Zdrada_jak to boli

IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 05.09.04, 12:36
Zdradził mnie mąż z 10 lat ode mnie starszą kobietą, koleżanką z pracy, swoją
podwładną. Kocham go ale nie potrafię poradzić sobie z cierpieniem. On bardzo
się zmienił. Jest czuły i za wszelką cenę chce pokazać, że załuje. Są dni
kiedy żyję normalnie, są też takie kiedy ogarnia mnie wielka złość. Nie wiem
jak to się dalej ułoży. Straciłam poczucie własnej wartości. Mam 34 lata, małe
dziecko, własną firmę ale boję się przyszłości...Julia
    • warshawiak Re: Zdrada_jak to boli 05.09.04, 12:58
      To zboczeniec. Żeby z tak starą babą, fuj.
    • Gość: Larysa Re: Zdrada_jak to boli IP: *.crowley.pl 05.09.04, 19:50
      Julio, mam ten sam problem, zdradził mnie przyjaciel, jestesmy 3 lata razem.
      Wybaczyłam, bo kocham ale strasznie cierpię juz od 8 miesięcy. Chciałam
      wszystko oddzielic grubą kreską ale przerosło mnie to a ból odzywa się w
      najmniej oczekiwanym momencie. Jak go kochasz - wybacz ale wiele ciężkich chwil
      przed Tobą. Podobno czas leczy rany - nie wiem tylko, ile tego czasu należy dac
      sobie. Nie wiem, co lepsze, udawac przed nim, że się pozbierałam, czy
      rozdrapywać rany; boje się, ze wtedy odejdzie, gdy straci cierpliwość. Nie
      wierzę mu już w ogóle, chociaz dalej mówi, że kocha. Wspólczuję Ci, kochana. Ja
      czesto staję przed lustrem, wydaję się sobie nic nie warta i taka brzydka. Jest
      najohydniejsza rzecz, jaką potrafi zrobić ukochana osoba, a my tak starsznie
      kochamy... Powiedz, zdarzyło się to tylko raz ?? Sam się przyznał ? Jeżeli tak,
      potraktuj to jako przygodę, gdyby się okazało, że był to dłuższy romans, bądź
      czujna i niech mąż jednoznacznie się określi, niech Cię już więcej nie
      oszukuje. Pozdrawiam Cię, zostaw wszystko czasowi. Nie będę pisać abys była
      dzielna, bo trzeba to odchorować, przezyć swoj smutek i straszne rozgoryczenie..
      • alcoola Re: Zdrada_jak to boli 06.09.04, 09:48
        Jak wiele nas jest! Zdrzadzonych, odrzuconych, zranionych do samego dna serca i
        duszy! Jak bardzo chcemy uwierzyć, że się ułoży, że z gruzów odbudujemy
        poprzedni świat, świat w którym była tylko miłość i ufność, że to ten jedyny, a
        ja jestem tą jedyną dla niego. Jedyną, ukochaną i na zawsze.
        Niektórym może faktycznie się uda, ja już wiem, że mnie nie. Po 3 tygodniach
        łagodzenia sytuacji, wmawiania mi, że tylko ja, że tamto to głupota chwilowa,
        że musimy być razem - nie wytrzymał, zrzucił maskę obłudy, nie podołał mojej
        rozpaczy. Nie kocha mnie już, a chciał tylko omamić mnie chwilowo, żeby zyskać
        trochę czasu i świętego spokoju. Wczoraj usłyszałam - tak, chcę żebyś się
        wyprowadziła i odczep się ode mnie.....
        • agata.z3 Re: Zdrada_jak to boli 06.09.04, 13:11
          alcoola, tylko się nie załamuj. Może pomyśl sobie, że od każdej niepewności,
          każdego miotania się w niejasnej sytuacji, lepsza jest pewność tego na czym się
          stoi?
    • Gość: też żona Re: Zdrada_jak to boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 10:29
      mój mąż zdradził mnie z kobietą starszą od siebie o 17 lat. Tylko ja wiem jak
      to boli, jakie to upokorzenie. Boli do dzisiaj. Tez nie potrafie poradzić sobie
      z cierpieniem a tak bardzo sie staram, tak staram sie dla niego bo go kocham.
      Jest mi bardzo cięzko, straciłam poczucie własnej wartości.
      • Gość: mia Re: Zdrada_jak to boli IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.09.04, 17:19
        Mam pytanie-dlaczego stracilas poczucie wlasnej wartosci/?
        Moze uznasz,ze to głupie ale potrafie sie wczuc w Twoją sytuacje, w ten
        ból,chociaz sama nie jestem zoną, nie byla,ale tą drugą (15 lat młodszą)
        Nie rozumiem tylko jednego dlaczego stracilas poczucie wlasnej warosci?i czy
        aby naprwde stracilas?czy to moze przez ten bol tak czujesz?moze Ci sie wydaje?
        • Gość: mia poza tym.. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.09.04, 17:22
          uwazam ,ze powinnas się"cieszyć"'ze zdradzil Cię z 17 lat starszą,a nie
          młodszą.Do niej Ty jestes kwitnącym kwaitem..!Myślę,ze to Twój maż padl ofiarą
          niezlej manipulantki,nimfomanki i tyle..chyba ze fakty sa inne o których nie
          wiem.Twoja prywatnosc.
          Pozdrawiam
          • Gość: też żona Re: poza tym.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:22
            Też tak to sobie tłumaczyłam, ale znam męża - przynajmiej tak mi się wydawało i
            wiem, że nie poszedłby z nią do łóżka nic do niej nie czując.
        • Gość: do mia Re: Zdrada_jak to boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:35
          a jak może czuć się kobieta, której mąż mówi innej, że jest z żoną
          nieszczęsliwy, że rozwód w toku, że tak naprawdę to już żony nie kocha, że zupa
          była za słona itp.? Czy każdy facet chcąc przespać się z tą drugą tak opowiada?
    • Gość: kobitka zdrada_ jak to boli IP: *.centertel.pl 07.09.04, 16:55
      Julia,
      Mój mąż miał romans przez kilka miesięcy, to ja się domyśliłam się, że coś jest
      nie tak i jak go zapytałam to sie przyznał.
      Mam 33 lata, dzieci i przezyłam koszmar. Właśnie będzie mijał rok od momentu
      kiedy mi o tym powiedział ( dodam, że jesteśmy razem ), ale do tej pory są dni
      kiedy strasznie to przeżywam i nie ma dnia żebym o tym nie myślała.
      Ale mój mąż tak jak Twój też teraz jest miły i wydaje mi się,że zrozumiała to
      co zrobił.
      Zebym jednak mogła normalnie funkcjonować to od ponad 9 miesięcy łykam środki
      przeciw depresji i to chyba pozwoliło mi przetrwać ten najgorszy okres.
      Trzymaj się ciepło
      Iza
    • frida2 Re: Zdrada_jak to boli 07.09.04, 17:01
      Ja chyba zostanę feministką zagorzałą... Przykro mi się zrobiło jak czytałam te
      wszystkie Wasze posty. Współczuję wam bardzo, i nie napiszę, że 'będzie lepiej'
      bo samej jest mi ciężko i wątpie bardzo w to że kiedyś nie będzie mnie bolało...

      frida2
    • boski.zawodowiec pocieszyc cie? 07.09.04, 17:34
      wiesz dobry seks wpływa kojaco na wszelkie dolegliwosci:)
      • frida2 Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 17:45
        Nie ma to jak porządne .... na takie shizy tak? :)
        U mnie to nie przejdzie.
        pozdrv!

        frida2
        • boski.zawodowiec Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 17:48
          no pewnie ze tak dobry seks zapewnia spadek napiecia o 40%
          • frida2 Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 17:51
            40 % no no. To nieźle.
            :))

            frida2
            • boski.zawodowiec Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 17:52
              ale w wersji full takiej jaka potrafie zapewnic to nawet i 70% a potem juz
              kobieta uzna ze maz sam tego chciał mogl nie zdradzac to jego i tylko jego
              wina, nich cierpi.
              • lena_zienkiewicz Re: to dziwne 07.09.04, 17:53
                brakuje mi seksu i jeszcze długo bez niego muszę wytrzymać, a humor mam super.
                • boski.zawodowiec Re: to dziwne 07.09.04, 17:55
                  ale ja mowie o stanie po zdradzie , ciebie nie zdradza wiec nie boli cie w
                  wnetrzu:)

                  jak cie zdradzi zobaczusz ze tylko zawodowiec bedziem mogl na to cos poradzic
                  • lena_zienkiewicz Re: to dziwne 07.09.04, 17:59
                    boski.zawodowiec napisał:

                    > ale ja mowie o stanie po zdradzie , ciebie nie zdradza wiec nie boli cie w
                    > wnetrzu:)
                    >
                    > jak cie zdradzi zobaczusz ze tylko zawodowiec bedziem mogl na to cos poradzic

                    No co ty!Zanim mnie zdradzi to już będziesz absolutnie za stary, znajdę sobie
                    młodszego :) daj spokój, która szanująca się kobieta znajduje sobie zawodowca w
                    swoim wieku?
                    • boski.zawodowiec Re: to dziwne 07.09.04, 18:00
                      a to nastolatka ci potrzeba czy jak?

                      pokaz mi piersiatka:)
                      • lena_zienkiewicz Re:dwudziestolatek :) n/t 07.09.04, 18:01
                        • boski.zawodowiec Re:dwudziestolatek :) n/t 07.09.04, 18:03
                          co ci z penisa 20letniego, to sie i spuszcza szybko i nie potrafi utrzymac
                          tempa i takie jakies jeszcze nie rozwiniete.
                          Tobie trzeba soczystego penisa miedzy cycorki wteknąc
                          • lena_zienkiewicz Re:dwudziestolatek :) n/t 07.09.04, 18:05
                            boski.zawodowiec napisał:

                            > co ci z penisa 20letniego, to sie i spuszcza szybko i nie potrafi utrzymac
                            > tempa i takie jakies jeszcze nie rozwiniete.
                            > Tobie trzeba soczystego penisa miedzy cycorki wteknąc

                            Łeee, jesteś obrzydliwy.
                            Zdjęcia nie będzie
                            • boski.zawodowiec Re:dwudziestolatek :) n/t 07.09.04, 18:06
                              daaaaaaj daaaaaaaaaaaaaaaaaj:))))))

                              co widzisz w seksie po hiszpansku obrzydliwego?
              • frida2 Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 17:55
                fulll service widzę ;) kolega fach ma w 'rękach'
                pozdrv!

                frida2
                • boski.zawodowiec Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 17:57
                  zdardza cie mąz? jesli tak to zgłos sie do zawodowca.
                  • frida2 Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 17:59
                    mąż?! mój drogi tego się jeszcze póki co i chyba na szczęście nie dorobiłam :)))

                    frida2
                    • boski.zawodowiec Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 18:01
                      to czas sie pobrac:)
                      no jakzesz to tak bez meza zyc w pojedynke
                      • frida2 Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 18:03
                        mój 'ból' że tak to ujmę, spowodowany jest wygasaniem, wypalaniem sie tego co
                        wydawało mi się czymś 'na zawsze'. wypala się, i bardzo mnie to boli :(

                        frida2
                        • boski.zawodowiec Re: pocieszyc cie? 07.09.04, 18:05
                          no to tu jest konieczna terapia seksualna połaczona z "udziwnieniami"
                    • lena_zienkiewicz Re: ooo, chyba kolejna blachara :) n/t 07.09.04, 18:01
                      • frida2 Re: ooo, chyba kolejna blachara :) n/t 07.09.04, 18:06
                        rzekła blachara...
                        zamilcz! jak masz pisać takie pierdolone bzdury.

                        frida2
                        • lena_zienkiewicz Re: ooo, chyba kolejna blachara :) n/t 07.09.04, 18:07
                          niestety skarbie, milczenie jest moim wrogiem, tak więc musisz pogodzić się z
                          prawdą.Kurwa mać.
                          • boski.zawodowiec nie kłuccie sie:) 07.09.04, 18:08
                            nie ma o co:))))
                            wystarcze nawet dla 30 kobiet
                          • frida2 Re: ooo, chyba kolejna blachara :) n/t 07.09.04, 18:09
                            szybko wydajesz opinię o ludziach, a za to czasami po łapkach życie daje.
                            wyjaśnij mi proszę co spowodowało że podpinasz mnie pod taka ksywkę?

                            frida2
                            • boski.zawodowiec frida nie chodzi o nic złego! 07.09.04, 18:11
                              my tu na forum tak sobie piszemy daj lenie spokoj
                              • frida2 Re: frida nie chodzi o nic złego! 07.09.04, 18:14
                                zapytałam o coś poprostu i chcę znac odpowiedź, bo nie wydaje mi się żeby
                                szanowna 'lena' miała jakiś powód aby chrzcić mnie taką ksywą. a jeśli tak
                                sobie piszecie tak na tym forum to trochę dziwne miewacie zwyczaje.

                                frida2
                                • lena_zienkiewicz Re: frida nie chodzi o nic złego! 07.09.04, 18:17
                                  Szanowna frido

                                  Proponuję środki uspokajające łyknąć na noc, ponieważ widzę, że prześcieradło
                                  będzie zmoczone.Jeszcze nieraz ktoś cię zaskoczy-tak to już jest i zanim
                                  napiszesz cokolwiek to zwróć uwagę np. na tzw."buźki"-myślę, że to określenie
                                  nie jest ci obce, jeśli tak to bliższych informacji udzielam na priva.

                                  Nie pozdrawiam
                                  Lena
                            • lena_zienkiewicz Re: ooo, chyba kolejna blachara :) n/t 07.09.04, 18:12
                              frida2 napisała:

                              > szybko wydajesz opinię o ludziach, a za to czasami po łapkach życie daje.
                              > wyjaśnij mi proszę co spowodowało że podpinasz mnie pod taka ksywkę?
                              >
                              > frida2

                              Jakbyś miała troszkę dystansu do innych jak i również do siebie to szybko
                              zorientowałabyś się o co chodzi.
                              • boski.zawodowiec Re: ooo, chyba kolejna blachara :) n/t 07.09.04, 18:13
                                skarbie nie denerwoj sie
                                kocham cie:))

                                musze zniku robic papa
                              • frida2 Re: ooo, chyba kolejna blachara :) n/t 07.09.04, 18:19
                                uwierz mam dystans. choć może dziś obniżył swój poziom na skali, ale powodu
                                tłumaczyć nie będę. moja odporność dziś jest na granicy, więc może i mam jakieś
                                schizy o których istnieniu nie mam świadomości, ale cóż no gorszy dzień się
                                trafił kurcza mać!
                                pozdrawiam mimo to!

                                frida2
    • drewniany_traktorek Re: Zdrada_jak to boli 07.09.04, 17:44
      Na pocieszenie. Kobiety też zdrdzają i nas mężczyzn to równie boli. Pamiętaj to
      on zdradził i wrócił do Ciebie. To tamta pani powinna mieć powody do poczucia
      swojej niskiej wartości. Ty z nią wygałaś. Gdy tak do tego podejdziesz napewno
      Ci to trochę ulży. Mnie pomogło.
      • boski.zawodowiec drewniany ale seks analny by autorce dobrze zrobił 07.09.04, 17:45
        rozluzniła by sie odprezyła i zapomniała o szczegółach
      • lena_zienkiewicz Re: zostałeś zdradzony? n/t 07.09.04, 17:46
        • drewniany_traktorek Re: zostałeś zdradzony? n/t 07.09.04, 17:53
          Aleś ciekawa, moze tak a może nie, pisze by dodać dziewczynie otuchy. Bo
          sosunek analny jej na pewno nie pomoże, chyba że ma zatwardzenie :)))
          • lena_zienkiewicz Re: zostałeś zdradzony? n/t 07.09.04, 17:54
            drewniany_traktorek napisał:

            > Aleś ciekawa, moze tak a może nie, pisze by dodać dziewczynie otuchy. Bo
            > sosunek analny jej na pewno nie pomoże, chyba że ma zatwardzenie :)))


            Dobra.Czyli tak.
    • Gość: zdradzona Re: Zdrada_jak to boli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:25
      ja takze zostalam zdradzona i gdyby nie to ,ze Ona byla w ciazy ,nigdy bym sie
      nie dowiedziala.Wybaczylam ale nie zapomnialam ,trzymaj sie!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja