Dodaj do ulubionych

nowe dziecko i teściowa

30.04.15, 14:56
Moja Żona urodziła niedawno pierwsze dziecko. Niestety od powrotu ich ze szpitala dzień w dzień przebywa u nas moja teściowa czyli matka żony. Mam wrażenie, że próbuje mnie w oczach zony odsunąć od dziecka na zasadzie, że faceci się nie znają, że kobiety lepiej sie opiekują noworodkami, a facet niech najlepiej sie nie zbliża bo jeszcze coś zrobi dziecku. Dla niej to nienormalne, że facet chce sie normanie zajmować dzieckiem swoim. Co gorsza zdaje mi się że żona moja zaczyna wierzyc w te farmazony mamusi swojej i niby nie, ale za każdym razem jak podchodze do dziecka to bacznie kontroluje co robie. I teraz nie wiem, nie chce robić konfliktów, nie chce teściowej odsuwać od dziecka, ale do cholery tak być też nie może... może jakiś pomysł jak to sprytnie rozwiązać? Tzn najlepiej ograniczyć wizyty mamusi, tylko jak to zrobić, żeby nie było zbyt wprost?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 15:06
      Zaproś swoją mamę do pomocy przy wnuku. Tylko najpierw poinformuj o tym żonę. A jak ona się sprzeciwi, wtedy powiedz wprost, że twoja teściowa też out!
      • tu.zetek Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 16:38
        Moja Mama niestety mieszka zbyt daleko, żebym mógł w ten sposób zagrać.
      • mariuszg2 Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 21:10
        alpepe napisała:

        > Zaproś swoją mamę do pomocy przy wnuku. Tylko najpierw poinformuj o tym żonę. A
        > jak ona się sprzeciwi, wtedy powiedz wprost, że twoja teściowa też out!

        niby w Berlinie a jakoś mało pragmatyczna jesteś....a nie lepiej po naszemu to rozwiązać?

        "Zaproś swoją mamę do pomocy przy wnuku."... i grant bez zawleczki na stole zostaw...niech się kobiety rozerwą...
    • facettt cienszko bendzie... :) 30.04.15, 15:07
      tesciowa "tradycjonalistka" - uwazajaca, ze opieka nad noworodkiem , to sprawa kobiet,
      gdyz mezczyzni tego nie potrafia.
      Ja tam sie cieszylem, ze tesciowa odjela mi w tygodniu robote i moglem chodzic wyspany do pracy.

      Ale na weekend twardo wymoglem na zonie, ze tesciowa ma nie przychodzic.

      I Ty musisz tez pojsc na wojne, jezeli chcesz , czy czujesz sie na silach zajmowac sie maluchem.
    • cary_ann Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 15:09
      A dlaczego nie wprost? Powiedz ( a najlepiej oboje z żoną), że bardzo doceniacie pomoc, ale to pierwsze dni po porodzie, jest to bardzo intymny czas i chcecie pobyć sami z noworodkiem i nie macie ochoty na gości w domu. Dla mnie to oczywiste. Nie jesteście chyba nastolatkami, tylko dorosłymi ludźmi.
      • tu.zetek Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 16:48
        Własnie mam wrażenie, że żona daje się powoli przekabacić na strone teściowej i tego się obawiam. Próbowałem póki co mimochodem wspomnieć czy aby teściowa zbyt często u nas nie przebywa to zbyła mnie zupełnie, że przesadzam i że powinienem być wdzięczny, że nam pomaga.
        • altz Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 17:04
          Stosuj metodę faktów dokonanych. Jak się teściowa zabiera za dziecko, to się pakujesz z dzieckiem i idziesz w odwiedziny do znajomych, żeby dziecko miało spacer, a ty żebyś mógł się pochwalić. Musisz mieć własny plan, pokażesz swoją niezależność i prawo do opieki, a dziecku nic się nie stanie.
          • tu.zetek Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 17:19
            Samemu dziecka chyba jeszcze nie odważyłbym się zabrać, ale w przyszłości na pewno.
            • berta-death Re: nowe dziecko i teściowa 01.05.15, 01:01
              I tu jest pies pogrzebany. Bo jeżeli chce się mieć niezależność, to wpierw trzeba się wykazać samodzielnością. Zapewne ani żona ani teściowa nie miałyby z tym najmniejszego problemu, żeby niemowlaka zabrać za samodzielny spacer albo do znajomych.
            • taki-sobie-nick Skoro nie odważyłbyś się zabrać dziecka na spacer 01.05.15, 21:22
              to co faktycznie przy nim robisz?
              • miau.weglowy co zapytanie ;P 02.05.15, 01:38
                no pomysl, co tez mozna zrobic z noworodkiem? hm...
                • taki-sobie-nick Re: co za pytanie ;P 02.05.15, 19:48
                  miau.weglowy napisała:

                  > no pomysl, co tez mozna zrobic z noworodkiem? hm...

                  Z noworodkiem można zrobić różne rzeczy. Wydaje mi się, że zabranie go na spacer jest jedną z ŁATWIEJSZYCH.

                  A skoro kolega nie odważyłby się dokonać łatwiejszego, to co mówić o trudniejszych zajęciach?
                  >
        • horpyna4 Re: nowe dziecko i teściowa 04.05.15, 09:41
          Skoro nie potrafisz porozmawiać z żoną, to nie dziw się skutkom. Zacząłeś najgorzej, jak tylko można sobie wyobrazić.

          Nie należało mówić, że teściowa za często u Was przebywa, tylko skupić się w rozmowie na dziecku. Chcesz zmieniać pieluchy i robić zupki, więc rób to i nie daj się odsunąć. Jeżeli żona jest już częściowo przekabacona i patrzy na to nieufnie, to przekonaj ją cierpliwym działaniem, że może być spokojna. Ale to ona sama musi dojść do tego wniosku, jak zobaczy, że sobie radzisz.

          Co do teściowej, to oczywiście doceniaj słownie jej pomoc i nie mów głośno, że przeszkadza. Raczej zacznij sączyć żonie takie różne wątpliwości, czy wypada mamusię aż tak wykorzystywać, bo przecież najmłodsza nie jest, że to trochę nie w porządku... jednym słowem przekonaj żonę, że tylko troszczysz się o teściową i nie chcesz, żeby mamusia się przemęczała. Powiedz, że babcie często chcą wszystko robić przy wnukach, ale nie zdają sobie sprawy, że nie mają już 20 lat. Potem zaczynają narzekać i znasz różne takie przypadki...

          To się nazywa dyplomacja i w ten sposób najwięcej możesz zdziałać.
    • aqua48 Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 16:09
      Po prostu powiedz teściowej wprost, że chcecie cieszyć się byciem razem z dzieckiem i odpoczywać bez świadków. Jak chce być z córką i wnukiem to przecież nie ma przeszkód aby siedziała i pomagała kiedy jesteś w pracy? Porozmawiaj na ten temat wcześniej z żoną. Powiedz jej, że doceniasz pomoc teściowej, kiedy cię nie ma, ale też chcesz się zajmować Waszym dzieckiem, a przy teściowej patrzącej Ci na ręce czujesz się nieswojo i obco we własnym domu.
      • tu.zetek Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 16:50
        Mam nadzieje, że coś takiego podziała, ale jakoś mam wątpliwości póki co.
        • miau.weglowy Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 17:20
          mozesz tez sobie zwyczajnie zaczac zartowac: mamuska kontroluje a ty: 'i co? dobrze robie?/dobry jestem?/ucze sie co nie?/mama akceptuje?/inspekcja zadowolona?' (uruchom wene ;)) tonem wskazujacym na to, kontrolowanie cie z lekka bawi (choc cie nie bawi) i ze widzisz, co ona probuje robic, ale ze jest ci to obojetne (choc nie jest) :)
          natomiast z zona trzeba pogadac szczerze i tyle, przeciez nie zrobisz krzywdy dziecku, bo OBOJE macie takie samo doswiadczenie=logiczne, co nie? zatem to samo, co moze zrobic swieza matka (pierwsze dziecko, zagraj tym argumentem!), mozesz i ty (poza karmieniem piersia;))
          • kk55aa Re: nowe dziecko i teściowa 01.05.15, 13:00
            j.w.

            Ale tez od czasu do czasu możesz powiedzieć, Mamo teraz zrób sobie herbatkę a dzieckiem ja się już zajmę...

            Tesciową lepiej mieć od czasu do czasu do pomocy. Jeszcze tak bedzie że będziecie jej zwyczajnie potrzebowali.
    • coffei.na Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 17:21
      A żonie powiedziałeś to co nam napisałeś?
      Chyba szanuje Twoje uczucia? To wal śmiało,powinna docenić,że mąż wykazuje inicjatywę!

      Powodzenia i niech zdrowy i silny rośnie ;-)
      • mariuszg2 Re: nowe dziecko i teściowa 30.04.15, 21:14
        coffei.na napisała:


        > Chyba szanuje Twoje uczucia? To wal śmiało,powinna docenić,że mąż wykazuje inic
        > jatywę!
        >

        ta! doceni! inicjatywę to poczuje jak jej oko spuchnie i dupsko posinieje... wtedy doceni.... a uczucia jej w kosmos polecą...eszszsz....sfołocz!
        • coffei.na Re: nowe dziecko i teściowa 01.05.15, 00:18
          mariuszg2 napisał:

          > coffei.na napisała:
          >
          >
          > >
          >
          > ta! doceni! inicjatywę to poczuje jak jej oko spuchnie i dupsko posinieje... wt
          > edy doceni.... a uczucia jej w kosmos polecą...eszszsz....sfołocz!

          Wszystko co z miłości -powinno zostać docenione!
    • allatatevi1 Re: nowe dziecko i teściowa 01.05.15, 13:12
      Dobrze Ci radzę zrób mega sajgon - to ostatni dzwonek, żeby uratować swoją rodzinę.
      Albo to zrobisz teraz, albo powoli ten schemat się utrze, a za jakiś czas Twojej teściowej się odmieni i tak jak teraz Cię odgania od dziecka, tak później będzie nastawiała Twoją żonę przeciwko Tobie, że masz 2 lewe ręce i jesteś leń, co przy dziecku nic nie robi.

      Obserwacją żony się nie przejmuj, przejdzie jej.
      Ale gdyby teściowa próbowała Ci "wyrywać" dziecko, to wydrzyj się, choćbyś miał w ten sposób dziecko obudzić.

      Miłej majówki forumowicze :-)
    • molly_wither Re: nowe dziecko i teściowa 01.05.15, 14:00
      Jesli niedawno to daj spokoj na jakis czas zonie i jej matce. Zeby zrozumiec czym jest macierzystwo trzeba by samemu ponosic brzych przez 9 miesiecy i potem wydac w bolach dziecko. Ale to nic w porownaniu z robota, ktora jest przy dziecku. Do tego niewyspanie itp.
      Mysle,ze jednak tesciowa wie ,co robi.Wszak wy nie jestescie stworzeni do opiekowania sie noworodkami. Nie rozum wezmie gore nad emocjami. Przystapisz do ataku,kiedy sytuacja zacznie sie przedluzac. I wowczas glowna role bedzie musiala odegrac Twoja zona.
    • molly_wither A stare dziecko w jakim wieku? nt 01.05.15, 14:03

    • czoklitka Re: nowe dziecko i teściowa 01.05.15, 20:54
      Ja bym tam wygarnęła, żonie, ze co ona sobie wyobraża. Że teściowa, owszem przydaje sie, ale Ty też chcesz się pozajmować dzieciaczkiem.
    • nstemi Re: nowe dziecko i teściowa 09.05.15, 20:55
      Podejrzewam, że Ty pewnie w ciągu dnia jesteś w pracy a żona zostaje z maluchem. Weź więc pod uwagę, że teściowa może być dla niej realną pomocą.
      Jeśli widzisz, ze teściowa "blokuje" Ci nie wiem kąpiel, przebieranie, przewijanie etc powiedzieć coś w stylu "OK, ja się nie za bardzo znam, ale Ty za to świetnie. Pokaż mi jak to zrobić, to będziesz mieć pewność, że robię to jak należy". Coś takiego; nie oszukujmy się trochę wazeliny :-) ale moze trafić w czuły punkt. Oczywiście z tym wazeliniarstwem nie przesadzaj, ale wydaje mi się ze takie walki wygrywa się sposobem, a nie wywaleniem kawy na ławę.
      Spróbuj też doprowadzić do zwyczaju, że na przykład Ty codziennie robisz wieczorną kąpiel, poproś teściową, żeby Ci pokazała co i jak, i sprzedaj to tak, że na przykład chcesz, żeby "dziewczyny" chociaż chwilę odpoczęły.
      Pogadaj też z żoną, spróbuj wytłumaczyć, ze teściowa w końcu wyjedzie/nie będzie przychodzić tak często, a Ty nie chcesz zwalać na nią całej opieki nad dzieckiem i być tylko "niedzielnym tatą". Tylko ostrożnie :-) Wiele kobiet po urodzeniu dziecka cierpi na coś co nazywa się "baby blues" i jest to związane z ogromną zmianą i w organizmie, i z tym że życie bardzo mocno się zmienia. Więc jeśli żona zareaguje nie tak, jakbyś się tego spodziewał nie bierz tego osobiście, zachowaj spokój:-) To na ogół mija bez śladu. Wiem, bo sama przechodziłam, ale wiedziałam o tym; jeszcze będąc w ciąży uprzedziłam mojego męża, że tak może być i on reagował ze stoickim spokojem. My chyba na szczęście nie mieliśmy ani jednej ani drugiej teściowej i opieki nad dzieckiem uczyliśmy się od pań położnych, potem sami. To wcale nie jest skomplikowane :-)
      Zresztą masz całe życie ze swoim dzieckiem przed sobą, jeśli nie będziesz odpuszczał i nie dasz się odsunąć od opieki nad maluchem, będziesz miał do niej na pewno coraz więcej okazji. Teraz Twoje dziecko to jak podejrzewam jeszcze noworodek, zanim się obejrzysz to będzie już niemowlak, który wymaga coraz więcej uwagi, "pogadania", zabawy. Sam zobaczysz :-)
      A w tym wszystkim najważniejsza jest bardzo duża dawka witaminy M, czyli miłości :-)
      Powodzenia i trzymaj się!
    • paco_lopez Re: nowe dziecko i teściowa 10.05.15, 07:06
      Konopielka 2015
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka