robaczywagruszka
18.03.15, 17:41
Wiecie, jestem gorsza, bo:
mam tylko ślub cywilny,
nie mam dzieci,
nie miałam wielu partnerów sex.
Tak twierdzi moja sąsiadka, co uważa się za moja przyjaciółkę, od zawsze taka była, ja przejrzałam dopiero po studniach, dlatego co nieco o mnie wie, teraz unikam jej jak ognia. czasem tylko jeździmy razem windą z 11 pietra, nie ma możliwości ucieczki…. Ma wtedy pole do popisu. W sumie żal mi jej, leczy kompleksy. Teraz mąż , były mąż , chce unieważnić małżeństwo z nią , więc ma co leczyć …
Skąd biorą się tacy ludzie? Co mierzą swoja wartość grubością portfela męża, nie mają żadnych dokonań, nawet zainteresowań, a mają się za cuda boskie….