Dodaj do ulubionych

paralizator

19.02.05, 23:02
Witam!
Chciałabym sobie kupić palarizator,ale nie wiem na które nie trzeba
zezwolenia.Nie wiem czy mogę kupić na 100,000 V,czy na 200,000 V.CZy jednym i
drugim tak samo się obronie,np.przez zimową kurtke napastnika.Jakie są
ceny.Dziękuję za odpowiedź.

Obserwuj wątek
    • pawel.drozdziak Re: paralizator 26.02.05, 17:05
      gosikk79 napisała:

      > Witam!
      > Chciałabym sobie kupić palarizator,ale nie wiem na które nie trzeba
      > zezwolenia.Nie wiem czy mogę kupić na 100,000 V,czy na 200,000 V.CZy jednym i
      > drugim tak samo się obronie,np.przez zimową kurtke napastnika.Jakie są
      > ceny.Dziękuję za odpowiedź.

      absolutne maksimum informacji
      www.google.pl/search?hl=pl&q=paralizatory&lr=lang_pl
      • pawel.drozdziak Re: paralizator 27.02.05, 01:49
        Jesli chodzi o moja prywatna opinie, to oprocz tego, co jest na tych stronach
        moge sie tu oprzec tylko na wlasnych testach robionych na paralizatorze typu
        Skorpion. Przez bluze jeansowa i niezbyt gruba puchowa kurtke uderzenie bylo
        odczuwalne i bardzo zniechecajace. Kurtka skorzana wymagala juz dobrego
        przylozenia punktu i mozna to bylo wytrzymac. Generalnie polecalbym paralizator
        z wbudowanym miotaczem gazu, taki wlasnie jak na przyklad Skorpion.
        Miotacz pozwala bronic sie na wieksza odleglosc, a jesli napastnik skroci
        dystans mijajac strumien pozostaje uderzenie elektryczne.
        • anula36 Re: paralizator 27.02.05, 11:43
          jedyne co mnie zniecheca do paralizatora to fakt ze ktos silniejszy moze go w
          sumie latwo wyrwac i uzyc przeciwko broniacemu.
          Pora tym jaksei bronic paralizatorem przed grupa napastnikow??
          • pawel.drozdziak Re: paralizator 27.02.05, 19:10
            anula36 napisała:

            > jedyne co mnie zniecheca do paralizatora to fakt ze ktos silniejszy moze go w
            > sumie latwo wyrwac i uzyc przeciwko broniacemu.

            jesli chodzi o roznego rodzaju narzedzia samoobrony - gazy, palki teleskopowe,
            paralizatory, czy nawet bron palna, to ich skuteczne uzycie przez osobe ktora
            nie umie walczyc i jest ogolnie bardzo daleko od tych spraw jest bardzo malo
            prawdopodobne w wypadku prawdziwego napadu. Jesli rzeczywiscie jest sie w
            grupie wysokiego ryzyka - mieszka sie w niebezpiecznej dzielnicy i regularnie
            wraca pozno, ma sie wrogow wsrod okolicznych chuliganow itp.- to poswiecilbym
            minimum 10 godzin na trening uzycia broni ktora sie posiada. Mozna to zrobic w
            weekendy z dobrym znajomym przy uzyciu bezpiecznego sprayu, albo
            zabezpieczonego szokera. Niech ten znajomy sprobuje szybko skrocic dystans i
            odebrac pani bron, przewrocic na ziemie itp, a pani niech sprobuje utrzymac
            dystans i skutecznie "broni" przeciw niemu uzywac. Zaczynajac od wyciagniecia
            broni z tego miejsca, w ktorym ja pani zwykle trzyma w tych momentach, ktore
            budza obawy o napad. Gwarantuje, ze za pierwszym podejsciem w ogole nie uda sie
            wyciagnac broni. To trzeba po prostu cwiczyc. Bez treningu niemozliwe.

            > Pora tym jaksei bronic paralizatorem przed grupa napastnikow??

            szczerze i otwarcie. Nie jest pani w stanie obronic sie przed grupa napastnikow
            ktorzy realnie pania zaatakuja. Nie zmienia tego zadne narzedzia samoobrony ani
            zaden trening. Da sie obronic przed grupa, ktora z a st a n a w i a s i e,
            czy pani nie zaatakowac i w tym celu wysyla "prowokatora". Jesli go pani
            odstraszy paralizatorem grupa moze dac sobie spokoj. Ale gdyby naprawde doszlo
            do prawdziwej walki z grupa mezczyzn, ktorzy wkladaja w te walke sto procent
            swoich mozliwosci, to niestety zadna skuteczna obrona nie bedzie mozliwa.
            Wszelkie dywagacje na temat kopania miedzy nogi i wsadzania palcow w oczy sa
            zupelnie oderwane od rzeczywistosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka