10.09.13, 18:39
Mam 26lat od roku jestem wolna czyli rozstalam sie z chlopakiem z ktorym bylam kilka lat. Przeraza mnie ta wizja samotnosci, boje sie ze nie zaloze rodziny. Tym bardziej, ze teraz grono moich znajomych slubuje, poojawiaja sie pierwsze maluchy. Wiekszość kolegow pozajmowanych,m w dlugoletnich zwiazkach albo zonatych. I nie wiem czy jeszcze jest dla mnie jakas szansa czy sie zakocham ;). Ostatnio cala taka przygnelbiona chodzę. Nie wiem czy czegos mi brakuję, ze nie moge nikogo interesujacego poznać czy w czym tkwi problem. Tak chcialam trochę się wyżalic ;)
Obserwuj wątek
    • anikanika0 Re: samotnosc 10.09.13, 18:42
      Mam zawód dajacy możeliwość emigracji i zaczynam sie zastanawiać czy się nie spakować i po prostu nie sprobować(Norwegia). Może tam wiecej wolnych mężczyzn - rówieśników i gdzieś w świecie szukać szczescia albo po prostu przezyc przygodę i jak nie wyjdzie to wrócić do Polski.
      • eat.clitoristwood Do Norwegii? 10.09.13, 18:44
        To zabierz speclampkę, taką, która nieco odwleka decyzję o samobójstwie.
        • magadanskaya Re: Do Norwegii? 11.09.13, 02:09
          ;)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: samotnosc 10.09.13, 18:44
        a jedźcie wy wszystkie w cholerę na tę emigrację, co trzeci post na FK to jakaś niewiedząca czego chce od życia dziunia, która zadaje pytanie - czy wyjechać?

      • wodnapani Re: samotnosc 10.09.13, 18:53
        Norwegii nie radzę. Właśnie wchodzi tam do rządu partia mocno nacjonalistyczna i nastawiona anty do emigrantów. I co, drugiego Breivika jeszcze znajdziesz i nieszczęście gotowe.
        Natomiast co do samotności - rok to stosunkowo krótko po rozstaniu, a 26 to jeszcze naprawdę młody wiek. Nie panikuj :)
        • anikanika0 Re: samotnosc 10.09.13, 19:05
          Trochę panikuję ale to przez to, ze nagle wszyscy wokół zakładają rodziny i zle sie z tym czuje, taka presję mam w sobie, że już wszyscy i to koniec :P. Norwegia tak czy inaczej będzie wolałabym jednak z mężem Polakiem po pierwsze wspolna kultura, po drugie na pewno razniej by bylo wyemigrowac wspolnie ale co zrobic jak na horyzoncie nie ma nikogo tzn jest ktoś ale ten ktosiek traktuje mnie jak kolezanke, nie wiem czy wie, ze ja cos do niego, po drugie ma plany na najblizszy rok zwiazane rowniez z emigracja ale w przeciwnym kierunku niz ja. Poza tym nikogo nie ma, naprawde sie rozglądam i wszyscy pozajmowani, a na imprezsach 20latki i 20latkowie.
          • allatatevi1 Re: samotnosc 10.09.13, 19:17
            Z tą wspólną kulturą to jakaś totalna bzdura, bardziej liczy się poziom określonej osoby i szeroko pojęta klasa społeczna.
            Dałabym więcej szans małżeństwu powiedzmy Chilijczyka z Czeszką, jeśli mieliby podobne zainteresowania i podejście do życia i np. obydwoje robiliby doktorat z biologii niż np. małżeństwu dwójki Polaków w którym jedna osoba byłaby mądrą i myśląca, a druga byłaby półgłówem czytającym książki Tomasza Lisa albo blog Kominka.
          • lanou Re: samotnosc 11.09.13, 19:23
            Co jest złego w 20-latkach?
            • raohszana Re: samotnosc 11.09.13, 23:13
              Nie majom pracy i piniondza, a una kce siem pewno hajtać, mnożyć i te tam, a nie tylko sobie pomacać.
        • magadanskaya Re: samotnosc 11.09.13, 02:10
          O proszę, czyli potrafisz być miła i pisać na temat.
          • wodnapani Re: samotnosc 11.09.13, 09:29
            Akcja-reakcja :)
        • x.i Re: samotnosc 11.09.13, 18:08
          wodnapani napisała:

          > Norwegii nie radzę. Właśnie wchodzi tam do rządu partia mocno nacjonalistyczna
          > i nastawiona anty do emigrantów. I co, drugiego Breivika jeszcze znajdziesz i n
          > ieszczęście gotowe.
          > Natomiast co do samotności - rok to stosunkowo krótko po rozstaniu, a 26 to jes
          > zcze naprawdę młody wiek. Nie panikuj :)

          breivikowi odwaliło między innymi dlatego że ilość i jakość imigrantów przewyższyła tolerancję tubylców, wbrew pozorom zamknięcie się na emigrantów może zapobiec takim aktom na zasadzie niedostarczania psycholom iskry zapalnej.

          z resztą się zgadzam - wiele osób upupionych w związkach-niewypałach ciągniętych od wczesnego liceum chciałoby dostać taką czystą kartę w wieku 26 lat.
      • gree.nka Re: samotnosc 10.09.13, 20:13
        jedna taka dziunia pojechała za granicę zarobić duuże pieniądze i przeżyć przygodę życia.
        W kraju niezbyt wyrywna była do pracy i myślała, że za granicą pieniądze będą spadać z nieba. Dziunia wróciła z zagranicy bez wielkich pieniędzy z dzieciakiem i z jakimś przydupasem. Ostatnio chyba coś przydupasa przegoniła i został jej dzieciak i znowy brak kasy.
        Nie wiem czemu wszystkim się wydaje, że tam to jest lepiej a tu jest źle bo trzeba pracować w byle jakiej pracy za byle jakie pieniądze.
        Moja dziunia pewnie każdego dnia przeklina wredną rodzinę , która jej nie pomaga bo jej się należy ta pomoc jak nie wiem co.
        • allerune Re: samotnosc 11.09.13, 11:33
          a potem tłumacz dziecku, dlaczego wszyscy w klasie są biali, a ono takie trochę ciemniejsze :)
    • ipsetta Re: samotnosc 10.09.13, 19:04
      > Ostatnio cala taka przygnelbiona chodzę.
      >Nie wiem czy czegos mi brakuję, ze nie moge nikogo interesujacego poznać czy w czym tkwi problem.

      jeśli będziesz chodzić przygnębiona to, niestety, raczej nikogo nie poznasz.
      :)
      • anikanika0 Re: samotnosc 10.09.13, 19:07
        Przygnębiona wiadomo, że w domu, tak normalnie to zachowauje się chyba w miare normalnie :)
        • ipsetta Re: samotnosc 10.09.13, 19:42
          tzn. że co? wychodząc z domu, od razu pojawia się uśmiech na ustach i przypływ uczucia szczęścia, czy może umiesz tak dobrze udawać?
    • allatatevi1 Re: samotnosc 10.09.13, 19:08
      Na zachodzie Europy większość 26-latków to osoby wolne, więc jeśli i tak rozważałaś wyjazd, to wg mnie powinnaś spróbować.
    • mila2712 Re: samotnosc 10.09.13, 20:15
      Dziewczyno masz dopiero 26 lat....przed Tobą całe życie
      Na pewno spotkasz kogoś kto Ciebie pokocha.
      Więcej wiary :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: samotnosc 10.09.13, 21:49
        mila2712 napisała:

        > Na pewno spotkasz kogoś kto Ciebie pokocha.

        na jakiej podstawie piszesz "na pewno"?

        • mila2712 Re: samotnosc 11.09.13, 18:00
          > na jakiej podstawie piszesz "na pewno"?

          na podstawie obserwacji
    • ingeborg Re: samotnosc 10.09.13, 20:42
      Akurat w Norwegii w tej chwili już trzeba znać bardzo dobrze norweski, żeby coś znaleźć
      • anikanika0 Re: samotnosc 10.09.13, 21:40
        Znam język norweski na poziomie bardzo podstawowym, angielski komunikatywnie i dostalam ofertę pracy własnie w Norwegii. Oczywiście najpierw 16tyg kurs jezyka, który opłaca pracodawca i kieszonkowe na utrzymanie sie na miejscu.
        • anikanika0 Re: samotnosc 10.09.13, 21:41
          Wolałabym wyjezdzac z kimś tzn mąż/ chłopak/ koleżanka ale w tej chwili, w obecnej sytuacji mam ochote sie spakować i spróbować szczęscia gdzieś w świecie.
        • stephanie.plum Re: samotnosc 11.09.13, 21:28
          ja bym pojechała ze względu na ten kurs języka!
      • lanou Re: samotnosc 11.09.13, 19:25
        Widziałem dzisiaj około 10 ofert pracy, na które mógłbym odpowiedzieć gdybym szukał pracy.
        Ani jeden pracodawca nie podał w wymaganiach znajomości norweskiego.

        To zależne od stanowiska, ale na niektórych naprawdę język to ostatnia potrzebna rzecz ;)
    • melania_hop Re: samotnosc 10.09.13, 21:48
      młoda jeszcze jesteś.
      zacznij się martwić za jakieś 10 lat
    • minasz Re: samotnosc 10.09.13, 21:49
      jestes samotna czy nie masz faceta bo to troche cos innego
      • anikanika0 Re: samotnosc 10.09.13, 21:52
        Trochę to i trochę to. Doskwiera mi brak faceta ale z drugiej strony grono znajomych sie zaweza. Ludzie albo porozjezdzali sie po świecie albo zakładaja rodziny i jakos tak koleżanki singielki nie są juz tak dobrze widziane jak kiedyś. Kilku znajomych na szczescie sie zachowalo.
        • minasz Re: samotnosc 10.09.13, 22:15
          znajomych chyba nie da sie utrzymac na dłuzsza mete chyba ze jest sie w jakims wspolnym srodowisku tzn robi sie pewne rzeczy razem
          a co robisz w swoim wolnym czasie?
    • raohszana Borze Szumiący! 10.09.13, 22:20
      Brak chłopa jako powód emigracji, to naprawde się musi w rzyci przewracać...
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Borze Szumiący! 10.09.13, 22:26
        raohszana napisał:

        > Brak chłopa jako powód emigracji, to naprawde się musi w rzyci przewracać...

        powód dobry jak każdy inny ;)

        • raohszana Re: Borze Szumiący! 10.09.13, 22:29
          Jasiu, ale żeby z chłopa robić takie centrum wszechświata i okolic, że latać i szukać po świecie? :P
          • marguy Re: Borze Szumiący! 11.09.13, 00:57
            Trudno mi policzyc ile takich "szczesliwych" mezatek widzialam. Az pisac sie nie chce, bo i po co?

            anika,
            nie kazdy nadaje sie do zycia w innym kraju, kulturze, pojmowaniu swiata. Znam ludzi zyjacych tu od kilkudziesieciu lat i wciaz zyjacych na marginesie. Na powrot do Polski za pozno i nie chca, bo boja sie ryzykowac. Niezadowoleni z wlasnego wyboru siedza wiec i udaja ze zyja.
    • super.nick Re: samotnosc 11.09.13, 02:17
      Jesli jestes niewysoka brunetka, to w Norwegii zrobisz furore:) szczegolnie na polnocy, tam wystepuja tylko same duuuuzee i wyblakle Panie.

      Poza tym Norwiegia to przepiekny kraj, jesli lubisz przyrode, to tym bardziej warto jechac.

      Chyba, ze praca ma byc bylejaka. Tu bym sie zastanowila.
    • nosorozecwlochaty Re: samotnosc 11.09.13, 10:48
      Masz 26 lat i już jęczysz że grozi ci staropanieństwo?

      Jakbyś miała 36 to bym zrozumiał.

      A co do emigracji to pamiętaj że często jest tak że miejscowi się z emigrantami nie bratają a Polak Polakowi wilkiem. Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie na poczucie samotności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka