Dodaj do ulubionych

zatrzymać

23.07.04, 09:03
jestem pewna że boże narodzenie będzie zaraz po wakacjach,
niedawano była wielkanoc
już są wyprzedaże letnich kolekcji mimo że ja nie byłam jeszcze na urlopie
czas jest jednym słowem pieprzony
wczoraj na forum bulimia pisałam jednej dziewczynie o swoich zmaganiach z tą
chorobą i uswiadomiłam sobie że to było całe 10 lat temu a mnie się wydaje że
całkiem niedawno
boje się że za chwilę będę niezadowoloną babcią
Jak myślicie? Komu żyje się najwolniej, jaki jest sposób żeby czas nie płynął
tak szybko? albo kiedy czujecie że właśnie tak jest?
Obserwuj wątek
    • kopov Re: zatrzymać 23.07.04, 09:09
      odp. a- flegmatykom
      odp. b- hibernacja
      odp. c- płynąc z prądem rzeki
      • mobypussy Re: zatrzymać 23.07.04, 09:12
        idąc ciągle pod góre
        • blanchet Re: zatrzymać 23.07.04, 09:14
          mobypussy napisała:

          > idąc ciągle pod góre
          nie byłabym taka pewna z tą górą
          dla mnie wchodzenie pod górę to nawał trudnych obowiązków- wtedy czas płynie mi
          chyba najszybciej na zasadzie wczoraj poniedziałek i jutro poniedziałek
          • mobypussy Re: zatrzymać 23.07.04, 09:18
            > > idąc ciągle pod góre
            pojęcie względne
    • default Re: zatrzymać 23.07.04, 09:11
      Ja nie znam takiego sposobu. Najgorsze jest to, że w miarę jak przybywa nam
      lat, czas pędzi coraz szybciej. Do ukończenia 18-20 lat płynął jakoś wolniej.
      Wakacje to był jakiś niezmierzony ocean czasu, zabawy i beztroski. Teraz
      wakacje śmigają przed oczami jak film puszczony w przyspieszonym tempie.
      Kolejne Gwiazdki, Sylwestry i Wielkanoce - cyk, cyk, cyk, kolejne latka
      przeminęły...
      • blanchet Re: zatrzymać 23.07.04, 09:28
        też mam takie wrażenie - kiedy jeszcz się człowiek uczył tak mniej więcej do
        szkoły średniej- to miał czas żeby w wakacje pójść do pracy i zarobić sobie na
        jakiś wyjazd i jeszcze ponudzić się w domu ... a teraz .
        • mobypussy Re: zatrzymać 23.07.04, 09:31
          a ile masz lat?
          • blanchet 28,nt. 23.07.04, 09:48
    • Gość: obierzyna tym, ktorzy mysla tylko o wlasnej dupie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 09:34
      zajdz w ciaze albo co, to przestaniesz sie tak nad soba roztkliwiac
      • blanchet Re: tym, ktorzy mysla tylko o wlasnej dupie 23.07.04, 09:41
        a Ty jaki masz sposób na czas obierzyno?
        • Gość: obierzyna Re: tym, ktorzy mysla tylko o wlasnej dupie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 12:17
          nie mam czasu nawet zeby sie zastanowic
          • blanchet Re: tym, ktorzy mysla tylko o wlasnej dupie 23.07.04, 13:42
            Gość portalu: obierzyna napisał(a):

            > nie mam czasu nawet zeby sie zastanowic

            ech, ja to mam wrażenie że ty nigdy na to akurat nie masz czasu- na
            zastanowienie się.
    • pierozek_monika Re: zatrzymać 23.07.04, 09:49
      mam 29 lat.
      Też zauważam, że czas upływa, ale cieszę się z tego.
      Kiedy byłam dzieckiem - nie mogłam się doczekać kiedy będę dorosła.
      Kiedy chodziłam do podstawówki, potem szkoły średniej - nie mogłam się doczekać
      kiedy pójdę do pracy.
      Kiedy zaszłam w ciążę - nie mogłam się doczekać, kiedy urodzę córkę.
      Kiedy ją urodziłam - nie mogłam się doczekać kiedy będzie chodzić, mówić itd...
      Kiedy zaczęłam studia nie mogłam się doczekać kiedy je skończę.
      To zamo miałam z z obciętymi włosami, kiedy czekałam aż mi urosną, to samo gdy
      nie mogłam się doczekać zakupu psa (czekałam 4 lata!) i tak jest zawsze..
      Zamiast się martwić upływem czasu, ja się z tego cieszę. :)
      Ciekawe, jaka będzie dla mnie granica wiekowa, gdy zacznę się martwić jego
      upływem?
      • blanchet Re: zatrzymać 23.07.04, 09:51
        gdybym miała jeszcze czekać z niecierpliwością aż czas minie- to dopiero by
        pędził!
        • pierozek_monika Re: zatrzymać 23.07.04, 09:54
          pędzi i tak, ale przynajmniej nie tracę tego i tak krótkiego czasu na
          martwienie się :)
          • paloma_bianca Re: zatrzymać 23.07.04, 09:59
            8 lat podstawówki wydawało się wiecznością...potem już czas zaczyna płynąc
            szybciej,a w momencie rozpoczęcia pracy już pędzi błyskawicznie.ale nie ma co
            wapadć w panikę;)kolejna rocznica osiemnastki i tak jest nieunikniona:)
      • kopov Re: zatrzymać 23.07.04, 09:55
        a jak wychodziłaś za mąż do myslałaś o rozwodzie?:), bo ja jak się urodziłem to
        zaraz myślałem o smierci - serio
        • pierozek_monika Re: zatrzymać 23.07.04, 09:56
          no rzebyś wiedział :D, trafiłeś przypadkowo w dziesiątkę, bo było między nami
          bardzo źle
          • blanchet Re: zatrzymać 23.07.04, 09:57
            w dniu ślubu?
            • pierozek_monika Re: zatrzymać 23.07.04, 09:59
              nie dokładnie, trochę później.
              • kopov Re: zatrzymać 23.07.04, 10:01
                w noc poslubną?:)
                • blanchet Re: zatrzymać 23.07.04, 10:02
                  :))))))))) dobre
                  • pierozek_monika Re: zatrzymać 23.07.04, 10:04
                    kurcze, nawet bardzo dobre :)
                • pierozek_monika Re: zatrzymać 23.07.04, 10:03
                  wiesz, gdybym miała opisać jak wyglądał mój dzień ślubu, to nikt by nie
                  uwierzył, pomyślałby, że to historia wymyślona przez pana Z albo AGP. Ogólnie
                  po latach, to kupa śmiechu, ale niestety nie podzielę się tą zabawną historią z
                  Wami.
                  • kopov Re: zatrzymać 23.07.04, 10:04
                    to moze chociaż ze mną? tez znam kilka niezłych:)
      • Gość: Ala Re: zatrzymać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 12:13
        Podoba mi sie to, co napisalas :)
    • totally Re: zatrzymać 23.07.04, 10:14
      Najwolniej czas leci dzieciom :) Mi do klasy IV podstawowki czas lecial jak
      krew z nosa, calymi dniami sie bawilam, zadnych obowiazkow. Potem rok lecial za
      rokiem jak minuty i nie potrafie tego zatrzymac.
      Najszybciej leci czas kiedy robisz cos interesujacego, a najwolniej kiedy nic
      nie robisz, wtedy liczysz kazda minute.
      Jest jeszcze lipiec, a ja juz mysle o listopadzie i tak w kolko, wybiegam
      myslami daleko do przodu a czas gdzies mi ucieka. Juz go nawet nie licze, zyje
      swoim zyciem.
    • souri Re: zatrzymać 23.07.04, 10:44
      Mnie tez czas mknie jak szalony...
      Chorbka. Czasem za szybko. Przeważnie za szybko...

      blanchet napisała:

      > jestem pewna że boże narodzenie będzie zaraz po wakacjach,
      > niedawano była wielkanoc
      > już są wyprzedaże letnich kolekcji mimo że ja nie byłam jeszcze na urlopie
      > czas jest jednym słowem pieprzony
      > wczoraj na forum bulimia pisałam jednej dziewczynie o swoich zmaganiach z tą
      > chorobą i uswiadomiłam sobie że to było całe 10 lat temu a mnie się wydaje że
      > całkiem niedawno
      > boje się że za chwilę będę niezadowoloną babcią
      > Jak myślicie? Komu żyje się najwolniej, jaki jest sposób żeby czas nie płynął
      > tak szybko? albo kiedy czujecie że właśnie tak jest?
      • wu_ka Re: zatrzymać 23.07.04, 10:51
        rada dla wszystkich, którym czas umyka zbyt szybko: zajdzcie w ciąze - będą to
        najdłuższe miesiące w waszym zyciu, czas wtedy spowalnia się niesamowicie, a
        najlepiej 2 ciąże pod rząd :)
    • Gość: Magda Re: zatrzymać IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 23.07.04, 12:19
      To jeszcze nic, bo jak się na chwilę zatrzymasz to dopiero zobaczysz ile z tego
      czasu zmarnowałaś. No i dół gotowy :(
      • blanchet Re: zatrzymać 23.07.04, 13:40
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > To jeszcze nic, bo jak się na chwilę zatrzymasz to dopiero zobaczysz ile z
        tego
        >
        > czasu zmarnowałaś. No i dół gotowy :(


        ech - takie podsumowania to ja niestety robię co wieczór- spać nie mogę przez
        to i nocnym markiem/marem jestem.
    • oka5 Re: zatrzymać 23.07.04, 12:34
      Najwolniej czas upływa w więzieniu. Uprzedzając komentarze: to nie z autopsji.
      Tak słyszałam :-).
      • blanchet Re: zatrzymać 23.07.04, 13:39
        czyli z autopsji kolegów? Twoich? ;))))))
        ciekawe czy dzięki temu więźniowie się cieszą:)
        wniosek jest tak że czas jest wolny jak jest nudny, bezpłodny, nijaki. A jak
        się wkurzasz stresujesz albo robisz coś przyjemnego to ciagle widzisz
        poniedziałki
        • Gość: Magda Re: zatrzymać IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 23.07.04, 14:53
          Najdłużej ( oprócz więzienia) upływa czas w firmie, która się rozlatuje albo w
          pracy, której wybitnie nie lubisz. Siedzisz i czekasz na 16-tą :) No i dużżżooo
          zmarnowanego czasu ( a propo mojego wcześniejszego wpisu ) Na szczęście mam to
          już za sobą :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka