Dodaj do ulubionych

przyjaźń z prostytutką

08.01.13, 18:09
Co myślicie o facecie, który się przyjaźni z babka po 50tce, która dorabia jako prostytutka? Facet się zarzeka, że nigdy z nią nic go nie łączyło. Mam teraz obrzydzenie do tej całej sytuacji, czy można się przyjaźnić z taką osobą? Ona ma faceta, który o wszystkim wie. Totalne bagno...
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:15
      Nie czytałaś "11 minut"?
    • swiete.jeze Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:17
      Nie czytałaś starych wątków na FK?
      • wzorowa.uczennica Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:18
        aha, to już coś takiego było? nie czytałam starych wątków...
        • wypedzonyzziemodzyskanych Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:30
          Wielu facetów przychodzi do prostytutek po prostu pogadać jak z koleżanką,
          Pani ma stereotypowe poglądy , jaka patologia ?
          Gdybym pokazał jakie ja znam to byście mi nie uwierzyły że te zwykłe kobiety to kurtyzany.....
          • wzorowa.uczennica Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:33
            Patologia i to totalna... Dla mnie jeśli już seks to z kimś kto mi się podoba a nie za kasę.
    • stokrotka_a Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:25
      A prostytutka to nie człowiek? Ona kogoś okrada, albo krzywdę czyni innym?
    • wzorowa.uczennica Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:31
      No niestety, człowiekiem to ona może i jest, ale jak dla mnie skończonym..,.
      • stokrotka_a Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 09:05
        Wyobraź sobie, że dla innych nie musi być wcale człowiekiem skończonym. Na szczęście.
      • super.zgredek Re: przyjaźń z prostytutką 17.05.13, 07:52
        Uczennico, gdy podrośniesz to dojrzejesz i [może] zmądrzejesz] ...:P
      • vlm76 Re: przyjaźń z prostytutką 08.05.19, 15:42
        A dlaczego jest "człowiekiem skończonym"? Robi komuś krzywdę? Kradnie? Jej ciało - jej sprawa i Tobie nic do tego. Dla mnie nie ma znaczenia co kto robi, dopóki nie krzywdzi innych. Prostytucja to praca jak praca, zapewne mało przyjemna i niezbyt bezpieczna.
    • facettt Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 08.01.13, 18:32
      pisalem dawno TU o tym, ze pare ladnych lat przyjaznilem sie z prostytutka
      na co dzien nauczycielka w podstawowce i samotna matka
      (zielenogorskie)
      a latem prostytutka na Wybrzezu.
      przemila kobieta.

      masz z tym jakies problemy?
      • six_a Re: Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 08.01.13, 18:36
        właśnie, mniej pisz, bo zaczynasz od marudzenia w każdym wątku.
        ;)
        • facettt Re: Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 08.01.13, 18:38
          six_a napisała:
          > właśnie, mniej pisz, bo zaczynasz od marudzenia w każdym wątku.

          wykluczone.
          jednak jest na to rada.
          • six_a Re: Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 08.01.13, 18:39
            upić się? :)
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 08.01.13, 22:15
              > upić się? :)

              Nie namawiaj chłopaka do złego! Alkohol niszczy m.in zapamiętywanie, a także degraduje godność człowieka zupełnie.
              • six_a Re: Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 09.01.13, 10:17
                atam musk. ale mięśnie siadajo:)
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 09.01.13, 10:34
                  > atam musk. ale mięśnie siadajo:)

                  Też. Albo picie, albo siłownia.

                  https://i.imgur.com/2wATd.jpg?1
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Kutwa, mniej pisac, wiecej czytac : 09.01.13, 12:08
                      > dobra, jednak musk wygrał:)

                      Ten to jest intelektualista… Kraków, oczywiście. Wieliczka właściwie. Wiesz, Burneika to przynajmniej jest sympatyczny, a ten?

                      No ale cóż, do pierwszego nokautu, z przyjemnością obejrzę.
            • facettt wrong answer. 09.01.13, 10:22
              six_a napisała:
              > upić się? :)

              masz jeszcze jedna szanse.
    • six_a Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:32
      nie czytałaś biblii?
      najpopularniejszy utwór na tym forum.
      zaraz po: ona tańczy dla mnie
    • krakoma Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 18:47
      pytanie jest, jaka jest twoja rola w tej calej historii.
      czy to jest twoj facet?
      +
      czy mezczyzna moze przyjaznic sie z kobieta?
      czy prostytutka moze miec faceta?
      :/

      • akle2 Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 19:15
        + czy prostytutka jest godna przyjaźni z kimkolwiek
        czy można się jednocześnie przyjaźnić z prostytutką i z "normalnymi" ludźmi
        • tanebo Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 19:21
          Ale o co się rozchodzi? Prostytutka to jakiś obcy gatunek?
      • wzorowa.uczennica Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 07:55
        tak, jest to mój facet, chociaż po tym co się dowiedziałam to już chyba były facet. Chodzi mi o to , że on nie widzi w tym problemu, w seksie za kasę, ja mam natomiast obrzydzenie do tej kobiety, bo ma normalną pracę a w ten sposób dorabia. Poza tym wciągnęła w to inną swoją koleżankę.
        Co do przyjaźni mężczyzny z kobietą to póki nie wiedziałam o jej "profesji" akceptowałam to że się przyjaźnią, i raczej nie było z tym problemów. Raczej bo faktycznie miałam co do tego pewne obiekcje, ale uwierzyłam mu że to tylko i wyłącznie przyjaźn, teraz już sama nie wiem...
        • krakoma Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 11:02
          prostytucja to patologia, co tu wiecej mowic.
          a ty rob to co uwazasz za sluszne.
    • senseiek Oczywiscie nie jestes chrzescijanka? 08.01.13, 19:20
      > Co myślicie o facecie, który się przyjaźni z babka po 50tce, która dorabia jako
      > prostytutka? Facet się zarzeka, że nigdy z nią nic go nie łączyło. Mam teraz o
      > brzydzenie do tej całej sytuacji, czy można się przyjaźnić z taką osobą? Ona ma
      > faceta, który o wszystkim wie. Totalne bagno...

      Oczywiscie nie jestes chrzescijanka?
    • lolcia-olcia Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 20:04
      w kręgu zainteresowań mężczyzn są zarówno młodsze jak i starsze od nich kobiety myślę, że Twój kolega w ramach badań naukowych przeprowadza eksperyment :-D
      • olewka100procent Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 21:36
        a co ona tobie zrobiła , że czujesz obrzydzenie ? nie rozumiem ciebie . Czuć obrzydzenie można do złodzieji, morderców a nie do kobiety uprawiającej seks, no chyba, że dla ciebie seks to zło
        • krakoma Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 21:46
          prostytucja to nie sprzedawanie buleczek
          • krytyk-systemu-edukacji Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 21:53
            > prostytucja to nie sprzedawanie buleczek

            A czy sprzedanie 15-latki 90-letniemu wyznawcy Allaha jako „żony” jest zmuszaniem do prostytucji? :)
            • rekreativa Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 22:22
              Dla mnie te przymuszane, wbrew woli dziewczyny, małżeństwa w islamskich krajach to jest zwykły handel żywym towarem.
              • krakoma Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 22:33
                dla mnie tez, bo isl. odrzuca przymus, kobieta ma prawo sie nie zgodzic.
                • swiete.jeze Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 23:28
                  Dzisiaj po raz kolejny- lol.
                  • krakoma Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 23:34
                    ze niby co?
        • wzorowa.uczennica Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 07:58
          Obrzydzenie czuje bo jak już wyżej napisałam ona ma normalną pracę, a jest prostytutką z chciwości, bo ma z tego ekstra kasę... Poza tym ma faceta i on o tym wie... Nie czaicie tej chorej sytuacji?
          • stokrotka_a Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 10:36
            wzorowa.uczennica napisała:

            > Obrzydzenie czuje bo jak już wyżej napisałam ona ma normalną pracę, a jest pros
            > tytutką z chciwości, bo ma z tego ekstra kasę... Poza tym ma faceta i on o tym
            > wie... Nie czaicie tej chorej sytuacji?

            Ale o co chodzi? Czy ta prostytutka cię okrada? A facet rzecież nie jest twój, więc co obchodzi cię jego stosunek do prostytucji żony? Może go to podnieca? To ich prywatna sprawa.
            • wzorowa.uczennica Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 11:47
              No dobrze, powiedzmy że do niej nic nie mam, no dobra, po początkowym szoku, że tak robi mi przejdzie bo faktycznie jej tyłek... ale co z facetem "moim"... Przyjaciół sobie sami wybieramy, a skoro on wybrał sobie taką przyjaciółkę to może ma podobny do niej system wartości, a właściwie "bezwartości".
              • stokrotka_a Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 16:29
                wzorowa.uczennica napisała:

                > ale co z facetem "moim"... Pr
                > zyjaciół sobie sami wybieramy, a skoro on wybrał sobie taką przyjaciółkę to moż
                > e ma podobny do niej system wartości, a właściwie "bezwartości".

                Nie jestem pewna, czy to jest system "bezwartości". Moim zdanie to raczej system wartości o innej hierarchii niż twoja. Dla ciebie prostytucja dyskwalifkuje człowieka, a twój facet być może ma bardziej ludzkie podejście do tej kwestii. Zawsze możesz zerwać z nim, jeśli ci się to nie podoba.
        • maly.jasio okular coop. 09.01.13, 12:46
          gdzie lolcia pisze o obrzydzeniu ?
          • lolcia-olcia Re: okular coop. 09.01.13, 12:49
            Jasiu w trzeciej klasie podstawówki jeszcze nie uczą jak korzystać/ czytać / z drzewka na forum.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: przyjaźń z prostytutką 08.01.13, 21:44
      > czy można się przyjaźnić z taką osobą?

      Ech, te prostytutki… nie można ich zgwałcić, nie można się z nimi przyjaźnić. Pewno na magię i ogień też odporne, coś jak w grach komputerowych, immuny to się chyba jakoś nazwało… czy resisty?… nie pamiętam dokładnie, w każdym razie to chyba to. :)
    • jemejska lepszy to człowiek... 08.01.13, 21:54
      niż niejeden z nas.
      I takie przypadki mi nie dziwne, w zyciu tak bywa.
      • krakoma Re: lepszy to człowiek... 08.01.13, 21:56
        skad wiedza, ze lepszy?

        albo biedny
        albo pazerny
        albo bladzacy
        • olewka100procent Re: lepszy to człowiek... 08.01.13, 23:38
          jej tyłek więc może sobie z nim robić co chce , dziwne, że w naszym katolandzie badziej potępiana jest prostytutka niż złodziej
          • krakoma Re: lepszy to człowiek... 08.01.13, 23:43
            no takie panstwo i spoleczenstwo, jesli kobietom sie innej opcji na zycie nie zostawia jak sprzedawanie tylka (zalozywszy, ze z biedy) albo kradziez (zalozywszy, ze z biedy)
            • female.pl Re: lepszy to człowiek... 09.01.13, 08:34
              Nie przesadzajmy z ta bieda, zwlaszcza w Europie. Prostytucja jest tez najprostszym zajeciem, nie trzeba sie go dlugie lata uczyc, do wykonywania tego procederu nie potrzeba zadnego "papierka" wiec mnostwo kobiet idzie na tzw. latwizne i trudni sie sprzedawaniem wlasnej d..y.
          • sebersik Re: lepszy to człowiek... 04.05.19, 12:43
            Polska to nie żaden katoland. W Polsce nie ma przesadnej religijność. Polacy są tolerancyjni, wyrozumiali, swobodni. Wolą współpracować, niż potępiać.
    • coffei.na Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 10:05
      myślę,że mógłby mnie duuużo nauczyć
      ale first: dezynfekcja & deratyzacja :D
    • varia1 Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 11:58
      prostytutka zna męskie potrzeby jak nikt inny
      może twój facet nie miał po prostu z kim pogadać
      ja prostytutek nie potępiam, ot, zawód jak wiele innych
      wydaje mi się że bardziej mnie obrzydzają korporacyjne szczury
    • mila2712 Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 12:02
      Myslę że to jego sprawa
      - czy można się przyjaźnić z taką osobą? - tak mozna
    • blondynka.online Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 12:20
      Mój facet dla odmiany przyjaźni się z kobietą, która sypia z wieloma - nie za pieniądze, ale dlatego, że to lubi. Co robić?
      • josef_to_ja Re: przyjaźń z prostytutką 09.01.13, 23:25
        Oby nie zaczął sypiać z nią. :P
        • blondynka.online Re: przyjaźń z prostytutką 10.01.13, 09:13
          Twierdzi, że przestał, ale może znów zacznie? I co wtedy?
    • milena903 Re: przyjaźń z prostytutką 16.05.13, 23:27
      My też mamy uczucia i też jesteśmy takimi samymi ludźmi jak wy, czy ktoś wie dlaczego ja tak pracuję? Nie! Na pewno nie dla przyjemności, jak się nie którym wydaje...
      Przez tą prace nie mam szacunku dla siebie, brzydzę się sobą, i często siedzę SAMA w pokoju i godzinami płaczę, więc nie oceniajcie nas tak samo, bo nigdy nie byliście na moim miejscu i nawet nie potraficie sobie wyobrazić co ja czuję.
      • facettt przyjaźń z prostytutką - alez nie oceniamy. 16.05.13, 23:39
        alez nie oceniamy. tym bardziej, ze sam ladnych pare lat przyjaznilem sie z taka pania...
        w zyciu trzeba pokonywac niekiedy nieprzewidziane zakrety i nie przejmuj sie wzorowa.uczennica.

        jak na wzor przystalo - chce byc idealna :)
      • gree.nka Re: przyjaźń z prostytutką 17.05.13, 07:06
        milena903 napisała:

        > [b]My też mamy uczucia i też jesteśmy takimi samymi ludźmi jak wy, czy ktoś wie
        > dlaczego ja tak pracuję? Nie! Na pewno nie dla przyjemności, jak się nie który
        > m wydaje...
        > Przez tą prace nie mam szacunku dla siebie, brzydzę się sobą, i często siedzę S
        > AMA w pokoju i godzinami płaczę, więc nie oceniajcie nas tak samo, bo nigdy nie
        > byliście na moim miejscu i nawet nie potraficie sobie wyobrazić co ja czuję. [
        > /b]

        zapewne opowiesz nam historię ciężko chorej matki, chorego dziecka albo równie straszną historię. Dla mnie to nie jest usprawiedliwienie. Można pracować jako sprzątaczka, salowa - jeśli nie masz wykształcenia - ale ty wyprałaś prostytucję. Poszłaś na łatwiznę dla większych pieniędzy. Nie licz na zrozumienie.
    • facet_on_line Re: przyjaźń z prostytutką 17.05.13, 07:52
      jasne facet przyjaźni się z prostytutką aby porozmawiać o ... kwiatkach weź się puknij w czoło i zacznij myśleć
    • 1landrynka Re: przyjaźń z prostytutką 17.05.13, 08:58
      Phi, znam jedną prostytutkę, której mąż jest policjantem, wie i akceptuje.

      Ale to Wrocław, tam wszystko jest możliwe.
    • a_nonima Re: przyjaźń z prostytutką 17.05.13, 09:16
      Chyba lepiej, że się z nią przyjaźni niż miałby z nią sypiać.
    • szopka_praczka Re: przyjaźń z prostytutką 07.05.19, 15:07
      Skoro tylko sie przyjaznią to masz problem. Jeżeli mu nie ufasz to albo znajdz dowody albo zwyczajnie sie odczep?
    • mariuszg2 Re: przyjaźń z prostytutką 07.05.19, 15:30
      tam zaraz przyjaźń. Nie ma czegoś takiego jak przyjaźń między kobietą a mężczyzną. Jest tylko seks i pieniądze.
      • vlm76 Re: przyjaźń z prostytutką 08.05.19, 16:17
        Bzdura.
    • vlm76 Re: przyjaźń z prostytutką 08.05.19, 15:48
      A co Cie obchodzi czym ona się zajmuje? Tobie nikt w prywatnym życiu nie grzebie, więc i Ty innym ludziom w prywatność nie zaglądaj. To, że ona ma faceta który o wszystkim wie jest sprawą między nią a tymże facetem i Tobie nic do tego. Zajmij się swoim życiem.
      • luna.lesna Re: przyjaźń z prostytutką 17.05.19, 15:21
        też nie rozumiem tej potrzeby oceniania czyjegoś życia wg własnej moralności. o ile nikogo nie krzywdzi to wyłącznie jej sprawa.
    • zamglony_las Re: przyjaźń z prostytutką 08.05.19, 17:24
      "Jak szczęśliwie żyliby niektórzy, gdyby o sprawy innych ludzi tak samo mało troszczyli się, jak o swoje własne" - Oscar Wilde
    • meka_panienska Re: przyjaźń z prostytutką 16.05.19, 14:23
      A co w tym jest złego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka