Dodaj do ulubionych

Syndrom Edypa (?)

15.03.15, 23:41
Jak byście zareagowały, gdyby facet wymieniając to, co podoba mu się w Was, wymienił to, że w jakimś tam stopniu przypominacie mu jego własną matkę z czasów, kiedy on był mały? (I jego rodzice byli młodzi, przed 30., atrakcyjni)?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Syndrom Edypa (?) 15.03.15, 23:46
      Kompleks, jak już.
      Poza podobają nam się piosenki, które już kiedyś słyszeliśmy, w tym kontekście albo wybieramy partnerów podobnych do własnych rodziców, albo kompletne przeciwieństwo.
      • janusz.z.bytomia Re: Syndrom Edypa (?) 15.03.15, 23:49
        Tak, ale mi chodzi o tym, jak by się czuła kobieta po takim wyznaniu? Co, jeśli np będąc z kobietą, chcę jej powiedzieć, że zobaczyłem ją i nas tak jak widziałem za dziecka swoich rodziców i że nasz związek w wielu aspektach przypomina moich starych, kiedy byli młodzi? I że moja matka wyglądała tak jak ona ileś tam lat temu i była wtedy piękną kobietą? Czy to nie jest creepy?!
        • horpyna4 Re: Syndrom Edypa (?) 16.03.15, 08:02
          Wybacz, ale nie rozumiem, co dla Ciebie oznacza "bycie z kobietą". Bo to chyba nie tylko relacje łóżkowe, ale i normalne rozmawianie o wszystkim, prawda?

          A problem, którego się doszukujesz, nie istnieje. Po prostu jest coś takiego, jak geny i związane z nimi dziedziczenie nie tylko cech fizycznych, ale i psychicznych. W tym upodobań odnośnie określonego typu kobiecej urody.
    • berta-death Re: Syndrom Edypa (?) 16.03.15, 00:21
      Pozytywnie. Jak ktoś po 30 przypomina kogoś przed 30, to tylko się cieszyć.
    • coffei.na Re: Syndrom Edypa (?) 16.03.15, 00:49
      Synek..Ty to masz jakieś problemy ogólnie ze związkami,z kobietami,czy może tylko z tym,o co je pytać?

      Doszukujesz się mam wrażenie drugiego dna we wszystkim.
      Komplikowanie sobie życia,po co ci to?
      Czy może każda twoja większa decyzja,musi najpierw przemielić się na forum?

      Sprawdź,zapytaj,ucz się na swoich błędach, nikt za ciebie tego nie zrobi....
      • babciajadzienka Re: Syndrom Edypa (?) 16.03.15, 02:10
        kiedy zaczynalam pisac w necie nie myslalam, ze moj wiek bedzie problemem. Dla mnie nie byl. Wydawalo mi sie, ze jasno okreslilam granice. CHcialam pogadac z normalnym czlowiekiem. A ze jest to mezczyzna. Tym lepiej. Nie przeszkadza mi to wcale. Nie szukajmy problemow tam gdzie ich nie ma. Spokojnie same nas znajda.
        • coffei.na Re: Syndrom Edypa (?) 16.03.15, 02:48
          O jaaa!! Babciu,dzięki za wyróżnienie,ale to nie ja jestem tym Twoim kochankiem..wybacz!
          Ostatecznie jestem kobietą.....
          • facettt Nie przejmuj sie... 16.03.15, 07:02
            coffei.na napisała:

            > O jaaa!! Babciu,dzięki za wyróżnienie,ale to nie ja jestem tym Twoim kochankiem
            > ..wybacz!
            > Ostatecznie jestem kobietą.....

            Nie tylko ten.z.bytomia ma problemy z orientacja.
            ale babci to sie wybacza...
            powaga wieku, czyni swoje :)
            • horpyna4 Re: Nie przejmuj sie... 16.03.15, 07:54
              E tam... nieważna jest płeć, ważne jest uczucie.
              • facettt nieskromnie dodam... 16.03.15, 08:07
                horpyna4 napisała:
                > E tam... nieważna jest płeć, ważne jest uczucie.

                niby tak, ale nieskromnie dodam , ze najwazniejsza to jest wspolnota celow i Interesow...
                - bo gdy jej nie ma - to uczucie zapewni tylko urocza szarpanine :)
                • coffei.na interes jest bardzo ważny! 16.03.15, 09:35
                  o tak!
                  Babcia będzie mi gotowała za możliwość ze mną obcowania...skoro jestem w jej guście? czemu nie...
                  • facettt Coffie... 16.03.15, 09:45
                    coffei.na napisała:
                    > o tak!
                    > Babcia będzie mi gotowała za możliwość ze mną obcowania...skoro jestem w jej gu
                    > ście? czemu nie...


                    Coffie, ale to wolalbym byc ja...
                    tesz niezle gotuje, Sluabna jedzie wlasnie na 3 tygodnie do sanatorium...

                    To moze bysmy wysmazyli jakas "Wspolnote Interesow" ? :)
                    • coffei.na oczywiście!!! 16.03.15, 11:15
                      Ugotować możesz mi zawsze...a w zasadzie nam!
                      Bo tak szczerze powiedziawszy...wolałabym pofiglować z Twoją Żonką! Ty jakoś tak..wielokrotnie przełożony -za duży tłok!

                      Poza tym boję się,że moja forumowa małżowinka oraz forumowy małż...mogą mieć mi za złe zbytnie z plebsem bratanie...
                      • facettt odchodze w niepamiec... 16.03.15, 12:52
                        coffei.na napisała:
                        > Bo tak szczerze powiedziawszy...wolałabym pofiglować z Twoją Żonką!

                        - nie jestem szczegolnie zazdrosny
                        a na taniec lesb z przyjemnoscia popatrze...
                        - bo dzieci z tego nie ma.

                        podac jej telefon ?
                        • coffei.na no ba! 16.03.15, 12:55
                          i to koniecznie na forum naszym najmilejszym :D
                          słyszałam,że Żonke masz niczego sobie to i głuchych or sapiących telefonów będzie co niemiara !
    • wez_sie to pewnie znaczy 16.03.15, 11:20
      to pewnie znaczy ze chcialby zebys go nakarmila piersia
    • marz12ka Re: Syndrom Edypa (?) 16.03.15, 11:35
      ja bym zareagowała pozytywnie ;)
      ale nie każdej kobiecie może się spodobać takie porównania zwłaszcza do teściowej, to nic że 30 lat temu jak była piękna i młoda ....jak nie musisz to nie mów tego ;)
      • babciajadzienka Re: Syndrom Edypa (?) 16.03.15, 12:05
        pisalam kiedys, ze nie szukam pary. Jakos tak wyszlo, Jestem monogamistka. Moj Maz ma wszystko co trzeba mezczyznie. Ja jestem nudna i ustateczniona do przesady. Zreszta ... A zycie mnie rozpieszcza niemozebnie. Jak przezyje dzien i noc to chwala tobie Panie. Moze kiedys bede oplywac w rozkosze. Ale napewno to nie jest teraz.
        • coffei.na Babciu.... 16.03.15, 12:09
          nie rób mi tego!!!
          pszesz...monogamia jest bez sensu! po co się ograniczać,skoro tyle pięknych istot po Świecie człapie?
          • facettt babcia jest starej daty 16.03.15, 12:54
            ty jej nie gneb.
            chce wydac (korzystnie) corki
            - a chlopa na rynku ci brak.
          • czoklitka Re: Babciu.... 17.03.15, 12:24
            >po co się ograniczać,skoro tyle pięknych istot po Świecie człapie?

            hehehe, dokładnie. :-)
            • coffei.na Szoko... 17.03.15, 14:00
              ja widzę,że Ty niezły elemencik Jesteś...

              kręci mnie ta Twoja impertynencja!
              • czoklitka Re: Szoko... 17.03.15, 14:18
                Impertynencja? Ok, niech będzie!
                Z kolei Ty podnosisz mi ciśnienie już od dawna, Coffei.na.
                Miłego dnia ;-)

                • coffei.na Re: Szoko... 17.03.15, 14:21
                  Wrrrrrr!
                  Dobrze,ze facetem nie Jesteś...bo to podnoszenie źle mogłoby się skończyć :P

                  Dziękuję maleńka Tobie również...Ty zadzioro TY ;P
    • czoklitka Re: Syndrom Edypa (?) 17.03.15, 12:20
      to zależy, czy ma ładną mamę. Jeśli tak, to ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka