Gość: oburzona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.02.05, 17:51
witam,
wiadomość dotyczy tych aspektów działalności portalu, które mogą przynieść
wstyd nie tylko osobom odpowiedzialnym za jego funkcjonowanie (w
szczególności forum o2.pl) ale również i przede wszystkim szefostwu firmy.
kopię tej wiadomości przesyłam pod następujące adresy: forum_opinie@o2.pl,
pytanie@o2.pl, info@firma.o2.pl oraz umieszczam na samym forum. liczę na
odpowiedź ze wszystkich źródeł.
podczas sieciowych poszukiwan trafiłem na forum o2.pl. to co się tu dzieje
urąga wszelkiej sieciowej przyzwoitości, netykiecie i przyjętym internetowym
obyczajom. jeden wielki bałagan, brak moderowania, bluzgi, kradzieże nicków,
spam, bezsensowne odzywki, posty nie na temat, tematy nie pasujące do
kategorii, wygląd i skrypty na najniższym poziomie, nieaktualny i nic nie
znaczący regulamin (którego zresztą i tak nikt nie przestrzega, bo niby
dlaczego miałby to robić, skoro panuje tu bezkrólewie). proszę więc o chwilę
zastanowienia się nad sensem i istotą funkcjonowania forum o2.pl. jest ono
przecież integralną częścią portalu o2, który z kolei jest jednym z większych
portali w tym kraju. nie chcę nikogo pouczać odnośnie rzetelnego wykonywania
obowiązków administracyjnych, ale na miejscu osoby opiekującej się tym jednym
wielkim śmietnikiem zapadłbym się ze wstydu pod ziemię!!!
parę słów o regulaminie:
"Na Forum dyskusyjnym forum.o2.pl obowiązują zasady identyczne jak na
bliźniaczym forum Space.pl"
hmmm forum Space.pl przeniosło się w niebyt już dawno temu!!! ktoś tu chyba
nieco zaspał.
"Każdy może brać udział w dyskusjach."
tak. to akurat widać. aż się roi od lamerów i kretynów innego sortu.
najgorsze jest to, że nikt tego nie kontroluje.
"Zachowuj się kulturalnie i bądź wyrozumiały dla innych (w pewnych
granicach). Tak jak w restauracji czy w salonie czy w grupie znajomych,
również tutaj możesz zostać wyproszony za zachowanie niezgodne z przyjętymi
normami. Kulturalny jednak nie oznacza pobłażliwy. Zachęcamy do odważnego
wyrażania swoich opinii, dyskutowania i wytykania błędów w rozumowaniu
innych."
bez komentarza! płakać się chce.
"Portal o2.pl nie bierze odpowiedzialności za treści umieszczane na forach
przez użytkowników forum.o2.pl."
to widać gołym okiem. totalne lekceważenie treści wypowiedzi, które
niejednokrotnie nie tylko łamią dobre obyczaje sieci, ale również prawo!
"Portal o2.pl zastrzega sobie prawo do usuwania wiadomości oraz użytkowników
naruszających dobre obyczaje, niezgodnych z prawem oraz kłócących się z naszą
moralnością, poczuciem estetyki i subiektywnie ustalonym wymaganym poziomem
wkładu do dyskusji."
nikt stąd niczego nie usuwa. a powinien... chyba, że to, co tutaj się
znajduje nie kłóci się z moralnością i poczuciem estetyki administratora...
ale to oznaczałoby, że posiada on moralność i estetykę przeciętnego
przedstawiciela marginesu społecznego, czy też poziom intelektualny stałego
bywalca izby wytrzeźwień.
(......)
"Gwoli wyjaśnień chcielibyśmy podkreślić naszą subiektywność, dlatego prosimy
o uważne powtórne przeczytanie punktów 2. i 4. niniejszego regulaminu."
tu również pozwolę sobie nie zamieścić komentarza... jednakże
owa "subiektywność" zdaje się pozwalać na wiele jej właścicielom...
"Wszelkie pytania i sugestie prosimy przesyłać na adres forum_opinie@o2.pl "
przesyłam więc i liczę na odpowiedź.... tzn mam nadzieję, że ktoś w ogóle to
przeczyta...
jeszcze raz apeluję o refleksję nad całym tym szambem zwanym forum. wystarczy
przecież poświęcić 2 - 3 dni i wszystko może powrócić do normy, zwłaszcza, że
miejscami spotyka się tam jeszcze namiastkę dyskusji na w miarę przyzwoitym
poziomie. potrzeba tylko troszkę zaangażowania i przede wszystkim odrobinę
rzetelności!
pozdrawiam.