07.01.25, 12:25
Witam, znowu problem z teściową. Mianowicie teściowa płaczem i narzekaniem wymusza aby mąż (mówi o nim ale oczywiście chodzi o całą rodzinę czyli on, ja i dzieci ) żeby zamieszkał z nią, nie wiem obok niej, bo tam jest gospodarstwo które mąż obrabia. Nie wdając się w szczegóły my planujemy budowę ok 28 km od tego gospodarstwa. Teściowa przeżywa i płacze że ona będzie sama itd. No i do sedna. Ostatnio pisałam do niej trzy smsy, nie odpisała, zadzwoniłam nie odebrała. Szwagier mówił że ona nie chce z nikim rozmawiać ale od drugiego szwagra odebrała tel wiem to od niego, jak dzwonil mąż to akurat z sąsiadka gadała, później odebrała od mojego męża i płakała mu ze on ja odda do domu starców itd bo ktoś jej opowiadał jakaś historie że ktoś oddał matkę i ona myśli że mój mąż ja też odda. Minęły dwa tygodnie i do mnie się nie odezwała, z moim mężem rozmawia. Mąż wczoraj był z synem u niej i pytała dlaczego ja nie przyjechałam. Czy że mną jest coś nie tak, czy o co chodzi? Kobieta nue odzywa się do mnie bo niby do wszystkich się nie odzywa a ja mam pierwsza teraz do niej jechać??
Obserwuj wątek
    • obrotowy Teściowa daje Ci w kosc... 07.01.25, 16:51
      a Ty to przezywasz.

      (ona) nie odbiera telefonow - no to nie i juz.

      to czy maz odda ja do domu starcow to decyzja meza i raczej sie w to nie wtracaj...

      Ty mozesz mu tylko powiedziec, czy masz sile i ochote zajmowac sie tesciowa, czy nie.

      tu troche informacji prawnych:
      .
      www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/mowilam-mezowi-zeby-oddal-tesciowa-do-domu-opieki-jego-decyzja-rozwala-nasze/tby3cf6,30bc1058
      • aniela.89 Re: Teściowa daje Ci w kosc... 07.01.25, 16:53
        Ale ona pyta męża czemu nie przyjechałam, tak jakby udaje że nic się nie stało i teraz przezuca na mnie ze niby ja jestem obrażona
        • obrotowy Re: Teściowa daje Ci w kosc... 07.01.25, 17:16
          aniela.89 napisała:
          > Ale ona pyta męża czemu nie przyjechałam, tak jakby udaje że nic się nie stało
          > i teraz przezuca na mnie ze niby ja jestem obrażona


          czyli nie dosc, ze durna - to jeszcze manipulantka i chce was oboje sklocic.

          przestan sobie zawracac nia glowe - to problem meza, a nie Twoj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka