Dodaj do ulubionych

Jak go odzyskac??????????

15.07.04, 10:16
Jak wrocic do osoby ktora sie zostawilo, prawie dwa miesiace temu, po 5
letnim zwiazku? Powodow bylo wiele, lecz do naprawienia. I ja sie nie
pokwapilam bo naprawiac, on mnie nie zatrzymywal, jednak wiem ze plakal, mial
zal, jeszcze jakis czas probowal utrzymywac kontakt lecz robil to
nieumiejetnie.
Wiem ze on nadal mnie kocha, lecz moze byc zly, dumny itp. Jak poprowadzic
rozmowe by sie nie wystraszyl, nie wkurzyl tylko raczej rozczulil i zaczal
zastanawiac.
Bylismy razem 5 lat, rozstalismy sie niedawno. Czy wszystko jest jeszcze do
naprawienia czy dac sobie spokoj. Zyc nie umiem bez niego.
Obserwuj wątek
    • lukrecja8 Re: Jak go odzyskac?????????? 15.07.04, 10:25
      ja jestem zdecydowaną przeciwniczką odgrzewanych związków. Odradzam powrót.
    • Gość: obierzyna kuc zelazo poki gorące! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 10:26
      2 mce to krotko od rozstania, rana sie nie zabliznila , wiec jest szansa. ja
      probowalam po 4 latach od rozstanai, ale bylo juz za pozno:))
    • Gość: obierzyna ale mialam tez taka sytuacje.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 10:28
      ze wrocilismy do siebie po paru latach i jestesmy do dzisiaj:) to jest loteria.
    • Gość: Lena Re: Jak go odzyskac?????????? IP: 80.48.96.* 15.07.04, 10:29
      Może po prostu powiedz mu to co napisałaś nam tutaj.
      A dlaczego odeszłaś ?
    • bez_obciachu Re: Jak go odzyskac?????????? 15.07.04, 12:54
      eveline24 napisała:

      > Jak wrocic do osoby ktora sie zostawilo, prawie dwa miesiace temu, po 5
      > letnim zwiazku? Powodow bylo wiele, lecz do naprawienia. I ja sie nie
      > pokwapilam bo naprawiac, on mnie nie zatrzymywal, jednak wiem ze plakal, mial
      > zal, jeszcze jakis czas probowal utrzymywac kontakt lecz robil to
      > nieumiejetnie.
      > Wiem ze on nadal mnie kocha, lecz moze byc zly, dumny itp. Jak poprowadzic
      > rozmowe by sie nie wystraszyl, nie wkurzyl tylko raczej rozczulil i zaczal
      > zastanawiac.
      > Bylismy razem 5 lat, rozstalismy sie niedawno. Czy wszystko jest jeszcze do
      > naprawienia czy dac sobie spokoj. Zyc nie umiem bez niego.



      Trzeba bylo myslec o tym wczesniej.
      Teraz daj juz sobie spokoj.
    • kisiaty Re: Jak go odzyskac?????????? 15.07.04, 16:46
      Chyba trzeba działać szybko. Ja po 5-letnim związku - a w zasadzie my :) -
      próbowaliśmy 2 razy. Ale chyba ten pierwszy raz był już za późno. Ona się z kimś
      spotykała - i to chyba zabiło zbyt wiele. A odgrzewana zupa to istny koszmar!
      Wracajcie szybko i żyjcie szczęśliwie albo zakończcie to raz ale porządnie.

      Poza tym - zastanów się czemu go zostawiłaś. Jeśli miałaś powody - to one wrócą.
      Teraz po prostu tęksnisz - ale rzeczywistości nie zmienisz...

      pzdr
      Krzysiek
    • Gość: mila Re: Jak go odzyskac?????????? IP: *.icpnet.pl 15.07.04, 17:04
      Mój związek został "odgrzany" półtorarocznej przerwie. Bywało róznie, bo wiele
      wspomnień nas dzieliło. Ale teraz jest dobrze. Jeśli naprawdę wam zależy, to
      wszystko da sie naprawić. Wróć, przeproś i nie rób tak więcej. Ale trzeba
      działać szybko.
    • Gość: Elvis Re: Jak go odzyskac?????????? IP: *.as.univ.szczecin.pl 15.07.04, 17:05


      Moim zdaniem musisz dobrze sie zastanowic CO TAK NAPRAWDE Cie z nim łączy. W
      takich sytuacjach po rozstaniu latwo pomylic uczucie z silnym przyzwyczajeniem
      do drugiej osoby. Sama piszesz: " czy wszystko jest do naprawienia, czy dac
      sobie spokoj" - wiec mysle, ze to raczej przyzwyczajenie, gdybys byla naprawde
      zakochana, to nie mialabys takiej rozterki, po prostu walczylabys o zwiazek. Ze
      swojego doswiadczenia Ci powiem, ze po 5 letnim zwiazku rozstalismy sie z moja
      dziewczyna a pozniej kilkakrotnie wracalismy (z przyzwyczajenia wlasnie) i to
      byl blad - strata czasu, nerwow. Czas wszystko pokaze.
      pozdrawiam
      Elvis
    • Gość: Johan Bengtson Re: Jak go odzyskac?????????? IP: 195.245.217.* 15.07.04, 17:10
      Nie wiem, czy to ma sens - gdyby Cię kochał, to by walczył... Płakać każdy umie
      i to często jest nie wyraz złamanego serca, tylko reakcja na załamanie
      samooceny.
      • Gość: płaczę już tyle la Re: Jak go odzyskac?????????? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 15.07.04, 17:13
        Walcz.....ja się poddałam i wiem, że coś w życiu przegrałam....i smak tej
        porażki czuję do dziś, bo nie potrafię sobie ułożyć życia bez niego, a minęło
        już tyle lat......i nic się nie zmieniło.
      • Gość: lot Re: Jak go odzyskac?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 18:27
        > Nie wiem, czy to ma sens - gdyby Cię kochał, to by walczył...
        a moze wlasnie nie? skoro mi ktos mowi ze nie chce ze mna byc ja nie bede sie
        narzucac, bo w tym momencie blaganie nie ma najmniejszego sensu! to osoba,
        ktora podjela decyzje o rozstaniu powinna cos w tym kierunku zrobic (jezeli
        oczywiscie chce).
        • eveline24 Rozmawialam z nim dzis 15.07.04, 20:10
          ale nie byla to rozmowa ktora mi radzicie, tylko przez przypadek zaczelismy
          rozmawiac przez net.
          Wyszlo ze mnie kocha, wzruszyl sie , plakal, nie moze zapomniec ale: nie wroci
          bo mi nie ufa juz, bo go zranilam i juz. Aha no i ma babke. Mlodsza od nas, ma
          20 lat. Jest nia ponoc zauroczony ale
          kocha mnie a ja znam go na tyle ze wiedzialam ze szybko znajdzie sobie
          pocieszycielke.


          Piszecie dzialaj szybko. Mi znajomy, kolega po wielu przejsciach poradzil by
          poczekac i to dlugo. Bo teraz to on jest zly, rozzalony i kazda rozmowa skonczy
          sie klotnia.
          • nonloso Re: Rozmawialam z nim dzis 15.07.04, 21:15
            znam to uczucie bardzo dobrze - jeśli to była prawdziwa miłośc i rzeczywiście
            dużo was łączyło, to 2 miesiące nie mają żadnego znaczenia. Jeśli juz jest z
            kims innym, to widocznie nie zależało mu tak bardzo jak CI się wydaje... Trzeba
            się będize z tym pogodzic. Porozmawiaj z nim, ale nie walcz za wszelką cenę.
            NIE daj się upokorzyć. Pozdrawiam
            • eveline24 Re: Rozmawialam z nim dzis 15.07.04, 22:30
              znam to uczucie bardzo dobrze - jeśli to była prawdziwa miłośc i rzeczywiście
              dużo was łączyło, to 2 miesiące nie mają żadnego znaczenia. Jeśli juz jest z
              kims innym, to widocznie nie zależało mu tak bardzo jak CI się wydaje... Trzeba
              się będize z tym pogodzic. Porozmawiaj z nim, ale nie walcz za wszelką cenę.
              NIE daj się upokorzyć. Pozdrawiam


              To byla prawdziwa najprawdziwsza milosc, wielka przyjazn rowniez. To ze jest z
              kim innym - wiem ze to jego sposob na pocieszenie sie, zabicie czasu i
              wzbudzenie we mnie zazdrosci.
              Nie wiem czy mam z nim rozmawiac bo powiedzial ze nie wroci i nie chce
              kontaktu.ALe ze kocha to wiem.
          • Gość: yrrrr Re: Rozmawialam z nim dzis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 21:16
            Wiesz, cos w tym jest, mnie dzewczyna rzucila tez jakis czas temu, nie znalazlem
            zadnej pocieszycielki, bo nie chce robic nic na sile, to bezsensu, a nie moge
            walczyc o byla dziewczyne, w koncu to ona mnie rzucila, jestem zdania ze wraca
            tylko ten kto porzucil,a nie odwrotnie. Po kilku miesiacach od rozstania, na
            razie nie chcialbym zebysmy byli razem, starcic do kogos zaufanie,jest najgorsza
            rzecza jakas moze sie przydarzyc w zwiazku, i czasem trzeba duzo czasu,zeby
            odzyskac to co sie stracilo. W moim przypadku byl ktos trzeci (nie wiem czy
            jeszcze jest, i szczerze mowiac mam to juz gdzies, czas zapomniec) , mam
            nadzieje ze Twoja sytuacja jest inna, jesli tak, to moze warto czasem wrocic, bo
            dopiero po stracie zauwazamy co tracimy.
        • Gość: Johan Bengtson Re: Jak go odzyskac?????????? IP: 195.245.217.* 15.07.04, 21:13
          Rozstanie rzadko następuje ot, tak sobie, powód jakiś jest. I jeśli można go
          wyeliminować w jakiś sposób i naprawić błędy, to trzeba przynajmniej spróbować,
          a nie chlipać w poduszkę. O ile warto, naturalnie.
    • eveline24 Sama nie wiem co i jak mu powiedziec.Poza tym 15.07.04, 22:32
      caly czas zastanawiam sie czy to jest tylko przyzwyczajenie czy milosc po
      prostu. Jak to sprawdzic?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka