płynami ustrojowymi to faktycznie mała frajda, ale ja np. jestem hetero i mi złapanie tych strasznych chorób nie grozi.
        • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:52
          Zoltaczke mozesz bez wymiany plynow od nich zlapac.Ja bym takiego srodowiska tak samo jak narkomanow,czy meneli unikal-ale to twoja sprawa.
          • rannie.kirsted Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 21:56
            o ciekawe a jak inaczej mozna zlapac od kogos zoltaczke jak nie przez wymiane plynow? uczyles sie jakiejs alternatywnej biologii w szkole czy jak?
          • zeberdee28 Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:05
            Czyli że mogę ją też złapać w sklepie, na poręczy w bloku, w tramwaju, ba nawet w kościele i w tysiącu innych miejsc gdzie bywam. Powiem więcej, w takich miejscach czają się na ciebie różne różniste choroby które mogą ci przy odrobinie pecha zamienić życie w piekło:) Wiem że masz trudności z logicznym myśleniem, ale zastanów się - gdyby chorowali bardziej geje to musi być to raczej związane z konkretną aktywnością, czyli pchaniem się w dupę z kim popadnie(oni tak robią i ja tego nie neguję, ale mi to wisi), gdyby obiektywnie było ryzykowne w podobnej skali przenoszenie wirusa drogą dotyku, to prawie wszyscy mieliby tą żółtaczkę. Zatem ryzyko musi być znikome co z resztą wykazano metodami naukowymi. Lepiej byś się pospolicie przyznał że masz taką niechęć i ch... nam do tego, zamiast tworzyć teorie kryptonaukowe jak ten austriacki mózg bez gimnazjum.
            • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:11
              No oczywiscie,ze ich praktyki seksualne sa glownym powodem tego masowego skazenia tymi chorobami w tym srodowisku.Ale ja mimo wszystko nie uprawiajac z nimi seksu jako osoba hetero czulbym maksymalny dyskomfort obracajac sie w takim srodowisku,tak samo jak czulbym dyskomfort na melinie z narkomanami,gdzie tez bym nie dzielil z nimi strzykawek,ale tez nie chcial bym uz7ywac tych samych sztutcow co oni do jedzenia czy tych samych szklanek do picia.
              • rannie.kirsted Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:16
                predzej zlapiesz jakiegos syfa uzywajac niedomytych sztuccow po KIMKOLWIEK niz AKURAT po homosiach. masz niezla fobie ktora probujesz opakowac w pseudologiczne wywody. mozna ci wspolczuc tylko
                • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:18
                  Jezeli zoltaczka w srodowisku homo jest kilkadziesiat razy czestsza niz wsrod hetero,to jestem ciekaw na jakiej podstawie twierdzisz,ze szybciej ja zlapie od kogokolwiek niz od homo:)?Z logika to ci raczej nie po drodze w tych twoich wywodach.
                  • mokatefesta Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:20
                    Przecież o tym pisałam. Oni są bardzo rozwiąźli. I zakażenia u nich sa częstsze. To niestety fakt.

                    magnusg napisał:

                    > Jezeli zoltaczka w srodowisku homo jest kilkadziesiat razy czestsza niz wsrod h
                    > etero,to jestem ciekaw na jakiej podstawie twierdzisz,ze szybciej ja zlapie od
                    > kogokolwiek niz od homo:)?Z logika to ci raczej nie po drodze w tych twoich wyw
                    > odach.
              • rose01 Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:16
                spoko nic na siłę, mnie też zrobiłoby się raczej niedobrze, jesteś oki laska i masz do siebie szacunek, tak trzymać, a chłopak niech się cieszy, że ma porządną dziewuchę u boku ;)
              • mokatefesta Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:19
                No własnie ja trochę to samo czułam. Jednak to pewne odchylenie społeczne. Dodam tylko, ze impreza była wystawowa, w drogim lokalu, ale to tak jakby sankcjonować to odchylnie, jezlei wiesz co mam na myśli.

                magnusg napisał:

                > No oczywiscie,ze ich praktyki seksualne sa glownym powodem tego masowego skazen
                > ia tymi chorobami w tym srodowisku.Ale ja mimo wszystko nie uprawiajac z nimi s
                > eksu jako osoba hetero czulbym maksymalny dyskomfort obracajac sie w takim srod
                > owisku,tak samo jak czulbym dyskomfort na melinie z narkomanami,gdzie tez bym n
                > ie dzielil z nimi strzykawek,ale tez nie chcial bym uz7ywac tych samych sztutco
                > w co oni do jedzenia czy tych samych szklanek do picia.
                • martishia7 Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:33
                  > Doda
                  > m tylko, ze impreza była wystawowa, w drogim lokalu, ale to tak jakby sankcjono
                  > wać to odchylnie, jezlei wiesz co mam na myśli.

                  Bez złośliwości pytam - chodziło Ci o słowo "wystawna", tylko się pomyliłaś, czy też słowo "wystawowa" ma jakieś slangowe znaczenie, którego nie rozumiem?
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:30
                A heterecy, co anal uprawiają? Powinni nosić wielkie A przypięte do piersi, (jak anal, albo jak odniesienie do Hawthorn'a), żebyś ich mógł odróżnić.
                • magnusg Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 05.03.12, 22:47
                  Wydaje ci sie,ze cos wiesz o tym temacie i na sile cos probujesz napisac,ale ci nie wyszlo.Ja nie znam zadnych zrodel,ktore by wskazywaly,ze osoby hetero uprawiajce seks analny sa czesciej nosicielami takich chorb.Poczytaj sobie raporty o tym temacie to sie dowiesz,co jest powodem masowego skazenia wsrod homo-rozwiazlosc,bardzo czeste zmiany partnerow seksualnych,Darkroomy w klubach gejowskich,Barebacking(poczytaj sobie o tym,to moze cos zrozumiesz,jak skrajnie zdegenerowane jest to srodowisko).
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: Nie chodz do degeneratow i spokoj 07.03.12, 15:32
                    Istnieje problem promiskuityzmu i prawda, osoby homoseksualne częściej statystycznie zmieniają partnerów z różnych przyczyn. Jedną być może jest taka, że skoro nie ma w wielu krajach przyzwolenia na małżeństwo ludzie ci nie muszą tkwić w toksycznych związkach latami, jak to się dzieje często, tylko rozstają się i już. Nie oznacza to, że osoby heteroseksualne nie zmieniają często partnerów. Zarówno wśród homo jak i heteroseksualistów takie zachowania występują. Dla heteryków są różne kluby dla swingersów itd. Ponadto, przy korzystaniu z usług prostytutek choroby także się roznoszą.

                    Osobiście, znam wierne pary gejów, którzy są ze sobą od lat, jak i nieszczęśliwe lesbijki singielki, które nie mogą sobie życia ułożyć, długotrwałe lesbijskie związki, jak i ludzi nastawionych na zabawę i częste zmiany partnerów/ek. Tak samo jak wśród heteryków. znam i wierne małżeństwa/konkubinaty, jak i tych, co się zdradzają za plecami, też z licznymi partnerami.

                    Może i czytałeś jakiś raport, ale Twoja wiedza jest wybiórcza i oparta na przesądach, a także użyta instrumentalnie do swoich potrzeb. Stąd nie ma Twój wywód nic wspólnego z naukowością i obiektywizmem.
    • georgia241 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:37
      Nie maca się nikogo w towarzystwie. Byłabym równie niezadowolona jak z widoku faceta obmacującego kobietę czy odwrotnie. Też bym poszła.
      • kosc_ksiezyca Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:44
        Pytanie, czy autorka by wyszła. Bo heterycy jakoś jej nie "bawią".
        • georgia241 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:00
          Nie wiem tego. Ja bym wyszła, bo nie lubię ekshibicjonizmu.
    • koham.mihnika.copyright nie ma nic rownie nieestetycznego niz dwu 05.03.12, 21:44
      migdalacych sie facetow.
      [w sobote mielismy parade]
      • mokatefesta Re: nie ma nic rownie nieestetycznego niz dwu 05.03.12, 21:46
        COs w tym jest. Z kobietami jest jednak inaczej-rozmawiałam o tym z moim chłopakiem i jak się wyraził ''kobiety by jeszcze zdzierżył, facetów nie'':)


        koham.mihnika.copyright napisał:

        > migdalacych sie facetow.
        > [w sobote mielismy parade]
        • koham.mihnika.copyright no, widzisz, mnie tez tak sie porobilo. nt 05.03.12, 22:22

        • swiete.jeze Re: nie ma nic rownie nieestetycznego niz dwu 06.03.12, 00:18
          mokatefesta napisała:

          > COs w tym jest. Z kobietami jest jednak inaczej-rozmawiałam o tym z moim chłopa
          > kiem i jak się wyraził ''kobiety by jeszcze zdzierżył, facetów nie'':)

          Widzę, że twój chłopak bierze przykład z najlepszych: www.tvn24.pl/12690,1692198,0,1,z-lesbijkami-chetnie-bym-popatrzyl,wiadomosc.html
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie ma nic rownie nieestetycznego niz dwu 05.03.12, 22:32
        A mnie dwóch "migdalących" się facetów, jak są przystojni, bardzo kręci.
        A gust jest konstruktem społecznym. Ty może zrozumiesz, o co chodzi, założycielka wątku raczej nie;>
        • koham.mihnika.copyright nie zrozumie grzeszna dziewczynko 05.03.12, 22:52
          mnie kreca panienki. Wylacznie.
          Mozesz mnie przezywac, jak chcesz ;-{)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie zrozumie grzeszna dziewczynko 07.03.12, 15:34
            No dobra, przeliczyłam się;> Miałam na myśli, że zrozumiesz moje stwierdzenie, iż gust jest konstruktem społecznym, a nie czymś "naturalnym". Nie namawiam Cię absolutnie do homoseskualnych zachowań, skoro Cię nie kręcą. Nie o to mi szło;>
            • koham.mihnika.copyright Re: nie zrozumie grzeszna dziewczynko 07.03.12, 21:22
              "iż gust jest konstruktem społecznym, a nie czymś "naturalnym".
              i tu bym polemizowal, pewien element "spoleczny" moze istniec, ale gdzie indywidualizm?
              Gust sie ma dla siebie, nie dla innych. W odruchu stadnym ludzie , zwlaszcza kobiety, stosuja sie np. do biezacej mody, ale to nie znaczy, ze odpowiada im ten "gust."
              Istnieje takze gust spoleczny, gdy otoczenie ocenia nas wedle wlasnych wyobrazen, narzuca wlasne oceny.
              Tak, czy inaczej, na temat gustow... co by raczej wskazywalo na wieksza wartosc gustow indywidualnych.
              Ale, co ja o gustach moge wiedziec?
              Troche odlicz od tego przeliczenia, nie chce byc na dole drabiny :(
      • best.yjka Re: nie ma nic rownie nieestetycznego niz dwu 06.03.12, 19:22
        koham.mihnika.copyright napisał:

        > migdalacych sie facetow.
        > [w sobote mielismy parade]

        A zmuszał cię ktoś do patrzenia? Na siłę cię tam wysłali?
        Jak coś rani moje odczucia estetyczne, to odwracam głowę w bok. W ostateczności podziwiam swoje własne obuwie.
        • koham.mihnika.copyright trudno bylo przez miasto przejechac bez ogladania 07.03.12, 09:05
          golych owlosionych dupsk w skorach lub stringach.
          Na Mardi bylem raz, zaraz po przyjezdzie do Sydney. Z ciekawosci. I starczy mi az do smierci.
          Kierowca nie ma komfortu odwracania wzroku na Taylor Square.
          Na samej paradzie w sobote nie bylem.
          Ale zgadzam sie z toba, ze nie nalezy zmuszac soe do ogladania. problem w tym, ze gejarstwo zmusza innych do "uczestwictwa". Gdyby normalna para zachowywala sie w ten sposob, to by wyladowali na dolku i w sadzie.
          Kiedys walczyli o "prawa", teraz maja wiecej praw niz hetero.
    • headvig Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 21:51
      noo, nietolerancyjna jesteś ;)
      ale generalnie, czy dwaj faceci, czy kobieta z facetem, to wylizywanie migdałów w towarzystwie ogólnie jest lekko obleśne ;)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:33
        Zależy, czasem może być podniecająco, jak to w miarę kameralna impreza;)
    • anna_sla Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:02
      nie przejmuj się, ja kiedyś zrobiłam gorzej. WYPROSIŁAM delikwentów tak się bawiących z mojej imprezy!!
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:34
        Ja się przyłączyłam;> Nie lubię psuć (takiej) zabawy.
      • praktyczna Re: chyba zepsułam impreze:P 06.03.12, 13:13

        anna_sla napisała:

        > nie przejmuj się, ja kiedyś zrobiłam gorzej. WYPROSIŁAM delikwentów tak się baw
        > iących z mojej imprezy
        umknal Twej uwadze drobny szczegol, to zalozycielka watku zostala zaproszona na impreze do
        (uzyje jej okreslenia) homosiow i zaczela sie oburzac, ze gospodarze rania jej uczucia estetyczne.

        Argumetacja, ze tylko homoseksualisci preferuja "luzne" zwiazki ubawilo mnie do lez - hetero nie pukaja sie na dyskotekach po katach, nie "wyhaczaja" lasek i ciach z knajp czy klubow, nie sypiaja na spedach integracyjnych z kolezankami/kolegami z pracy ...
    • salma75 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:11
      Klasyczne buractwo.
      Nie podoba się - wychodzisz.
      Bez zbędnych komentarzy świadczących tylko i wyłącznie o braku kultury.
      • mokatefesta Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:21
        Po prostu pociągnięto mnie za język. Początkowo zachowania ignorowałam, a później atmosfera wokół mnie zrobiła się cieplejsza, wiec wyszłam.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 23:43
          mokatefesta napisała:

          > Po prostu pociągnięto mnie za język. Początkowo zachowania ignorowałam, a późni
          > ej atmosfera wokół mnie zrobiła się cieplejsza, wiec wyszłam.

          Brak savoir vivre, po obu stronach. Ale po dość zamkniętych społecznościach trudno się spodziewać dyskretnego zachowania. Każda subkultura, choćby i bazująca na guście muzycznym wymaga potwierdzania swojego statusu. Czyli albo jesteś swój albo nie swój.
    • lazy.eye Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:24
      Pedały i lesby z bliska są obleśne i do tego buraki bez wychowania. Nie znam żadnej kulturalnej osoby, która by się publicznie macała po kroczu.
      Jak zapraszają to powinni uprzedzić, że będą robić bydło. Dla nich to normalne ale osoby z zewnątrz narażają na wymioty.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 22:35
        Dla mnie to obleśne są buraki w skórach i beemkach zaborczo trzymający swoje lodzie za kark. To jest dopiero hardcore.
        • koham.mihnika.copyright nie, to jest tylko smutne nt 05.03.12, 22:55

      • koham.mihnika.copyright swiete slowa nt 05.03.12, 22:54

    • a_nonima Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 23:07
      Obmacywanie w towarzystwie jest wg mnie nie na miejscu. Obojętnie, czy dotyczy homo, czy hetero. Jednak jeżeli większości klimat odpowiadał Ty powinnaś wyjść bez zbędnych komentarzy.
    • buuenos Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 23:13
      Na przyszlosc prosze przyjmuj tylko zaproszenia od heterusiow.Pokazalas wielkie nieobycie towarzyskie fochujac i okazujac zniesmazenie..
    • stephanie.plum Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 23:17
      nigdy nie byłam na imprezie, gdzie panowałaby taka wysoka kultura,

      że część osób w przytomności pozostałych lizałaby sobie jęzory i macała po kroczach.

      a gdybym na taką trafiła, z pewnością zaraz bym wyszła, bo do tego poziomu ukulturalnienia jeszcze mi cholernie daleko.

      od krytyki bym się powstrzymała, o ile zachowania te dotyczyłyby homoseksualistów, rzecz jasna. wiadomo, że ich krytykować nie lzia, cokolwiek by nie robili...
      ;~)
      • six_a Re: chyba zepsułam impreze:P 05.03.12, 23:34
        heh, a mnie czasem zastanawia, jaką to wysoką kulturą muszą reprezentować osoby używające sformułowań typu: lizać sobie migdały

        lol
        • stephanie.plum Re: chyba zepsułam impreze:P 06.03.12, 11:11
          to poeci, pani.
    • sumire Re: chyba zepsułam impreze:P 06.03.12, 07:33
      a nie można było po prostu wyjść, zamiast się ostentacyjnie zniesmaczać?
      po co Ci wogle taki kolega, jeśli homoseksualizm jest nienormalny?
    • tabeletka Re: chyba zepsułam impreze:P 06.03.12, 12:51
      całującym się, liżącym sobie języki, szyje, dotykających sie po kroczu wzajemnie - szczerze? wyszlabym z takiej imprezy, nie wazne, czy dwoch typow, czy dwie laski, czy laska i typ. najpierw poradzilabym jednak parce, zeby sobie pokoj w hotelu wziela
    • best.yjka Re: chyba zepsułam impreze:P 06.03.12, 19:16
      Zostaliśmy zaproszeni-ja, mój chłopak i moja koleżanka do naszego wspólnego kolegi-"homusia".

      I już wszystko wiadomo w temacie tolerancji.

      Przyszło do robienia zdjęć. Pstrykaliśmy itd., ale przy zdjęciach robionych panom (całującym się, liżącym sobie języki, szyje, dotykających sie po kroczu wzajemnie) wyraziłam swoje zniesmaczenie i skrzywiłam się, potem juz bezpośrednio zapytana powiedziałam, ze mnie to nie bawi, a wywołana do odpowiedzi, ze mnie mdli:P

      Chłopaki zaczęły się po alkoholu wygłupiać do fotek. Nie twoje małpy, nie twój cyrk!

      Wiem, ze to byla taka impreza poznawczo-tolerancja i w 100% zgadzałam się na mieszane towarzystwo,
      Zgadzać się możesz na mieszane towarzystwo, jak jesteś gospodarzem imprezy. JAK JESTEŚ GOŚCIEM, MOŻESZ CO NAJWYŻEJ NIE PRZYJĄĆ ZAPROSZENIA!

      Zwłaszcza, że dodałaś jeszcze w innym poście.
      Dodam tylko, ze impreza była wystawowa, w drogim lokalu
      Pierwszy raz w takim byłaś? Szkoda ci było wyjść?


      Troche narobiliśmy-ja narobłam, szumu wokół siebie, z kolegą nadal rozmawiam, ale sądziłam, że się opanują.


      Niestety nie jesteś taką celebrytką w towarzystwie, za jaką się uważasz. I twoją opinię wszyscy mają w doopie. Próbujesz się wybielać. Co nie widziałaś, to sobie dośpiewałaś. Bywam na różnych imprezach. Na większości jakiś fotograf zapaleniec będzie latał z aparatem. Większość tego co się tam działo, to widzę na zdjęciach po imprezie. Bo rozmawiam z różnymi ludźmi lub tańczę. Nie skupiam wzroku na tych osobach, które uwierają mój światopogląd.

      i tak więcej cię nie zaproszą. Więc nie musisz rozdzierać szat publicznie. Słoma wyszła ci z butów. Tego nie da się zaprzeczyć.
      Kulturalna osoba wychodzi i nie komentuje głośno.
      • kiszczynska Re: chyba zepsułam impreze:P 07.03.12, 15:31
        best.yjka napisała:




        nic dizwnego, ze wyszla
        ja bym napierw narzygała a potem zostawuiakl i ucikekla
        • salma75 Re: chyba zepsułam impreze:P 07.03.12, 21:09
          kiszczynska napisała:

          > nic dizwnego, ze wyszla
          > ja bym napierw narzygała a potem zostawuiakl i ucikekla

          A przybliżysz nam bardziej o co chodzi?
    • mis-s Re: chyba zepsułam impreze:P 07.03.12, 21:05
      masz racje, zgadzam sie z tobą..!!!
      To było niesmaczne..!!
      Pewnie miało być na luzie ale tez kulturalnie.
      A takie zachowanie z kulturą nie ma nic wspólnego i orientacja seksualna nie ma tu nic do rzeczy.
    • 3artka Re: chyba zepsułam impreze:P 07.03.12, 21:11
      Trochę się nie dziwię. To tak, jakbyś Ty przy robieniu zdjęć trzymała swojego faceta za krocze - brak smaku i dobrego wychowania. Nie liczy się preferencja seksulna tylko wyczucie i kultura.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka