Dodaj do ulubionych

Czy w autobusie

01.10.12, 19:34
można zapalić e-papierosa? Bo to w końcu nie jest nikotyna , trochę pary, nie dym... Więc?
Obserwuj wątek
    • gr.eenka Re: Czy w autobusie 01.10.12, 20:03
      czy w autobusie można używać wibratora?
      Nie jest prawdziwy więc
      • wispar1 Re: Czy w autobusie 01.10.12, 20:21
        Już dwukrotnie spotkałam się z tym, że w środkach komunikacji publicznej osoby paliły e-papierosa a na zwróconą im uwagę reagowali świętym oburzeniem, że przecież to nie jest zakazane..
        • unhappy Re: Czy w autobusie 02.10.12, 22:52
          wispar1 napisała:

          > Już dwukrotnie spotkałam się z tym, że w środkach komunikacji publicznej osoby
          > paliły e-papierosa a na zwróconą im uwagę reagowali świętym oburzeniem, że prze
          > cież to nie jest zakazane..

          I mieli rację bo nie jest. Niewykluczone, że w regulaminie przewozu już taki zakaz istnieje, ale wątpię aby był legalny.

          Kwestia kultury. EP kojarzy się z papierosem więc powoduje podobne reakcje.
      • doral2 Re: Czy w autobusie 01.10.12, 20:35
        gr.eenka napisał:

        > czy w autobusie można używać wibratora?
        > Nie jest prawdziwy więc .."

        tiaaa.... między wibratorem a e-papierosem różnica w sumie żadna :D
        • nstemi Re: Czy w autobusie 01.10.12, 20:51
          no właśnie. E-papieros to nie cygaro, nie? :-)
    • doral2 Re: Czy w autobusie 01.10.12, 20:20
      skoro przechodzi w samolocie, to i w autobusie przejdzie.
      • lled Re: Czy w autobusie 01.10.12, 21:38
        doral2 napisała:

        > skoro przechodzi w samolocie, to i w autobusie przejdzie.

        w jakim samolocie przechodzi? chyba tym co sie zatrzymuje na wylotnej z warszawy w strone janek
    • kbjsht z szacunku do innych 01.10.12, 20:38
      proponuję nie.
      • maitresse.d.un.francais Re: z szacunku do innych 01.10.12, 21:21
        kbjsht napisała:

        > proponuję nie.

        Eeee, a dlaczego, bo nie rozumiem?
        • kbjsht Re: z szacunku do innych 02.10.12, 14:58
          bo inni mogą sobie nie życzyć latającej pary, która wbrew pozorom istnieje przy takim papierosie i nie jest to jakiś piękny zapach, m. in. ciężarne kobiety, albo te z dziećmi.
          ja wiem, że w autobusach jeżdżą też śmierdzący ludzi i w ogóle capi , ale odpuśćmy sobie kolejne wspaniałe wonie ;-)
          • dreemcatcher Re: z szacunku do innych 02.10.12, 15:05
            rozwiazanie jest bardzo proste, mówisz delikwentowi ze jest ci niedobrze po czym udawadniasz mu to , odejdzie z pewnością :)
            • kbjsht Re: z szacunku do innych 02.10.12, 16:23
              mówisz, że nie chciałby się już przekonywać że mam rację? :D
              • dreemcatcher Re: z szacunku do innych 03.10.12, 10:26
                no chyba ze go perwersja kręci :)
          • scibor3 Re: z szacunku do innych 02.10.12, 16:26
            > bo inni mogą sobie nie życzyć latającej pary

            Ja sobie nie życzę perfum . Niestety kobiety mają to w nosie a mnie po prostu dusi.

            i nie jest to jakiś piękny zapach

            W zasadzie zapach może być dowolny. Cytrynowy, orzechowy miętowy etc.

            Reasumując: ja porzucę myśli o paleniu e-papierosa (na razie tego nie robię) w autobusach a wy za to przestaniecie używać perfum. Stoi?
            • kbjsht okej! 02.10.12, 20:01
              myć też się nie będziemy, bo pewnie zapach żelu też nie pasuje :)
            • blondynka.online a dezodorant? 03.10.12, 15:43
              Też ci przeszkadza?
              > Ja sobie nie życzę perfum . Niestety kobiety mają to w nosie a mnie po prostu d
              > usi
          • maitresse.d.un.francais Re: z szacunku do innych 03.10.12, 16:38
            kbjsht napisała:

            > bo inni mogą sobie nie życzyć latającej pary, która wbrew pozorom istnieje przy
            > takim papierosie i nie jest to jakiś piękny zapach, m. in. ciężarne kobiety, a
            > lbo te z dziećmi.
            > ja wiem, że w autobusach jeżdżą też śmierdzący ludzi i w ogóle capi , ale odpuś
            > ćmy sobie kolejne wspaniałe wonie ;-)

            ależ ja pytałam jak najbardziej serio, a to z tej prozaicznej przyczyny, że guzik wiem o e-papierosie
            >
    • nstemi Re: Czy w autobusie 01.10.12, 20:52
      W zasadzie to chyba można, tylko mało to eleganckie
    • maitresse.d.un.francais Jest zakaz palenia TYTOniu 01.10.12, 21:20
      więc teoretycznie można. Ryzykujesz, że ludzie nie wiedzą, co to jest, a tłumaczeń nie zrozumieją i na ciebie napadną.
      • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 02.10.12, 16:37
        nie, jest zakaz palenia, fajki nie można, sianka nie można, to i chuchać komuś parą czy czym tam też nie można.
        • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 02.10.12, 22:55
          six_a napisała:

          > nie, jest zakaz palenia, fajki nie można, sianka nie można, to i chuchać komuś
          > parą czy czym tam też nie można.

          Można. Na tym polega problem, że EP nie jest wyrobem tytoniowym więc zakazom palenia nie podlega. Poza tym można palić takie EP i w taki sposób, że nic nie wylata. To jest kwestia kultury, a nie zakazu. Póki co.
          • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 02.10.12, 23:16
            Zakazane jest palenie jako czynnosc. Trawe mozna Bo nie tyton?
            • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 02.10.12, 23:59
              six_a napisała:

              > Zakazane jest palenie jako czynnosc. Trawe mozna Bo nie tyton?

              Używanie EP nie ma nic wspólnego z paleniem czegokolwiek.
              • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 00:26
                Aha to jeszcze mi wytlumacz sens zaslaniania się tytoniem oraz nazwe e-papieros.
                • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 08:47
                  six_a napisała:

                  > Aha to jeszcze mi wytlumacz sens zaslaniania się tytoniem oraz nazwe e-papieros

                  Bo jest to produkt, który palaczowi zastępuje papierosa. Tytoń ma z tym tyle wspólnego, że w większość e-papierosów dostarcza używającemu nikotyny. Wygląd, nazwa, sposób używania może rodzić nieporozumienia, ale moim zdaniem zgodnie z prawem jest to produkt, którego można używać praktycznie bez ograniczeń.
                  • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 09:13
                    ok. Twoim zdaniem można używać, a zdaniem ztm w wielu miastach nie wolno. poniżej gdzieś tam jest link do regulaminu, w którym wyraźnie napisali, że zakaz obejmuje także papierosy elektroniczne.
                    • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 11:25
                      six_a napisała:

                      > ok. Twoim zdaniem można używać, a zdaniem ztm w wielu miastach nie wolno. poniż
                      > ej gdzieś tam jest link do regulaminu, w którym wyraźnie napisali, że zakaz obe
                      > jmuje także papierosy elektroniczne.

                      Zakaz używania EP w środkach komunikacji miejskiej ma w obecnym stanie prawnym taki sam sens jak zakaz wchodzenia do autobusu w zielonym swetrze.
                      • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 11:38
                        rany, ale jaki jest sens takiego marudzenia? nie pali się przy ludziach ani nie inhaluje używek, nie wiem z czym w ogóle dyskutujesz.
                        dobranoc.
                        • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 11:41
                          six_a napisała:

                          > rany, ale jaki jest sens takiego marudzenia? nie pali się przy ludziach ani nie
                          > inhaluje używek, nie wiem z czym w ogóle dyskutujesz.

                          Masz jakieś konkretne uwagi?
                          • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 11:42
                            oczywiście, ale musiałbyś opanować trudną sztukę czytania. widocznie spałeś w zerówce.
                            papa
                            • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 11:43
                              należysz pewnie do tych upierdliwców, którzy widząc piktogram z przekreślonym lodem, wniosą wafel z bitą śmietaną i będą rok udowadniać, że nie podpadają pod zakaz.
                              japierpraszam, skąd się taki element bierze?
                              • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 11:51
                                six_a napisała:

                                > należysz pewnie do tych upierdliwców, którzy widząc piktogram z przekreślonym l
                                > odem, wniosą wafel z bitą śmietaną i będą rok udowadniać, że nie podpadają pod
                                > zakaz.

                                Błędny przykład. Zarówno lodem jak i owym waflem mogę innych pobrudzić (na przykład).

                                > japierpraszam, skąd się taki element bierze?

                                A taki element jak ty (nazywający innych ludzi "elementem") to bierze się skąd?
                                • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:03
                                  niom, a korzystanie ze zwykłego papierosa i z elektronicznego polega na inhalowaniu i wypuszczaniu. chyba że połykasz, a parę zbierasz rękami, to przepraszam.
                            • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 11:55
                              six_a napisała:

                              > oczywiście, ale musiałbyś opanować trudną sztukę czytania. widocznie spałeś w z
                              > erówce.

                              Nie chodziłem do zerówki. Natomiast dyskutantów, którzy mają potrzebę obrażania rozmówców mimo wszystko traktuję poważnie :)
                              • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:05
                                >atomiast dyskutantów, którzy mają potrzebę obrażania rozmówców mimo wszystko traktuję poważnie :)

                                to dobra strategia, pozwala troszkę dłużej spamować. ale tylko troszkę.
                                • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:15
                                  six_a napisała:

                                  > >atomiast dyskutantów, którzy mają potrzebę obrażania rozmówców mimo wszyst
                                  > ko traktuję poważnie :)
                                  >
                                  > to dobra strategia, pozwala troszkę dłużej spamować. ale tylko troszkę.

                                  To jest strategia osoby dobrze wychowanej, a o ile się nie mylę temat dotyczył m.in. właśnie kwestii kultury :)
                                  • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:18
                                    >m.in. właśnie kwestii kultury :)

                                    no i co ci podpowiada ta twoja kultura w kwestii inhalowania w autobusowym ścisku i parowania obcym ludziom jakimiś chemikaliami?
                                    • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:20
                                      six_a napisała:

                                      > >m.in. właśnie kwestii kultury :)
                                      >
                                      > no i co ci podpowiada ta twoja kultura w kwestii inhalowania w autobusowym ścis
                                      > ku i parowania obcym ludziom jakimiś chemikaliami?

                                      Już pisałem o tym w tym wątku. Mam przypomnieć?
                                      • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:21
                                        tak, przypomnij.
                                        • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:22
                                          six_a napisała:

                                          > tak, przypomnij.

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,16,139293021,139332497,Re_Czemu_twierdzicie_ze_nie_smierdzi_.html?wv.x=2
                                          • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 12:44
                                            no tak, jak dziewczyna pali, a menel śmierdzi to brak kultury, jak ty palisz to pełna kultura.
                                            chyba nie mam więcej pytań.
                                            • unhappy Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 13:02
                                              six_a napisała:

                                              > no tak, jak dziewczyna pali, a menel śmierdzi to brak kultury, jak ty palisz to
                                              > pełna kultura.
                                              > chyba nie mam więcej pytań.

                                              Palenie przez dziewczynę czy śmierdzenie przez menela nie jest samo w sobie brakiem kultury (moim zdaniem). Chodzi o używanie EP w środkach komunikacji miejskiej. I tak, uważam, że jest to brak kultury i sam tak nie robię. Co zresztą napisałem w tym wątku - znowu chcesz linka?

                                              No, ale czy można wierzyć komuś, kto nie uważa, że EP to nie jest "e-shit"?
                                              • six_a Re: Jest zakaz palenia TYTOniu 03.10.12, 13:07
                                                >Palenie przez dziewczynę czy śmierdzenie przez menela nie jest samo w sobie brakiem kultury

                                                oczywiście, że jest. samo w sobie oraz w istocie swej.
    • garibaldia nie wolno 01.10.12, 21:54
      www.mpk.poznan.pl/kontakt/faq/94-komunikacja/970-czy-w-pojazdach-komunikacji-miejskiej-mozna-palic-e-papierosy
      • unhappy Re: nie wolno 02.10.12, 22:56
        garibaldia napisała:

        > www.mpk.poznan.pl/kontakt/faq/94-komunikacja/970-czy-w-pojazdach-komunikacji-miejskiej-mozna-palic-e-papierosy

        Stawiam dolary przeciw orzechom, że ten zakaz jest bezprawny. Podobnie jakby walnęli se w regulaminie, że nie wolno jeździć w zielonych swetrach.
        • majaa Re: nie wolno 03.10.12, 11:06
          unhappy napisał:

          > Stawiam dolary przeciw orzechom, że ten zakaz jest bezprawny.

          To go zaskarż i zobaczymy, czy coś zwojujesz. A na razie nie wprowadzaj ludzi w błąd opowiadając bzdury.
          • unhappy Re: nie wolno 03.10.12, 11:28
            majaa napisała:

            > unhappy napisał:
            >
            > > Stawiam dolary przeciw orzechom, że ten zakaz jest bezprawny.
            >
            > To go zaskarż i zobaczymy, czy coś zwojujesz. A na razie nie wprowadzaj ludzi w
            > błąd opowiadając bzdury.

            Nie mam takiej potrzeby bo mimo iż używam EP to w autobusie sobie na to nie pozwalam. Co do wprowadzania w błąd to nie każdy zapis regulaminu będzie zgodny z prawem. Ten z EP moim zdaniem nie jest, twoim zdaniem jest - dopóki nie będzie jakiejś sprawy sądowej zakończonej prawomocnym wyrokiem dopóty nie przekonamy się kto ma rację. Tak więc to ty piszesz bzdury :)
            • majaa Re: nie wolno 03.10.12, 15:36
              Doprawdy powalająca logika. Twoja czy moja prywatna "racja" nie ma tu nic do rzeczy. W regulaminie ZTM stoi, że w komunikacji miejskiej e-papierosów palić nie wolno. Nikt tego zapisu nie podważył, więc jest obowiązujący. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to pisze bzdury i wprowadza innych w błąd. Nadążasz?
    • arabeska_a Re: Czy w autobusie 01.10.12, 23:57
      Poszukaj badan opublikowanych jakies dwa-trzy tygodnie temu o e-papierosach. Sa o wiele, wiele bardziej szkodliwe niz papierosy tradycyjne.
      • unhappy Re: Czy w autobusie 02.10.12, 22:58
        arabeska_a napisała:

        > Poszukaj badan opublikowanych jakies dwa-trzy tygodnie temu o e-papierosach. Sa
        > o wiele, wiele bardziej szkodliwe niz papierosy tradycyjne.

        Na razie nie wiadomo czy EP są bardziej czy mniej szkodliwe od papierosów. Sporo milionów zielonych i co ważniejsze lat upłynie zanim zyskamy jako taką wiedzę o EP.

        Więcej informacji o EP (w tym o badaniach i bzdurności większości z nich) tutaj: starychemik.wordpress.com/
    • raduch Re: Czy w autobusie 03.10.12, 09:39
      Mam takiego pecika na własny użytek, ale nigdy przy ludziach nie wyciągam. To tak trochę podobnie jak np. ze szpanowaniem najnowszym i-phonem czy innym tabletem. Niby zapachu nie toto wydziela a wioską czuć. ;)
    • hiacynt_house Re: Czy w autobusie 03.10.12, 09:39
      Nie każdy wie, czym jest e-papieros. Nie zdziw się jak ktoś zwróci ci uwagę, że palisz w komunikacji miejskiej
    • au_lait Re: Czy w autobusie 03.10.12, 10:44
      A czy można wypić piwo bezalkoholowe? :)
    • satoja Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:20
      E-papierosy śmierdzą! mają drazniący zapaszek, kłębki pary wodnej wychuchiwane na współpasażerów są bardzo wkurzające.
      Spotkałam takiego buraka w autobusie, bo teraz to lans wśród studenciaków z prowincji by ćmić wszędzie e-papierosa. Poprosiłam, żeby przestał bo to przeszkadza, zareagował śmiechem że mu wolno, poszłam do kierowcy powiedzieć w czym rzecz, kierowca zatrzymał autobus i ogłosił, że chłopak ma przestac ćmić bo inaczej autobus nie ruszy a chłopaka wezmą do wyjaśnienia. I musiał przestać. Wysiadając kilka przystanków dalej rzucił kilka słów i gestów uważanych za obraźliwe w moim i kierowcy kierunku. Taka nam rośnie elyta narodu.

      Osobiście nie wierzę w "nieszkodliwość" tego badziewia. Kolejne koncerny wciskają kit dla windowania własnych zarobków i uzależnieni od nikotyny, oraz głupiutkie dzieciaki się chętnie na to nabierają.
      • satoja Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:27
        Inna sytuacja w autobusie: e-papierosa używała dziewczyna na tylnym siedzeniu. Siedzący obok staruszkowie cichutko poprosili żeby przestała, ta zaczęła dowodzić że ona ma do tego prawo, to nie jest papieros i paliła dalej. Pijaczyna ze śladami pokładania się w rowach który akurat wsiadł (śmierdzący masakrycznie) dołączył, że wolno!wolno! ma prawo palić!to dozwolone! Dziewczyna chyba nie widziała kto ją popiera więc głośno dziękowała panu za poparcie i zaciąga się dalej. Na szczęście bliżej stał jakiś facet który hukną na nią ostro żeby odrobinę kultury wreszcie wykazała, że ma to przestać palić, bo czuć że śmierdzi, czuć nikotynę w powietrzu. Reszta pasażerów dołączyła do krytyki więc obrażone dziewczę schowało e-papierosa.
        • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:36
          satoja napisała:

          > Inna sytuacja w autobusie: e-papierosa używała dziewczyna na tylnym siedzeniu.
          > Siedzący obok staruszkowie cichutko poprosili żeby przestała, ta zaczęła dowodz
          > ić że ona ma do tego prawo, to nie jest papieros i paliła dalej. Pijaczyna ze
          > śladami pokładania się w rowach który akurat wsiadł (śmierdzący masakrycznie)
          > dołączył, że wolno!wolno! ma prawo palić!to dozwolone! Dziewczyna chyba nie wi
          > działa kto ją popiera więc głośno dziękowała panu za poparcie i zaciąga się dal
          > ej. Na szczęście bliżej stał jakiś facet który hukną na nią ostro żeby odrobinę
          > kultury wreszcie wykazała, że ma to przestać palić, bo czuć że śmierdzi, czuć
          > nikotynę w powietrzu. Reszta pasażerów dołączyła do krytyki więc obrażone dziew
          > czę schowało e-papierosa.

          Nikotyna jakiej używa się w EP nie ma zapachu. Jeśli cokolwiek pachnie/śmierdzi przy używaniu EP to nie jest nikotyna. Mam nadzieję, że ów dzielny pan huknął też na śmierdzącego pijaka, że ma się wynosić z autobusu. Niestety - ludzi bez kultury (jak owa dziewczyna i ów pijak i ów pan hukający) jest wszędzie pełno i nie da się ich uleczyć napisaniem nawet najpiękniejszego regulaminu.
          • satoja Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:42
            Był czas że autobusami wozili się pijacy-bezdomni. Śmierdzący tak, że wszyscy uciekali. Obecnie takie osoby są wypraszane. Wystarczy zwrócić uwagę kierowcy.
            Pijaczyna wysiadał na następnym przystanku, gdyby nie to, to sama bym go wyprosiła.
            A pan hukający akurat bardzo dobrze się zachował. Ustawił priorytety tłumu. Dużo lepiej się zachował niż inni pasażerowie, którzy widzą że coś jest nie tak, ale boją się odezwać i odwracają głowę. Tchórze.
          • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:30
            czyli jednak palenie e-szitów jest jednak brakiem kultury, tak? a ponieważ łamie zasady współżycia, można tego swobodnie zakazać tak samo jak palenia papierosów, ognisk, fajek pokoju i palenia gumy w środkach masowego rażenia?
            zgadza się?

            a zacząłeś od wykrętów, że e-papieros nie zawiera tytoniu. błąąąąd.
            • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:33
              six_a napisała:

              > czyli jednak palenie e-szitów jest jednak brakiem kultury, tak?

              Zależy gdzie.

              > a ponieważ łami
              > e zasady współżycia, można tego swobodnie zakazać tak samo jak palenia papieros
              > ów, ognisk, fajek pokoju i palenia gumy w środkach masowego rażenia?
              > zgadza się?

              Ustawą? Tak. Regulaminem? Nie bardzo.

              > a zacząłeś od wykrętów, że e-papieros nie zawiera tytoniu. błąąąąd.

              E-papieros nie zawiera tytoniu :)
      • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:31
        satoja napisała:

        > E-papierosy śmierdzą! mają drazniący zapaszek, kłębki pary wodnej wychuchiwane
        > na współpasażerów są bardzo wkurzające.

        Mój EP nie śmierdzi i nie wydziela drażniącego zapaszku (testowane na żonie), a mogę go używać tak, że nie będę wydmuchiwał żadnych kłębków :D

        I, o ile kwestia drażniącego zapaszku jest subiektywna, to nie postulujesz zakazu perfumowania się? Bo niektóre zapachy jakich używają pasażerowi (z własnej woli bądź siłą rzeczy) potrafią być nie tylko drażniące, ale wręcz nieznośne.
        • satoja Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:34
          > Mój EP nie śmierdzi i nie wydziela drażniącego zapaszku (testowane na żonie),


          jeśli wcześniej paliłeś w domu zwykłe papierosy, to nie dziwię się, że żona nie czuje e-p.
          • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:39
            satoja napisała:

            > jeśli wcześniej paliłeś w domu zwykłe papierosy, to nie dziwię się, że żona nie
            > czuje e-p.

            Moi współpracownicy przy których nie paliłem wcześniej papierosów też nic nie czują, a EP używam przy nich swobodnie :)

            Zapach jaki może wydzielać EP zależy od tego co ulega odparowaniu na jego grzałce. Zasada działania jest podobna co generatorów dymu. Gdyby zapach wydzielający się z tego generatora był drażniący to raczej by tego nie używali.
            • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:41
              czy ktoś ci chociaż płaci za reklamę tego gufna czy za darmo robisz?
              • satoja Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:49
                Wrzuc w wyszukiwarkę hasło e-.. , wszędzie to g... reklamują jako nieszkodliwe, dozwolone, wolno używać nawet w teatrze bo nikomu nie przeszkadza, blablabla. I dzieciarnia się nabiera, przeciez to super lans...nawet jak nie palili zwykłego to sobie teraz kupią e- i będą palić wszędzie. Badań szkodliwości nie ma ale na pewno nie szkodliwe...hehehe. Trzeba być głupim żeby uwierzyć.
                • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:53
                  satoja napisała:

                  > Wrzuc w wyszukiwarkę hasło e-.. , wszędzie to g... reklamują jako nieszkodliwe,
                  > dozwolone, wolno używać nawet w teatrze bo nikomu nie przeszkadza, blablabla.

                  Błędnie robią bo póki co nie można autorytatywnie stwierdzić w jakim stopniu EP są szkodliwe. Mało badań jeszcze. Brak też sensownych regulacji - bo powinny być skoro nie wiadomo.
                  • satoja Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:02
                    Oczywiście, że błędnie robią. Ale studenciaki się na to nabierają i DLATEGO palą m.inn. w autobusach, bo przeciez jak im na allegro napisali że można w autobusie to można. I korzystają na tym, że ludzie są aspołeczni i boją się zwracać innym uwagę na rzeczy przekraczające przyzwoity poziom kultury. Większość się nie odezwie, nie zwróci uwagi, a za chwilę w autobusie co drugi studenciak będzie ćmił, bo jeśli ćmił bez problemu wczoraj i nikt nie zareagował, to czemu ma sobie nie zaćmić dziś? Zaczyna się terror e-papierosowy bo jacyś głupcy nie potrafią myśleć perspektywicznie, że jeśli będą przekraczać poziom kultury to wymusza na społeczeństwie zakaz ustawowy. Dla normalnego człowieka nie jest niczym dziwnym to, żeby nie jeść kebaba w autobusie, nie pykać fajką wodną, nie grać na komórce z włączonym dźwiękiem. Ale jest pewien ułomny gatunek, któremu jak na allegro ktoś napisze że "można" , to już się nie zastanawia czy wg zwykłej kultury "wypada".
              • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 11:59
                six_a napisała:

                > czy ktoś ci chociaż płaci za reklamę tego gufna czy za darmo robisz?

                Równie dobrze mógłbym zapytać czy tobie ktoś płaci za nazywanie tego gó*nem :D

                Nie. Nikt mi nie płaci. I wcale tego nie bronię. Zastanawiają mnie nieracjonalne, histeryczne postawy :D
                • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:11
                  wiesz, nałogowcom to wszystko wydaje się racjonalnie, a reszta histeryzuje.
                  jako uzależniony nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji o racjonalnych postawach.
                  pozdrówka
                  • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:14
                    six_a napisała:

                    > wiesz, nałogowcom to wszystko wydaje się racjonalnie, a reszta histeryzuje.

                    To jest tylko i wyłącznie argument ad personam. Poza meritum dyskusji.
                    • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:15
                      orany, wyparcie też?
                      to ja wysiadam.
                      • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:16
                        six_a napisała:

                        > orany, wyparcie też?
                        > to ja wysiadam.

                        I żeby każdy niekulturalny tak zrobił (choćby w tym przysłowiowym autobusie) to już było super :D
                        • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:20
                          więc mówisz, że jak wyciągniesz swojego e-szita, to reszta ma wysiąść?
                          eeeee, i to ma być racjonalne czy kulturalne? bo nie wiem, co mniej pasuje.
                          • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:21
                            six_a napisała:

                            > więc mówisz, że jak wyciągniesz swojego e-szita, to reszta ma wysiąść?
                            > eeeee, i to ma być racjonalne czy kulturalne? bo nie wiem, co mniej pasuje.

                            Oczywiście. Łącznie z kierowcą. Przecież cały czas tak twierdzę :D
                            • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:23
                              to może po prostu nie wsiadaj do autobusu, wiesz ile zamieszania zaoszczędzimy z powodu czyjegoś tam pieniactwa i niemożliwości przetrwania jazdy bez e-szita w ustach?
                              • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:32
                                six_a napisała:

                                > to może po prostu nie wsiadaj do autobusu, wiesz ile zamieszania zaoszczędzimy
                                > z powodu czyjegoś tam pieniactwa i niemożliwości przetrwania jazdy bez e-szita
                                > w ustach?

                                Nic z tego. Za duże poczucie władzy. Wyciągam "e-szita" i rozkoszuję się śmierdzącymi chmurami w pustym, stojącym na środku skrzyżowania autobusie.
                                • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 12:42
                                  jesteś nudny i aspołeczny.
                                  jedyna pociecha taka, że przynajmniej autobusami się nie muszę turlać z kimś takim.
                                  • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 13:03
                                    six_a napisała:

                                    > jesteś nudny i aspołeczny.

                                    Nie. W tej odnodze wątku przyjąłem twoją konwencję żartu. Ale szybko się znudziłaś :D

                                    > jedyna pociecha taka, że przynajmniej autobusami się nie muszę turlać z kimś ta
                                    > kim.

                                    Nie wnikam w to co kto uważa za przyjemność. To dość osobista kwestia :)
                                    • six_a Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 13:11
                                      żarciki akurat rozpocząłeś sam, tutaj:
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,16,139293021,139333779,Re_Czemu_twierdzicie_ze_nie_smierdzi_.html
                                      nie żebym się czepiała, ale porządek musi być.
                                      • unhappy Re: Czemu twierdzicie ze nie śmierdzi? 03.10.12, 13:13
                                        six_a napisała:

                                        > żarciki akurat rozpocząłeś sam, tutaj:
                                        > forum.gazeta.pl/forum/w,16,139293021,139333779,Re_Czemu_twierdzicie_ze_nie_smierdzi_.html
                                        > nie żebym się czepiała, ale porządek musi być.

                                        Racja. Nie ma dobrego flejma bez porządku :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka