Dodaj do ulubionych

dalej jazda do roboty [!!!] nieroby

01.05.12, 10:38
finanse.wp.pl/kat,104762,title,Polacy-odpoczywaja-gospodarka-traci,wid,14452304,wiadomosc.html?ticaid=1e5ea
A wy macie z tego powodu wyrzuty sumienia? Ja absolutnie żadnych! Przede mną cały błogi tydzień lenistwa, grilla i spania do 12- tej. Zaraz nad jeziorko idę się smażyć i pozdrawiam jutro pracujących :-* ;-)
Obserwuj wątek
    • emikko Nie stac nas. 01.05.12, 12:41
      Powiem cos komplentnie niepoularnego: kraj musi byc cholernie bogaty, zeby mogl sobie pozwolic na takie spowolnienie na dziewiec dni.

      Jasne, ze kazdy woli sobie polezec, wyspac sie, itd., ale Polski naprawde NIE stac na masowy dziewieciodniowy urlop. Juz na iles dni przed majowka slyszalam w wielu miejscach: "dopiero po majowce".
          • gaviota44 Re: Nie stac nas. 01.05.12, 14:07
            Masz racje.Brat nie wzial teraz urlopu z premedytacja;).Powiedzial,ze nawet Ci,ktorzy sa w pracy i tak nic nie robia(on),bo nikt nic nie robi,wiec szkoda 3 dni prawdziwego urlopu,jak wszyscy teoretycznie pracujacy w te dni bycza sie i lenia do potegi.
            • emikko Re: sprawdz, jak pracuje Australia w okresie 01.05.12, 15:02
              Teraz jestem przeciw! :)

              Ludzie nie sa automatami, odpoczynek sie nalezy jak psu buda. Chodzi wylacznie o majowke, ktora jest jakims monstrum - normalny urlop dla calego kraju. Na to nas nie stac!

              Druga rzecza jaka bym zmienila jest kwestia Wigilii. W Wigilie wszyscy markuja, ze pracuja, domagaja sie skrocenia dnia, wychodza wczesniej, lekarzy nie ma, itp. OK, jasne dlaczego. W takim razie zrobmy Wigilie dniem wolnym od pracy, skoro jest takie zapotrzebowanie. W zamian zlikwidujmy Trzech Kroli albo drugi dzien swiat.
              • mijo81 Re: sprawdz, jak pracuje Australia w okresie 01.05.12, 17:28
                No to wystarczy zmienić układ świąt i już. Tak długa przerwa wynika tylko z tego że mamy dwa dodatkowe dni świąteczne w ciągu tygodnia i to nie po rząd. Wystarczy zlikwidować jedno z tych świąt i jakkoliwek nam się kalendarz ułoży to już nigdy a przenigdy nie będzie takiej laby. Zlikwidujmy jedno ze świąt majowych i już tyle nie stracimy!
                  • mijo81 Re: sprawdz, jak pracuje Australia w okresie 01.05.12, 17:47
                    Ale nie martw się, nie zlikwidujemy. Pierwszy maja to święto międzynarodowe a trzeci maja to prawie jak dzień niepodległości - niestety, nie pomyśleli żeby tą konstytucję uchwalić w innym terminie.

                    Ale nie martw się. EURO się zbliża i zobaczysz jakie wtedy będzie spowolnienie jak Polska drużyna będzie grać. Nie daj Boże awansuje dalej to wtedy będzie tragedia dla gospodarki. A na przykład wiesz ile niektóre firmy tracą w sieprniu, kiedy to tacy Hiszpanie, Włosi czy inni południowcy robią sobie dwutygodniową przerwę?! Masakra. Aha, a ten ułomny gospodarczo okres pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem to też jakaś masakra - słupki lecą w dół.

                    Przykładów można mnożyć. Czy na to nas stać?
      • gazetopolaczek Re: Nie stac nas. 01.05.12, 13:28
        Co to znaczy Polski nie stać? Bo politycy i urzędasy będą miały mniej forsy? Dziewczyno, ogarnij się i przestań myśleć jak niewolnica. Pracuj na siebie i przestań się przejmować tym złodziejskim aparatem. Chcesz więcej pracować, proszę bardzo, Twoja sprawa.
          • gazetopolaczek Re: Nie stac nas. 01.05.12, 13:47
            Taaa, jeszcze naród polski w to wmieszaj i Matkę Boską Częstochowską i Ostrobramską, wszyscy się wzruszą i polecą do roboty. Dziewczyno, kombinujesz jak kobyła z "Folwarku zwierzęcego", co to wbiła se do pustaka, że będzie pracować jeszcze więcej.
              • gazetopolaczek Re: Nie stac nas. 01.05.12, 15:20
                Argumenty za tym, żeby nie kalkulować jak kobyła pod batem i z klapkami na oczach? No to nie mam takich argumentów i zwisa mi to. Chcesz pracować świątek, piątek? Proszę bardzo, Twoje życie, ja od Ciebie żadnych argumentów nie wymagam. Sam pracuję 4-5 m-cy w roku i to mi w zupełności wystarcza, biedy nie klepię. A wiesz dlaczego nie da się tego przełożyć na skalę makro? Bo większość Polaków nawet tych 4 m-cy rzetelnie nie przepracuje. 40% rodaków w wieku produkcyjnym nie robi kompletnie nic (to jest chyba unijny rekord, ale mogę się mylić), może co piąty z nich jest całkowicie niezdolny do pracy, reszta ma wyjebane, mają niewolników takich jak Ty, co na nich zasuwają. Masz jeszcze do wykarmienia armię niepotrzebnych urzędasów, nauczycieli z najniższym na świecie pensum, dzielnych budowniczych dróg, autostrad, stadionów, partie polityczne dotowane z budżetu itp. itd., więc powtarzaj sobie często: "będę pracować więcej", "będę pracować więcej", "będę pracować więcej"...
      • leniwy_pierog Re: Nie stac nas. 01.05.12, 13:53
        Ale kto nie pracuje? Branża turystyczna na pełnych obrotach, a że pogoda sprzyja to kasa do budżetu płynie. Poza tym wszystko co związane z rozrywką też ma spore zyski w czasie majówki. Ludzie konsumują na potęgę, a to oznacza, że inni mają z tego zyski, czyli jest jak najbardziej korzystne dla gospodarki. Poza tym wiele osób pracuje. Zresztą chyba nie postulujesz wycofania urlopów? Mnie to w sumie mało obchodzi bo pracuję, kiedy chcę.
        • emikko Re: Nie stac nas. 01.05.12, 13:59
          "Konsumuja na potege", tzn. zjedli kielbase z grilla na obiad?

          Co do branzy turystycznej, to wlasnie byly artykuly, ze Zakopane swieci pustkami. Realnie wyjechalo z 5% Polakow, troche wybralo sie do rodzin, ci rzeczywiscie... spala troche paliwa. Wow! (Zwlaszcza ze tiry stoja).
          To wszystko.
          • my_favourite_axe Re: Nie stac nas. 01.05.12, 15:09
            emikko napisała:

            > "Konsumuja na potege", tzn. zjedli kielbase z grilla na obiad?
            >
            > Co do branzy turystycznej, to wlasnie byly artykuly, ze Zakopane swieci pustkam
            > i. Realnie wyjechalo z 5% Polakow, troche wybralo sie do rodzin, ci rzeczywisci
            > e... spala troche paliwa. Wow! (Zwlaszcza ze tiry stoja).
            > To wszystko.

            no to nie czytaj "jakiś artykułów" tylko sprawdzaj sama, np tu:
            oognet.pl/content/details/124
      • my_favourite_axe Re: Nie stac nas. 01.05.12, 15:06
        emikko napisała:

        > Powiem cos komplentnie niepoularnego: kraj musi byc cholernie bogaty, zeby mogl
        > sobie pozwolic na takie spowolnienie na dziewiec dni.
        >

        jedni spowalniają (produkcja) a inni nadrabiają (usługi) i tak to się kręci
    • zeberdee28 Re: dalej jazda do roboty [!!!] nieroby 01.05.12, 20:42
      Nie mam wyrzutów bo pracuję, jakbym nie pracował to też bym nie miał wyrzutów bo to by oznaczało że mnie na to stać, czyli że nie muszę. Wyliczenia 'ekonomistów' na ten temat że 'oto tyle tracimy miliardów' to zwyczajne podzielenie PKB rocznego przez 365 i pomnożenie przez liczbę dni wolnych, bardzo niewiele ma to wspólnego z rzeczywistością, bo to czego się nie zrobiło w długi weekend np. w fabrykach i tak się potem potem się odrabia bo zakłady nigdy nie pracują na 100% mocy.
      • akle2 Re: dalej jazda do roboty [!!!] nieroby 02.05.12, 00:08
        Na dodatek nikt nikomu łachy nie robi, bo na dni między świętami trzeba wypisć wniosek urlopowy, nikt wolnego nie daje w prezencie. Co za różnica, czy się weźmie te trzy dni z dwudziestu sześciu akurat w maju a nie w lipcu, skoro i tak on "się należy". Oczywiście mam na myśli "szczęściarzy"-etatowców, bo pracujący na czarno do PKB i tak się nie przyczyniają.
    • paco_lopez Re: dalej jazda do roboty [!!!] nieroby 02.05.12, 08:57
      z tych artykułów wynika , że mozemy jedynie tracić. bo nie da się poszerzyć roku. pracując w handlu i usługach nie da się przełożyc czasu od-do na realne wyniki netto. w mojej robocie bywa tak, że urobie się po pachy nad czymś przez 2 lata i nie jestem zadowolony z wyniku. mam wrażenie , że wykonałem mnóstwo jałowych biegów, a innym razem coś mi wpada ekstra i mam tzw surprplus. bywały lata , ze byłem zarobiony do końca roku już we wrześniu. poza tym w swiecie gdzie ludzie mają kounikatory nie ma już czagoś takiego jak praca w sensie newtonowskim albo stalinowskim. projektant robi z domu, marketingowy też , mnóstwo samodzielnych handlowców, jakieś składy itp. oni juz dawno pozakładali to spowolnienie majowe, poplanowali urlopy na lato , więc odpuść sobie. ja pracuję ;)
    • moonogamistka Re: dalej jazda do roboty [!!!] nieroby 02.05.12, 14:13
      Inna wersja jest taka, ze pieniadz krazy, bo Polacy kupuja w nadmiarze przez te wolne dni. A jak wiadomo pieniadz kocha krazyc;-)
      Nie mam wyrzutow sumienia, bo ja pracuje, a na zakupach tez bylam i widzialam te wyladowone kosze w sklepie:-)
      Radujmy sie:-D Rodacy nie zawiedli:-D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka