pris_stratton
29.08.13, 22:54
Uszanowanie drodzy państwo,
Mam duży problem. Za duży, w akcie desperacji piszę więc na forum internetowym do obcych ludzi, bo tak chyba łatwiej.
Jestem w związku od ładnych kilku lat, to mój pierwszy partner i mam nadzieję ostatni. Po prostu ideał, czuły, opiekuńczy, inteligentny, najlepszy. W łóżku chętny, słuchający, lubi skupiać się na mnie, spełniłby każdą zachciankę, ale... No właśnie. Zawsze jest jakieś ale.
To bardzo dobrze wyposażony facet. Aż za dobrze chyba... Po prostu sprawia mi ból. Jeszcze nigdy nie było mi dobrze i wygodnie kiedy był w środku. Czuję, że dużo przez to tracimy obydwoje, nie mam jakiejś traumy, chcę normalnie i często uprawiać seks ze swoim facetem, ale ból który odczuwam skutecznie mnie zniechęca.
Doświadczeni w tych sprawach, doradźcie proszę jak sobie poradzić w tej sytuacji. Z mojej strony wszystko jest ok pod względem anatomicznym i zdrowotnym, tu chodzi wyłącznie o ten jego rozmiar...