Dodaj do ulubionych

kiedy on nie ma wzwodu

01.10.12, 22:23
Poznalam mężczyzne, dogadujemy sie, lubimy ze soba przebywac, mamy wspolne pasje... od dluższego czasu jest miedzy nami chemia. Przynajmniej tak mi sie wydawało.
Wielokrotnie mowil mi,ze go pociagam, na mnie tez pozytywnie dzialał. Nawet pojawialy sie w naszych , szczerych rozmowach tematy zwiazane z seksulnoscią, tez taki typu: kto co lubi itd.
Jestesmy osobami po 30stce, wydaje mi sie,ze swiadomi swojej seksulanosci, ciala itd.

Przyszedl czas,ze spedzilismy wspolny weekend...atmosfera,troche winka i ...wlasnie i
i NIC. Pieszczoty, On cos próbowal ale nie mial wzwodu, po prostu nic. Zniechęcilo mnie to, czar prysl. Tlumaczyl to alkoholem, zrozumialam. W glebi mialam poczucie,ze nie dzialam na niego wystarczajaco podniecająco.
Nast, noc... juz bez alkoholu. Bardziej wyostrzona percepcja, nawet wlozylam jakies seksowniejsze fatałaszki i... nic. Znowu nic... Zalamalo mnie to. Odechcialo mi sie wszystkoego. Mam poczucie ,ze jestem beznadziejna, ze cos ze mna nie tak. Skoro nie moge podniecic faceta. Tlumaczyl sie,ze czasem ma takie problemy ale fakt nie ,az tak. Jestem pierwsza kobieta z którą nic.. mimo,ze chcial. To ugodzilo w moją kobiecosć, czuje sie nieatrakcyjna i nie wiem co dalej.... jesli sytuacja sie powtorzy zapadne sie w sobie..

Obserwuj wątek
    • senseiek No to moze bys zrobila francuza.. ? ;) 01.10.12, 22:33
      Ty po 30-tce?
      To wszystko wyjasnia.. :P

      No to moze bys zrobila francuza.. ? ;)

      ps. napisz swoje BMI..
      • georgia241 Re: No to moze bys zrobila francuza.. ? ;) 03.10.12, 18:29
        Ty to masz móżdżek w zaniku.
        • senseiek Re: No to moze bys zrobila francuza.. ? ;) 05.10.12, 16:28
          A ty jestes kiepska kochanka..
    • tfu.tfu Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 22:36
      wymienić na sprawny model, serio. jak już na początku taka nędza, to potem będzie tylko gorzej/
      • niewiemcomyslec Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 22:43
        Do senseik: moze na głowie stanąc co?


        Mam za sobą doswiadczenie i zawsze bylo w porzadku, ta sytuacja zbiła mnie z tropu. Moze stereotypowo mysle: ale jesli kobieta nie moze rozpalic mężczyzny to : jest dla niego malo atrakcyjna .
        • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 22:58
          niewiemcomyslec napisał(a):

          > Do senseik: moze na głowie stanąc co?

          Jego pomysł w tej sytuacji nie był głupi.
        • tfu.tfu Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 23:05
          jeśli mu nie staje, to dowód na to, że on ma problem, a nie ty.
          boszzzzz, jakie te baby som gupie...
          • senseiek Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 23:11
            > jeśli mu nie staje, to dowód na to, że on ma problem, a nie ty.
            > boszzzzz, jakie te baby som gupie...

            Bo kolesiowi to ma stawac przy kazdym, i przy kazdej okazji..
            To niech im staje patrzac na ksiedza w niedzielna msze.. :P

            Ja to nawet mam taka zasade - nie pije jesli mam sie kochac z dziewczyna. Alkohol dziala dobrze na kobiety ale zle na mezczyzn - rozluznia miesnie i nie tylko te ktore by sie chcialo miec rozluznione.. ;)
            • stokrotka_a Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 09:41
              senseiek napisał:

              > Bo kolesiowi to ma stawac przy kazdym, i przy kazdej okazji..
              > To niech im staje patrzac na ksiedza w niedzielna msze.. :P

              Kolesiowi może stawać również podczas patrzenia na księdza. Zależy od kolesia. ;-) Ale jeśli kolesiowi nie staje, to nie znaczy że winę ponosi kobieta.
            • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 11:54
              a co, wiesz z doswiadczenia? chyba jasne, ze facet, ktory nie ma problemow ze wzwodem (zdrowotnych albo psychicznych) bedzie w stanie uprawiac seks z kobieta, ktora mu sie podoba. jesli nie jest, to widocznie ma jakis problem (on, nie ona!).
              • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 12:02
                hildegarda-z-plocka napisała:

                > chyba jasne, ze facet, ktory nie ma problemow ze w
                > zwodem (zdrowotnych albo psychicznych) bedzie w stanie uprawiac seks z kobieta,
                > ktora mu sie podoba.

                Serio?
                • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 12:15
                  tak, serio. zdrowy facet ma wzwod bez seksu oralnego, to chyba jasne? owszem, moze sie zdarzyc tak, ze byl WYJATKOWO zestresowany i dlatego tak wyszlo (chociaz skoro zdarzylo sie tak dwa razy, to watpie), ale na pewno nie jest tak, ze brak wzwodu to wina kobiety.
                  • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 12:43
                    hildegarda-z-plocka napisała:

                    > tak, serio. zdrowy facet ma wzwod bez seksu oralnego, to chyba jasne?

                    Odwracasz kolejność, ale tak.

                    > owszem, m
                    > oze sie zdarzyc tak, ze byl WYJATKOWO zestresowany i dlatego tak wyszlo (chocia
                    > z skoro zdarzylo sie tak dwa razy, to watpie)

                    Nowa partnerka jest zjawiskiem w miarę stresującym i te dwa razy to właśnie z nią były.

                    Z resztą, tutaj się jacyś mężczyźni powinni wypowiadać. Ewentualnie kobiety z większą liczbą partnerów niż ten jeden na całe życie, bo takie sytuacje naprawdę się mogą trafić i obrażenie się jak to autorka wątku zrobiła jest najmniej rozsądne.
                    • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 14:17
                      ale w tym sęk, że ta kobieta nie zrobiła żadnej afery, tylko po prostu poczuła się źle. trudno się dziwić, skoro facet twierdzi, że jak dotąd wszystko było z nim ok (czyli sugeruje, że z jakichś powodów nie udało się tylko z nią). z tego, co wiemy, nie zrobiła wcale żadnej afery a jedynie odczuwa dyskomfort.

                      no cóż, ja nie mam może jakiegoś wielkiego doświadczenia (większe jednak niż jeden facet), ale nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło. zdarzyło się za to mojej przyjaciółce. facet nie dał rady po raz pierwszy, piąty i dziesiąty, wciąż tłumacząc, że NIGDY mu się to nie zdarzyło, że z poprzednią dziewczyną wszystko było w porządku (czyli- niby z nią jest coś nie tak).

                      i wkurzają mnie kolesie, którzy w takim wątku od razu rzucają jakieś chamskie teksty na temat tego, że kobieta jest z pewnością winna (bo za stara, za brzydka i zapewne fatalna w łóżku), kiedy problem (prawdziwy i długotrwały czy też przejściowy) jest po stronie faceta. i takie tekściki od razu mi sugerują, że z mężczyznami je wypowiadającymi jest w sferze seksualnej coś nie tak. oczywiście, inaczej bym na całą sprawę spojrzała gdyby autorka faceta wysmiaął czy poniżyła. a ona jedynie czuje dyskomfort i PYTA na forum.
                      • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 14:22
                        > . a ona jedynie czuje dyskomfort i PYTA na forum.

                        Może i tak.
                        Teraz to już chyba się stąd zmyła w ogóle.
                      • aneta-skarpeta Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 15:49
                        zgadzam sie, że facet powinien poszukac problemu u siebie

                        to nie jest tak, ze przypadkowa kobieta, nie bardzo atrakcyjna zaciągneła go do łózka i cłopakowi nie stanął na widok panny

                        on sam chciał, prowadził wielodniową grę wstępną i dążył do zbliżenia- wiec kobieta mu sie podobała

                        nawet jeśli cos mu nie pasuje, nie działa na niego tak jak powinna, to nadal nie jest jej problem

                        z moich doswiadczeń wynika, ze na poczatku może byc za krótko- bo za duze emocje, mogą byc jakies przejsciowe problemy, a raczej problemiki, ale nie żeby nic za 1 i 2 razem

                        mi coś tu nie gra

                        dałabym gosciowi 3 szanse i albo wóz,albo przewóz

                        i nie doszukiwac winy w sobie- no chyba że autorka ma 3 sutek etc;)
              • mariuszg2 Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 20:18
                "- Masz coś przeciwko czarnym ?
                - Mam coś przeciwko wszystkim. "

                W tym Płocku do jakaś anarchia panuje!
                • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 20:52
                  a to jest tylko taki cytacik z bukowskiego:)
                  • mariuszg2 Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 21:15
                    nie znam cżlowieka....Broniewski....to i owszem....
                • koham.mihnika.copyright Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 16:35
                  ona ma uwiad. przynajmniej kiedys tak bylo, zanim wymyslono te gadzety na bateryjke.
                  • koham.mihnika.copyright na temat, wydane w 2008 05.10.12, 16:15
                    Hanash, Kamal Anthony.
                    New frontiers in men’s sexual health : understanding erectile dysfunction
                    and the revolutionary new treatments / K. Anthony Hanash.
                    p. cm. — (Sex, love, and psychology, ISSN 1554–222X)
                    Includes bibliographical references and index.
                    ISBN 978–0–313–36263–7 (alk. paper)
                    1. Impotence. I. Title. II. Series.
                    [DNLM: 1. Erectile Dysfunction. WJ 709 H233n 2008]
                    RC889.H253 2008
                    616.6'92—dc22 2008026226
              • senseiek Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 21:31
                > a co, wiesz z doswiadczenia? chyba jasne, ze facet, ktory nie ma problemow ze w
                > zwodem (zdrowotnych albo psychicznych) bedzie w stanie uprawiac seks z kobieta,
                > ktora mu sie podoba. jesli nie jest, to widocznie ma jakis problem (on, nie on
                > a!).

                Tak to jest jak sie zagaduje do kazdej kobity, po to, zeby ktoras sie odezwala i odwzajemnila i umowila sie.. Pozniej okazuje sie, ze ona wcale nie dziala i nie podoba sie facetowi, i stad te kwiatki.

                Ale to nie dotyczy kobiety z tego watku - mi by opadl na sama mysl, ze ona brzydzi sie seksem oralnym.
                • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 21:44
                  po pierwsze, nie jest powiedziane, że się brzydzi, tylko że do tego nie doszło po prostu:) po drugie, jemu nie opadł,a nawet nie stanął. po trzecie, facet także nie rozpoczął seksu oralnego (tzn nie zaczął jej pieścić) a to akurat również mogło na niego podziałać pobudzająco. no i wreszcie po czwarte, nie każda kobieta ma ochotę brać do ust miękkiego penisa (po to, by gościa reanimować jakoś) co nie oznacza, że w bardziej sprzyjających okolicznościach by tego nie zrobiła.
                • maitresse.d.un.francais Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 16:32
                  Ale to nie dotyczy kobiety z tego watku - mi by opadl na sama mysl, ze ona brzydzi sie seksem oralnym.

                  I to jest jego jedyna właściwa pozycja, jeśli chodzi o ciebie. :-PPPPP
                • tully.makker Re: kiedy on nie ma wzwodu 27.06.13, 10:20
                  > Ale to nie dotyczy kobiety z tego watku - mi by opadl na sama mysl, ze ona brzy
                  > dzi sie seksem oralnym.

                  szczerze mowiac, brzydzilabym sie wziac flaka do ust.

                  ble
        • senseiek z tego co mowisz.. ty sie brzydzisz seksem.... 01.10.12, 23:15
          > Do senseik: moze na głowie stanąc co?

          Bosze.... czyli ty NIE ROBISZ SEKSU ORALNEGO?!

          No to nic dziwnego, ze on nie daje rady.....

          Mialem jedna taka co to powiedziala, ze "nie, bo nie".. i od razu mi opadlo...

          Jakby facet brzydzil sie toba i mowil ze nie chce robic minetki to tez bys chciala z nim sie "kochac"???
          • niewiemcomyslec Re: z tego co mowisz.. ty sie brzydzisz seksem... 01.10.12, 23:22
            senseiek napisał:

            > > Do senseik: moze na głowie stanąc co?
            >
            > Bosze.... czyli ty NIE ROBISZ SEKSU ORALNEGO?!
            >
            > No to nic dziwnego, ze on nie daje rady.....


            napisalam ,ze sie brzydze?

            >
            > Mialem jedna taka co to powiedziala, ze "nie, bo nie".. i od razu mi opadlo...
            >
            > Jakby facet brzydzil sie toba i mowil ze nie chce robic minetki to tez bys chci
            > ala z nim sie "kochac"???

            Spłaszczyles problem, kolego.
            Po co mam sie z kimś męczyc , dwoic sie i troic, czy ta osoba ze mna, skoro mozna znalezć kogos innego. Skoro nic nie drgnelo ..
          • twojabogini Re: z tego co mowisz.. ty sie brzydzisz seksem... 02.10.12, 14:41
            enseiek napisał:


            > Bosze.... czyli ty NIE ROBISZ SEKSU ORALNEGO

            Bosz... chyba faktycznie nie robi seksu oralnego, choć tak dokładnie to nie wiem.
        • maitresse.d.un.francais Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 16:30
          Moze stereotypowo mysle: ale jesli kobieta nie moze rozpalic mężczyzny to : jest dla niego malo atrakcyjna .

          Szczyt stereotypu.

    • alaryk_zabojca Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 22:52
      Z tobą pewnie wszystko ok.Na 90% zjadł go stres. Tak czasami bywa w sytuacji kiedy dawno nie obcowało się z kobietą, lub gdy komuś bardzo zależy na tym, aby dobrze wypaść i spala się na starcie. Jeśli ci na nim zależy - poczekaj chwilę, daj mu do zrozumienia, że zdajesz sobie sprawę z problemu i za parę-paręnaście dni wszystko powinno wrócić do normy.
    • wielkafuria Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 23:00
      o matko, jak to czytam to wydaje mi się jakbysmy miały ekhm wspólnego znajomego...
      powiedz ze jeszcze ma piękne długie dłonie to daj znac...
      brrrr
      • niewiemcomyslec Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 23:09
        Zniechecilo mnie to do dalszych prób. Moze jak ochlonę to sie zastanowie czy warto, zanim wpadnę w frustracje,ze cos ze mna nie tak.

        do wielkafuria: ladne dłonie ma ale chyba nie jakos szczegolnie długie.

        do swiete jeże: to nie jest rozwiazanie.
        • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 23:13
          > do swiete jeże: to nie jest rozwiazanie.

          Czasami pomaga.

          A czy ten człowiek wykorzystał przyzwoicie pozostałe sprawne części ciała, takie jak język lub palce czy pogadaliście sobie o tym, co było w wiadomościach i można się było odwrócić i pójść spać?
          • niewiemcomyslec Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 23:26
            Nic nie wykorzystal bo mi sie odechcialo, zniechęcilo mnie to ,ze jemu to wszystko wisi;).

            Po jakimś czasie szalenstw w lozku,widzac,ze nic... przerwalam , czulam sie zle. On tez , tlumaczyl sie alkoholem, na drugi dzien bez alkoholu! to samo...
            • senseiek Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 00:30
              > Po jakimś czasie szalenstw w lozku,widzac,ze nic...

              "szalenstwa w lozku" :D
              Bez orala!
              Hahahaha..
              wole nie myslec co to byly za "szalenstwa" skoro ani seksu nie bylo ani orala, ani tym bardziej anala.. ;)
              • bang_bang30 Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 01:06
                noo zgodzę się...
                dobra gra wstępna bez orala to chyba jakoś słabo...

                jakiś czas temu miałam podobną akcję.
                pierwszy seks - nie doszedł do skutku, facet miękki jak makaron rozgotowany. wstyd mu było, a mi trochę głupio bo się gimnastykowałam jak umiałam.
                po tej 'upojnej' nocy próbowaliśmy jeszcze rano - też nic ;-)

                on się tłumaczył, że seks na 2 randce to nie dla niego... i że to chyba dlatego, bo się zestresował itd.

                na trzeciej randce całe szczęście było świetnie i tak pozostaje do dziś ;-)
            • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 09:25
              niewiemcomyslec napisał(a):

              > Nic nie wykorzystal bo mi sie odechcialo, zniechęcilo mnie to ,ze jemu to wszys
              > tko wisi;).
              >
              > Po jakimś czasie szalenstw w lozku,widzac,ze nic... przerwalam , czulam sie zle
              > . On tez , tlumaczyl sie alkoholem, na drugi dzien bez alkoholu! to samo...

              Generalnie wiesz, jeśli zapłaciłaś temu gościowi za trzy numerki w piątek i dwa w sobotę, no to wiadomo- gwarancja satysfakcji albo zwrot pieniędzy. Jeśli to jest człowiek, z którym planowałaś coś więcej, a ty przy problemach technicznych obraziłaś się jak dziewica i poszłaś oglądać M jak miłość, to nie da się ukryć, że zjebałaś.

              BTW na czym polegała jakaś gra wstępna, skoro on Cię w ogóle niczym nie dotknął?
      • piataziuta Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 19:42
        ja mam takiego z pięknymi długimi dłońmi
        chcesz o nim porozmawiać? :P
        • wielkafuria Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 20:13
          piataziuta napisała:

          > ja mam takiego z pięknymi długimi dłońmi
          > chcesz o nim porozmawiać? :P

          nieeee, wole żeby miał odpowiednio długie przyrodzenie...
          zreszta miałam swoj watek niedawno na ten temat własnie. ze facet miał małego, ktoremu nawet nie stanął, ale za to miał długie palce, które jakoś nie były w "moim typie"...

          dlatego myslalam ze autorka watku moze spotkala sie z tym samym co ja :D
          jak jeszcze miał kota to na bank ten sam :D
    • berta-death Re: kiedy on nie ma wzwodu 01.10.12, 23:25
      Jesteś po 30 i na forum pytasz co robić w takiej sytuacji? I jeszcze masz jakieś kompleksy, że to może wina twojego wyglądu? Podedukuj się nieco seksualnie. A przy trzeciej próbie to niech sobie coś zarzuci poprawiającego potencję, bo na bank też mu nie wyjdzie. I to coś na receptę kupowanego w aptece, bo parafarmaceutyk nie zadziała.
    • light_in_august Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 09:11
      To on ma problem, a nie Ty, więc siebie nie obwiniaj.
      To że mówi, że mu się to nie zdarza, to pewnie jakiś wykręt i ratowanie swojego wizerunku Twoim kosztem. Nie daj się w to wkręcić.
      Jeśli ta znajomość rokuje na innych płaszczyznach, to może warto się na początku pomęczyć, poszukac żródła problemu, poprawiać coś itd. Ale ja się skłaniam ku opcji: uciekaaaaj! Po co masz się dołować i wpadać w kompleksy. Niech facet się martwi o swój stan zdrowia albo niech poszuka sobie kogoś, kto go bardziej kręci - to już nie Twój kłopot.
    • wez_sie to normalne 02.10.12, 09:19
      to normalne, po prostu go nie podniecasz.
      byc moze zauwazyl cellulit albo jakas faldke tluszczu, ktora go tak zniechecila, a moze po prostu masz nieswiezy oddech lub nie bylas swieza.
      z facetem musi byc wszystko ok, skoro wyladowaliscie w lozku.

      mam nadzieje, ze pomoglem
      • mmagi Re: to normalne 02.10.12, 15:20
        mam nadzieje, ze pomoglem ...............................tja skoczyc z mostu:/
        • wez_sie Re: to normalne 02.10.12, 15:33
          to tez pomoc
    • minasz super dyskusja 02.10.12, 09:32
      jak cos napisałem nie po mysli ad-minki to mi wpisy usuneła
    • dioskorides zestresował się chłopina 02.10.12, 09:52

      Zdarza się czasem zwłaszcza z nową partnerką. Jak sobie w główce poprzestawia to da rady, tylko mu nie "pomagaj" tekstami w stylu "nic się nie stało"
      jak chcesz mu pomóc ustami to nie używaj ich do gadania. ;)
    • blondynka.online Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 09:54
      Wytłumacz mi jak blondynce: skoro to on ma defekt, dlaczego szukasz winy w sobie?
      • kbjsht <druga_blondynka> 02.10.12, 15:00
        no wlaśnie?
    • wersja_robocza Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 12:58
      Nie przypisuj sobie żadnej winy.
      Młody, zdrowy, deklarujący pociąg fizyczny mężczyzna nie powinien mieć z tym kłopotu. Jesli taka sytuacja się powtarza pan powinien zwrócić się do lekarza i skonsultować swoją niemoc. Może to chwilowy stan wywołany np. stresem, a może to objaw jakiegoś problemu zdrowotnego. W każdym razie w jego interesie leży to sprawdzić.
      Zakładam oczywiście dobrą wolę i ze pan nie jest gejem albo zużytym miłośnikiem porno, który już nie ma energii na zabawy z kobietą. :cool:
    • kseniainc Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 13:19
      Może go onieśmielasz? Może byłaś zbyt napalona?1 wieczora napił się na odwagę o jeden za dużo, potem bez alkoholu ze "strachu" też nic.
    • tanebo Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 14:49
      Oj dzieci, dzieci... inwencji zabrakło. Fujarka nie jest jedynym organem mężczyzny którym może on doprowadzić kobietę do orgazmu. Język nadaje się do tego o wiele lepiej. Ważne jest czy mężczyzna widzi problem i czy zamierza z nim coś zrobić.
    • twojabogini Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 14:52
      Mężczyzna ma problem z erekcją - może z przyczyn zdrowotnych, a może ze stresu, może trwały a może przejściowy. Zdrowy heteroseksualny mężczyzna w sytuacji intymnej z kobietą osiąga wzwód bez dodatkowej stymulacji. Jeśli nie osiąga to albo ma kłopoty ze zdrowiem, albo nadużywa określonych substancji (alkohol, marycha), albo nadużywa pornosików i/lub nadmiernie się masturbuje. Może też mieć zaburzenia psychiczne lub emocjonalne - lęka się nowych sytuacji, nie radzi sobie ze stresem, nadal myśli o byłej pannie, albo co ksiądz u spowiedzi powie.
      Ty z kolei masz problem z samooceną. To że jakiemuś mężczyźnie nie stanął nie ma nic wspólnego z tobą. Zdarzają się impotenci lub mężczyźni z zaburzeniami wzwodu. To ich problem. Są od tego lekarze, psycholodzy i seksuolodzy. Oczywiście większość panów z zaburzeniami, albo z lękiem, ze może im się coś takiego przytrafić, natychmiast obwinia kobietę (stąd pytania o twoje BMI, czy robisz francuza itp.) . To przejaw jednej z form lęku kastracyjnego. Nie ma czym się przejmować.
      Pana po trzeciej próbie wysłać do lekarza. Znaleźć sprawnego seksualnie partnera. Popracować nad własnym poczuciem wartości.
    • twojabogini Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 15:09
      lazy.eye napisał:

      > Albo jesteś nieatrakcyjna albo facetowi nie staje albo jedno i drugie. Prześlij
      > fotkę albo podaj chociaż wymiar cycków.

      Ot i masz o czym pisałam...lęk kastracyjny w pełnej odsłonie. Jak facetowi nie staje to dlatego, że z kobietą coś jest nie tak...To typowe, ale w przeciwieństwie do zaburzeń erekcji raczej trudno uleczalne.
      • lazy.eye Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 16:13
        Następna psycholożka hehehe. Sprawdź w słowniku co to jest ironia.
        Mi się w takich przypadkach przypomina wątek, w którym laska sie skarżyła na podobne problemy, dostała mnóstwo cudownych rad a na koniec wkleiła fotkę z liszajami na facjacie:)
        • stokrotka_a Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 16:21
          lazy.eye napisał:

          > Mi się w takich przypadkach przypomina wątek, w którym laska sie skarżyła na po
          > dobne problemy, dostała mnóstwo cudownych rad a na koniec wkleiła fotkę z lisza
          > jami na facjacie:)

          A ty jesteś przekonany, że ona swoją fotkę wkleiła?
        • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 16:26
          trzeba być naprawdę nieźle żałosnym palantem/palancicą żeby pakować się do łóżka z kimś, kto jest dla ciebie odstręczający fizycznie.
    • mmagi Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 15:19
      no nie chce mi sie wierzyc ze sie obwiniasz,jak facetowi nie staje tzn ze ma jakies z tym interesem problemy......................nie no błagam:)))
    • piataziuta Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 19:38
      wiedz dziecino po 30stce, że 90 % panów ma problemy ze wzwodem gdy się stresuje- czyli właśnie wtedy, gdy laska mu się bardzo podoba i wie, że teraz ma za zadanie ją bzyknąć

      pierwsze 2-3 razy zawsze są takie - zestresowane, nieudane z niepełnym wzwodem
      wszystko się zmienia gdy się koleś wyluzuje = gdy widzi że kobieta nie robi z tego problemu i jest cierpliwa
      • good_morning LOL, skad te dane wytrzasnelas?! 02.10.12, 23:55
        chyba z 'faktu' ;D
        a to sie usmialam
        • piataziuta Re: LOL, skad te dane wytrzasnelas?! 03.10.12, 10:02
          z doswiadczenia :)
          • good_morning Re: LOL, skad te dane wytrzasnelas?! 03.10.12, 14:34
            kondolencje zatem ;)
            • piataziuta Re: LOL, skad te dane wytrzasnelas?! 03.10.12, 14:48
              Ale jakie kondolencje?
              "Problem" był zawsze tylko przy pierwszych 1-3 razach, na tle ewidentnie stresowym.
              Silne podniecenie na zmianę z paniką: silny wzwód - stres - opad, po chwili znowu silny wzwód - stres - opad. :D
              Nie było takiego problemu tylko w dwóch przypadkach(na siedem) - gdy byłam dużo młodsza i przed seksem "chodziłam" z kolegami bardzo długo.
              Naprawdę, myślałam, że wszyscy panowie tak mają i że to typowe. Na kolejne tłumaczenia "nie wiem co się stało, nigdy tak nie miałem!" reagowałam ziewem i gryzłam się w język żeby nie powiedzieć "o jezu, daj se spokój, wszyscy przed tobą tak mieli". :D
              Nie? :D
      • aneta-skarpeta Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 16:01
        boszzz jakie miałam szczęscie, że trafiłam na te 10%;)
        • potworski hahaha 03.10.12, 17:53
          aneta-skarpeta napisała:

          > boszzz jakie miałam szczęscie, że trafiłam na te 10%;)


          Faktycznie=cóż za szczęściara z ciebie. Sądzę, że powinnaś na ten temat założyć osobny wątek i poprosić moderatora, aby nadał mu status przyklejony. Podziel się swoim szczęściem z innymi użytkownikami=może bloga załóż?
          A tak serio to właśnie po takich wpisać ile doświadczenia w łóżku mają tutejsze forumowiczki, skoro taką błahostkę potrafią wznieść do rangi "być albo nie być" w łóżku lub "mieć albo nie mieć szczęścia".
          Owszem - jak się chciało numerek na jedną noc to faktycznie lepiej typa skasować z życiorysu, ale jeśli ma się zamiar temat pociągnąć to jest to z du#py problem i o ile hydraulika jest w porządku to cała kwestia wzwodu jest w psychice i tak jak pisała pitaziuta jest to pierdoła, którą można skasować po kilku próbach. No ale wiadomo=baby lubią sobie chociaż pofantazjować na forach, że chu#je ich partnerów są zawsze zwarte i gotowe na klaśnięcie o każdej porze dnia i nocy.
          • aneta-skarpeta Re: hahaha 03.10.12, 19:24
            bla bla bla

            chłop sie sam do baby klei, kuska mu nie dyga i jeszcze baba ma po głowie go pogłaskać i do piersi przytulić i cieszyć się że w ogóle próbował. Mało tego, chetny do drugiego razu, przy innych okolicznościach przyrody nadal nie daje rady- nic

            przepraszam, czy my mówimy o panu 50+?! Jak autorka chce sie w to bawic, to przeciez nikt nie broni, ale niech nie bierze tego do siebie, bo to pan ma probem a nie ona
            • potworski Re: hahaha 03.10.12, 19:27
              aneta-skarpeta napisała:

              > bla bla bla
              >
              > chłop sie sam do baby klei, kuska mu nie dyga i jeszcze baba ma po głowie go po
              > głaskać i do piersi przytulić i cieszyć się że w ogóle próbował. Mało tego, che
              > tny do drugiego razu, przy innych okolicznościach przyrody nadal nie daje rady-
              > nic


              Z całego tego twojego pseudowywodu najmądrzejsze było "bla bla bla".
              • aneta-skarpeta Re: hahaha 03.10.12, 19:37
                wiem, było idealną odpowiedzą
                niepotrzebnie popłynełam z resztą
                • potworski Re: hahaha 03.10.12, 19:42
                  aneta-skarpeta napisała:

                  > wiem, było idealną odpowiedzą
                  > niepotrzebnie popłynełam z resztą


                  Nie=było idiotyczną odpowiedzią, ale jeśli w łóżku jesteś tak samo dobra jak w umiejętności łapaniu sarkazmu to nie dziwię się, że masz tak słabe doświadczenie.
                  • aneta-skarpeta Re: hahaha 03.10.12, 19:50
                    czy Ty mnie nie pomyliłeś z kims innym? przecie piszę, że mam bardzo dobre doświadczenia z mężczyznami i miałam szczęscie do mężczyzn, którzy nie mieli problemów w tym temacie
                    • potworski Re: hahaha 03.10.12, 19:55
                      aneta-skarpeta napisała:

                      > czy Ty mnie nie pomyliłeś z kims innym? przecie piszę, że mam bardzo dobre dośw
                      > iadczenia z mężczyznami i miałam szczęscie do mężczyzn, którzy nie mieli proble
                      > mów w tym temacie


                      No widzisz=kobieta doświadczona potrafi rozróżnić problem od "problemu". Problem byłby gdyby facet permanentnie miał flaka, nie potrafił utrzymać wzwodu, nie miał ochoty na seks itp. To co autorka opisuje to klasyczny fail spowodowany stresem=facet pewnie dawno nie ruch#ał, albo za bardzo mu zależy, żeby dobrze wypaść i się spalił. Mija po kilku razach i po przejściu tej bariery koleś może się bzykać jak królik.
                      • aneta-skarpeta Re: hahaha 03.10.12, 20:10
                        może, ale nie musi

                        ile razy ma jeszcze próbować i wysłuchiwać " jeszcze przy żadnej mi się to nie zdarzyło"?



                        mój blog o filcowaniu, drutach, starociach, wnętrzach i ciastkach;)
                        szopinistka.blogspot.com
                        • potworski Re: hahaha 03.10.12, 20:19
                          aneta-skarpeta napisała:

                          > może, ale nie musi
                          >
                          > ile razy ma jeszcze próbować i wysłuchiwać " jeszcze przy żadnej mi się to nie
                          > zdarzyło"?


                          A co mnie to obchodzi?=jak sobie szukała faceta na parę numerków to niech wykopie typa tak wysoko na orbitę, że zobaczy krzywiznę ziemi. A jeśli jej zależy to przecież napisałem=po kilku-kilkunastu dniach powinno mu minąć - tu też zresztą sporo zależy od jej zachowania.
                          • aneta-skarpeta Re: hahaha 03.10.12, 20:25
                            tak samo sporo zalezy od jego zachowania
                            • potworski Re: hahaha 03.10.12, 20:30
                              aneta-skarpeta napisała:

                              > tak samo sporo zalezy od jego zachowania


                              Nigdzie tego nie negowałem.
            • piataziuta Re: hahaha 03.10.12, 19:35
              i pewnie lubisz na mumię? :P
    • mariuszg2 Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 20:11
      mam slaby charakter...miałem się dziś nie odzywac...ale nie mogę....yyyyhihihihih ...ahahahahaha....wyobraź sobie.....heheheheh, że sobie złączyłem Twoj nik z tytułem Twojego wątku.....i wyszło mi :"nie wiem co myśleć kiedy on nie ma wzwodu"........hahahaha....zaiste.... godne to jest tego forum.....ahahahahahaha
      • niewiemcomyslec Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 21:30
        :)

        fajni jestescie, co głowa to opinia;).

        Porozmawialam z nim, ponoc nie pierwszy raz tak sie stało wiec czas cos z tym zrobic.
        Damy sobie szansę, jak nic nie wyjdzie to coz...

        Chociaz ostatnio slyszalam opinie jednej z Pan, ze seks jest przereklamowany , waniejsze sa inne rzeczy, bez seksu mozna życ.
        ;)
        • mariuszg2 Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 21:41
          tak.... piękno niektórych kobiet polega na tym, ze jak nie wiedzą co myśleć to rozmawiają...najlepiej z Paniami, które podobnie jak ich rozmówczynie też nie wiedzą co myślec.... a wystarczyłoby się skupić na całym mężczyźnie a nie tylko na jego małych czlonkach zdolnych lub nie do wzwodu.....
        • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 02.10.12, 23:08
          > Porozmawialam z nim, ponoc nie pierwszy raz tak sie stało

          To w końcu pierwszy czy nie pierwszy?
          • mariuszg2 Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 01:26
            to nie tylko mężczyźni są ciekawi czy pierwszy raz czy nie?

            zdumiewające.... po tylu latach!
          • stasi1 Pierwszy raz z autorką 05.10.12, 17:27
            Z innymi kobietami też nie wycchodziło, pewnie. Ale skoro ten pierwszy raz jest to wina jest tej kobiety(następnym razem będzie wina następnej)
    • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 00:14
      O, FK nam się rozmnaża coraz bardziej.
    • swiete.jeze Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 00:24
      hildegarda-z-plocka napisała:

      > tymczasem on nie spróbował. awaria sp
      > rzętu i game over.

      Nie było mu dane:

      niewiemcomyslec napisał(a):

      > Nic nie wykorzystal bo mi sie odechcialo, zniechęcilo mnie to ,ze jemu to wszys
      > tko wisi;).
      • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 01:22
        swiete.jeze napisała:

        > hildegarda-z-plocka napisała:
        >
        > > tymczasem on nie spróbował. awaria sp
        > > rzętu i game over.
        >
        > Nie było mu dane:
        >
        > niewiemcomyslec napisał(a):
        >
        > > Nic nie wykorzystal bo mi sie odechcialo, zniechęcilo mnie to ,ze jemu to
        > wszys
        > > tko wisi;).

        no teoretycznie masz racje, ale dla mnie to jest mało wiarygodne, jakoś sobie nie wyobrażam tego, że para "szaleje w łóżku", facet zarąbiście pieści babkę tak, że ona odlatuje, ale kątem oka zerka na jego penisa- widzi że zonk, wieć przykrywa się kołdrą i koniec. to by było jakieś kuriozum:) pewnie było więc po prostu tak, że popieścili się troche, on wciąż miękki, ona patrzy na niego ze zdziwieniem i niepokojem;) on zamiast zacząć coś działać dla jej przyjemności desperacko reanimuje swego nieposłusznego penisa:P, coraz bardziej się stresuje więc coraz mniejsze szanse ma na to, by coś z tego wyszło, pani opadają ręce:)
        • senseiek Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 01:43
          > no teoretycznie masz racje, ale dla mnie to jest mało wiarygodne, jakoś sobie n
          > ie wyobrażam tego, że para "szaleje w łóżku", facet zarąbiście pieści babkę tak
          > , że ona odlatuje, ale kątem oka zerka na jego penisa- widzi że zonk, wieć przy
          > krywa się kołdrą i koniec. to by było jakieś kuriozum:) pewnie było więc po pro
          > stu tak, że popieścili się troche, on wciąż miękki, ona patrzy na niego ze zdzi
          > wieniem i niepokojem;) on zamiast zacząć coś działać dla jej przyjemności despe
          > racko reanimuje swego nieposłusznego penisa:P, coraz bardziej się stresuje więc
          > coraz mniejsze szanse ma na to, by coś z tego wyszło, pani opadają ręce:)

          Mowisz z wlasnego doswiadczenia??? :P
          • hildegarda-z-plocka Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 02:00
            ładnie odbijasz piłeczkę:) NA SZCZEŚĆIE nie. ale to może dlatego, że nie mam doświadczenia z grupą 30+:P
            • senseiek Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 03:03
              > ładnie odbijasz piłeczkę:)

              Tylko w necie i w ping-pongu (ktorego uwielbiam)..

              > NA SZCZEŚĆIE nie. ale to może dlatego, że nie mam do
              > świadczenia z grupą 30+:P

              Aha.. To jestem poza Twoim zasiegiem.. moja cnota pozostanie nieskalana.. :P
    • senseiek Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 00:39
      > Nadzieja umiera ostatnia ;). Też miałam takiego amanta, na którego nic nie dzia
      > łało, a ćwiczenia na miękkim instrumencie - cóż żadna przyjemność. Domyślam się
      > , ze tak samo przykra, gdy kobieta ma zapach nie pierwszej świeżości. Każdemu
      > zdarzy się słabszy dzień, ale dziesiec z rzędu, to przesada.

      Az taka kiepska jestes? :P

      ps. a slyszalas o perfumach z feromonami?

      ps2. zawsze sie zdarzaja niekompatybilnosci (wiec czy 1, 2 czy 10-ty raz nie ma znaczenia) - a najwieksza niekompatybilnosc (zazwyczaj) jest z osobami z ktorymi jestesmy spokrewnieni bo ich DNA jest bardzo podobne do naszego, a tym samym nasz organizm sam sie sprzeciwia takim kontaktom, ktore moglyby powodowac postanie chorych genetycznie dzieci.
      • alienka20 Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 10:03
        senseiek napisał:

        Nie będę dyskutować o swoim pożyciu, ale jakoś żadne nie narzeka (6 letni udany związek z dzieciem w drodze ;). Z poprzednim panem nie udawało się NIC i nawet nie myślałam, ze to ja mam problem. Po prostu powiedziałam, ze nic z tego nie bedzie i nie satysfakcjonuje mnie taki układ i poradziłam wizytę u specjalisty. Pan przyjął ze zrozumieniem i nawet do tego lekarza poszedł. Z tym, ze nie skorzystałam z efektów leczenia ;).
    • minasz Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 08:00
      nie zgodze sie tu z paniami
      to nie jest tak ze jak jest chemia to jezeli nie ma wzwodu to facet ma problem
      zdarza sie ze penis poprostu nie reaguje na partnerke - a reaguje na inne kobiety-dlaczego tak jest? poprostu ta kobieta gdzies w podswiadomosci poprostu nam fizycznie nie odpowiada

      ale ja bym jej nie skreslał tylko przeszedłbym na delikatny seks oralny -jezeli sie kogos mocno kocha to w koncu to przeskoczy i dana kobieta moze stac sie wzorcem
      • aneta-skarpeta Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 19:25
        ale czy to jest wina tej kobiety, ze nie działa na tego pana, w ogóle?
        • minasz Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 22:25
          raczej nie chyba ze wpływa na to jakimis zachowaniami np
          gada cały czas o swoich niesamowitych partnerach z długimi penisami i ze tylko tacy ja moga dobrze zadowolic hehe
    • mahadeva Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 18:29
      spotkaj sie z innym, na pewno mu stanie
    • chersona Re: kiedy on nie ma wzwodu 03.10.12, 18:29
      a propos wzwodu na zawołanie. przypomniała mi się historia związana z listą obecności w pewnym zakładzie pracy. każdy pracownik musiał się na niej odfajkowywać, a wszelkie spóźnienia wyjaśniać. no i pewien niemłody już pracownik swoje spóźnienie wyjaśnił tak: wychodząc rano do pracy spojrzałem na śpiącą żonę i poczułem podniecenie seksualne. w moim wieku takich okazji się nie przepuszcza.
      • grassant Re: kiedy on nie ma wzwodu 05.10.12, 17:23
        i co? nie mógł jej dobudzić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka