IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 06.05.02, 00:43
Hej:)))
Pomocy nie wiem jak przezwyciezycz niesmialosc. Czesto wychodzimy ze znajomymi
na rozne imprezki i zdarza nam sie ze kobiety posylaja nam usmiechy lub okazuja
w inny sposob ze chcialy by abysmy sie nimi zainteresowali ale my jednak nic
nie robimy. Boimy sie podejsc nie wiem jak to wytlumaczyc. Jedyne co nam pomaga
to pare browarow ale tak nie da sie z tym walczyc. Pomocy!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Częstoch Re: NIesmialy IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 13:41
      Gość portalu: Shy guy napisał(a):

      > Hej:)))
      > Pomocy nie wiem jak przezwyciezycz niesmialosc. Czesto wychodzimy ze znajomymi
      > na rozne imprezki i zdarza nam sie ze kobiety posylaja nam usmiechy lub okazuja
      >
      > w inny sposob ze chcialy by abysmy sie nimi zainteresowali ale my jednak nic
      > nie robimy. Boimy sie podejsc nie wiem jak to wytlumaczyc. Jedyne co nam pomaga
      >
      > to pare browarow ale tak nie da sie z tym walczyc. Pomocy!!!!

      Chyba Cię nie pocieszę , ale słyszałem ,że nieśmiałość jest jedną z najbardziej
      zdeterminowanych przez geny cechą człowieka .

      • Gość: Meg Re: NIesmialy IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 13:51
        A ja ją przezwyciężyłam. A raczej... olałam.
        Przeprowadziłam się do innego miasta z silnym postanowieniem, że skoro nie
        potrafię być sobą - taka by kogoś zainteresować, to,,, zagram taka osobę. I
        zrobiłam to, lazłam w cudza skórę. A teraaz już się z nią zrosłam i świetnie
        się z tym czuję. Jestem pewna siebie i przebojowa dzieki własnemu pomysłowi na
        to. To juz COS!
        • Gość: Jo Re: NIesmialy IP: *.datastar.pl 06.05.02, 14:02
          Skoro _naprawdę_ Ci z nią dobrze, to znaczy, że nie weszłaś cudząs kórę, tylko znalazłaś swoją :-)
          Gratulacje!!
        • Gość: Częstoch Re: NIesmialy IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 14:46
          Gość portalu: Meg napisał(a):

          > A ja ją przezwyciężyłam. A raczej... olałam.
          > Przeprowadziłam się do innego miasta z silnym postanowieniem, że skoro nie
          > potrafię być sobą - taka by kogoś zainteresować, to,,, zagram taka osobę. I
          > zrobiłam to, lazłam w cudza skórę. A teraaz już się z nią zrosłam i świetnie
          > się z tym czuję. Jestem pewna siebie i przebojowa dzieki własnemu pomysłowi na
          > to. To juz COS!

          A czy to granie nie było na początku mocno uciążliwe ?
          • Gość: Meg Re: NIesmialy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 06.05.02, 19:15
            raczej zabawne. bo polubiłam siebie w takim wydaniu. na początku przeglądałam
            się w cudzych oczach i widziałam, że jestem coś warta. teraz się juz tego
            nauczyłam.
        • Gość: Shy guy Re: NIesmialy IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 06.05.02, 16:03
          Gość portalu: Meg napisał(a):

          > A ja ją przezwyciężyłam. A raczej... olałam.
          > Przeprowadziłam się do innego miasta z silnym postanowieniem, że skoro nie
          > potrafię być sobą - taka by kogoś zainteresować, to,,, zagram taka osobę. I
          > zrobiłam to, lazłam w cudza skórę. A teraaz już się z nią zrosłam i świetnie
          > się z tym czuję. Jestem pewna siebie i przebojowa dzieki własnemu pomysłowi na
          > to. To juz COS!
          Hej moze to bedzie sposob na rozwiazanie problemu wlasnie koncze studia i
          rozmyslam nad wyjazdem do innego miasta Pzdr.
          Ps.
          Piszcie moze jeszcze cos wylape z tych postow

    • agniecha27 Re: NIesmialy 06.05.02, 16:02
      Myslę, że ważny jest odważny pierwszy krok... i może próbuj pogadać z
      dziewczyną sam, a nie z kolegami, bo mam wrażenie, że to oni Cię krępują...
      Pozdrowionka
    • Gość: xsenia Re: NIesmialy IP: 195.150.224.* 06.05.02, 16:30
      polcam Phila Zimbardo: "Nieśmiałość", bardzo dobra książka na ten temat,
      zabawnie i przystpnie napisana, na pewno pomoże zrozumieć nieśmiałość, nie mogę
      jednak obiecać, że pomoże ją zwalczyć.
      na pocieszenie powiem Ci, że ludzie na ogół nie mają nic przeciwko nieśmiałym,
      wiele dziewczym lubi nieśmiałych facetów, tylko nie trzeba się z tą
      nieśmiałością zbytnio kryć. Pytanie: jak to zrobić? tę zagadkę musisz rozwiązać
      sam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka