Dodaj do ulubionych

Małżeństwo - nazwisko

17.01.15, 22:49
Niegdyś w ramach fantazji BDSM myślałam sobie o małżeństwie z moim mężczyzną, ale po dojściu myśl o małżeństwie znikała i pozostawał tylko wstyd:)

Ale ostatnio zaczęliśmy rozmawiać o tym poza kontekstem erotycznym. (Choć nie powiem, kręcące to było) No ale tak trochę hipotetycznie. MIędzy innymi hipotezowaliśmy sobie na temat nazwiska, które obierzemy - czy oboje podwójne? Czy ktoś czyjeś? (Kto?) A może by tak wymyślić sobie nazwisko?

Co myślicie na temat małżeństw i nazwisk? Ktoś ma wymyślone?

Obserwuj wątek
    • stephanie.plum Re: Małżeństwo - nazwisko 17.01.15, 22:56
      obrączka jako seks-gadżet BDSM?

      o kurczę, spojrzałam na moją w całkiem nowy sposób! to może być interesujące...
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 17.01.15, 22:59
        Ano;)

        Have fun!
      • czoklitka Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:20
        no, fajny pomysł
      • triismegistos Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:23
        Taka obroża na palec ;)
    • six_a Re: Małżeństwo - nazwisko 17.01.15, 23:09
      a co jest z twoim nazwiskiem nie tak? ogólnie do niczego, czy zaliczyłaś blamaż i musisz rozpocząć nowe życie pod innym nazwiskiem?

      ale skoro już musisz wymyślać, to proponuję coś światowego, jak koeljo albo putin.
      • stephanie.plum Re: Małżeństwo - nazwisko 17.01.15, 23:42
        putin - ogólnie świetne, ale słabo brzmi po francusku.
        • six_a Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 00:02
          koeljo brzmi słabo nawet po portugalsku. za to po polsku rewelacyjnie.
          dopóki nie wyjeżdżasz do francji, gdzie francuskie niedouki nawet szekspira będą wymawiać po swojemu, czyli żul dupę, nie ma problemu.
          stąd prosta droga do porady dnia, a właściwie nocy: omijać francję.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 11:39
        Blamaży zaliczyłam pełno. Moje nazwisko lubię. No ale, czy ono jest moje? Jest mojego Ojca.
        Myślałam o wymyślonym - np. złożonych z mojego nazwiska i mojego Konkubenta.

        A co do Twojej sugestii, Putin, czy Coejlo/Coeljo (nigdy nie wiem, jak to czytać) - rozumiem, że to dla Ciebie wybitne jednostki? W każdym raie trop nie głupi. Ale ja bym raczej wzięła Luxemburg, czy coś w tym stylu.

        W każdym razie dzięki!
        • straszny.upal Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:11
          Luksemburg to sie z socjalizmem kojarzy, nieee.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:13
            No shit, huh. Myślisz, że przypadkiem to nazwisko napisałam?:)
        • fuzja_jadrowa Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:46
          > Ale ja bym raczej wzięła Luxemburg, czy coś w tym stylu.

          Coś Ty! Tylko nie nazwisko. Luksemburg możesz dać dziecku na imię. Jest już Bronx, London, Paris, India... może być i Luksemburg. Nie nadążasz.
        • aardwolf_ge Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 13:19
          To żeby było całkiem jak z żywotów świętych, to przyjedź do Zamościa rodzić.
          Tylko taki mały hint: Luksemburg nie urodziła się w tym domu na którym wisi tabliczka że się tam urodziła.
          Wstyd było komuchom, że działaczka urodziła im się gdzieś na bocznej uliczce to powiesili tabliczkę na losowej kamienicy przy Rynku i też było dobrze.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 20:55
            Działaczki zawsze rodzą się na bocznych uliczkach;) A co to za dyskryminacja uliczkowa?
    • czoklitka Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:18
      nie mam wymyślonego, za to mam podwójne (nazwisko męża jest trochę śmieszne, więc, aby zachować nutkę powagi zostawiłam sobie moje, ładniejsze). W dodatku chyba przy rozwodzie będę mogła "zdjąć" jego i zostać przy swoim (choć tą informację muszę sprawdzić).
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:21
        A mąż też ma podwójne?
        • czoklitka Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:24
          nie, on został przy swoim. Choć swego czasu myśleliśmy o jego nazwisku, ale doszliśmy do wniosku, ze moja "fanaberia" wystarczy. :-)
        • triismegistos Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:24
          Tej, a ty nie masz przypadkowym przypadkiem długich czarnych włosów?
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:50
            Skąd wiedziałaś?
            • triismegistos Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 13:02
              Nie wiem, jakos mi się mocno kojarzysz z pewna osoba, którą witrualnie pobieznie znam.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 20:56
                No dobra, skłamałam, mam krótkie brązowe;)
      • straszny.upal Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:25
        Nie "przy" rozwodzie, tylko po rozwodzie. Jak juz bedziesz miec akt malzenstwa z adnotacja o rozwodzie, to w USC wystepujesz o powrot do swojego. Potem tylko zmiana dokumentow i ciach.
        A potem przez nastepne 2,3 lata jeszcze zgrzytanie zebow jak jakas zalegla korespondencja o ktorej zapomnialas bedzie przychodzila na Twoje podwojne (np. z funduszu emerytalnego). Wszedzie sie trzeba osobiscie pofatygowac i pozmieniac :/
        • czoklitka Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 18:15
          a, dzięki. To dobrze, że "ciach". ;-)
    • triismegistos Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:23
      Sensownym rozwiązaniem wydaje mi się połączenie dwóch nazwisk w jedno. Podwójne nazwiska są spoko jak są krótkie. Ewentualnie każde może zostać przy swoim, ale co wtedy z ewentualnym potomstwem?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 12:52
        No właśnie o potomstwo ewentualne się rozchodzi;) Też myślałam o połączeniu nazwisk, ale brzmiałoby to dość groteskowo.
    • eat.clitoristwood Moim zdaniem 18.01.15, 12:42
      państwo powinno przyznawać osobnikowi z chwilą narodzin niepowtarzalny i niezmienialny numer ewidencyjny, taki serial number albo MAC Address a nazwiska, imiona czy inne nazwy pozostawić dowolnemu wyborowi jednostki.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Moim zdaniem 18.01.15, 12:52
        Państwo przyznaje - PESEL się to zwie.
    • ursyda Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 14:13
      Wrrrróć!
      Dochodzisz myśląc o małżeństwie?!

      A co do nazwiska to jestem tradycjonalistką, przyjęłam męża a ponieważ mam dziecko to tak zostało.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 15:08
        A Ty tak nie miałaś? (z tym dochodzeniem) Czy jest jakiś inny powód do zawarcia małżeństwa?:)
        • ursyda Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 17:10
          Muszę pomyśleć!
          ;)
        • czoklitka Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 18:11
          >Czy jest jakiś inny powód do zawarcia małżeństwa?:)

          mnóstwo innych, a dochodzić można równie dobrze z byle kim.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 20:49
            Ja myślę, że równie dobrze z byle kim jak z moim KOnkubentem się nie dochodzi. Ale każda z nas ma inne doświadczenia.

            No to jakie są te liczne powody?
            • czoklitka Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 21:00
              oprócz chemii, fascynacji, miłości, miłosierdzia, sympatii, dochodzenia, to podobne zapatrywania co do przeróżnych spraw życiowych. W każdym razie dochodzenie jak na mój gust to jeszcze trochę mało.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 21:41
                Hm, ale ja nie piszę, że to dochodzenie stoi samoistnie. Jednak kręci mnie to czasem. A miłość, miłosierdzie, sympatię, wspólne zapatrywania, albo i wspólne uczenie się - wszystko można bez małżeństwa - wg. mnie:)
                • czoklitka Re: Małżeństwo - nazwisko 20.01.15, 17:39
                  aha, a ja tak pomyślałam, gdy pytałaś powyżej o inny powód do zawarcia małżeństwa.
    • coffei.na Re: Małżeństwo - nazwisko 18.01.15, 18:24

      akurat nazwisko to najmniejszy problem,tak jak Np.kiecka ślubna czy ta cała cyrkowa otoczka tylko po to ,aby ciocia Krysia mogła sobie podjeść
      to życie po tym kiedy przyjdzie codzienność jest najważniejsze...
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 20:52
        Jaka ciocia Krysia? Czy ja coś tu w ogóle pisałam o cyrku? Jak już bym miała ten ewentualny ślub brać, to najlepiej gdzieś we dwójkę na plaży, albo w lesie, eh.
    • mm969696 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 15:47
      dziwne
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 20:58
        Zadziwienie to pierwszy krok do poznania świata. Czyli krok naprzód! Well done;)
    • nudzimisie_strasznie Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 17:57
      Wymyśl sobie! Był taki odcinek "Przyjaciół" gdzie Phoebe dowiedziała się, że może zmienić na dowolne i coś tam sobie kompletnie absurdalnego wymyśliła. Bardzo mnie to rozbawiło.
      Głosuję na zmianę na nazwisko wymyślone.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 20:59
        Dzięki za zrozumienie. Ale ta Phoebe to nazwisko to sama wymyśliła na zasadzie brzmienia, czy może inspirowała się istniejącymi słowami?
      • fuzja_jadrowa Re: Małżeństwo - nazwisko 19.01.15, 23:29
        Princess Consuela Bananahammock!

        Jej chłopak zagroził, że zmieni na Crap Bag. :)
    • akle2 Re: Małżeństwo - nazwisko 20.01.15, 20:52
      Jakieś sztuczne problemy robisz.
      Jasne, że jak Ty masz na nazwisko Karaluch, a on Tyszkiewicz, to pewnie natychmiast zmienisz; to jest prawo a nie obowiązek.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 20.01.15, 22:08
        Hehe - bo na forum to same "naturalne" problemy.
        Poza tym, każdy ma inną wrażliwość, inne potrzeby i inne problemy - proponuję nowe słowo na dziś: empatia;)
      • znana.jako.ggigus akle ma rację 20.01.15, 22:23
        raz myślałam o zmianie, kiedy miałam wielbiciela, adoratora co za urocze słowo z tych ..skich.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: akle ma rację 20.01.15, 22:33
          No Akle ma rację, w swoim przekonaniu, stąd nie traci czasu na takie rozkminy. A ja mam rację, w swoim, za to nie tracę czasu na inne - np. jaka sukienka, fryzura czy makijażm w tym kontekście.
          Z racją, jak z d.upą, każdy ma swoją, jak mawiają babcie.
          • znana.jako.ggigus o makijażu czy kiecce można myśleć 20.01.15, 22:38
            robiąc inne rzeczy, np. podczas jazdy na rowerze czy w pracy:)
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: o makijażu czy kiecce można myśleć 21.01.15, 00:59
              Ja w pracy nie mogę myśleć o innych rzeczach niż praca - mam niepodzielną uwagę. Poza tym, moja praca polega na słuchaniu i na dialogu, a to słabo wychodzi, jak się jest myślami gdzie indziej.
              A na rowerze - hmm, no o kiecce nie myślałam jeszcze. Na razie nie spróbuje, bo pogoda słaba na rower.
              • znana.jako.ggigus no ale chyba nie pracujesz caly czas? 21.01.15, 07:41
                a na rowerem da sie jezdzic teraz. Ja zsiadam tylko przy sniegu.
        • akle2 Re: akle ma rację 21.01.15, 01:22
          Ja byłam bardzo blisko zmiany na niepolskie (coś jak Monika Richardson), ale znajomość w końcu nie przetrwała :P
          • ijonaa.tichy Re: akle ma rację 21.01.15, 15:20
            Ohh, a czemu nie przetrwała? Niech zgadne, pewnie z nadmiaru "miłości" jak zawsze, prawda, w takich razach:D ;D
            • akle2 Re: akle ma rację 22.01.15, 16:39
              Bo to zły mężczyzna był. K sażalieniju. :D
    • znana.jako.ggigus ja już mam nazwisko, więc po co zmieniać? 20.01.15, 22:17

    • tymon99 Re: Małżeństwo - nazwisko 21.01.15, 01:18
      co kto lubi, ostatnio pewną niewielką sławę zdobyła pani z tytułem dr, co zamiast 13 liter z końcówką -ska wolała zostać przy panieńskim warzywnym.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 25.01.15, 12:46
        Sugerujesz, że nazwisko (quasi) szlacheckie jest lepsze od warzywnego? How snobbish;)
        • dickkor Re: Małżeństwo - nazwisko 25.01.15, 15:46
          Witam,
          A przed zmianą swojego panieńskiego nazwiska na dwu członowe może warto żeby kobieta poradziła się numerologa?

          Może się okazać, że kobieta odnosząca sukcesy przed zmianą nazwiska przestaje je odnosić po jego zmianie.

          Może się też okazać, że kobieta zaczyna odnosić sukcesy (na przykład zawodowe) dopiero po zmianie nazwiska.

          Dlatego warto z numerologiem rozpatrzyć wszystkie trzy możliwości: Pozostać przy panieńskim nazwisku, przyjąć nazwisko dwuczłonowe lub nazwisko męża.

          Pozdrawiam,
          dickkor

          ryszrosz.blogspot.com

          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 26.01.15, 21:35
            A jak mężczyzna się poradzi numerologa, i ten mu doradzi zmianę nazwiska na żony, a żonie w tym czasie na męża, to co robić? Czy można się tak wymienić? Czy może nie brać ślubu, skoro się jest niekompatyblinym?
            • straszny.upal Re: Małżeństwo - nazwisko 26.01.15, 21:50
              Ojtam, numerolog opracowuje pseudonim, ktory zawiera potrzebne litery. Musisz go codziennie przepisywac przez okreslona liczbe dni,palac przy tym swieczke w konkretnym kolorze. I sie wpisze. A potem juz szczescie nieustajace.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 28.01.15, 14:56
                Dzięki, podtrzymałaś mnie na duchu;) Widzę, że to proste niczym naturalne metody zapobiegania ciąży z codziennym badaniem śluzu i szczegółowych zapiskach;>
    • dickkor Re: Małżeństwo - nazwisko 28.01.15, 20:00
      Witam,
      Na stronie 28 w numerze 5.2015 tygodnika ?Gwiazdy mówią? znalazłem wypowiedź Pani Gertrudy Radzimirskiej (numerolog) (Cytuję): ?Jest taka numerologiczna prawda: jeśli kobieta przyjmuje nazwisko męża lub dołącza je do swojego rodowego, to od ślubu powoli staje się inna kobietą, niż ta, którą poślubił jej mąż. (..) ...każda zmiana imienia i nazwiska (?) to energetyczna rewolucja, która zmienia charakter i los człowieka. Czasem na plus, czasem na minus.?
      Pozwoliłem sobie zamieścić ten cytat na potwierdzenie, że ewentualna zmiana nazwiska przez kobietę po ślubie, jest to dla niej bardzo poważna sprawa.
      Pozdrawiam,
      dickkor


      ryszrosz.blogspot.com
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 29.01.15, 14:00
        A dla mężczyzny? Jakiś cytat. Bo jeśli dla mężczyzny jest obojętna, to jednak konkluzja prosta. Choć ja jakoś w ogóle liczbom mało ufam - takie zboczenie;)
    • paco_lopez Re: Małżeństwo - nazwisko 29.01.15, 14:24
      ja znam jednych co sobie wymyślili nazwisko. To jest dla każdego z nich nowy związek. Potwornie skrzywdzili swoich poprzednich partnerów z którymi z resztą mieli razem pięcioro dzieci. Do dzisiaj lansują się we wszystkich komunikatorach , demonstrują swoją love, tak że się niedobrze robi. Organizują różne imprezy, zapraszają innych do siebie i popisują się świetnym gotowaniem, ale na serio mało kto ich lubi i się z nimi rzeczywiście przyjaźni. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z nazwiskiem, ale w ich przypadku , wygląda mi to na ucieczkę przed przeszłością. To nie polacy z resztą. Musiałbym na łeb upaść żeby sobie nazwisko wymyślać. Może lopez.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Małżeństwo - nazwisko 30.01.15, 17:31
        Nie upadaj na głowę! być może jest cenna;) Argument z nowym związkiem - hmm, a może być dla któregoś z partnerów stary?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka