Dodaj do ulubionych

czy potrafiłybyscie wybaczyć ?

29.11.14, 16:00
zdradę własnemu facetowi ?
Obserwuj wątek
    • brygada_ww Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 29.11.14, 17:25
      Bo faktycznie to takie straszne, od pewnie dla Ciebie jedyny na swiecie, ale pamietaj, ze tego kwiatu to pol swiatu.
    • piataziuta Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 29.11.14, 19:26
      Myślę, że nie.
      A ty?
    • facettt potrafilibysmy bez problemu. 29.11.14, 22:17
      jezeli bylaby to wakacyjna przygoda
      (np. w czasie oddzielnego urlopu - a miewalem takie i urlopy i przygody)
      - a nie bylby to ZAPLANOWANY romans.
      • joanna9969 Re: potrafilibysmy bez problemu. 29.11.14, 23:30
        Alez ty wyrozumialy dla plci meskiej ;-)
        • facettt mialem na mysli wlasna zone... 29.11.14, 23:35
          gdyby to zrobila (a zrobila w odwecie)
          i w ogole nie widze w tym problemu.
      • joanna9969 Re: potrafilibysmy bez problemu. 29.11.14, 23:35
        Jesli masz seks z kobieta to chyba to jakos planujesz , bo to nie jest tak ze ona na ciebie wpada a ty ot akurat rozebrany i gotowy ....
        • facettt Re: potrafilibysmy bez problemu. 29.11.14, 23:39
          nie .
          jestem na urlopie i zazywam wypoczynku. po trzech dniach cos sie przypadkiem trafi, a po nastepnych trzech juz wiadomo, ze jest jakas chemia...

          - tak trudno to zrozumiec ?
          • joanna9969 Re: potrafilibysmy bez problemu. 29.11.14, 23:55
            Czyli jednak romas , krotki bo krotki ale jest ?
            A jest w ogole zaplanowany romans (w odroznieniu od tego NIE zaplanowanego) , czyli jak , polujesz wtedy na kobiety?
          • varia1 Re: potrafilibysmy bez problemu. 04.12.14, 09:18
            aż trzy dni potrzeba żeby poczuć że jest chemia?... toż to prawie "turnus mija, a ja niczyja";)
            • facettt nie kazdy jest takim ogniem seksu... 04.12.14, 13:29
              varia1 napisała:
              > aż trzy dni potrzeba żeby poczuć że jest chemia?... toż to prawie "turnus mija, a ja niczyja";)

              nie kazdy jest takim ogniem seksu - jak Ty.
              ja tam musze zadzwonic do Slubnej i upewnic sie , czy w domu wszyscy zdrowi...
              • varia1 Re: nie kazdy jest takim ogniem seksu... 04.12.14, 13:36

                zawsze mi się wydawało że chemię to się czuje od pierwszej chwili, albo jest, albo nie ma i to się ma nijak do temperamentu
                • facettt alesz zgoda. 04.12.14, 14:05
                  tylko jak chemia jezd, temperament jezd - to trza sie upewnic - co w domu.
                  w koncu kazdy (normalny) lubi podoopczyc w spokoju serca.
                  • varia1 Re: alesz zgoda. 04.12.14, 14:24
                    no skoro tak, to ok :)
                    tylko dlaczego aż tyle dni to zajmuje ?
                    • facettt czeba obwachac towar. 04.12.14, 14:33
                      varia1 napisała:
                      > tylko dlaczego aż tyle dni to zajmuje ?

                      czeba obwachac towar.
                      nie kazdy lubi szybka pomoc / tudziez nocne pociagi pospieszne
                      • varia1 Re: czeba obwachac towar. 04.12.14, 14:37
                        no teraz to rozumiem
    • eat.clitoristwood Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 29.11.14, 22:37
      Chyba jeno Ordonówna.
    • joanna9969 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 29.11.14, 23:31
      Mozna wybaczyc . Mozna z tym zyc. Tylko co to za zycie .
      • facettt Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 29.11.14, 23:37
        joanna9969 napisała:
        > Mozna wybaczyc . Mozna z tym zyc. Tylko co to za zycie .

        normalne.
        to ile kochanek mial przed Toba Twoj maz - tez nie daje Ci spac ?

        to jakas bzdura z ta wylacznoscia seksualna.
        chodzi chyba o uczucia - a nie o to , gdzie sie czasem "wlozy" ?
        • leanne_paul_piper Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 29.11.14, 23:44
          Podpisuję się. Też tak uważam.
        • joanna9969 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 29.11.14, 23:45
          A niech ma caly harem przede mna , gowno mnie to obchodzi i nie spedza mi snu z powiek ..
          Wiernosc to sprawa indywidualna kazdej pary , jesli umawiacie sie , i zaznaczam ze jest to jasno postawione ze pozwalacie sobie wzajemnie na skoki w bok to prosze bardzo ...
          Jesli ja jestem w stosunku do mojego partnera wierna to oczekuje od niego w zamian tego samego
          jesli on nie jest w stanie sie tego trzymac to sorry ale musi odejsc , ja nie malpa do cyrku sie nie nadaje
          zreszta tego kwiata jest pol swiata i to dziala w obie strony ;-)
          • hansii [...] 29.11.14, 23:48
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • joanna9969 Re: blad logiczny 29.11.14, 23:49
              jasne ze nie musi , droga wolna
              • ursyda Re: blad logiczny 30.11.14, 00:11
                Poza tym, to można ustalić wcześniej ;)
                • hansii [...] 30.11.14, 05:12
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • stokrotka_a Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 01.12.14, 17:31
        joanna9969 napisała:

        > Mozna wybaczyc . Mozna z tym zyc. Tylko co to za zycie .

        Jakość twojego życia nie zależy od istnienia lub braku zdrad ze strony twojego partnera. Jakość życia to przede wszystkim to, co masz w głowie, a to przy sporej dozie wysiłku możesz uniezależnić od tego z kim się bzyka twój partner.
        • joanna9969 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 01.12.14, 17:46
          Z mojego doswiadczenia zony wybaczaja nie ze wzgledu na to co maja w glowie ale ze wzgledu na to co ma w portfelu ich maz . Proste i zawsze sie sprawdza .
          Te co same maja w glowie nie wybaczaja tak latwo
          • stokrotka_a Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 04.12.14, 09:08
            joanna9969 napisała:

            > Te co same maja w glowie nie wybaczaja tak latwo

            To poniekąd prawda - te, co mają w głowie nienawiść i brak poczucia własnej wartości i godności, nie wybaczają łatwo.
            • joanna9969 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 04.12.14, 16:12
              brak poczucia wlasnej wartosci i godnosci to wlasnie powod dla ktorego kobiety tkwia w zlych zwiazkach dla nich mis to caly swiat nie wazne ze zdradza
              • stokrotka_a Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 04.12.14, 16:54
                Własna godność i poczucie wartości zależne są od ciebie, a nie od twojego partnera. Ja wcale nie agituję za tkwieniem w związku, który się kobiecie nie odpowiada. Ja tylko piszę o wybaczaniu. Wybaczanie i trwanie w związku wcale nie muszą być ze sobą połączone.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 30.11.14, 00:13
      Zależy z kim...

      Jak z kumplem to pewnie że tak. Nawet bym pionę z nim przybił.
      Podejrzewam że partnerce zrobiło by się z goła głupio.
      • paliwodaj Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 30.11.14, 01:41
        Nie wiem dlaczego faceci na tym forum zgrywaja takich cwanych, chodzacych penisow w wzwodzie
        W domu to pewnie siedzi w kapciach I kartofle obiera a na forum rozwija skrzydla wyobrazni
        • joanna9969 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 30.11.14, 01:44
          10/10 zeby jeszcze bylo sie czym chwalic
        • thelma333.3 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 30.11.14, 14:21
          haha, dokladnie
    • czoklitka Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 30.11.14, 10:29
      Dawniej myślałam, że nie. Obecnie myślę, że wybaczyłabym zdradę, jednak i tak nie byłabym w stanie po tym zdarzeniu wieść wspólnego życia.
    • paco_lopez Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 30.11.14, 11:05
      Ile razy pojawi sie jeszcze to pytanie ???
    • thelma333.3 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 30.11.14, 14:20
      nie
    • wiarusik Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 01.12.14, 17:25
      mężczyźnie należy wybaczyć, gdyż nie wie co czyni.
      kobiecie nie można, gdyż jako istocie ponoć lepszej obowiązują ją wyższe standardy.
    • samuela_vimes Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 01.12.14, 20:12
      Zdecydowanie nie.
    • sl-14 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 01.12.14, 22:13
      No raczej własnemu się wybacza, jakby co, a nie cudzemu.
    • coelka Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 04.12.14, 02:27
      pomorzanka34 napisała:

      > zdradę własnemu facetowi ?
      nie wiem w sumie, moze tak a moze tylko sie kolegowac i jużgo nie traktowwac powaznie bo prze4staje sie ufac, tylko tak ze sobie gdzies pojechac z nim ,ale nic powaznego, nie wiem
    • varia1 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 04.12.14, 09:22
      nie, nie wybaczyłabym i to byłby definitywny koniec

      z tym że my z mężem nie uważamy za zdradę seksu poza związkiem
      zdrada to coś znacznie poważniejszego
      • coelka Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 04.12.14, 13:13
        jednorazowy skok w bok n ajakiejs imprezie wybaczyc mozna , natomiast jak takie skoki zdarzja sie czesto to juz nie
        • varia1 Re: czy potrafiłybyscie wybaczyć ? 04.12.14, 13:37
          ale dlaczego "na imprezie" ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka