Gość: Vika
IP: *.ewave.at
15.05.02, 23:35
Powiedzmy,ze mam meza.Powiedzmy,ze dzieci tez.Powiedzmy,ze w zasadzie jestem
szczesliwa ze swoim mezem...itd-w sensie pozytywnym.
NO TO DLACZEGO JESTES MOIM KOCHANKIEM?To dobrze przemyslane i teoretycznie
glupie pytanie kieruje do Pan,ktore maja kochankow i do ich gachow tez.
Zastanowmy sie wspolnie,co determinuje "skoki w bok" pan i apetyt panow-gachow
na kobietki zwiazane juz z innym.
I prosze mi nie zarzucac,ze ten temat sama sobie wydumalam.Sam sie narzuca,jak
sie poczyta uwaznie wadki na tym forum.Interesuje mnie to ,bo sama nie mam
takich doswiadczen.