Gość: mayessa
IP: *.inds.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
14.09.04, 12:45
Wczoraj w nocy mój narzeczony wracał z pracy.Wysiadając na pętli
tramwajowej usłyszał hałas tłuczonych butelek(w dużej ilości).W pobliżu stał
patrol policji.Jakiś mężczyzna krzeczał do policjantów gdzie są ci chuligani
(byli b. blisko).Wtedy policjanci zamiast uspokoić łobuzów zaczęli spisywać 3
chłopaków, którzy wysiedli z tramwaju- w ramach prewencji chyba.Dla mnie jest
to po prostu śmieszne.Tak właśnie działa policja-potrafią spisywać spokojnych
obywateli i babcie handlujące szczypiorkiem