29.08.13, 22:54
Uszanowanie drodzy państwo,

Mam duży problem. Za duży, w akcie desperacji piszę więc na forum internetowym do obcych ludzi, bo tak chyba łatwiej.

Jestem w związku od ładnych kilku lat, to mój pierwszy partner i mam nadzieję ostatni. Po prostu ideał, czuły, opiekuńczy, inteligentny, najlepszy. W łóżku chętny, słuchający, lubi skupiać się na mnie, spełniłby każdą zachciankę, ale... No właśnie. Zawsze jest jakieś ale.

To bardzo dobrze wyposażony facet. Aż za dobrze chyba... Po prostu sprawia mi ból. Jeszcze nigdy nie było mi dobrze i wygodnie kiedy był w środku. Czuję, że dużo przez to tracimy obydwoje, nie mam jakiejś traumy, chcę normalnie i często uprawiać seks ze swoim facetem, ale ból który odczuwam skutecznie mnie zniechęca.

Doświadczeni w tych sprawach, doradźcie proszę jak sobie poradzić w tej sytuacji. Z mojej strony wszystko jest ok pod względem anatomicznym i zdrowotnym, tu chodzi wyłącznie o ten jego rozmiar...
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: za duży. 29.08.13, 23:23
      super wątek


      • chinski_czosnek Re: za duży. 29.08.13, 23:36
        Jeszcze się nie rozwinął (wątek) ;P
    • wodnapani Re: za duży. 29.08.13, 23:54
      Są fora o seksie, także z poradami ekspertów.
      • wielkafuria Re: za duży. 31.08.13, 13:08
        no ale co jej ekspert powie? ze maja przybrac inne pozycje? no ok, ale co jesli laska nie lubi byc na gorze np? bedzie sie podwojnie meczyc.
        a co jesli facet nie wchodzac głebiej nigdy nie skonczy??? too dopiero dramat - niekonczący facet! o mamuniu...
    • ipsetta Re: za duży. 30.08.13, 00:05
      przepraszam, że to napiszę, ale tak mi się skojarzyło.
      kiedyś oglądałam program o kobietach żyjących w okolicach malajów, które to pozbawiały małżonka części przyrodzenia (było to karą za zdrady).

      pozostaje ci chyba wizyta u lekarza, fora specjalistyczne.
      • spadlygacie Re: za duży. 30.08.13, 08:33
        poszukaj sobie takiego z mikroskopijnym, żebyś musiała go dłuuuuuuuugo szukać w jego gaciach.
        • six_a Re: za duży. 30.08.13, 08:47
          gacie spadają, jak jest za mały czy jak jest za duży?
          • collonyl Re: za duży. 30.08.13, 08:49
            hmmm, a panowie z Fk to akurat nic nie maja do powiedzenia w tym watku?
            ZAPRASZAMY!
            • six_a Re: za duży. 30.08.13, 08:52
              nie ten rozmiar widocznie.
              :D
            • soulshuntr Re: za duży. 30.08.13, 08:53
              no ale ze co, mamy o telefon do jegomoscia prosic czy co?
              • six_a Re: za duży. 30.08.13, 09:01
                nieno, macie opowiedzieć o tym, jak sobie radzicie z przerostem formy.
                jeeesu. chyba instrukcję obsługi wątku trzeba napisać.
                • soulshuntr Re: za duży. 30.08.13, 09:04
                  to juz lepiej obrazki. Dzisiaj piontek.
                  • six_a Re: za duży. 30.08.13, 09:12
                    z obrazków to chyba taki się nada:

                    https://img.desmotivaciones.es/201106/facelamp.jpg
                • grassant Re: za duży. 30.08.13, 10:29
                  czytaj ze zrozumieniem!
                • to.niemozliwe Re: za duży. 30.08.13, 16:58
                  "Jak się dobrze popieści, to się wszystko mieści" :D
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: za duży. 30.08.13, 08:52

        ipsetta napisała:

        > przepraszam, że to napiszę, ale tak mi się skojarzyło.
        > kiedyś oglądałam program o kobietach żyjących w okolicach malajów, które to poz
        > bawiały małżonka części przyrodzenia (było to karą za zdrady).
        >
        > pozostaje ci chyba wizyta u lekarza, fora specjalistyczne.

        Za każdą zdradę po kawałku? :D :D
        • ipsetta Re: za duży. 30.08.13, 21:46
          a tego to już nie pamiętam. :)
      • grassant Re: za duży. 30.08.13, 10:27
        pozostaje ci chyba wizyta u lekarza

        operacyjne powiększenie pochwy?
        • ipsetta Re: za duży. 30.08.13, 21:50
          ona może zwiększyć troszkę pochwę, a on zmniejszyć troszkę penisa.
          w końcu autorka wątku jest przekonana, że chce być z tym mężczyzną do końca życia, więc mogliby się troszkę dla siebie poświęcić.

          choć, czy aby nie szkoda szkoda tak dużego okazu, aby się marnował...
          • wielkafuria Re: za duży. 31.08.13, 13:09
            powinna podać rozmiar. bo dla jednej 15 cm bedzie za duzy a dla drugiej dopiero 25.
            • ipsetta Re: za duży. 31.08.13, 13:12
              racja! racja!
    • triismegistos Re: za duży. 30.08.13, 09:02
      Po pierwsze duuużo lubryfikantu. Po drugie delikatność i wyczucie ze strony partnera, jak sam nie umie to można osiągnąć zadfowalający efekt smagajać go elektrycznym pastuchem po jajcach. Po trzecie odpowiednie pozycje.
      Po czwarte polubic.
      • alpepe Re: za duży. 30.08.13, 09:09
        polubić...
        nie każdy lubi ból.
      • wodnapani Re: za duży. 30.08.13, 15:54
        Ty lepiej sprawdź co to jest "lubryfikant", bo to, co proponujesz, to jakaś zbrodnia. Pewnie nie jeździsz autem...
        Chyba "lubrykant" miałaś na myśli. Swoją drogą dobry pomysł.
    • alpepe Re: za duży. 30.08.13, 09:08
      Łączę się w bulu, by zacytować klasyka.
    • blond_suflerka Re: za duży. 30.08.13, 09:17
      Samanta z SATC miała ten problem i paliła trawkę przed, żeby się rozluźnić. Niestety, jak ona miała już dość to on twierdził, że tylko leciutko się wsunął i dopiero za chwilę zacznie się właściwa jazda. I z tego co pamiętam to jednak był koniec tej znajomości.
      Także tego no...
      • collonyl Re: za duży. 30.08.13, 09:21
        Ja pamietam odcinek, kiedy Samanta zakochala sie w facecie z malym wyposazeniem. I to male wyposazenie niestety zadecydowalo o zakonczeniu milosci i znajomosci.
        • blond_suflerka Re: za duży. 30.08.13, 09:22
          To też było gdyż ona ma duże doświadczenie;) ale był na bank facetem z wielkim ptakiem. Niestety, nawet dla Samanty to okazało się zbyt wiele:D
    • pomorzanka34 Re: za duży. 30.08.13, 10:11
      ohebluj skróć i przerób na potrzeby własne ;)
    • grassant Re: za duży. 30.08.13, 10:26
      ten jego rozmiar

      tzn. jaki? a jaki jest Twój rozmiar? już dawno wymyślili ludzie tulejki dystansowe. do nabycia w dobrych aptekach, stacjach benzynowych i hipermarketach.

      • blond_suflerka Re: za duży. 30.08.13, 10:48
        Od razu widać kto przerabiał ten problem. Tym samym Grass zostaje przewodnikiem stada na FK.
        • soulshuntr Re: za duży. 30.08.13, 11:13
          Od razu widac ze na fizyce nie uwazalyscie. Przeciez wraz ze spadkiem temperatury cialo sie kurczy. Zatem wystarczy wiadro z lodowata woda.
          • mila2712 Re: za duży. 30.08.13, 11:29
            hahaha
            10 / 10
            po prostu bezcenna rada :)
          • six_a Re: za duży. 30.08.13, 11:48
            nie wiadro, tylko zamrażarka, twardym trza być.
            • mila2712 Re: za duży. 30.08.13, 11:53
              ale wiadro jest bardziej poręczne
          • blond_suflerka Re: za duży. 30.08.13, 12:25
            soulshuntr napisał(a):

            > Od razu widac ze na fizyce nie uwazalyscie. Przeciez wraz ze spadkiem temperatu
            > ry cialo sie kurczy. Zatem wystarczy wiadro z lodowata woda.

            I lodowaty ptak ma potem w tych ruchach frykcyjnych uczestniczyć? No weź no.
        • grassant Re: za duży. 30.08.13, 11:27
          tutaj, co druga, to samica alfa :)
          • blond_suflerka Re: za duży. 30.08.13, 12:27
            grassant napisał:

            > tutaj, co druga, to samica alfa :)

            No samica może co druga ale samiec alfa jest tylko jeden;) Wrzuć tu swój numer może?(telefonu na razie), no albo chociaż giegie?:P
    • mila2712 Re: za duży. 30.08.13, 11:27
      jakby miał za małego to tez biadoliła

      a może to z Tobą jest problem...idź do specjalisty zbadaj się
      • fuzja.jadrowa Re: za duży. 30.08.13, 11:55
        > a może to z Tobą jest problem...idź do specjalisty zbadaj się

        Przeciez napisala, ze z jej zdrowiem wszystko ok.

        Chlop ja nadziewa na maczuge bez wyczucia, a ty ja do specjalisty wysylasz. Zycie, to nie pornol.
        • mila2712 Re: za duży. 30.08.13, 12:00
          byc może napisała bo lepiej zwalic winę na faceta niz widziec problem u siebie
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: za duży. 30.08.13, 12:11
      Mogę filmik, mogę, mogę, mogę????



      Pozdrawiam :D
    • wez_sie "za duży" - czesto to slysze 30.08.13, 13:05
      czesto to slysze i co moge na to poradzic? nic
      PAMIETAJ!!!! nie ma takiego bulu, ktorego by nie dalo sie zniesc
    • fiigo-fago Re: za duży. 30.08.13, 14:01
      Trochę mi trolowato ten watek wygląda, ale co tam, podpowiem z własnego doświadczenia (choć od drugiej strony – żeby nie było ;))) )
      1. Porządna gra wstępna, by było Ci elastyczniej (tak na 2 palce co najmniej ;) )
      2. Na początku delikatnie ze stosunkiem
      3. Jak będzie jeszcze luźniej to można trochę mocniej, ale nie we wszytkach pozycjach. Musicie popróbować które pozycje są bardziej sprzyjające Wam
      4. Nie zaszkodzi wizyta u ginekologa, a nuż coś w Twojej anatomii jest nie w porządku, co można skorygować (np. elastyczna i boląca pozostałość hymenu)
      • wez_sie Re: za duży. 30.08.13, 14:19
        te wskazowki nic nie pomoga
        ona go po prostu nie kocha :/
    • babciajadzienka Re: za duży. 30.08.13, 15:49
      a teraz jeszcze raz powiedz to samo twarza w twarz do innego zywego czlowieka. :) Dasz rade? Przeciez by Cie wysmial. Po piwerwsze zapytalabym to pokaz to narzedzie zbrodni :) mze Ci cos poradze. Przeciez piszac to w sieci tez piszesz do zywego czlowieka. :) Po co? Co taki wpis daje? Co daje Tobie? Kto tym sie pasjonuje?
    • facet_on_line Re: za duży. 30.08.13, 15:55
      może jak urodzisz 2-kę dzieci to są szanse ,że zrobisz się luźniejsza
      albo jeszcze inaczej weź poużywaj troszkę z innymi ale tak dość ostro
      • coffei.na Re: za duży. 30.08.13, 20:28
        facet_on_line napisał:

        > może jak urodzisz 2-kę dzieci to są szanse ,że zrobisz się luźniejsza
        > albo jeszcze inaczej weź poużywaj troszkę z innymi ale tak dość ostro

        no...dokładnie!!po dwójce dzieci "tam" hula wiatr,co ja piszę!huragan Katrina!!...

        szczególnie po cesarce!
        • mila2712 Re: za duży. 30.08.13, 20:35
          Dokładnie tak jak piszesz

          dobre :)
    • wielkafuria Re: za duży. 30.08.13, 16:33
      rozumiem cie.
      z tym ze ja kiedys narzekalam na faceta co miał małe przyrodzenie, to chyba los mi jakis czas temu zesłał pana z prawdziwym narzedziem zbrodni. "Po" stwierdziłam ze moja noga juz u niego nie postanie :)

      tylko teraz musze wymyslic jakis powod dlaczego nie mozemy sie spotykac :P
      • six_a Re: za duży. 30.08.13, 17:22
        powód:
        nie, bo nie.
        • wielkafuria Re: za duży. 31.08.13, 10:40
          no co ty, musze jakoś ladnie to usadasnić.
          chociaz chyba lepiej jak facet uslyszy ze nie chce z nim sie spotykac bo ma za duzego, niz ze ma za małego.
          to taki jakby komplement :P
          osłodzone odrzucenie :D
          • kaiser.blade Re: za duży. 31.08.13, 12:11
            wielkafuria napisał(a):

            > no co ty, musze jakoś ladnie to usadasnić.
            > chociaz chyba lepiej jak facet uslyszy ze nie chce z nim sie spotykac bo ma za
            > duzego, niz ze ma za małego.
            > to taki jakby komplement :P
            > osłodzone odrzucenie :D

            Według mnie to bardzo dobry pomysł. To podstawowa reguła dyplomacji - powiedzieć komuś żeby zmiatał tak, by nabrał radości przed czekającą go podróżą.
            Krótko mówiąc, wydźwięk jest taki - "och, kochanie, nie jestem dla Ciebie dość dobra". Uhm, w to uwierzy każdy samiec alfa. Trust me.
            • wielkafuria Re: za duży. 31.08.13, 13:06
              no mnie nie musisz tego mowic :D:D
              mam doswiadczenie w zwalnianiu pracowników, którzy na odchodnym mi jeszcze dziekowali za mozliwosc zdobycia doswiadczenia :)
              wracajac do faceta, to oni teraz nie sa tacy głupi (zwlaszcza ci w okolicy 40). Moga na cos takiego nie pojsc, ze nie jestem dla nich za dobra, ale racjonalny powod ze ma za duzego nie dosc ze im podniesie samoocene to jeszcze nie zauwazy ze go wlasnie rzucam :D
              bo przeciez sobie nie utnie :P
              • kaiser.blade Re: za duży. 31.08.13, 13:25
                W sumie to jego problem jak sobie to zracjonalizuje. Trza byc twardym, a nie mientkim. Szczegolnie w "tych" sprawach.
          • six_a Re: za duży. 31.08.13, 14:12
            żebyś się nie zdziwiła, gdy po tym osłodzeniu otrzymasz urocze: spier....
            ;)
            • wielkafuria Re: za duży. 31.08.13, 14:53
              nie zmartwiłabym się. w koncu chodzi o osiągnięcie celu ;)
      • mmagi Re: za duży. 05.09.13, 13:04
        tez z małym to moze górnik?
        to i ja go znam:D
    • paco_lopez Re: za duży. 30.08.13, 18:00
      ciekawy punkt widzenia. dla mnie każdy byłby za duzy. a mój w sam raz.
    • lonely.stoner Re: za duży. 30.08.13, 21:23
      hm, ja tam nie znam takiego problemu- jeszcze nigdy nie spotkalam faceta z za duzym :) z za malym to owszem ! sprobuj moze uzywac jakiegos lubrykantu, ale jesli Cie boli to nie wiem- moze po prostu cos nie tak jendak z fizjologia? albo sie spinasz psychicznie- i na sama mysl o tym ze znowu bedzie bolalo automatycznie nie mozesz sie rozluznic, no albo faktycznie facet ma olbrzymiego ptaka. Wez napisz ile ma cm bo az mi ciezko uwierzyc ze taki faktycznie istnieje :)
      • kaiser.blade Re: za duży. 31.08.13, 12:16
        Duży i mały to pojęcia względne.
        Względem czegoś.
        No właśnie. Może ona ma zbyt małą... nadzieję, wobec jego zbyt dużego... zaangażowania.
        A może gość jest niby idealny, ale podświadomość, organizm mówi w ten sposób "nie" ?
    • grassant duży, jak łeb kurzy :)). 31.08.13, 11:59
    • wodnapani Re: za duży. 31.08.13, 14:38
      pris_stratton napisał(a):
      >
      > Jestem w związku od ładnych kilku lat, to mój pierwszy partner i mam nadzieję o
      > statni.

      Ha, dopiero teraz zauważyłam słowa "pierwszy partner".
      No cóż. W takim razie pozamiatane. Nie ma o czym mówić. Daj sobie powiedzieć, że NIE JESTEŚ W STANIE stwierdzić, że on ma za dużego. I prawdopodobnie wcale nie ma. Bardzo możliwe za to, że Twoje nawilżenie jest za słabe. Plus to, że on może być niedelikatny i za mocno napierać.
      Rozmawiałaś z nim o tym w ogóle?
      • kaiser.blade Re: za duży. 31.08.13, 14:55
        Hmm, a moze powinna pogadac z seksuologiem ? Moze to pochwica, moze gra wstepna jest za krotka, moze babeczka ma jakies zahamowania do przepracowania z psychologiem. Kurcze, wbrew pozorom sprawa jest powazna, bo moze i oni sie kochaja, ale jak w lozku zrobi sie z tego dluga zima, to czarno widze taki uklad... Ja bym uderzyl w specjalistow.
        • wodnapani Re: za duży. 31.08.13, 14:57
          Może powinni. Zgadzam się, problem jest poważny. Chciałam tylko zaznaczyć, że bohaterka wątku nie ma podstaw do twierdzenia obiektywnego, że przyrodzenie jej faceta jest za duże i przyczyna problemów leży po jego stronie. Mówiąc kolokwialnie, "co ona może o tym wiedzieć" :)
          • kaiser.blade Re: za duży. 31.08.13, 15:06
            Chcialem powiedziec, ze kon jaki jest kazdy widzi, ale musialem ugryzc sie w jezyk :p
            Ptak nie moze byc za duzy albo za maly, niezaleznie od, hmm... kontekstu. W tym konkretnie wypadku autorka identyfikuje go jako zbyt duzego dla niej, co przeciez nie oznacza, ze sredni rozmiar europejski nie bylby w tym wypadku postrzegany jako rownie "wielki" (i chyba to masz na mysli).
    • lenka.magdalenka Re: za duży. 31.08.13, 15:32
      koniecznie musi popracować nad techniką ;)
    • mmagi Re: za duży. 05.09.13, 12:58
      mogę Ci podac adres małego....................,górnik:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka