Dodaj do ulubionych

A mnie dr inz. chce oblac...

IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 24.02.05, 21:20
Jestem na 4 roku.
Przedluzylam sobie sesje z jednego przedmiotu.
Wlasnie bylam oddawac projekt.
Cos takiego to mi sie jeszcze nie zdarzylo..

Stoje z mnostwem ludzi (bo wiele osob przedluzalo sobie sesje z tego
przedmiotu), zupelnie na luzie. Zartujemy sobie, smiejemy sie.. Dobra
zabawa.. Zero stresu. Pewnosc, przeciez wiem, ze mam dobrze.. Poza tym, jak
mozna polac kogos, kto przychodzi z plikiem rysunkow, obliczen itd.. cala
teczka.

Stoje sobie, stoje.
Nagle z pokoju wychodzi dr inz. i mowi, ze na dzis to koniec, wiecej osob nie
przyjmnie.. Prosi, zeby dac mu projekty i on w sekund 5 powie, kto moze
jeszcze do niego przyjsc w srode.. Po 10 minutach (!!) wyskakuje z gabinetu i
wyczytuje liste osob, ktore moga przyjsc.. Mnie na liscie nie ma. Zaskoczona
jestem niemilosiernie..

Jak to.. Polane?! Tyle pracy? Tyle trudow?
Jak mozna komus oblac projekt, w ktory sie wlozylo tyle pracy??
Sluchajcie, ja wiem, ze ten projekt na 2,0 nie zasluguje! (Wg mnie 4,5)
Co ja moge w takiej sytuacji zrobic?
Czy ktos z was mial taka sytuacje??
Jak z dr inz. porozmawiac?

Zaznacze tylko, ze ten przedmiot ciagnie mi sie do konca piatego roku. Zatem
jak nie zdam, to jestem rok do tylu!!

Co robic???!!!

Jestem zalamana!
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: A mnie dr inz. chce oblac... 25.02.05, 09:42
      cóż, dam Ci radę, taką, jaką ja otrzymałam, kiedy byłam zbyt ponad poziom i nie
      mogłam zrozumieć równania w dół: siedź cicho.
      Wygląda na to, że pozostaje Ci cierpliwie próbować wcisnąć sie na konsultacje,
      przedłużać sesje i starać sie nie urazić faceta z muchami w nosie.
      I pocieszę Cię: kiedyś te studia skończysz, miałaś pecha, że facet chciał
      pokazać swoją władzę... także nad Tobą.
      • Gość: załamana Re: A mnie dr inz. chce oblac... IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 25.02.05, 12:54
        Tak sobie myślę.
        Statystki..
        Zawsze, jak ktoś mówił, ze coś polał, to dla mnie było jasne, że polał, bo nie
        umiał.. Teraz już na tą sprawę patrzę inaczej..
        I tak się zastanawiam.. ile moich kolegów i koleżanek zostało niesłusznie
        potraktowanych..
        I najbardziej mnie denerwuje ta jego władza.. "Ja juz na dziś skończyłem,
        przykro mi..".

        Po głowie mi chodzą szalone pomysły..
        Jak mnie wywali drzwiami, wejdę oknem... i tyle..
        • istna Re: A mnie dr inz. chce oblac... 25.02.05, 13:01
          To jest szkoła życia. Jedni są sprawiedliwi, inni nie. Dziwię się tylko, że
          dopiero na studiach się z tym spotkałaś.
          Pozdrawiam i nie martw się, takie sytuacje to normalka, przeżyjesz.
          • Gość: zalamana Re: A mnie dr inz. chce oblac... IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 25.02.05, 13:06
            Przeżyć, przeżyję..
            Ale roku powtarzać nie chcę..

            Spotkałam się dopiero na studiach, bo w liceum to się o każdego ucznia dba..
            Natomiast tutaj dziki pęd.. a i tak, niewiadomo za czym..
            Masz rację, to jest szkoła życia..

            Tylko sie zastanawiam, jak rodziców poinformuje, jak w środę mnie wywali..
            Załamana..
            • tygrysio_misio Re: A mnie dr inz. chce oblac... 25.02.05, 13:16
              a w jakiej szkole sie uczysz??

              ja zauwazylam ze im nizszy stopien naukowy tym wiekszi chami sa z "profesorkow"

              u mnie ponoc niezly sajgon byl na 3 roku.......ok 60 osob z mechamiki budowli
              polecialo z czego duzo na repete
              szok
              • Gość: zalamana Re: A mnie dr inz. chce oblac... IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 25.02.05, 13:30
                Studiuję na Politechnice Wrocławskiej, na najcięższym kierunku, czyli na
                budownictwie właśnie...
                W sumie niby fajnie, bo renoma.. ale ja się już na tych studiach nastresowałam,
                głowa mała...
                • Gość: sirkka Re: A mnie dr inz. chce oblac... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.05, 13:39
                  sprobuj na konsultacjach, ale przygotuj sie, ze niestety bedziesz musiala
                  troche wejsc w tylek facetowi (niestety to on ma wladze nad Toba), zawsze
                  mozesz podpytac i podpatrzyc projekty tych, ktorych dopuscil dalej; moze jest
                  na niego jakas metoda? albo, moze on po prostu nie lubi kobiet (znam taki
                  przypadek - moja przyjaciolka jest z koeli na polibudzie w wawie, na inzynierii
                  ladowej i miala przejscia z mechanika, dziewczyne ze srednia 4,4 chcieli
                  skreslic z listy, bo tylko tego nie zaliczyla, w koncu ja laskawie przeniesli
                  na wieczorowe, mozesz jeszcze pogadac z tzw opiekunem roku, albo dyrektorem
                  studiow - przynajmniej u mnie wstawiali sie kiedy bylo trzeba

                  aha i przede wszsytkim staraj sie nie zalamywac! silna kobieta jestes i na
                  pewno sobie poradzisz! 3mam za Ciebie kciuki!
                  • tygrysio_misio Re: A mnie dr inz. chce oblac... 25.02.05, 14:01
                    sprawa jest tez taka ze musisz pojsc i dopytac sie co bylo nie tak....on musi
                    ci powiedziec bo tak jest w prawie....

                    u mnie czesto zdazaly sie na jednym przedmiocie przypadki ze z niezaliconego
                    egzaminy co do czego wychodzily 4 bo profesor przegapil dana osobe przy
                    sprawdzaniu lub sam nie wiedzial czemu postawil 2
                • tygrysio_misio Re: A mnie dr inz. chce oblac... 25.02.05, 13:55
                  ja na POLITECHNICE BIALOSTOCKIEJ
                  renoma srednia bo z 16 skol panstwowych technicznych na ktorych jest
                  budownictwo jestesmy na 7 miejscu..........

                  www.pb.bialystok.pl to jak bedziesz chciala popatrzec na nasz program
                  nauczania

                  mozesz tez wkleic srrone swojej polibudy to chetnie popatrze co jest u was
                  innego

                  widzialam ze na PW jest troche inny program....

                  u mnie na polibudzie to jest biurokracja ze szok..........najnizesz stypendia i
                  najwyzesz niemal warunki:(
                  • istna Re: A mnie dr inz. chce oblac... 25.02.05, 13:59
                    He he, a co powiesz na 3000zł za powtarzanie semestru na PK?
                    • tygrysio_misio Re: A mnie dr inz. chce oblac... 25.02.05, 14:11
                      nie wiem jak to sie liczy u mnie ale za warunek placimy 17 zl za
                      godzine..........a stypendium za 4.0 to 180 zl przy czym u nas na uniwerku 350
                      zl(roznica jest)
                      • Gość: zalamana Re: A mnie dr inz. chce oblac... IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 25.02.05, 14:39
                        www.pwr.wroc.pl

                        Budownictwo na PWr jest wszędzie na pierwszych miejscach.
                        Np. w całej Polsce jest tylko 9 profesorów z konstrukcji stalowych, z tego 4
                        pacuje własnie na PWr.. I wiele innych takich przykładów..

                        Czekam na przeprawę z dr inz.
                        W srode wszystko juz bedzie jasne..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka