sharotka
09.05.05, 22:56
Jestesmy rok po slubie i na poczatku bylo fajnie, ale coraz bardziej mnie to
meczy. Piatek czy swiatek musimy to robic, bo inaczej on uwaza dzien za
stracony. W ciagu roku mialam moze z 5 dni bez seksu i to zwykle jak byl w
delegacji albo pozno wrocil do domu. Wszelkie moje tlumaczenia nic nie daja.
Nie mowie, ze nie lubie seksu, ale codziennie to przeciez przesada!