Dodaj do ulubionych

Przykro mi :(

11.07.12, 16:31
Dziś przez przypadek dowiedziałam się, że kolega z którym dzielę w pracy biurko. Zaprosił kilku znajomych z pracy na piwo, mnie pomijając.
Jest mi strasznie przykro z tego powodu, ponieważ wydawało mi się, że jesteśmy dobrymi znajomymi. Nawet miałam go wpisanego na moją listę gości weselnych.
Gośc wydawał mi się spoko,wdrażałam go we wszystko w pracy, chodzimy razem na obiado-lancze i jeździmy na szkolenia.
Nie sądziłam, ze może mi być przykro z powodu kolegi z pracy, ale kurde jest :(
Teraz nie wiem jak mam się w stosunku do niego zachować, nie chcę się obrażać jak małe dziecko...
Jak byście się zachowali?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:35
      zmień płeć, może jeszcze zdążysz.
      • czwarteczek Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:40
        za drogo
        • six_a Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:46
          to powiedz, że im postawisz.
          • czwarteczek Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:49
            six_a napisała:

            > to powiedz, że im postawisz.
            >
            dziś nie mam ochoty
            • highly.sceptical Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:53
              > dziś nie mam ochoty

              A jutro? Jutro jest Twój dzień.
            • six_a Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:54
              no, pić to by się chciało, co nie, ale wkładu własnego najlepi zero.
              nieładnie.
    • potworski Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:43
      Ja bym go wyje#bał ze znajomych na fejsie.
      • czwarteczek Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:47
        potworski napisał:

        > Ja bym go wyje#bał ze znajomych na fejsie.
        >
        a może lepiej z NK? Albo nie z fejsa i z NK.
    • highly.sceptical Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:45
      > Nie sądziłam, ze może mi być przykro z powodu kolegi z pracy, ale kurde jest :(

      Może się zakochałaś? To jest dość typowy scenariusz tutaj.
      • czwarteczek Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:52
        highly.sceptical napisał:
        >
        > Może się zakochałaś? To jest dość typowy scenariusz tutaj.

        Szpetny z z niego gość, a ja tylko w ładnych gustuje
        • highly.sceptical Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:54
          > Szpetny z z niego gość, a ja tylko w ładnych gustuje

          No to może on w Tobie się zakochał i udaje, że mu nie zależy?
      • six_a Re: Przykro mi :( 11.07.12, 16:53
        to przez te biurka, jedna z psychiatrą przez biurko, ta dzieli biurko z kolegą

        romansiki biurkowe
        • bosa_stokrotka Re: Przykro mi :( 11.07.12, 18:35
          > to przez te biurka, jedna z psychiatrą przez biurko, ta dzieli biurko z kolegą
          >
          > romansiki biurkowe
          >

          zlikwidować biurka !!!!
          będzie przyjemniej

          :))
    • aroden a mnie wcale... 11.07.12, 16:46
      no ex tez nie zaprosilem na slub.
      niech jasna hollera cierpi w samotnosci, a nie razem ze mna.
    • lenka.magdalenka Re: Przykro mi :( 11.07.12, 18:13
      to , że się lubicie , kolegujecie i sympatycznie razem jecie obiado-lancze ba jeśli nawet przez przypadek , całkiem spontanicznie ze sobą flirtujecie nie oznacza jeszcze ,że kolega miał ochotę na popołudniowe spotkanie przy piwku .Moze to tylko i wylącznie męskie towarzystwo (?) Nie przejmuj się to zwykła błahostka
    • devilyn Re: Przykro mi :( 11.07.12, 18:35
      Sądząc po wpisie jesteś dziewczyną...a jak sama napisałaś zaprosił kolegów...kolegów czyli płeć męską...jaki by mieli ubaw ich kilku i jedna kobitka?
      • facet_on_line Re: Przykro mi :( 11.07.12, 18:39
        ubaw jak ubaw , mogłoby być całkiem przyjemnie , ich kilku i jedna koleżanka heheh
    • moonogamistka Re: Przykro mi :( 11.07.12, 18:43
      NIE ZAPROSILA na piwo:-)))
    • kbjsht Re: Przykro mi :( 12.07.12, 00:04
      miej wyebane
    • fomica Re: Przykro mi :( 12.07.12, 17:03
      > Jak byście się zachowali?
      Ja bym się zachowała tak, że przyjęłabym do wiadomości, że ów kolega nie lubi mnie aż tak bardzo jak ja jego, a w każdym razie nie tak bardzo jak myślałam. Miłe to nie jest, ale trudno, jedni lubią się bardziej, inni mniej. Ja jeszcze nie trafiłam do firmy, w której ludzie byłiby tak bardzo zżyci, że na prywatne piwo, imprezki, parapetówy zapraszają wszystkich z pracy, jak leci. Wiadomo że sa różne kółka sympatii.
    • minasz Re: Przykro mi :( 12.07.12, 23:22
      burak ja bym na jego miejscu cie zaprosił
      a jak go traktowac? to proste jak buraka
    • mallwia Re: Przykro mi :( 13.07.12, 00:19
      < rudy to nie kolor, to charakter :) >
      Mnie też.

      > Jak byście się zachowali? >
      Po pysku natrzaskała.Bym.Pewnikiem:)

      www.youtube.com/watch?v=iHrkKozA4U8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka