evamaj
03.12.13, 18:53
Witajcie.
Zanim napisałam ten post przeglądnęłam archiwum i nie znalazłam odpowiedzi. Mam nadzieję, że opisany problem nie dotyczy tylko mnie i że możecie mi pomóc...
Na czystych, jasnych ubraniach (bluzkach, podkoszulkach...), które leżą sobie w szafie pojawiają się nie wiem skąd fioletowawe plamy, takie czarno-fioletowe odbarwienia... jestem w szoku i nie mam pojęcia skąd się one biorą.... tak czy inaczej są nie do wywabienia... Nie umiem sobie z tym poradzić, nie zauważyłam, by leżały przy jakiś czarnych bluzkach, ale nawet gdyby, to czy jest możliwe by na suchych ubraniach pojawiły się plamy tylko w pewnych miejscach bo bluzki sąsiadują ze sobą w szafie????
proszę pomóżcie, bo już mam sporo bluzek zniszczonych i nadal nie wiem co robić... Dzisiaj zauważyłam na jasnej pomarańczowej apaszce, która wisiała w szafie również taką fioletowawą plamę... skąd się biorą???!!!