sloggi
14.06.02, 13:07
Ostatnio, w pewnej kolorowej gazetce dla pań wyczytałem, że facet powinien całe
życie zabiegać o względy wybranki swego serca, wciąż ją adorować i utwierdzać w
przekonaniu o jej atrakcyjności.
Czy całe życie powinienem być tokującym gronostajem ?