gr.eenka Re: To Hus się żeni? 17.02.13, 15:11 jan_hus_na_stosie2 napisał: > tak, z greenką :D > mówię, że sie zdrzemnełam ale już się obudziłam Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: To Hus się żeni? 17.02.13, 15:14 a co, śniło Ci się, że się żeniłem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: To Hus się żeni? 17.02.13, 15:17 nie, ktoś chciał kupić mój stary samochód a ja za to chciałam sobie kupić kubek, talerzyk i łyżeczkę. Później pomyslałam ,ze nie kupię drugiego samochodu za te pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: To Hus się żeni? 17.02.13, 15:19 no i jak się obudziłam i zobaczyłam ile wpisów przespałam , pomyślałam że lepsze będzie streszczenie :D Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: To Hus się żeni? 18.02.13, 10:50 ooo to gratulujemy !!!! :-DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: To Hus się żeni? 18.02.13, 11:02 lolcia-olcia napisała: > ooo to gratulujemy !!!! :-DDDD dziękuję bardzo :D, wprawdzie nie ze mną ale jak coś to ja mogę prezenty przyjmować. Odpowiedz Link Zgłoś
aka666 Re: To Hus się żeni? 17.02.13, 16:34 gr.eenka napisał: > bo się trochę zdrzemnęłam jak tylko przesieje tę kolejkę do jego ręki :D Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: To Hus się żeni? 17.02.13, 17:50 aka666 napisała: > gr.eenka napisał: > > > bo się trochę zdrzemnęłam > > jak tylko przesieje tę kolejkę do jego ręki :D kolejka, no proszę , a jeszcze niedawno wszyscy chcieli go na stosie spalić Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: To Hus się żeni? 17.02.13, 22:24 Grinko jak Boga kocham uwielbiam twoje poczucie humoru :D Odpowiedz Link Zgłoś
przeciez.wiem Nie 17.02.13, 15:34 Ciekawostka - mąż mojej przyjaciółki przyjął jej nazwisko, bo jego było, delikatnie mówiąc, bardzo śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Nie 17.02.13, 17:32 przeciez.wiem napisała: > Ciekawostka - mąż mojej przyjaciółki przyjął jej nazwisko, bo jego było, delika > tnie mówiąc, bardzo śmieszne. > > Ale nie nazywał się Hahaha?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 18:26 Nie, zostałabym wtedy przy swoim, zwłaszcza że nosi je tylko moja rodzina. Mój przyszły ma zbyt długie, żeby je połączyć, ale łatwiejsze w wymowie dla obcokrajowców, więc zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja.jadrowa Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 20.02.13, 10:47 > Mój przyszły ma zbyt długie, żeby je połączyć, ale łatwiejsze w wymowie dla obc > okrajowców, więc zmienię. Z tego tez powodu (miedzy innymi) po slubie zmienilam swoje na, moim zdaniem, brzydsze, ale za to latwiejsze w wymowie i zapisie dla obcokrajowcow. Moje kaleczyli. Szkoda tylko, ze tyle zawracania du.py przy zmianie dokumentow, rachunkow itd. Podwojne nazwiska uwazam za smieszne. Choc rozumiem, ze w niektorych srodowiskach, rezygnacja z renomowanego nazwiska, moze zadzialac na niekorzysc. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 20:42 Wracam do domu, a tu dalej życiowi nieudacznicy się gorączkują. Widać przynajmniej kto ma życie prywatne w rozsypce. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 21:31 A czym jest życie prywatne? Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 22:13 Jacy tam nieudacznicy, przecież żaden nie przyjął nazwiska żony. Co poniektórzy to nawet starymi kawalerami woleli zostać, niż przyjąć. A ty tu o nieudacznikach. Macho jeden po drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 22:22 Żony nie ma, kandydatki na żonę też nie, to się można wykłócać w necie z obcymi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 22:18 Dla mnie byloby to bez znaczenia. Niech babsko podejmie decyzje za siebie. Natomiast bardzo nie lubie tekstow postepowych facetek, ktore pisza, ze bronia w ten sposob swojej osobowosci lub tez nasmiewaja sie z tych kobiet, ktore przyjely nazwisko swojego pana, poniewaz obnizaja przez to wartosc tych pan, jednoczesnie przylepiejac do siebie latke osob swiadomych i pewnych swojej wartosci. "Spojrzcie na mnie jaka jestem postepowa, a wy zacofane. Och, ach. Mama zawsze mi powtarzala "Grzeczne dziewczynki ida do nieba, a niegrzeczne maja raj na ziemi." hi h ih ih ihhih hihi" Zastanowcie sie lepiej czy pozmywane po kolacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 22:27 Takie czasy że zmywarka zmywa:p Jakie babsko panie uprzedzony......... kobieta chyba ? i nie pana to nie ta epoka ( OMG ) Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 17.02.13, 22:28 Nie. No, chyba że z dnia na dzień mogłabym się stać Czartoryska. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 18.02.13, 11:21 Kapust - 8033, Mahujskich - 0, Szkodników - 3, Skwar - 3160, Rur - 382, Buciorów - 1958 zameldowanych na terytorium Polski:) Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 18.02.13, 16:38 Ja bym nie przyjęła jakiegoś obraźliwego typu : Kupa, Gó..., Pipa ( moja koleżanka miała tak na nazwisko..), Cipowska itd.Dziwię się ludziom, którzy mają takie nazwiska i ich nie zmieniają. Ja bym zmieniła, bo prawo stanowi że w przypadku gdy nazwisko jest obraźliwe można je zmienić. Nie przyjęlabym takiego nazwiska, które b było jakoś ,,znaczone" Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 18.02.13, 16:53 > > Nie przyjęlabym takiego nazwiska, które b było jakoś ,,znaczone" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
leniwy_pierog Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 18.02.13, 17:01 No proste, na przykład nie chciałaby być "Kaczyńska":) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 18.02.13, 18:01 nie chciałbym się nazywać Stalińska:)) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 18.02.13, 18:05 sb_slav napisała: > Jeśli byłoby oględnie mówiąc niezbyt reprezentacyjne? > Na przykład: Kapusta, Mahujski, Szkodnik, Skwara, Rura, Bucior? > ale Kapuściński, Szkodnicki, Skwarczyński, Rurawski, Buciorski (Buciarski) są już spoko? Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz.bielecki Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 18.02.13, 18:44 nie ma mowy:D Odpowiedz Link Zgłoś
ju_ka Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 19.02.13, 12:18 Gdyby było bardzo obciachowe,chyba namawiałabym na moje nazwisko dla wszystkich (mąż,dzieci i ja), na szczęście dobrze trafiłam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 19.02.13, 12:16 sb_slav napisała: > Jeśli byłoby oględnie mówiąc niezbyt reprezentacyjne? > Na przykład: Kapusta, Mahujski, Szkodnik, Skwara, Rura, Bucior? > Ja widzę sens zmiany nazwiska w przypadku młodych małżeństw tak ok 20- 30 lat. W przypadku starszych tak po 40- to ja nie widzę sensu zmieniać nazwisko przed śmiercią. Sąsiedzi nie będą wiedzieli gdzie iść na grób. Odpowiedz Link Zgłoś
mago155 Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 19.02.13, 13:55 To jest faktycznie problem, bo męska duma jest nie do przeskoczenia:) ja mam nazwisko dwuczłonowe, problem trochę w urzędach bo trzeba długo pisać:) Znam przypadek gdzie mężczyzna "przeją" nazwisko żony. Myślę, że jeśli facet jest inteligentny to rzeczowa rozmowa rozwiąże Twój problem, ale jeśli to typ "pana i władcy" to będziesz miała kłopot. Odpowiedz Link Zgłoś
mirtillo25 Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 19.02.13, 17:07 Poprosiłabym męża o małą zmianę w nazwisku, zamianę literki albo o dołożenie końcówki -ski. Bo takiej małej przemianie podane przez Ciebie nazwiska już nie brzmią tak źle: Kapusta - Kapuściński, Mahujski - Mahuski, Szkodnik - Szodnik, Skwara - Swara, Rura - Rurasz, Bucior - Bugior :) Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 19.02.13, 17:54 Rura - Rurasz, ależ różnica :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
damajah Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 19.02.13, 17:47 hehe - dobre. Nigdy się nie zastanawiałam. Nie wiem naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 20.02.13, 07:15 znam kilka dużo gorszych nazwisk. co gorsze, nasze nazwisko czy imię podświadomie wpływa na naszą osobowość, czy to czym się zajmujemy w życiu. np Woźnica - pan o takim nazwisku prowadzi firmę transportową Włodarz - ten pan zajmuje wysokie stanowisko w lokalnej polityce Dziurka - ten pan akurat został ginekologiem, ale zmienił nazwisko (co uważam za dobre posunięcie) Wilczek - osoba o tym nazwisku hoduje zarobkowo owczarki niemieckie znam też osobę o nazwisku które jest bardzo negatywną cechą charakteru, mimo że rodzice są "normalni", to dziecko ma zadatki na psychopatę bez skrupułów, nie rozróżnia dobra od zła, już teraz mając 12 lat uwielbia dręczyć zwierzęta i z radością o tym opowiada, nieprzystosowany społecznie, przesunięty na nauczanie indywidualne, bo szkodził otoczeniu. jego nazwisko jest obrazem jego osobowości. tu się dziwię, że rodzice jeszcze nie zmienili nazwiska. i wiele innych przykładów mogłabym podać. z tych wymienionych najmniej szkodliwe mogłoby być Kapusta czy Skwara, znam osoby o tym drugim nazwisku i wcale się źle nie kojarzą. ale i tak bym się zastanowiła, a mądry facet pewnie sam by je zmienił. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Przyjęłybyście nazwisko męża? 20.02.13, 13:27 Skwara powinnien być kucharzem, a Kapusta prowadzić warzywniak, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś