chude_ramie
18.07.14, 10:57
Witajcie!
Być może ktoś z was zna magiczny sposób na poradzenie sobie... z chrapaniem w nocy ;)
On chrapie (wiadomo, to poza jego kontrolą) ja się budzę, szturcham go w bok, by chrapać przestał, co jego z kolei budzi, ja usypiam, on rozeźlony usnąć próbuje, a jak już uśnie, to ponownie chrapu chrapu, i budzę się na powrót ja.
Nie bardzo wiemy, jak to ugryźć:/
Może ktoś z was zna jakiś myk? I się podzieli? :)