Dodaj do ulubionych

popsuła mi dzień

15.06.15, 19:23
śmierć Jona Snow. Jak można było takie śliczności uśmiercić? :-(
Smutno wam?
Obserwuj wątek
    • damajah Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 19:44
      what?? Serial chyba z książką niewiele ma wspólnego... :(
      • samuela_vimes Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 19:49
        no właśnie książki nie czytałam, jakoś mnie męczyła. Zwłaszcza te wątki poboczne. Ale chyba zrobię drugie podejście.
      • piataziuta Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 10:35
        what?
        chyba nie czytałaś książki
    • rekreativa Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 19:51
      Samuelo, do cholery, ostrzegaj, że SPOILER!!!
      • samuela_vimes Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 19:53
        auć, sorki. Sądziłam, że już wszyscy zdążyli obejrzeć ostatni odcinek w tym roku.
      • rekreativa Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 19:53
        I powiedz, że żartowałaś...
        • samuela_vimes Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 19:54
          nie ;-(

          ale ja mam nadzieję, że czerwona kapłanka go uzdrowi :-D
          • berta-death Re: popsuła mi dzień 17.06.15, 10:20
            Jak uzdrowi Jona, to jej wybaczą nawet to, że spaliła dzieciaka na stosie. Naprawdę nie wiem co ten gość miał w sobie.
    • doral2 Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 20:11
      ić f holerę.
      ty mi popsułaś wieczór :/
      • samuela_vimes Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 20:45
        musiałam się wyżalić :-( trochę empatii
        • kura_wuja Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 21:19
          sie kotu wyzal ty, ty niedobra dziewczyno ty. Tak zepsuc wszystko.
          • samuela_vimes Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 21:25
            mówiłam kotom, to się obróciły do mnie tyłkiem i tyle. Ja cierpię i muszę się tym cierpieniem z wami podzielić, w końcu jestem egoistką.
            • obrotowy nieladnie 15.06.15, 21:32
              samuela_vimes napisała:
              > mówiłam kotom, to się obróciły do mnie tyłkiem i tyle. Ja cierpię i muszę się t
              > ym cierpieniem z wami podzielić, w końcu jestem egoistką.


              nieladnie.
              empatystka - to dzieli sie kasa z innymi.

              a cierpienia - to pozostawia dla siebie.

              vudka bys sie chociaz podzielila.
              • samuela_vimes Re: nieladnie 15.06.15, 23:49
                wódki nie lubię, ale whisky z żalu mogę wypić ewentualnie i się podzielić nawet.
            • kura_wuja Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 22:01
              to za kare zrob im szlaban na whiscasa. Moze cos dotrze do tych egoistycznych lebkow.
              • samuela_vimes Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 00:15
                moje koty nie jedzą whiskasa, jeszcze czego :-)
            • rekreativa Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 22:26
              Właśnie obejrzałam i cierpię z Tobą.
    • mariuszg2 Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 21:18
      > Smutno wam?

      Nie... kto to był?
    • coffei.na Re: popsuła mi dzień 15.06.15, 21:26
      Nie,zacofana jestem,ale!
      Mogę Ci powiedzieć jak zdziałać masło,jak uzyskać kiszka z mlyka i jak odbierać poród krowy.
      Tadaaam 😁
      • samuela_vimes Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 00:16
        nie ta na to kofcia liczyłam, nie na to! poród krowy i masło niczym nie równają się ze stratą jona :-(
        • coffei.na Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 06:04
          Łoł maleńka! Wiesz jaki to ciężki proceder??!

          A taki fajny ten jon,czy jak mu tam?? Wart tylu niewieścich szlochów??
    • berta-death Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 01:36
      Z której strony on śliczny. Minę miał cały czas taką, jakby miał nieustające problemy gastryczne. Poza tym ludzie gadają, że kapłanka go wskrzesi. Nie mówiąc o tym, że to wszystko się kupy nie trzyma. Jak taki fighter niepokonany mógł dać się zabić w tak głupi sposób?
      • vandikia Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 07:03
        trzyma się kupy trzyma, od wielu odcinków pokazywano narastające złe nastroje w straży, jak wielu wrogów miał Snow pokazała szczególnie scena z zeszłego odcinka z Samem, gdy po śmierci maestra powiedziano mu, że nie ma już żadnych przyjaciół, a był z tego samego "obozu" co Snow

        dziwne to by było jakby się w tej straży nic nie wydarzyło, chociaż że go tak na chama zaciukali, to przykre jednak
        • berta-death Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 10:45
          To, że był zamach ok. Ale to przecież z 20-poziomowy warrior, używając języka RPG. Nie dał się siłą nadprzyrodzonym, ścinał niemal kilka łbów jednym cięciem. Do tego bystrzak, nigdy nie dał się zaskoczyć, jeszcze wilkora miał do obrony. A tu go utłukli niczym Cezara. Ktoś taki powinien w mgnieniu oka zauważyć, że ktoś się do niego z nożem przystawia i sparować cios a potem powalić wszystkich przeciwników. To by było zgodne z logiką postaci.
          • stokrotka_a Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 14:35
            berta-death napisała:

            > To by było zgodne z logiką postaci.

            To film, a nie logika.
      • stokrotka_a Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 08:42
        berta-death napisała:

        > Jak taki fighter niepokonany mógł da
        > ć się zabić w tak głupi sposób?

        Chodzi właśnie o to, że tacy niepokonani fajterzy giną w głupi sposób.
    • vandikia Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 07:00
      jedyna nadzieja w rudej, że go czarami ożywi, chociaż te jej czary na niewiele się zdały w finale sezonu
    • kombinerki_pinocheta00 Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 07:27
      Obejrzałem pierwszy sezon i nie mogę zrozumieć na czym polega fenomen tego serialu.

      To jest tak sztuczny, jednowymiarowy, pozbawiony emocji twór, że szkoda na niego czasu.
    • stokrotka_a Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 08:39
      samuela_vimes napisała:

      > śmierć Jona Snow. Jak można było takie śliczności uśmiercić? :-(
      > Smutno wam?

      Nie, wprost przeciwnie. Jon Snow może umierać kiedy chce, jeśli o mnie chodzi. ;-)
    • six_a Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 10:32
      musiałam zajrzeć do wikipedii. chyba jedyny serial, do którego nie mam ochoty nawet zajrzeć.
    • nudzimisie_strasznie Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 14:35
      Ale chamówa z tym niespodziewanym spoilerem.

      Dobrze, że go uśmiercili, jego ondulacja z odcinka na odcinek była coraz bardziej groteskowa. Nieodżałowany jest za to książę Oberyn z zeszłego sezonu, to była fajna dupka.

      • mariuszg2 Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 14:56
        nudzimisie_strasznie napisała:

        to był
        > a fajna dupka.
        >
        chyba fiutek był...
        • nudzimisie_strasznie Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 15:04
          Nie przyjmuję tej odpowiedzi do wiadomości.
          Skup się i jeszcze raz.
          • mariuszg2 Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 15:09
            tak testowałem czy jesteś choć trochę inna niż odpowiedź, którą akceptujesz...
            a wiesz...widziałem niedawno obiekt kobiecy wygolony ubrany i makijażowany na czarno w mini i glanach...seksitowsko ja obmacałem wzrokiem a ta zdjęła skórzaną kurtkę i wypięłą pierś z napisem "I hate men"..

            także ja nie wiem...zero tolerancji u kobiet...
      • piataziuta Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 15:15
        O tak, Oberyn był najlepszą dupką zdecydowanie. Było mi prawie smutno.
        • mariuszg2 Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 15:20
          coś nie jarzę dziś... za dużo "tchnień homoseksualnych ważek"
        • vandikia Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 16:23
          co Wy, najlepszą dupką był Drogo oczywiście
          • piataziuta Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 19:41
            jak na mięśniaka to w sumie faktycznie był niezły
            grał tak dawno że zapomniałam :)
            • doral2 Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 19:59
              może mnie ktoś oświecić, co się stało smokoju?
              nażarł się czegoś nieświeżego na tej górze?
              czy może nalatał za dużo?
              i co to za pierdzionek kalesi rzuciła na glebę?
              • vandikia Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 20:08
                smok był raniony podczas walki
                a pierścionek pewnie charakterystyczny dla niej, rzuciła bo wie że będą jej szukać, zostawiła ślad
                • doral2 Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 20:28
                  aha.
                  wiem, po co rzuciła pierdzionek, chodziło mi o to, czy on jakiś był specjalny, jak np. moneta aryi..
                  bo może coś przespałam na 9 odcinku..na pewno przespałam końcówkę :/
                  • piataziuta Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 20:38
                    sceniczny gadżet na potrzeby filmu,
                    bo nie było tego w książce
    • czoklitka Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 14:47
      Taki jakiś pyzaty jest a raczej był ten Jon.
      • czoklitka Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 14:47
        Biedulko, i co Ty teraz poczniesz?
        Herbatkę?
    • ursyda Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 14:55
      Ty też zepsułaś mi dzień:/
      takich rzeczy się na forum nie pisze
      • mariuszg2 Re: popsuła mi dzień 16.06.15, 15:04
        nie... dlaczego? najwyżej Cię wytnie forum..a swoją drogą nie masz wrażenie, że teraz się więcej pisze poza forum niż na forum... ? nie wydaje Ci się to podejrzanie dziwne? dziwne nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka