squirrel9 Re: facet w kuchni? 20.06.05, 17:28 Pracuję duzo i często wracam o 17-18 a czasem i później, czasem jestem ściągana do pracy, dość często spędzam soboty w pracy. Mój mąż niestety pracuje podobnie. Czasem jestem za to kilka dni w domu. Czasem zjadamy coś na mieście choć obydwoje wolimy jajko sadzone z marchewką w domu i razem więc zwykle staram się dzień wcześniej coś przygotować do obróbki na następny dzień i ten kto pierwszy gotuje ryż, ziemniaki lub makaron i robi surówkę. Ja gotuję dużo dużo częściej i robię to o wiele lepiej a do tego lubię. Lubię też prasowanie więc to już moja "działka", nie lubię zakupów ale roię gdy muszę, częściej mąż. On za to sprząta. Ja wyjątkowo i zwykle takie generalne porządki z wyrzucaniem wszystkiego z szaf, praniem firan. Oczywiście zawsze deklaruję,ze dochowam starań by porządek utrzymywać:)))Zmywa zmywarka. Mąż ma do tego dwie prawe ręce, jest techniczny i naprawi wszystko. Mój mąż najchętniej nie robiłby niczego w domu z "kobiecych" prac. W ogóle z domu nie był nauczony nawet zrzuconej z siebie koszuli podnieść i wrzucić do kosza na brudną bieleiznę, włożyć talerza do zlewozmywaka. Problem w tym,że moja mama też nie pracowała i też nas, swoje dzieci obsługiwły razem z babcią. Odpowiedz Link Zgłoś