Dodaj do ulubionych

Jak pogodzić się z nadchodzącą starością?

13.08.12, 16:50
Niedawno skończyłam 37 lat. Kiedyś byłam piękną, atrakcyjną kobietą, a teraz niestety widzę w lustrze, że z każdym rokiem wyglądam coraz gorzej. Ciężko mi się z tym pogodzić. Tyle mam jeszcze marzeń i planów, tyle rzeczy chciałabym zrobić w życiu, a tutaj widzę już pierwsze zmarszczki, wiszącą skórą na twarzy, co niestety tak bardzo mnie dołuje i smuci, że po prostu odechciewa się wszystkiego. Jak się z tym pogodzić, z przemijaniem? Nie chcę się botoksować, hialurować ani iść pod nóż (mimo że stać mnie na to), bo boję się skutków ubocznych, nie chcę wyglądać jak potwór :/ Jak Wy pogodziłyście się z upływającym czasem i z tym, że zbliża się starość, że niedługo już żaden facet nie obejrzy się za Wami na ulicy bo po prostu będziecie już stare i nieświeże?
Obserwuj wątek
    • kseniainc Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 16:52
      nie pomogę-mam inne priorytety.
      • panirogalik Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 28.08.12, 18:42
        to po co się odzywasz? Nie było pytania kto i dlaczego jej nie pomoże.
      • zielony-chic Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 31.08.12, 03:03
        starosc? nadchodzi do nas - od urodzenia. Nie uciekniesz przed tym. To naturalny stan. Cieszyc sie tylko. Jestes madrzejsza/y. Zycie prywatne juz raczej ustabilizowane, dzieci dorosle, a Ty wszystko juz wiesz. Poki co nie dac sie. Duzo ruchu, satysfakcjonujaca praca, w miare dobre stosunki rodzinne. Pozwolic sobie na odrobine egoizmu. To czas dla nas. Ahoj!
      • olavek44 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 15.09.12, 20:49
        Kobieto co ty wypisujesz! Jaka strosc. Ja w wieku 50 lat mialam wspanialego kochanka i 3 orgazmy dziennie. A na moje zmarszczki mowil "MAM TO GDZIES". Milosc wlasna Cie odmlodzi, szanuj siebie i swoje zmarszczki a zarazisz tym niejednego mena.
    • dmb41 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 16:55
      W podeszłym wieku 37 lat miałyśmy już zakupione białe prześcieradło oraz ustaloną trasę, którą będziemy czołgać się na najbliższy cmentarz.
      A tak serio, bardzo się nudzisz w życiu, co?
      • marguy Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 16:59
        "Tyle mam jeszcze marzeń i planów, tyle rzeczy chciałabym zrobić w życiu, a tutaj widzę już pierwsze zmarszczki, wiszącą skórą na twarzy, co niestety tak bardzo mnie dołuje i smuci, że po prostu odechciewa się wszystkiego. "

        Te twoje marzenia ograniczaja sie do zostania wybrana blond bambie roku ?
        Nie bardzo rozumiem co maja zmarszczki do realizacji marzen?

        Tak samo jak nie rozumiem jak 37 letnia kobieta moze wypisywac takie bzdety?
        Wyglada na to, ze mentalnie zatrzymalas sie na poziomie gimnazjum i Pudelka.

        Lamentable !!!
        • koham.mihnika.copyright to pewnie jakas redaktora z GW 14.08.12, 00:22
          i prosze nie poprawiac, jest ministra, moze byc redaktora. I tak nie zauwaza.
        • sid-l Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 14.08.12, 18:34
          > Te twoje marzenia ograniczaja sie do zostania wybrana blond bambie roku ?

          Niektóre tak mają i takiej nic nie pomoże, bo jak pomóc komuś, kto samoocenę opiera na jędrnym tyłku. No chyba, że ma kasę i pójdzie w chirurgię plastyczną. A za 20 lat będzie wyglądała jak Donatella Versace. :)
        • tfu.tfu marguyu 14.08.12, 21:22
          :-D
          boszzzzzz, niech matka założycielka wątaska idzie okna umyć, albo chociaż toaletę.
        • hanka78 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 14.09.12, 21:07
          marguy napisała:
          >
          > Te twoje marzenia ograniczaja sie do zostania wybrana blond bambie roku ?
          > Nie bardzo rozumiem co maja zmarszczki do realizacji marzen?

          Ja identycznie pomyślałam..

          > Tak samo jak nie rozumiem jak 37 letnia kobieta moze wypisywac takie bzdety?
          > Wyglada na to, ze mentalnie zatrzymalas sie na poziomie gimnazjum i Pudelka.


          Chyba raczej. Ja mam nie wiele mniej lat... ale odbieram to zupełnie na odwrót... Ok 30 poczułam się na prawdę super, wyglądam dużo lepiej niż jak byłam bardzo młoda,...przyznaję rację panią które mówiły, życie dla kobiety zaczyna się po 30. To połączenie, pełnej urody, dojrzałości, doświadczenia...., tylko, ze ja wyglądam bardzo bardzo młodo bo jem masę warzyw, nigdy nie chodziłam na solarium i używałam filtrów 100

          :))))
    • six_a Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 16:57
      no więc ja wymyśliłam, że schowam się wśród innych potworów i w ten sposób nie będę się rzucać w oczy.
      goood thinking, conie?
      • dmb41 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 16:59
        Aaaaa, To Ty mi ciągle wisisz za plecami ;p
    • wicehrabia.julian Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:00
      baskitka napisał(a):

      > Jak Wy pogodziłyście się z upływającym czasem i z tym
      > , że zbliża się starość

      ośmielę się zauważyć, że mam większe branie niż w wieku lat 20, po prostu stać mnie by wyglądać lepiej :D sytuacja ta dotyczy jednak jedynie osób, które dbają o siebie i mają dobre geny, niestety niektórym nic nie pomoże, parę koleżanek w moim wieku wygląda jakby miało po 50

      tak czy siak opieranie swojego poczucia wartości na wyglądzie prowadzi do rozstroju nerwowego, co widać w twoim przypadku
    • lenka.magdalenka Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:01
      wiesz od co najmniej 6 m-c nie zwracam wogóle uwagi na facetów tylko przygladam się atrakcyjnym kobietom , sama nie wiem dlaczego , chyba na obecną chwilę żaden facet nie jest w stanie wprawić mnie w taki zachwyt jak atrakcyjna kobieta .

      P.s jestem troszkę młodsza i heteroseksualna to tak dla ścisłości :)
    • long.live.revolution Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:04
      > że niedługo już żaden facet nie obejrzy się za Wami na ulicy

      To jest najgorsze. :( Chyba bym gibnął przez okno na Twoim miejscu.
    • light_in_august Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:20
      To Ty nie wiesz, że to forum "zamieszkują" same szczęśliwe, spełnione i świadome swojej wspaniałości dojrzałe kobiety, które każdą nową zmarszczkę i każdy siwy włos witają z entuzjazmem jako znak doświadczenia życiowego i które nie przejmują się facetami, bo są od 15 lat w godnych naśladowania związkach ze swoimi idealnymi partnerami lub też są zadowolonymi z życia sigielkami z wyboru.
      Następnym razem nie zadawaj takich żenujących pytań. No.
      ;)))
      • dmb41 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:49
        Między tym co opisałaś, a desperacją z powodu obwisłego podbródka jest jeszcze kilka stanów pośrednich.
      • anaisanais96 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 23:44
        hehehe, świetnie to ujęłaś:)
    • fajnajozia Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:24
      > że niedługo już żaden facet nie obejrzy się za Wami na ulicy

      E tam, może się obejrzy! I splunie:D
      • kseniainc Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:31
        to zawsze coś ;-p
        Gorzej być niewidzialną i nie wzbudzać żadnych emocji;-p
        • fajnajozia Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:44
          Czyli wystarczy, jeśli autorka wątku będzie przechadzać się po ulicy naga.
          Tanio, a za botoks trzeba płacić:D
    • hermina5 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:37
      >że niedługo już żaden facet nie obejrzy się za Wami na ulicy bo po prostu będziecie już stare i >nieświeże?

      Z takim podejściem to już chyba od razu lepiej pociachrać sobie żyły:P 37 lat i zbliża się starość? No to zajebiscie, takie bzdury i pomysł na emeryture od 67 roku życia czyli naperawde nie wiem, jakim cudem mozna przeptracować jeszcze 30 lat i straszyć swojąstarościa ludzi :P
    • jeriomina Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:40
      Wiesz co, a propos marzeń i planów to rozumiem, gdybyś napisała, że np. chciałabyś jeszcze dużo zrobić ale np. czujesz że masz mniej sił, że częściej cię boli kręgosłup itd.
      Ale uroda?
      Ja tam się botoksu nie boję, podobno pomaga też na migreny ale myślę, że gdzieś tak koło 55 będzie czas na myślenie o nim :D
      Ludzie żyją jeszcze wciąż jakimś stereotypowym myśleniem dotyczącym wieku... że już czegoś nie można albo się nie da. Tak naprawdę to ZDROWIE lub jego brak może w czymś pomóc lub przeszkodzić. A nie parę zmarszczek.
      • good_morning Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:44
        bo ty to nic nie rozumiesz ;)
        jej marzenia i plany zwiazane z facetami sa, a tu zonk, bo skora zwisa
        • kseniainc Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 17:56
          wuaśnie
    • samuela_vimes Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:07
      lepsze zmarchy niż to monstrum

      https://www.celebryci.com.pl/uploads/bialydom/tylo5.jpg
      • kseniainc Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:10
        włosy ma fajne;-)
        • samuela_vimes Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:17
          pewnie też z botosku ;-)
      • kitek_maly Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:29
        A mnie się całkiem podoba.
        Tak, teraz możecie mnie pobić. :D
        • samuela_vimes Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:35
          trzask plask, łup łup, hadżżżżżż to ostatnie takie z karata, ale pozytywy mogę być takie, że po wszystkim też będziesz mieć takie duże usta jeśli dobrze wcelowałam.
    • facettt Nie godzic sie. 13.08.12, 18:20
      A kaze ci kto, czy co ?
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:31
      Może mam łatwiej, bo piękna nigdy nie byłam. No i może, dlatego, że jestem ciut młodsza, nie uważam, że starość nadchodzi. Może mam inną definicję starości, niż Twoja - tak 60-70+, więc w swojej błogiej nieświadomości, zupełnie się nie boję.

      Myślałam, że ten post będzie o starości rodziców:( To jest jednak problem, zaakceptować ich starość i nieuchronne odejście w pewnym momencie. I tego się obawiam. I ta nieuchronność ich śmierci mnie przeraża. Obawiam się, że będą niedołężni, że nie będę umiała się nimi zająć itd. Zmarszczki moje własne nie spędzają mi snu z powiek.
    • akle2 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:40
      No niestety, to sprawa genów, chociaż można trochę oszukać czas fryzurą, strojem, figurą, makijażem. Ja sama wielce się zdumiewam serfując po portalach społecznościowych, że różne damy wyglądają na zdjęciach jak moje ciotki, chociaż są w moim wieku lub kilka lat młodsze.
    • przeciez.wiem Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 18:41
      Ja się nie pogodziłam. Odkąd skończyłam 25 lat, wieczorami łkam w poduszkę. Wyję wniebogłosy oraz szlocham. Polecam.
      • ursyda Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 21:08
        Ja też nie, dlatego zaczęłam jeździć nad morze żeby się do piachu przyzwyczaić.
        • koham.mihnika.copyright z piachu powstales i w piach sie prezwrocisz nt 14.08.12, 00:25

      • obrotowy a co mialas takiego wczesniej, czego... ? 03.11.18, 08:42
        przeciez.wiem napisała:
        > Ja się nie pogodziłam. Odkąd skończyłam 25 lat, wieczorami łkam w poduszkę.
        Wyję wniebogłosy oraz szlocham. Polecam.


        a ja nie polecam.
        - a co mialas takiego wczesniej ? - zanim skonczylas 25 lat i co by bylo warte zaloby,
        a czego nie mozesz miec pozniej ?

        - ukladanie klockow Lego, zabawa w berka na podworku,
        czy nieco pozniej niewinne pocalunki na klatce schodowej
        (bez jezyczka i bez "macanki") ???

        _______________________________________________
        pierwszym i najwazniejszym marzeniem kazdego dziecka
        jest jak najszybciej zostac doroslym.
    • minasz Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 21:02
      napewno nie mozesz jezdzic na woodstock bo ja jestem ciut młodszy od ciebie ale wypomina mi sie ze zachowuje sie jak typowy facet wchodzacy w wiek sredni:)

      o tym jak bedzie wygladało twoje zycie decyduje teraz jak ty sie odnosiłas do 30 40 latków
      bedac 20ka dla mnie zawsze to byli starsi kumple -teraz mam poprostu wiecej młodszych kumpli i kolezanek:))))))))
    • thelma.333 Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 21:50
      wczesnie skladasz bron;
      37 lat i nieswiezy wyglad? dbaj o siebie, zdrowo sie odzywiaj, pij duzo wody mineralnej, wysypiaj sie, i ruszaj sie na swiezym powietrzu to opoznisz procesy starzenia; poza tym osoby zadbane, moim zdaniem, 'ladniej' sie starzeja;
      idz na forum www.beautywpolsce.com/ , tam dziewczyny beda w stanie doradzic prawie w kazdej kwestii;
      i dlaczego myslisz, ze jak zaaplikujesz sobie co nieco np kwas hialurynowy to bedziesz wygladac jak potwor? mnostwo kobiet to robi, i poprawiaja sobie wyglad, a nie pogarszaja;
      przy dobrym chirurgu nie widac nawet ingerencji w cialo;
      nie dramatyzuj, tylko cos rob; smutek pieknosci szkodzi
    • astrofan Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 13.08.12, 22:23
      ciesz się, że nie żyjesz w rensansie, byłabyś już blisko stosu ;)
    • eat.clitoristwood 37 lat to piękny wiek. 13.08.12, 22:34
      I piękne kobiety stadami latają, przed i po czterdziestce. To nie to, co jeszcze trzydzieści, czterdzieści lat temu.
      Jak wspomniała koleżanka, zadbaj o siebie, to w zupełności wystarczy, jeżeli nie jesteś akurat podobna do siedemnastej strony Rozkładu Jazdy PKP.
    • condessa Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 14.08.12, 17:29
      Jak pogodzić się z nadchodzącą starością?

      zaprosic na herbatke i zaprzyjaznic sie bo od dzisiaj bedziecie juz nierozlaczne :)

      jak mialam 10 lat to dawalam sobie gora 35 lat, bo przecie potem juz nic nie ma. okazuje sie, ze jest i to calkiem fajnie ;)
    • mahadeva Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 14.08.12, 17:38
      nie rozumiem, nie chcesz sie poddawać zabiegom, bo nie chcesz wygladać jak potwor - czyli co: wolisz swoj obecny wyglad?
      poza tym - co maja zmarszczki do robienia fajnych rzeczy w zyciu???
      co do zainteresowania facetow - mi na tym nie zalezy, mam swojego i wystarczy
    • disa Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 14.08.12, 17:39
      1. mam nadzieję, że mój typ urody pozwoli mi za 10 lat wyglądać podobnie jak dzisiaj
      2. nie mam nic przeciwko zabiegom poprawiającym - byle nie przesadzać i nie zrobić z siebie Kobiety Kot, Minge czy mieć ust jak laskorób - to powszechny widok na PL ulicach ;]
    • magnusg 37 lat??To kobiety dozywaja w ogole tak 14.08.12, 18:32
      biblijnego wieku?;)Nie wiedzialem.;)
      A tak serio,to mysle,ze jeszcze niejeden 20-latek ma fantazje erotyczne z toba w roli glownej,wiec nie histeryzuj.
      • minasz Re: 37 lat??To kobiety dozywaja w ogole tak 14.08.12, 20:17
        taki nastolatek to musi miec strasznie pod kopuła miec cos nioe tak skoro zamiast 19tniej dziewczyny wybiera pania koło 40ki
        • kseniainc Re: 37 lat??To kobiety dozywaja w ogole tak 14.08.12, 20:21
          no jeśli chłopina nie ma nawet dzieścia, to z głową cosik nie ten tego;-p
    • wersja_robocza Re: Jak pogodzić się z nadchodzącą starością? 14.08.12, 19:03
      Czas najwyższy na wybór trumny. Jak ma się już pierwsze czy drugie zmarszczki to nie ma na co czekać. Juz nic cię dobrego nie spotka. Sori.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka