Dodaj do ulubionych

dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotografa

IP: 217.11.142.* 03.11.04, 22:34
ktory że tak powiem "siedzi w branzy" od wielu lat, ze od połowy lat 90-tych
niemal WSZYSTKIE fotografie kobiet do pism kobiecych (Twój Stykl, Cosmo),
także małolatów do pism dla małolatów, niemal wszystkie sesje zdjęciowe do
Playboya i tego typu pism, także zdjecia facetów do pism róznych hehe
PODDAWANE SĄ OBRÓBCE CYFROWEJ.

O teledyskach już nie wspomnę :)

Pamietam jak szukałem w lutym pracy to byłem na rozmowie w takiej agencji
reklamowej i tam pokazywali mi co robią. M.in robili opakowania do kosmetyków
dla kobiet, a oni projektowali i obrabiali grafike na te opakowania.
Dziewczyna pokazała mi jedno z opakowan kosmetyku przeciwzmarszczkowego z
retinem i powiedziała "Oh! nasza zaprzyjaźniona graficzka siedziała nad tą
twarzą 3 tygodnie". Potem powiedziała, że ma 2-3 osoby ktore w ogóle w
Warszawie zajmują się prawie wyłacznie ludzmi i twarzami, co podobno nie jest
łatwą sprawą. Chodzi, żeby tak obrobić komputerowo twarz (redukowac pory,
wypryski, przebarwienia, kurze łapki i wszystko to czego nie da sie
zatuszować podczas sesji) a jednoczesnie, aby ta twarz nie była "sztuczna"
tylko "naturalna".

Oczywiście - obróbka twarzy to jedna sprawa, czasem ważna jest też korekta
sylwetki. Ovczywiście - nad 20-latką na okładkę Playboya nie trzeba się
tak "napracować" jak nad 40-latką ktora trafia tam tylko dlatego ze jest
sławna i ma nazwisko. Oczywiście - do takich sesji nie bierze sie Ewy Bem i
nie robi z niej bóstwa. Ale jak w miarę zgrabna babka ma jednak lekki
celulitis albo wory pod oczami to na komputerze można to spokojnie
wyretuszować.

btw - jakiś czas potem widziałem reklamę ww. kosmetyku z tą własnie "twarzą"
w Polityce i w paru pismach kolorowych.

No ok. W zasadzie mam pytanie - czy dziewczyny wiedza o tym, czy nie? czy
zdają sobie tego sprawe? Bo zastanawiam sie czy jest sens popadania w
kompleksy, bulimie i takie tam, skoro wiadomo ze to sztucznie wykreowany
świat, ktory istnieje wyłacznie na twardych dyskach dość zdolnych grafików?

A potem napędzane fałszywymi reklamami rzucacie się na kosmetyki, ktore
obiecują w reklamie cuda, tzn dużo więcej niż są w stanie naprawde zaoferowac.

Jako żem pamiętajacy stan wojenny pamietam też napisy na murach "telewizja
kłamie" (w domyśle - prasa, radio i inne media też). Tyle że tamte kłamstwa
zastąpiono innymi kłamstwami.

Co niniejszym dedykuję tym wszystkim zakompleksionym...
Obserwuj wątek
    • Gość: baha Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra IP: *.netron.pl / 213.17.241.* 03.11.04, 22:43
      Dobrze,że napisałeś tu o tym :) na pewno dodasz otuchy wielu kobitkom :)
      pozdrawiam
    • aretse11 Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 03.11.04, 22:46
      wiem o tym od dawna..to samo dotyczy np sprzedazy w tv shopach..gdzie pokazuja
      zdjecie grubasa sprzed brania jakis tabletek i po zazyciu-gdy juz schudl...i
      wiadomo,ze to wszystko zrobione komputerowo..twarz wlepiona w inne
      cialo...niestety mimo tej wiedzy..swiat tv,kolorowych czasopism,reklam itd jest
      tak silny..ze kompleksy zawsze pozostana./..i zawsze bedzie sie chcialo
      wygladac tak jak ta z reklamy..
      • Gość: corgan no tak, ja to rozumiem, ale nie można wszystkiego IP: 217.11.142.* 03.11.04, 22:53
        brac na serio. Przecież to tylko fikcja, przyjemnna ale fikcja. A jednak są
        ludzie ktorzy temu cholernie ulegają, popadają w bulimię itp. co przecież mniej
        lub bardziej niszczy organizm. Albo takie sztuczne zdjęcia podnosza w góre
        poprzeczkę (przecież mało kto wygląda tak jak gwiazda z Vivy, Gali czy
        Playboya) zarówno przez facetów jak i kobiety które dążą do piekna, ktore nie
        fizycznie i tak nie istnieje.

        To trochę tak jakby mi się wydawało ze jest Batmanem, kupiłbym sobie strój i
        skoczył ze swojego wiezowca... Na serio to lubię filmy o Batmanie, ale co z
        tego? przeciez wiem, ze to tylko film hehe
    • anapest Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 03.11.04, 22:47
      hehheh o ludzka naiwności...Corgan dopiero teraz sie w tym polapales? ;-))))))
      No ale lepiej pozno niz wcale ;-)
      pozdr.
      • Gość: corgan nie, ale wiem więcej jak to działa od wewnatrz IP: 217.11.142.* 03.11.04, 22:55
        bo to nie jest juz kwestia pudru czy tuszu matującego na nosku modelki tylko
        kreowanie świata niestniejącego.
    • triss_merigold6 Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 03.11.04, 22:58
      Corgan fajnie, że się odzywasz.:)
      A propos: do mojego liceum chodziła jedna z "twarzy" popularnej marki
      kosmetyków. Jej buzia swego czasu była na standach w każdym niemal
      kosmetycznym, na zdjęciach w pismach itd. Dziewczyna została wybrana na
      castingu bo miała b. plastyczną, dobrą do zdjęć i obróbki twarz. W
      rzeczywistości saute wyglądała zupełnie inaczej. Nie brzydka ale pozornie
      przeciętna, nikt by się kompleksów nie nabawił.
      Dzięki tym obserwacjom w wieku 18 lat wyleczyłam się z ulegania magii reklamy.:)
    • daimona Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 03.11.04, 22:58
      Sama jestem grafikiem ;)
      cuda-niewidy, panie, można zrobic! ;)
    • mamakubusia11 Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 03.11.04, 23:08
      chyba kazda kobieta to wie,przeciez ogladamy sie w lustrze codziennie i wiemy co
      sam makijaz potrafi z nami zrobic ,a coz dopiero obrobka graficzna.Chodzisz po
      ulicy ,to chyba zauwazasz tez roznice,ze kobiety w naturze nie wygladaja jak z
      okladki.
    • Gość: pokrybala Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 00:13
      Gość portalu: corgan napisał(a):

      od połowy lat 90-tych niema WSZYSTKIE fotografie kobiet do pism kobiecych
      PODDAWANE SĄ OBRÓBCE CYFROWEJ.

      Stary! To niemozliwe! Naprawdę?!!
    • Gość: jaszczomp Jak to odkryłeś drogi Watson'nie ??? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.11.04, 00:42
    • anahella Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 04.11.04, 01:39
      Gość portalu: corgan napisał(a):

      > niemal wszystkie sesje zdjęciowe do
      > Playboya i tego typu pism, także zdjecia facetów do pism róznych hehe
      > PODDAWANE SĄ OBRÓBCE CYFROWEJ.

      I tu sie mylisz. Nie "niemal wszystkie" ale wszystkie sesje sa poddawane
      obrobce cyfrowej. Obrabia sie cyfrowo nawet zdjecia czytelniczek, ktore wygraly
      cos tam w konkursie. Obrabia sie zdjecia pakszotow(np. buty i rekawiczki) na
      kolumnach z moda, wybiela sie zakretki na butelkach z lekarstwami.

      Na zdjeciach twarzy wybiela sie zeby i bialka oczu, nasyca teczowki, likwiduje
      pieprzyki, przebarwienia na skorze itp.

      To co powiedzialas o trzytygodniowej pracy nad jakas twarza troche mnie dziwi.
      Mysle ze pozbycie sie zmarszczek z twarzy to dla specjalisty kilka godzin, a
      nie kilka tygodni pracy. Chyba, ze operator fotoszopa pracowal przez kwadrans
      dziennie nad zdjeciem.
      • Gość: corgan Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra IP: *.chello.pl 04.11.04, 03:40
        > I tu sie mylisz. Nie "niemal wszystkie" ale wszystkie sesje sa poddawane
        > obrobce cyfrowej.

        hehe! no tak, chciałem tylko być kurtuazyjny :)

        > To co powiedzialas o trzytygodniowej pracy nad jakas twarza troche mnie
        dziwi.
        > Mysle ze pozbycie sie zmarszczek z twarzy to dla specjalisty kilka godzin, a
        > nie kilka tygodni pracy. Chyba, ze operator fotoszopa pracowal przez kwadrans
        > dziennie nad zdjeciem.

        Dlaczego 3 tyg - nie mam bladego pojęcia, nie wnikałem w to. Widziałem efekt -
        wyszła z tego lalka której wlano na buzię kilo wosku. Po prostu ktoś
        przedobrzył i tyle.

        Tzn rozumiem usuwanie na komputerze naczynek, pieprzyków, wygładzanie porów.
        Ale np. komputerowy efekt lśniących włosów jak w wypadku PanteneProV jest już
        przesadą.
        • piochosa Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 04.11.04, 06:02
          No coz, jak bylam nastolatka to nie wiedzialam co moze zrobic komuterowa
          obrobka i ze w ogole cos takiego sie robi,z tego wlasnie powodu mam dosc duzo
          blizn na czole ,bo chcialam miec idealna cere jak z magazynu :(((
          Teraz gdy sama umie tylko pare sztuczek w photoshopie jestem w stanie zmienic
          swoja twarz nie do poznania. Pryszcze czy blizny to zaden problem, rowniez
          zmiana koloru oczu czy lekka korekta nosa lub ust.
          Ostatnio widzialam taki sobie filmik i juz zaczelo mnie brac, bo glowna
          bohaterka miala cudowny brzuszek. Plaski ladnie opalony z wyrzezbionymi
          delikatnie miesniami,ale jak tylko po filmie zobaczylam ja w wywiadzie to
          otworzyly mi sie oczy. Jej prawdziwy brzuch w niczym nie przypominal tego
          cudenka z filmu hehehehe.
          Po za tym widzialam wiele programow w tv gdzie pokazywali jak obrabia sie
          zdjecia czy obraz z kamery i tam robi sie doslownie wszystko przeciez te
          modelki ze zdjec nie maja nawet jednego wloska na ciele i bynajmniej nie z
          powodu tego ,ze depiluja cale cialo.
    • sfiat Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 04.11.04, 06:10
      dlatego czesto modelkami sa 12latki bo sa perfekt, zadna babka po tym wieku jej
      nie dorowna.
    • Gość: tuya Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra IP: *.pinnex.com.pl 04.11.04, 09:43
      Moze trzeba to wkleic na forum mezczyzna - zeby sie nieszczesnicy ne uganiali
      na prozno za nieistniejacymi idealami???
    • Gość: mm Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 10:06
      No nie jest to epokowe odkrycie,wiem to bez znajomości z fotogarfami.To chyba
      widać po zdjeciach,nie?
    • niedzwiedzica_sousie Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 04.11.04, 10:44
      ja ostatnio malowałam modelki do sesji i byłam naprawdę załamana stanem ich
      cery. pociłam się i tuszowałam, zaklepytwałam, zamalowywałam, a fotograf
      podszedł i powiedział: nie męcz się tak dziewczyno, te pryszcze to się
      wytnie! :)
    • Gość: rusałka i to dla ciebie taki wielki news? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:08
      a ja myslałam ze wie o tym każdy kto ma troche oleju w głowie.

      a reszta - do chirurga plastycznego;)
    • pierozek_monika Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 04.11.04, 16:11
      jest dla mnie nowość. Sama swoje zdjęcie poprawiałam. Bierze się takie
      narzędzie stempelek, kopiuje fragment zdrowej skóry i ten stempelek nakłada się
      na wypryska i już go nie ma :) ładna gładka zdrowa skóra
      • pierozek_monika Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 04.11.04, 16:13
        NIE mi zjadło na początku :)
    • yzek Re: dowiedziałem się wczoraj od znajomego fotogra 04.11.04, 16:27
      > Oczywiście - do takich sesji nie bierze sie Ewy Bem i
      > nie robi z niej bóstwa.

      Bo nie trzeba: Ewa Bem jest przecież boska!!! :)

      Y.
    • Gość: kohol Obróbka zdjęć IP: *.crowley.pl 04.11.04, 17:05
      Gdzies było takie zdjęcie - jak można "obrobić" osobę....
      www.theparallax.org/wissen/grafik/photoshop/beauty/
      foto.onet.pl/upload/12/46/_360557_n.jpg
      • Gość: kohol NO CO IP: *.crowley.pl 05.11.04, 10:32
        Nikt nie jest pod wrażeniem? A ja się tyle naszukałam!
        Prosze o głaski!
        • pierozek_monika Re: NO CO 05.11.04, 10:35
          <głask głask> ja oglądałam
        • niedzwiedzica_sousie Re: NO CO 05.11.04, 10:36
          ja jestem pod dużym wrażeniem, szczególnie tej drugiej...
          GŁASK GŁASK
        • miawalles Re: NO CO 05.11.04, 10:38
          niezłe:)
          • Gość: kohol No kocham Was, Dziewczyny :D n/t IP: *.crowley.pl 05.11.04, 11:14
            • Gość: radek Re: No kocham Was, Dziewczyny :D n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 11:44
              To, że bezwzględnie wszystkie fotki się "retuszuje" jest oczywiste.

              Ja jednak zauważyłem "ostatnio" 2 przegięcia, które aż
              raziły "nienaturalnością" i w ten sposób każdy laik dowiedział się, że coś jest
              nie tak z reklamą.

              1. Monika Olejnik w jakiejś reklamie prasowej komputerowo pozbyła się furtki
              między górnymi jedynkami, co zupełnie zmieniło ją i dla mnie była to już
              zupełnie inna osoba

              2. Bilboard lodów Koral, na którym Maryla wygląda jak swoja wnuczka (nawet gdy
              był młoda nigdy nie miała tak ładnej i szczupłej twarzy), gdyby nie podpis, to
              w życiu nie powiadziałbym, że to stara Rodowicz.
              Olbrychskiego też znacznie odmłodzili (no ale przynajmniej był podobny do
              siebie z dawnych lat).
              • niedzwiedzica_sousie Re: No kocham Was, Dziewczyny :D n/t 05.11.04, 12:43
                a Sarah Jessica Parker w reklamie czegoś tam do włosów? Też się zastanawiałam
                czy to w ogóle ona!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka