Dodaj do ulubionych

Nowe perspektywy

29.08.22, 16:23
Moja córcia od kiedy ma faceta mówi, że teraz otworzyły się dla niej nowe perspektywy?
Nie rozumiem jakie perspektywy otwiera przed kobietą facet?
Przecież to same kłopoty?
Pewnie chodzi o jakieś perspektywy w sensie wyobrażeń ulotnych, mglistych, mgławic iskrzących milionem gwiazd wszechświatu ... albo coś w tym stylu...
Co sądzicie o moim zachowaniu?
Obserwuj wątek
    • obrotowy Ty lepiej uwazaj... 29.08.22, 16:29
      bo sa mezczyzni - potrafiacy zalatwic swoim kobietom b. dobrze platna prace...
    • lumeria Re: Nowe perspektywy 29.08.22, 16:47
      A co robisz?

      I ile latek córcia ma?
      • mariuszg2 Re: Nowe perspektywy 30.08.22, 10:46
        nic
    • enith Re: Nowe perspektywy 29.08.22, 22:14
      mariuszg2 napisał:

      > Nie rozumiem jakie perspektywy otwiera przed kobietą facet?

      Satysfakcjonujący regularny seks chociażby (oczywiście, jak się dobrze trafi). Całkiem miła perspektywa, prawda?
      • obrotowy Nowe perspektywy - tak ale... 29.08.22, 22:58
        enith napisała:
        > Satysfakcjonujący regularny seks chociażby (oczywiście, jak się dobrze trafi).
        > Całkiem miła perspektywa, prawda?


        jasne, ale tylko co poniektorej kobiecie to do zycia potrzebne...
        wiekszosci wystarcza regularny doplyw gotowki...
        • mariuszg2 Re: Nowe perspektywy - tak ale... 30.08.22, 10:44
          to fakt ...seks jest kobietom bardziej potrzebny niż mężczyznom...
    • okruchlodu Re: Nowe perspektywy 30.08.22, 00:50
      A jakie jest Twoje zachowanie? Bez tej wiedzy trudno ocenić...
      Pamiętam, jak mój ojciec w przypływie bezradności powiedział mi, że jestem straszną bałaganiarą i nikt mnie nie zechce. Moja riposta była taka, że znajdę sobie takiego męża, którego stać na pełnoetatową sprzątaczkę i nie musi w tym celu szukać sobie żony.
      Być może jej odpowiedź to też forma obrony przed zbyt dużymi oczekiwaniami. Jesteś z córki dumny? Okazujesz jej to? Czy córka jest wychowywana w przekonaniu, że kobieta może wszystko i nie potrzebuje mężczyzny, żeby coś znaczyć? Czy Ty sam w to wierzysz? Dzieci nie są głupie i wyczuwają fałsz na kilometr.
      • stasi1 Re: Nowe perspektywy 30.08.22, 09:39
        I znalazłaś sobie takiego męża?
        • okruchlodu Re: Nowe perspektywy 31.08.22, 02:40
          Chodzi o to, że wcale nie miałam ambicji, żeby takiego szukać. Chciałam trochę dowalić ojcu, bo choć dobrze zarabiał, służby nie mieliśmy. Chciałam też, żeby zwyczajnie dał mi żyć i przestał się czepiać. Może jej "sposób na życie" jest podobną reakcje na marudzenie starego.
          • mariuszg2 Re: Nowe perspektywy 31.08.22, 08:59
            okruchlodu napisała:

            >
            > odobną reakcje na marudzenie starego.


            raczej starej zalęknionej matki polki...stary umiłował wolność i demokrację...nienawidzi totalitarnego, lękliwego, polackiego, ciemnego matriarchatu, który wypluł takie monstra jak kaczyński, suski, czarnek i inne zdeformowane męskie mutanty matczyną nadopiekuńczością, kontrolą, inwigilacją i fałszywą pruderją.
          • stasi1 Re: Nowe perspektywy 06.09.22, 21:38
            Domyślam się tego ale mógł ci się taki męzczyzna trafić
      • mariuszg2 Re: Nowe perspektywy 30.08.22, 10:43
        O tak. Po ojcu córka ma wszystko co najlepsze. Męskie ego, niezależność, intelekt, urodę... to co najgorsze zostało u matki na szczęście a ja się z tym qrfa już męczę 21 lat. Chxuj by to szczelił.
        • obrotowy jak dociagniesz do mety maratonu, 30.08.22, 16:10
          mariuszg2 napisał:
          a ja się z tym qrfa już męczę 21 lat. Chxuj by to szczelił.


          jak dociagniesz do mety tego maratonu (bo ja juz jestem blisko, a Tobie brakuje ca. 20 lat)

          - to sie do mnie zglos.

          wymienimy sie doswiadczeniami - typu: - co robic, zeby jakos przezyc.
        • okruchlodu Re: Nowe perspektywy 31.08.22, 02:49
          Jeśli jest tak jak piszesz to raczej dziewczyna długofalowych problemów z mężczyznami mieć nie będzie. Co najwyżej oni z nią:-). 21 lat to już możesz odliczać dni do wolności.
          • mariuszg2 Re: Nowe perspektywy 31.08.22, 09:10
            liczę na to, że trafi na jakiegoś ciołka maminsynka i zrobi z niego mężczyznę... na złość jego matce...

            co do wolności to jakoś słabo to widzę... moja stara ma większą ochotę niż ja. mnie się już nie chce. Orgazmy u faceta po 50 tce są bolesne. Jak to się pozmieniało Pani kochana! Teraz interesuje mnie bardziej zwiedzanie muzeów, poezja, piłka nożna w tv, dobre jedzenie i wszelkiego rodzaju strawa duchowa... uciechy cielesne jakoś mnie nie kręcą... a moja stara... odbiło jej... katuje się fitnessem, co drugi dzień jest na paznokciach albo u fryzjera... wstaje o 5 rano, żeby zdążyć z makijażem a i tak się spóźnia na 9 do pracy...nie mając czasu ani na śniadanie ani na kawę...
            • okruchlodu Re: Nowe perspektywy 31.08.22, 20:11
              Dziwne masz skojarzenia. Pisząc o wolności miałam na myśli, że córka wyprowadzi się od Was i usamodzielni. Nie wiem jak posiadanie dziecka w domu miałoby wpływać na uciechy cielesne. Chyba, że wszyscy razem w kawalerce mieszkacie. A że żona o siebie dba to tylko się cieszyć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka