Dodaj do ulubionych

(b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy.....

24.05.02, 10:23
kochani wszyscy - co wy na to..???
proponuję niech się KAŻDY dopisuje.


Poranek, średnio słonecznie - w zasadzie fatalnie, ciśnienie szmata...
Miejsce - może być kompletnie abstrakcyjne - powiedzmy dom.
Występują - Mama(Kwik.....skąd my to znamy !), Tata, reszta domowników....
Wszyscy, którzy pamiętają sztukę ze spalonego teatru razem z kotem ygrekiem
PILNI WZYWANI NA PLAN !!

Filip Bajon


Obserwuj wątek
    • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 10:32

      > Poranek, średnio słonecznie - w zasadzie fatalnie, ciśnienie szmata...
      > Miejsce - może być kompletnie abstrakcyjne - powiedzmy dom.
      > Występują - Mama(Kwik.....skąd my to znamy !), Tata, reszta domowników....

      pluuuuuuum plum plum. tata jak zwykle nie zamknal drzwi od lazienki przez co cala
      rodzina musiala wsluchiwac sie w poranna przedtoalete ojca (?) rodziny.

      tata (zawiazujac szlafrok): kwiczor! gdzie bylas w nocy? dlaczego wrocilas
      dobiero na ranem? kiedy wreszcie przestaniesz wloczyc sie z tym pijakiem i
      zboczencem. no jak mu tam... zapomnialem. kto mi zasunal kapcie, kurna olek?
      • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 10:38
        kwik nic powiedział na tak postawione pytanie bo nie był w stanie nic powiedzieć -
        w głowie szumiało, łupało a syndrom trzęsiłapki skutecznie eliminował wodę ze
        szklanki.....

        "yyy...eeeee...tia..." - wydobył z siebie jedynie....

        • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 10:40

          i zaśpiewała "it's my life la la la ", po czym pobiegla po świeżutkie bułeczki,
          rzucając w drzwiach: ale ja go kocham!

          • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 10:45
            tego dla Mamusi było za wiele - z rykiem rzuciła się do drzwi, którymi właśnie
            wybiegła Kwik...
            "Stój zarazo jedna !!" odpowiedziała jej tylko piosenka....
            "Mam tego burdelu dość" stanowczo powiedziała Mamausia - "ten wyjec łazience
            (Tatuś, przyp aut) doprowadza mnie doszału a ta szlaja się z.... no własnie, z
            kim ona się szlajała...?"
          • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 10:48
            do przedpokoju wkroczyla wasia (zzolcialy blond z wyraznymi siwymi odrostami)
            ochryple spiewajac "sexual revolution" macy gray. za wasia niesmialo wychyla
            glowe z pokoju jakas postac. to chyba kobieta?

            wasia: tata? czy tata moze mi pozyczyc sztoczeki do zebow? kolezanka zostala na
            noc no i... bylam grzeczna, przysiegam. ona mi tylko pomaga w pracy magisterskiej.

            kwik napisał(a):

            >
            > i zaśpiewała "it's my life la la la ", po czym pobiegla po świeżutkie bułeczki,
            >
            > rzucając w drzwiach: ale ja go kocham!
            >

            • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 10:52
              Tata - "Waśka, a co to za wypłoch w tych drzwiach..? to jest kobieta..??? nic z
              tego nie pożyczę mojej szczoteczki do zębów - no łej... "

              Na te słowa wypłoch cofnął głowę z powrotem do pokoju i zmknął drzwi....
              Waśka rzuciła staremu przeciągłe spojżenie, pociągnęła nosem i pomaszerowała do
              pokoju, za wypłochem....
              • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 10:58
                tata: skaranie boskie z ta dsziewczyna. no widzisz kwik co ona wyprawia? znaw
                sciagnela nam na noc jakas lafirynde. moze trzeba zamknac ja w domu i nie
                wypuszczac? zdecydowanie nie umie zapanowac nad swoja seksualnoscia, zupelnie jak
                ten arcybiskup z poznania. kwik, gdzie ty do jasnej ciasnej?
                • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:02
                  kwik wyciagnęła zza pazuchy komórę i dzwoni do domu: utknęłam w windzie, wracając
                  z supersamu. chyba zjem sama te bułki. zapowiada się nice dzień w szybie.

              • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:00
                ale wypłoch w ostatniej chwili się rozmyślił i pomaszerował do doniczki z szałwią
                zgarnął ozorem, jak krowa, pęczek szałwi i uznał to za zadośćuczynienie higienie
                jamy ustnej

                z kuchni dobiegł głos mamy: kochaaaani! jakie jajka chcecie?
                'w koszulkach' wrzasnął wypłoch
                'nie da rady - odwrzasnął gucior - wszystkie w praniu'
                • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 11:06
                  gucior: to znaczy nie w praniu tylko w spizarni. oj juz mi sie jezyk placze od
                  tych rodzinnych stresow. widzicie co oni ze mie zrobili. a tak sie dobrze
                  zapowiadalem. mialem zostac strazakiem i gasic pozary, a moze nawet ugasilbym wtc
                  i jako bphater ozenilbym sie z miss california? a tak musze zasuwac jak kombajn
                  na te nieroby. gdzie tu rownosc miedzyplciowa? i gdzie sprawiedliwosc...


                  suzume napisał(a):

                  > ale wypłoch w ostatniej chwili się rozmyślił i pomaszerował do doniczki z szałw
                  > ią
                  > zgarnął ozorem, jak krowa, pęczek szałwi i uznał to za zadośćuczynienie higieni
                  > e
                  > jamy ustnej
                  >
                  > z kuchni dobiegł głos mamy: kochaaaani! jakie jajka chcecie?
                  > 'w koszulkach' wrzasnął wypłoch
                  > 'nie da rady - odwrzasnął gucior - wszystkie w praniu'

                  • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:11
                    mama: tyle razy ci mówiłam, gucior, że miejsce brudnych gaci jest w praniu - nie
                    w spiżarni. miss california powiedziałaby ci to samo, tylko po angielsku. poza
                    tym, ona by już nie była miss, tylko gruba housewife. i harowałbyś na wieloryba.
                    tata: niech ktoś wyciągnie kwika z windy. a przynajmniej bułki, zanim ostygną.
                    [potknięcie, rymsnięcie]i niech ktoś posprząta bukowskiego. czy ja zawsze muszę
                    się o niego potykać?!?!
                    • muszek0 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:15
                      mama wkurzona dwoni do swojego kochanka: " dzisiaj z seksu nici, za bardzo
                      jestem rozkojarzona tym wszystkim, co się dzieje u mnie w domu".
                      • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:18
                        " w mordę jeża" powiedział kochanek.....
                        i wykręcił numer do agencji Vanessa....
                        • Gość: mario74 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 11:35
                          "ależ pan nienasycony, przecież jest ranek i wszystkie dziewczęta śpią"
                          • muszek0 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:40
                            "to niech pani obudzi 'słodką juliannę' przynajmniej. ona zawsze była gotowa do
                            pracy"
                    • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 11:16
                      gucior: och su, co ty wiesz o miss california. wezmy taka julie browning.
                      widzialas julie browning? no, sama widzisz. i nie czepiaj sie o gacie bo to nie
                      moje gacie? to chyba tej lafiryndy. swaja szosa to czy kobiety kochajace inaczej
                      (?) musza chodzic w meskich gatkach? jak juz nie nawidza mezczyzn to po co im te
                      gacie? cos mi tu nie gra.
                    • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:16
                      w tym czasie wypoch przez nikogo nie zauważony opierdzielał jajka z patelni.....
                      "no.. chrum... mlask, tego no, to za to, że nierówność społeczna i takie tam...
                      pyszne te jajka w morde, strażakiem w kółko golony by chciał zostać a do mnie, że
                      ja wypłoch....."

                      jednocześnie trwałą rozpaczliwa akca ouratowania kwika z windy - sprawa robiła
                      się nie wesoła... kwik tkwił gdzieś między piętrami i nie wiadomo było dokładnie
                      gdzie.....
                      • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 11:19
                        w koncu ktos postanowil zawolac windziarza ratunkowego. zjawil sie piekny,
                        muskularny, opalony, po prostu amor latino...

                        amor latino: przepraszam uprzejmie, gdzie jest ta pani, ktora sie zamknela w
                        windzie?
                        gucior: no w windzie idioto!
                        amor: aha, to przepraszam.

                        agick napisał(a):

                        > w tym czasie wypoch przez nikogo nie zauważony opierdzielał jajka z patelni....
                        > .
                        > "no.. chrum... mlask, tego no, to za to, że nierówność społeczna i takie tam...
                        >
                        > pyszne te jajka w morde, strażakiem w kółko golony by chciał zostać a do mnie,
                        > że
                        > ja wypłoch....."
                        >
                        > jednocześnie trwałą rozpaczliwa akca ouratowania kwika z windy - sprawa robiła
                        > się nie wesoła... kwik tkwił gdzieś między piętrami i nie wiadomo było dokładni
                        > e
                        > gdzie.....

                      • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:19
                        z szybu dobiegało rozpaczliwe wycie" SET MIIIIIIIIIIIIIIIIII
                        FRIIIIIIIIIIIIIIIIIII". z taśmy. bo kwik była zupełnie gdzie indziej.


                        • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:24
                          a z taśmy wył zespół disco polo, w pisence "Moja mała cyganeczko".....

                          Kwik w tym czasie wykradał dyskietkę z kodami do rakiet samosterujących w wielkim
                          imperium rosyjskim.....
                      • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:21
                        ponieważ próby namierzenia kwika nie dały rezultatu, został ściągnięty
                        miejscowy cieć, który tylko sobie znanym sposobem uruchomił windę, która
                        dojechała do piętra, na którym miesci sie apartament naszej rozdziny. I cóż
                        okazało się , gdy drzwi otworzyły sie bezszelestnie (jak to w windach w
                        czterdziestoletnich blokach ) ?
                        • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:29
                          okazało się, że był to przenośny radiomagnetofon firmy "Kasprzak" z nastawioną na
                          full piosenką a właściwie jej fragmentem SET MIIIIIIIIIIIIIIIIIII
                          FRIIIIIIIIIIII.... z piosenki "Moja mała cyganeczko".........
                      • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:23
                        bukowski, odsunięty w kącik, obudził się (?) i nieśmiało ziewnął. nagle jego
                        spojrzenie stało się jakby nieco bardziej bystre (?) a nozdrza mu zafalowały:
                        JAJKA Z PATELNI. jak strzała wystartował do kuchni, ale już było za późno -
                        wypłoch wylizywał z patelni resztki zapachu. i byłby wylizał do końca, gdyby
                        nagle cios deską do chleba nie odebrał mu resztek świadomości...

                        ---

                        tym czasem kwik: pycha bułki, szkoda, że już się skończyły... dobrze, że blok ma
                        23 piętra i cztery windy + jedną dla służby. nie znaleźli mnie przed
                        opędzlowaniem bułek...
                        • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:26
                          bo oto bukowski ubrany w rajtuzy z peleryną z duża literą "B" przeprowadzał
                          interwencję na głowie wypłocha tłumacząc mu w ten oto osobliwy sposób kto gdzie w
                          kolejce do patelni stoi.................
                          • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:29
                            Ale wypłoch nieco oprzytomniawszy myśli sobie : gadaj zdrów kretynie,
                            jajecznica dawno zeżarta. Wart było, mimo tego szwu na łebie, który mi zaraz
                            założą, niech tylko karetka przyjedzie
                            • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:32
                              żeby mi tylko pavulonu nie dali.....

                              STAOP klatka, panie reżyserze, czy my to w łodzi kręcimy...??
                              • suzume komentarz techniczny 24.05.02, 11:33
                                agick napisał(a):

                                > żeby mi tylko pavulonu nie dali.....
                                >
                                > STAOP klatka, panie reżyserze, czy my to w łodzi kręcimy...??


                                na sabmarinie, co nie?
                                • agick Re: komentarz techniczny 24.05.02, 11:38
                                  a to spoko, spoko.....
                                  akcja goołł !!
                            • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:33
                              okazało się, że wypłoch ma już kilka szwów. bukowksi dobył dłuto. łup, up,
                              łup..zza 3,5 tapety ukazała się czyjaś twarz... to FRANKIE(nstein)... a paszoł do
                              hollywood. rodzina skrzyknęła się, frankiego za ręce, za nogi i siup z siódmego
                              piętra. wprost na pnące róże sąsiadki Malinowskiej.
                              • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:35
                                wypłoch vel frankie grzmotnął w najpiękniejszą grządkję sąsiadki
                                Malinowskiej.....poleżał jeszcze chwilę.... "intelygencja w morde kopane".....
                                "i do unii się ten kraj pcha...."

                                lekko kuśtykając poszedł w stronę metra...
                                • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:37
                                  ale metro było nieczynne, bo ktoś napuścił do tuneli gazu musztardowego...
                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:40
                                    skąd inąd wiadomo, że był to strzelec gero1. w jego pokoju stała potężna kolekcja
                                    musztardówek, zbierana na czarną godzinę, która właśnie nadeszła.

                                    • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:42
                                      wypłoch stanął, potem się położył i przeleżł tak do wieczora - "a co się będę
                                      gimanstykować" pomyślał...
                                      • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:43
                                        "... jeszcze mi się śrubki poodkręcają..."

                        • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 11:27
                          szans na sniadanie juz nie bylo. bulki zjedzone, jajka wylizane. zdruzgotany
                          gucior zapial spodnie i wyszedl do pracy. ktos w koncu musial utrzymac do zgraje
                          nierobow.

                          • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:30
                            do pracy gucior miał nie daleczko - pracował na pobliskim parkingu, "na sępa" -
                            kerowniku, popilnuję autka za zeta....
                          • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:32
                            kiedy drzwi od otworzyły się bezszelestnie, gucior, który właśnie wypełzał do
                            roboty, zobaczył wyjącą disco-polo torbę po bułkach.
                            "skąd ta torba wie, że mam gacie w kropy" zasępił się g
                            delikatnie trącił ją czubkiem trampka. torba grożnie zaszeleściła i osunęła
                            się, ukazując magnetofon grundig opiewający "majteczki w kropeczki"
                            • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:33
                              kończę się - pomyślał gucior.....

                              • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:34
                                agick napisał(a):

                                > kończę się - pomyślał gucior.....
                                >

                                i wsiadł do windy
                                ale ona w międzyczasie odjechała pozostawiając ziejącą odchłań szybu...
                                [piętro było 22]

                                • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:37
                                  gucior w tym czasie zastanawiał się nad swym bytem i niebytem...
                                  i wyszło mu, że zasówa na swoją rodzinę, która mu szacunku nie daje..

                                  a żona nie przypomina miss california tylko wieloryba...
                                  • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:41
                                    agick napisał(a):

                                    > gucior w tym czasie zastanawiał się nad swym bytem i niebytem...
                                    > i wyszło mu, że zasówa na swoją rodzinę, która mu szacunku nie daje..
                                    >
                                    > a żona nie przypomina miss california tylko wieloryba...

                                    a czsu na zastanmawianie miał dużo, bo spadanie z 22 piętra to nie takie hop-siup

                                    z drugiej strony, ile można spadać? i co tu robi kwik?
                                    wylądowali przed małymi drzwiczkami. nagle coś za nimi zaszeleściło - z
                                    krzaczorów wypadł biały królik lamentując "ojojoj, na pewno się spóźnie". chwilę
                                    potem, z tych samych krzaków wypadła królowa kier krzycząc "ściąć go!"
                                    • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:44
                                      okej, okej... powiedział tatuś... "białe myszki, w porządku, wypłocha w chałupie
                                      też ma jakieś wytłumaczenie ale to..??? co to qrna jest... a gdzie jest król
                                      pik..?
                                      • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:48
                                        król pik* był akurat gdzie indziej

                                        * "pik" była to ksywa, jaka pozostała królowi po pobycie w szpitalu (po ciężkim
                                        przepiciu) - leżał no oiom-ie a urządzenia medyczne robiły "pik, pik pik"
                                        • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:17
                                          zaś ksywę król miał od tego, że tak dziwnie poruszał nosem, zupełnie jak
                                          królik... no i kicał od czasu zderzenia z betoniarką... i oczka miał czerwone...
                                  • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 11:42
                                    kiedy agick po raz kolejny i juz bez nadziei otwierala slownik ortograficzny,
                                    gucior pomyslal: w zasadzie to lubie swoja prace na parkingu. mozna zrobic
                                    grilla, napic sie piwka, panienki pozaczepiac. inni to tak maja tylko w wakacje,
                                    a ja - o prosze. codziennie i jeszcze pare dyszek wpadnie. pomysliwszy tak,
                                    gucior powrocil do swojej ulubionej lektury - w poszukiwaniu straconego czasu.

                                    agick napisał(a):

                                    > gucior w tym czasie zastanawiał się nad swym bytem i niebytem...
                                    > i wyszło mu, że zasówa na swoją rodzinę, która mu szacunku nie daje..
                                    >
                                    > a żona nie przypomina miss california tylko wieloryba...

                                    • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:46
                                      kolejny raz agick zamknęła słownik ortograficzny - bo bo ile można gapić w
                                      książkę, któa obrazków nie ma..? bez sensu to przecież, ooo, nowa "Tina"...
                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:42
                                    i gucior rozmarzył się..wrócił do czasów młodości..gdy wycinał solówkę Moby Dick
                                    Zeppelinów na wiośle w jednostce strzelców podhalańskich...ach to były czasy...

                                    • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:47
                                      szybko jednak wrócił do rzeczywistości potrząśnięty przez kolegę - Krzywego
                                      Rycha....
                                      • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:50
                                        potrząśniecie zaowocowało wysypem z guciowych kieszeni: 2 guziki, prezerwatywa,
                                        rozmiękła landrynka i... zero kasy
                                        no to się krzywas zmartwił...
                                        • Gość: zbyhed Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: *.umirm.gov.pl 24.05.02, 11:54
                                          zmartwil sie takze gucior kiedy zajzal w glebokie jak puste butelki oczy
                                          krzywego i przypomnial sobie o jego shizofrenii maniakalno - depresyjnej ze
                                          sklonnosciami do narcystycznej furii ....
                                        • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 11:56
                                          krzywas się zmartwił i zaryczał na całe osiedle "MNIEJ NIZ
                                          ZEROOOOOOOOOOOOOOOOOOO, mniej niż zerooooooooooooooo
                                          o! o! o! o!. zza rogu wychylił się ydorius, zaklął szpetnie i wrzasnął:
                                          wypłoszysz mi pan wszystkie gołębie, do cholery".
                                          • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:00
                                            i zaraz się zorientował, że bardzo nieładnie się do rycha odezwał. i że rycho
                                            ma zamiar nauczyć go manier
                                            • Gość: zbyhed Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: *.umirm.gov.pl 24.05.02, 12:06
                                              wszystkiemu z zadowoleniem przygladal sie gucior ..
                                              jego zadowolenie mialo dwa zrodla po pierwsze agresja krzywego zdawala sie
                                              znalezc ujscie na kims innym niz jego skromna i watla osoba, po drugie w jego
                                              ustach rozplywal sie cudowny smak wlasnie co odzyskanej malinowej landrynki,
                                              ktorej wszedzie szukal ...
                                              przy okazji gucior zerknal jeszcze na bogu ducha winne golebie - "dawno nie
                                              bujane"" pomyslal z troska ...
                                              • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:12
                                                i na rosół się nadają.....
                                                i blizał się dyskretnie... ale nie mógł ukryć śliny z ustów kącikami płynącej....

                                                "Ty, z tymi kaparawymi oczkami" - usłyszał nagle...
                                                odwrócił się i zobaczył ciecia....
                                                "Nie oblizuj się tak - jest kolejka..."

                                                W mordę - wymamrotał gucior...
                                            • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:09
                                              Ale okazało się, że miał szczęście, bo na parking przychechał pierwszy tego
                                              dnia klient. Jeden z naszych pilnowaczy podchodzi grzecznie do czarnego bmw i
                                              mówi grzecznie : panie prezesie, popilnować autka ? Ale w tej chwili
                                              bezszelestnie uchyla się szyba i cóż widzimy : KARK, SZEROKI KARK, a na nim
                                              główkę. i głos sperd........ ćwoku
                                              • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:14
                                                się rozumie - odpowiedział szybko gucior ale i tak miał pełno w gaciach..

                                                "i znowu po ryju w domu zbiorę za brudne gacie...." pomyślał...
                                                • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:17
                                                  'prezes' zaparkowała beemwicę i wysiadł. pech chciał, że wdepnął nowiutkim
                                                  mokasynkiem w kałużę. błoto chlupnęło tak, że aż ochlapało jego ulubione spodnie
                                                  od dresu - kupione promocyjnie: czwarty pasek na lampasie dodawali gratis...
                                                  • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:20
                                                    Prezes wkurw....ił się lekko, a że pod rękę podszedł mu jakiś śmieszny
                                                    człowieczyna w posranych gaciach, to wyciął w mordę, nie żeby silno, nie żeby
                                                    krzywdę zrobić, ale tak po ludzku, dla rozładowania napiecia
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:23
                                                    a człowieczyna dziwnie się zachował - uderzenie spowodowało, że upadł, wstał i
                                                    powiedział "daaaaaanioł....."
                                                  • rashomon Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:27
                                                    i "biliby" się długo gdyby siostra Polifonia nie odebrała im pałek.
                                                    - za karę będziecie składać origami i tylko bez numerków!!!!! bo wypuszczę
                                                    Pokraka!
                                                    Chcąc nie chcąc (bardziej nie chcąc niż chcąc) ale niechcący, choć z widoczną
                                                    chcicą zabrali się do składu
                                                    potem druk
                                                    panton
                                                    pierwszy cromalin
                                                    drugi
                                                    produkcja

                                                    i siostra wróciła ze zmiany
                                                    a przed nią leżały dwa Michały
                                                    i mały konik (takie więzienne hobby znaczy się)

                                                    a siostra już nie Polifonią chciała być zwaną
                                                    lecz

                                                    Siostrą Monosierdzia,,,

                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:29
                                                    a co na to gołębie...? one na to nic - siedziały w klatkach chwilowo poza
                                                    zainteresowaniem...
                                                    na parkingu zaś działy się rzeczy niesłychane.....
                                                  • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:31
                                                    nie mogło być inaczej, skoro parking był na końcu zaginionej autostrady
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:36
                                                    AKCJA STOP....
                                                    Tu Filip Bajon.....

                                                    Proszę Państwa - bez przemycania mi tu wątków politycznych - autostrady to
                                                    newralgiczny punkt obecnej ekipy rządzącej......
                                                    nie wiadomo kto za to płaci...

                                                    AKCJA GOOOOOOŁŁŁ !
                                                  • Gość: zbyhed Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: *.umirm.gov.pl 24.05.02, 12:35
                                                    w jednej sekundzie tysiace mysli przelecialo przez glowe guciora ... wiele z
                                                    nich zupelnie nieistotnych takich jak pytanie czy wino "Calineczka" jest
                                                    bardziej wisniowe od "Kaprysu" .. inne znowu wazne , ale troszke nie na
                                                    miejscu "hmmmm ? jak tam Legia w tabeli ?" .... nagle jednak przyszla ta
                                                    jedna , jedyna i oczekiwana mysl: pomocy ?! potrzebuje pomocy ! Gucior
                                                    wyartykulowal ja, jak umial najprosciej: Rysiek ! Ratunku ! Bija
                                                    naszych ! ....
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:39
                                                    łysy zbir z karczychem bizona poczuł jak na jego plecach ląduje jakiś ktoś...
                                                    nogawkę od dresów z czwartm paskiem gratis szarpał jakiś kundel....

                                                    "Dobra, ciapciaki, teraz Wam pokażę jak się bawi Warszaffffka.." i wyciągnął
                                                    obrzyna....
                                                  • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:47
                                                    brzmiało to niezachęcająco...
                                                    krzywas stał, jakby go wmurowało i intensywnie wpatrywał się w łysola. na jego
                                                    obliczu malował się olbrzymi wysiłek intelektualny. łysol poczuł się poniekąd
                                                    niepewnie i aż przysiadł, kiedy krzywas ryknął:

                                                    "mnietek?????"
                                                  • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:51
                                                    łysy na to : krzywas kur...wa ?
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 13:03
                                                    tak, tak.... !!!
                                                  • Gość: zbyhed Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: *.umirm.gov.pl 24.05.02, 12:51
                                                    nie ... Lutek ... - odpowiedzial zdziwiony lysol
                                                    no przecie mowie Lutek - szybko wybrnal krzywy .... szybko przypomonajac sobie
                                                    jak to szlo w tej ksiazce ktora kiedys przegladnal "Jak mowic, zeby Cie
                                                    sluchano, jak sluchac zeby do Ciebie mowiono" ...
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 12:53
                                                    "mnietek.." odparł łysol "a ty co za jeden, trolu..?" zapytał niezbyt
                                                    życzliwie....
                                                    "jak to kto - IV kompania zmechanizowana we Mławie" - bełkotał ucieszony Ryś...
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 13:25
                                                    kpt. zerknęła z okna: "przecież to nasz dezerter, uciekł od razu po przysiędze,
                                                    bo rodzice do niego nie przyjechali. nie wytrzymał napięcia. zaraz zrobimy sąd
                                                    wojskowy. su, agick, gutek, bukowski i cała rodzina na ławkę przed blokiem.
                                                    musimy zrobić naradę i postanowić, co dalej z tym gagatkiem.".
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 13:29
                                                    "ja tam bym go zmusiła do sprzątania w domu" - powiedziała agick zerkając na
                                                    świeżo pomalowane paznokcie.....
                                                  • suzume Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 13:45
                                                    z tą zbiórką, to tak jakoś średnio wychodziło, z powodów oczywistych, choć
                                                    znanych tylko wtajemniczonym...

                                                    ktoś miłosiernie uchylił drzwiczki od klatki i gołębie z zabójczym gruchotem
                                                    wybujały na zewnątrz. zrobiły profesjonalny nawrót i zaczęły pikować na mnietka.

                                                    tym czasem mnietek wyjaśniał rychowi, że nie IV jakaśtam z mielna, tylko Iv klasę
                                                    powtarzali razem 3 razy...
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 13:55
                                                    [ocenzurowano][ocenzurowano][ocenzurowano][ocenzurowano][ocenzurowano]
                                                    [ocenzurowano][ocenzurowano][ocenzurowano][ocenzurowano] i ktoś zacytował
                                                    Hrabala: "kurwa fiks".
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:04
                                                    strzępy dyskusji z parkingu.................

                                                    "ku..wa twoja mać, jaka kryśka..? nikogo nie puknąłem po tym balu - w ogóle jej
                                                    k... nie pamiętam... ale mówisz, że fajna laska była..? ..."

                                                    "nie pier... mi tu rychu Ci mówię.... jak Ty w ogóle wyglądasz... posypałeś się
                                                    k... strasznie, o ja pie... "

                                                    "nie, no zaje...fura, i spodenki... staary, ten lampas to mozna przyszyc, Ci
                                                    mówię jak pragnę zdrowia....."

                                                    "tak, ten ciapciak [gucior] to moj kumpel z roboty - ale wiesz on nie tegusa za
                                                    bardzo.... nie kuma... no i głupawy trochę..."
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:06
                                                    zabierz ode mnie te ptaki k....!! wrzasnął mnietek...
                                                    srają mi na maskę bełemki...!
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:14
                                                    taaaa, kogo by tu zaprosić do umycia beemki?

                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:26
                                                    rychu - powiedział mnietek do krzywasa - powiedz temu przygłupowi [gucior] żeby
                                                    przestał latac w kółko po parkingu i żeby tu podszedł.....

                                                    guuuuuucior - wrzasnął krzywas do mamroczącego "daaaaanioł" guciora... hono tu....
                                                    trzeba panu prezesowi bełemkę wymyć.... masz tu kluczyki i sprzątnij też
                                                    bagażnik....


                                                    jak porysujesz to masz przerosowane u mnie - grożnie zapowiedział mnietek...

                                                    "dobra, dobra" powiedział gucior z dziwnym błyskiem w oku.....
                                                    nagle szybko wskoczył za kierownicę i z piskiem opon odjechał z parkingu.... z
                                                    bełemki dochodził radosny rechot guciora - wył niczym opętana dziewczynka
                                                    z "Egzorcysty"....
                                                    "taka i owaka wasza mać - na pohybel sukinsynom...!!" i pojechał...

                                                    mnietek z rychem wszystkiego by się spodziewali...ale nie tego..

                                                    i tak o to dochodzimy do tego, skąd gucior ma czarną bełemkę z subuferem, którą
                                                    dmuchnie mu kwik na majówkę - ale to inna historia....
                                                  • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:35
                                                    Jednak bełemka kryła pewną miłą dla guciora niespdziankę> Mnietek wiózł tam
                                                    towara, którego był zapoznał poprzedniego wieczora i o którym zapomniał na
                                                    parkingu. Towar, widząc nowego kierowcę zapiszczał radośnie (zawsze to jakaś
                                                    odmiana po grubym karku). Co prawda zapach rozsiewany przez guciora nieco
                                                    odstręczał, ale co tam.
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:41
                                                    a teraz drogie dzieci myjemy ząbki, rączki na kołderkę i spać...mis uszaaatek
                                                    śpieewa wam, mówią o mnie miś uszatek, bo klapnięte uszka mam...
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:45
                                                    a pora na dobranoc...? nie chcę selera tylko pora - tak było w orginale...
                                                    będę płakać i napiszę do komisji helsińskiej......
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:43
                                                    no i gucior nie zwracał się do towara per "dupa"... w ogóle się do niej zwracał,
                                                    bo jej nie widział - tak był podniecony jazdą bełemką...

                                                    wyobrażcie sobie jego zdiwienie kiedy na ramieniu ktoś położył mu rękę..."o
                                                    k..wa" wrzasnął i dał po hamulcach.....

                                                    kiedy się odwrócił zobaczył towara, który szczerzył się do niego jak koń na
                                                    targu.... i nie było to byle co - kawał prządnej, doinwestowanej laski.....

                                                    "oł szit, teraz mnie zabiją... bełemka mały pikuś ale narzeczona łysola to już
                                                    nie mały pikuś".....
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:50
                                                    sprawnym i szybkim ruchem prawej ręki otworzył szyberdach, zgarnął towara na
                                                    przednie siedzenie "kamon malutka" wyszeptał. chwycił kolanami kierownicę i
                                                    wypchnął towara (oburącz) przez szyberdach na zewnątrz. a to katowicka była.
                                                    pomachał jej na pożegnanie i właczył swój ulubiony przebój "bum bum bum bum i
                                                    want you in my room". do lasu było niedaleko...
                                                  • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:52
                                                    Ale w tzw "drugi rzucie" pomyślał : a co ku...wa, raz się żyje. U mnietka i tak
                                                    mam przejebane, starej nie posuwałem już ze dwa lata, a tu taka okazja. I
                                                    postanowił się uśmiechnąć do towara, ale w tej chwili przypomniał sobie, że
                                                    przedwczoraj przewrócił się po dwóch butelkach wina i wybił dwa przednie ząbki.
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 14:54
                                                    ale zanim o tym sobie przypomniał, już się uśmiechnął..... towar jak ujżał
                                                    uśmiech guciora wyszeptał tylk "o słodki panie..." i zemdlał.....
                                                  • suzume uwaga techniczna 24.05.02, 14:50
                                                    czarną bełemkie ma bukowski...

                                                    który, n.b., dalej wali kogoś deską do chleba... a jeśli nie jest to wypłoch,
                                                    to kto?
                                                  • kwik Re: uwaga techniczna-2 24.05.02, 14:52
                                                    czarną bełemkie bukowski przegrał z kwikiem w pokera tuż przed długim łykendem
                                                    majowym.
                                                  • agick Re: uwaga techniczna-2 24.05.02, 15:00
                                                    wszystko prawda - ale najpierw zrobił egeszemeg w lesie z guciorem.
                                                  • agick Re: uwaga techniczna 24.05.02, 14:58
                                                    wyjechałam myślą w przyszłość - buki walił wypłocha w łeb deską ale był w
                                                    rajtuzach i pelerynie co wskazuje na to, że jak skończył walić w łeb wypłocha to
                                                    stał się Bukmenem.... przeszybował szybko do lasu, zrobił małe egeszemege z
                                                    guciorem i od tego czasu ma czarną bełemkę..............................
                                                  • suzume ad uwag technicznych 24.05.02, 15:02
                                                    aaaa
                                                    to już wszystko jasne (?)
                                                  • agick Re: ad uwag technicznych 24.05.02, 15:11
                                                    jak najbardziej...
                                                    Akcja gołłłł...!

                                                    Filip Bajon
                                                  • Gość: gucior Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 14:56
                                                    mknac beemka przez zatloczone ulice szarego miasta gucior pomyslal: nie moge juz
                                                    dluzej wytrzymac w tym przebraniu swiadka koronnego. to towarzystwo agickow i
                                                    kwiczoli nie potrafi uwolnic sie od subkultury discopolowej. jedno co ich
                                                    interesuje to subwoofery, alkohol, wielkie czerwone karki i seksualne
                                                    bezecenstwa. a gdzie tu miejsce na glebsza zadume nad istota zycia, trygonometria
                                                    kwantowa, rola milosci w seksie i seksu w milosci? nic to. trzeba jakos przetrwac
                                                    az caly gang suzume zostanie jakze slusznie zapuszkowany. i tak spelniajac swoja
                                                    publiczna misje o ktorej niewdzieczni wspolobywatele nie dowiedza sie z gazet z
                                                    uwagi na "dobro sledztwa", gucior dodal gazu i rzekl "hi blodnee babe. would you
                                                    lkie to see a real bib ben?"
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:02
                                                    tak mu się wydawało - znaczy się tak mu się w głowie jakoś układało, film taki
                                                    oczyma duszy widział....

                                                    real był brutalny - zemdlony towar utknął w szyberdachu, po niebie frunął bukimen
                                                    w rajtuzach...................
                                                  • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 15:07
                                                    a jednak nie. to jednak agickowi sie ciagle cos wydawalo. jedna mysl wciaz
                                                    wracala jak czkawka po osmym piwie. ja, przytrzasnieta w szyberfachu, a obot ten
                                                    brutal nieokrzesany, poskramiacz kolanek oddziany ino w rajtuzy - buki ps.
                                                    pieszczoch.

                                                    - stop - wrzasnela agick. - buki, tylko bezpieczny seks! rajtuzy wariacie nie
                                                    wystarcza!
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:14
                                                    i zabieraj te łapy - podrapiesz mi skórę.....

                                                    "Co to jest....????" zapytała agick na widok czegoś strasznie małego, co buki
                                                    pokazywał z wielką dumą....

                                                    "eee... no ..." plątał się w zezanaich spłoszony buki......
                                                  • kwik pytanie techniczne 24.05.02, 15:15
                                                    kto w końcu siedzi w tej beemce?
                                                  • agick Re: pytanie techniczne 24.05.02, 15:19
                                                    no właśnie nie wiem - czy buki i gucior to jedna i ta sama osoba..?
                                                    dlaczego stałą się towarem w bełemce mnietka..??

                                                    nic nie kapiszi....
                                                  • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:15
                                                    Gucior pomyślał więc : spoko, już nie takie królewny piszczały z mojego powodu"
                                                    i oblizal się tym swoim długim jęzorem. Ale oto co widzi przed sobą : wyjątkowo
                                                    niski wiadukt, a towar przyciśnięty szyberdachem bełemki nieco wystaje ponad
                                                    wspaniałą linie dachu.... co robić do cholery, zaczyna gorączkowo przygotowywać
                                                    się do myślenia......
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:22
                                                    ha.... to nie była zwykła bełemka - to była bełemka nie zwykła....
                                                    po przyciśnięciu guziczka wysunęły się skrz7ydła i bełemka poderwała się do lotu
                                                    tuż prze wiaduktem.......

                                                    w tym dniu gucior spełniał swoje wszystkie marzenia - o fajnej furze, skórze i
                                                    komórze, o towarze co palce lizać, o lataniu............
                                                  • Gość: gucio Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... IP: 194.181.183.* 24.05.02, 15:28
                                                    nie. to jednak nie niski wiadukt. to dyszel od merola agicka. znowu zle
                                                    zaparkawala (och jaka z niej czarujaco roztargniona kobietka). tymczasem agick
                                                    przygladala sie czemus malutkiemu co przypominalo jej wszystkie poznane
                                                    dotychczas narzedzia tortury udawanych uniesien. - przestan mnie szarpac za nos
                                                    kobieto - wrzasnal buki.

                                                    wmr11 napisał(a):

                                                    > Gucior pomyślał więc : spoko, już nie takie królewny piszczały z mojego powodu"
                                                    >
                                                    > i oblizal się tym swoim długim jęzorem. Ale oto co widzi przed sobą : wyjątkowo
                                                    >
                                                    > niski wiadukt, a towar przyciśnięty szyberdachem bełemki nieco wystaje ponad
                                                    > wspaniałą linie dachu.... co robić do cholery, zaczyna gorączkowo przygotowywać
                                                    >
                                                    > się do myślenia......

                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:36
                                                    AKCJA STOP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    kto siedzi w bełemce...????
                                                    wedle scenariusza siedział trol gucior a buki latał w rajtuzach nad miastem.....
                                                    pominę kwestę zrobienia z agick towara - jaki z niej towar ja się pytam...?

                                                    Pan reżyser.
                                                  • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:37
                                                    towar pierwsza klasa, importowany
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:45
                                                    poważnie..? skąd..??
                                                  • wmr11 Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:49
                                                    podejrzewam, że z drugiego obszaru płatniczego, ale to tajemnica
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:49
                                                    kwik pomyslała (nie często się zdarza ale nadeszła wreszcie ta wielopomna
                                                    chwila): co tu sie dzieje: towary fruwają beemki mkną ze zmieniająca się jak w
                                                    kalejdoskopie załogę, seks, rajtuzy, karki i lampasy. a niech was szlag .. idę
                                                    myć okna.

                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 15:51
                                                    i poszedł myć podłogę....znowu mu się pomerdało ale co tam......
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 16:00
                                                    od mycia podłogi kwik ma lokaja, wypożycza go w soboty od bukiego. za butle
                                                    calvadosu, trochę upitego, ale co tam.
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 16:10
                                                    bo ciężko się myje to, na czym się leży...:))
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 16:14
                                                    kwik nie zaleguje podłogi, kwik zajmuje przestrzen powietrzna kraju i okolic.




                                                    reżyserze, reżyserze ona gada jakieś głupoty :)))
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 16:22
                                                    kwik jest zmęczony bo nie rozumie co ona pisze... ona pisze, że ten co kwik
                                                    pożycza do mycia podłogi na niej leży, na podłodze znaczy się bo jest nietrzeźwy,
                                                    a nie, że kwik na niej leży....

                                                    Dziewczęta - to nie bazar, wracać na miejsca..!
                                                    Kwik - zdejmij ten płaszcz bukiego...
                                                    Agick - ubierz się...

                                                    Pan rezyser...
                                                  • kwik Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 16:24
                                                    a ja tak lubię się kłócić...
                                                    :))))))))))))))))))))))
                                                  • agick Re: (b) o tym i o tamtym - czyli sztukę piszemy..... 24.05.02, 16:39
                                                    my dobrze o tym wiemy... my mamy dla kwika proszeczka....:))
                                                  • Gość: gucio przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 16:25
                                                    panie rezyserze, kiedy zaczniemy w koncu krecic te ostre sceny? u mnie w
                                                    kontrakcie bylo napisane 2 x dp + 3 x os + 1 x pb!
                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 16:41
                                                    no, gutek, właź na plan, nie będziemy Cię popędzać, czasu nie ma
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 16:42
                                                    AKCJA !!!
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 16:41


                                                    2 duże placki + 3 x ostrygi + 1 x piwo becks.....
                                                    no i zgadza się - wszystko już było, lunch przecież był, o co guciu chodzi...?
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 16:47


                                                    no jakto o co chodzi? nie tak sie umawialismy. w kontrakcie bylo wyraznie
                                                    napisane co jak i kiedy. a ty mi tu ostrygami gitare zawracasz. tak to ja sie nie
                                                    bawie. czekam 4 godziny w takim napieciu (sic!) i juz nie moge. czy my nie
                                                    jestesmy na planie "slicznotek kojaka?"

                                                    agick napisał(a):

                                                    >
                                                    >
                                                    > 2 duże placki + 3 x ostrygi + 1 x piwo becks.....
                                                    > no i zgadza się - wszystko już było, lunch przecież był, o co guciu chodzi...?

                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 16:50
                                                    jestesmy, jestemy, gutek rozbieraj sie. jezu, znowu te twoje gacie....
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 16:55
                                                    zaraaaa, nie moge tak od razu przystapic do akcji. co ja jaki zwierz jestem czy
                                                    co? porozmwaiajmy najpierw o czyms, tak zeby bylo romantycznie. czy podobala sie
                                                    wam ostatnia ksiazka pierce'a o zyciu seksualnym w albanii. szalenie
                                                    interesujaca, prawda? szcegolnie ten rozdzial o tradycyjnej nocy poslubnej. ile w
                                                    tych balkanskich praktykach jest emocji i sily...

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > jestesmy, jestemy, gutek rozbieraj sie. jezu, znowu te twoje gacie....

                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 16:59
                                                    AKCJA STOP !!!!

                                                    Prosz Panstwa - gutek, złaź z kwika... kwik naciągaj gaciory....

                                                    To jest kino akcji a nie jakieś tiru riru z ojcem.... przcież to Twój tata
                                                    jest...!!
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 17:02
                                                    zwalniam tego rezysera niedorajde, on nawet pieknej kobiety nie moze odroznic od
                                                    jakiegos starego fagasa. poreba jeden nam sie trafil i jeszcze rzadzic sie chce.
                                                    idz se krecic hubala, co? i nie bierz sie za prawdziwa sztuke (chodz kwisienko...
                                                    nie przejmuj sie...)

                                                    agick napisał(a):

                                                    > AKCJA STOP !!!!
                                                    >
                                                    > Prosz Panstwa - gutek, złaź z kwika... kwik naciągaj gaciory....
                                                    >
                                                    > To jest kino akcji a nie jakieś tiru riru z ojcem.... przcież to Twój tata
                                                    > jest...!!

                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:04
                                                    a co to? rozmów i gry wstępnej się zachciewa? na planie? gutek, kontrakt był
                                                    podpisany z profesjonalnym aktorem, a nie amatorem (kwaśnych jablek?).
                                                    poza tym mamy mało taśmy, państwo za mało kasy wydaje na kulturę....
                                                    dubli nie przewidujemy.
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:14
                                                    skupcie się do jasnej anielki....!!!!

                                                    Pan rezyser.
                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:16
                                                    kamera! ujęcie 7. akcja!

                                                    gutek...znowu? miało nie być dubli. płacisz za taśmę, z własnej kieszeni
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 17:18
                                                    to wszystko twoja wina. mowilem "wolniej!!!"

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > kamera! ujęcie 7. akcja!
                                                    >
                                                    > gutek...znowu? miało nie być dubli. płacisz za taśmę, z własnej kieszeni

                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:22
                                                    AKCJA STOP !!!

                                                    Proszę Panstwa - na dziś koniec zdjęć - ja już nie ma siły do gutka....
                                                    partoli robotę a potem mówi kwik "wolniej".....

                                                    kiepskiej baletnicy to i wstążka przeszkadza....:)

                                                    Pan Rezyser...

                                                    ps. nie można zwolnić rezysera.....no skaaaaandaaaal...



                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:24
                                                    tak, reżyser dobrze gada. to ja poprosze jakies odszkodowanko za szkody moralne.
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 17:24
                                                    no co to znaczy koniec zdjec???? przeciez ja jeszcze nie skonczylem!!!!!!!!!!

                                                    agick napisał(a):

                                                    > AKCJA STOP !!!
                                                    >
                                                    > Proszę Panstwa - na dziś koniec zdjęć - ja już nie ma siły do gutka....
                                                    > partoli robotę a potem mówi kwik "wolniej".....
                                                    >
                                                    > kiepskiej baletnicy to i wstążka przeszkadza....:)
                                                    >
                                                    > Pan Rezyser...
                                                    >
                                                    > ps. nie można zwolnić rezysera.....no skaaaaandaaaal...
                                                    >
                                                    >
                                                    >

                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:25
                                                    to jest film. mamy dobrego montażystę.
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 17:33
                                                    jak chcesz. ja jeszcze gram dzisiaj wieczorem w jednym teatrze:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > to jest film. mamy dobrego montażystę.

                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:35
                                                    master of puppets?:)

                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > jak chcesz. ja jeszcze gram dzisiaj wieczorem w jednym teatrze:)
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 17:37
                                                    nie jestem pewien. ale chyba masz racje. chyba rzeczywiscie cos z lalkami:)

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > master of puppets?:)
                                                    >
                                                    > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                                    >
                                                    > > jak chcesz. ja jeszcze gram dzisiaj wieczorem w jednym teatrze:)

                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:39
                                                    szkoda. i kto tu komu zarzuca niestałość? najpierw wrózki, teraz lalki... :)



                                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                                    > nie jestem pewien. ale chyba masz racje. chyba rzeczywiscie cos z lalkami:)
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:42
                                                    nie płacz kwisiu.... walniemy po małym..?
                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:44
                                                    agick napisał(a):

                                                    > walniemy po małym..?

                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:45
                                                    no to lu...

                                                    uciekam - strzała i grzeczni bądźcie po godzinach...:)

                                                    Pan Rezyser
                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:50
                                                    panie reżyseeeeeerze, ktoś oponki chyba przebił..
                                                    do usłyszenia:)
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:39
                                                    szczegóły - gdzie, z kim, za ile....
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:38
                                                    doczytałeś gutek o tym paragrafie 14 ust 3 a nie doczytałeś o zakazie pracy u
                                                    konkurencji..??
                                                    paragra 7 ust 2 " Nie wolno jest w czasie trwania tego kontraktu zatrudniać się w
                                                    innych, konkurencyjnych teatrach pod rygorem wylania na zbity... i utracie
                                                    wszelkich rekompensat"...?

                                                    cieniutko...
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 17:47
                                                    a czytalas dokladnie paragraf 19 pkt 4 "o ile gutek rezyser nie znajdzie gutkowi
                                                    zajecia w piatkowy gutek moze sie udac do barbadosu na probe generalna"?

                                                    agick napisał(a):

                                                    > doczytałeś gutek o tym paragrafie 14 ust 3 a nie doczytałeś o zakazie pracy u
                                                    > konkurencji..??
                                                    > paragra 7 ust 2 " Nie wolno jest w czasie trwania tego kontraktu zatrudniać się
                                                    > w
                                                    > innych, konkurencyjnych teatrach pod rygorem wylania na zbity... i utracie
                                                    > wszelkich rekompensat"...?
                                                    >
                                                    > cieniutko...

                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:54
                                                    remont albo inwentaryzacja? :)
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 17:55
                                                    inwentaryzacja raczej:)

                                                    milego weekendu wszystkim zycze i klaniam sie nisko.

                                                    kwik napisał(a):

                                                    > remont albo inwentaryzacja? :)

                                                  • kwik Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:57
                                                    nie zapomnij o arkuszach spisowych:)
                                                    dobrej zabawy.


                                                    > inwentaryzacja raczej:)
                                                    >
                                                    > milego weekendu wszystkim zycze i klaniam sie nisko.
                                                    >
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:33
                                                    no i świetnie - coś zmontujemy...

                                                    qźwa, leje... nie mam parasola a ropucha daleko zaparczona...
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:31
                                                    nie ma czasu na czrekanie aż gutek złapie rytm albo mu natura pozwoli....

                                                    kwik, ubierz się bo się zaziębisz.... jutro dostaniesz nowego partnera do tych
                                                    scen...
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:19
                                                    skandal.
                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 16:57
                                                    scenariusze pomerdałeś guciu - teraz wszystko jasne skąd buki w bełemce i agcik
                                                    towarem....
                                                    guciu - trzeżwy miałeś do pracy przychodzić...

                                                    właśnie Cię wylałem, Pan rezyser...
                                                  • Gość: gucio Re: przerwa techniczna IP: 194.181.183.* 24.05.02, 16:59
                                                    jak sobie rezyser zyczy. prosze tylko zrocic uwage na art. 14 para 3 umowy o
                                                    dzielo, od slow zaczynbajacych sie od "100.000$ odszkodowania zostanie
                                                    bezwlocznie wyplacone...".

                                                    agick napisał(a):

                                                    > scenariusze pomerdałeś guciu - teraz wszystko jasne skąd buki w bełemce i agcik
                                                    >
                                                    > towarem....
                                                    > guciu - trzeżwy miałeś do pracy przychodzić...
                                                    >
                                                    > właśnie Cię wylałem, Pan rezyser...

                                                  • agick Re: przerwa techniczna 24.05.02, 17:03
                                                    q..a, zapomniałem o tym paragrafie.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka