tygrysio_misio
05.04.05, 21:28
zgadzam sie z toba calkowicie w tym: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=16&w=22356524
wiesz u mnie w sobote tez byl zamkniety koscol ok godziny 19-20 i tylko pod
kosciolem bylo cos w stylu manifestacji...ktos gadajacy przez mikrofon o
harcezach i o tym zeby sie modlic.....zero skupienia - festyn zamias modlitwy
pierwszy raz w zyciu potrzebowalam tam pojsc i poplakac .... jako ateistka
a teraz wnerwia mnie to ze w sobote nie moglam a teraz wszyscy organizuja te
marsze i msze zbiorowe....i ze w telewizji nie mozna obejrzec meczu choc tylu
ludzi tego chce (nie ujmujac smutkowi po Papiezu)
czemu puszczaja prognoze pogody??
jakos tak czuje teraz niechec do tego wszystkiego co sie teraz dzieje i chec
przeciwstawienia sie....wlasnie za to ze nie moglam posedziec w sobote w
kosciele