Dodaj do ulubionych

Śmiech na sali, komentator....

24.08.05, 09:05
Ludziska kochane, z chęcią obejrzeć chciałam mecz, ale jak go oglądałam to
nie słuchałam komentatorów, więc odwróciłam się na drugi bok, i....zaczęło
się. Ja tam nic nie mówię, ale komanatrze Pana Gmocha, cud miód malina. Ot
taki pierwszy z brzega:" Bo On musi z siebie zrobić takiego
walczaka.....walczyć musi znaczy sie..."MOże nie tak dokładnie ale walczak i
walczyc było w tym kontekście. Że nie wspomnę o tekstach synuś, i "a jak on
się nazywa? aha".I zdaniach, którwe zanim się zaczęły już się skończyły.
ufffff
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Śmiech na sali, komentator.... 24.08.05, 09:11
      jak gra polska druzyna to niestety, ale komentatorzy sa JEDYNA ciekawa i
      atrakcyjna rzecza w calym meczu. z reszta w 99% jest mega obciach.
      • kakija Re: Śmiech na sali, komentator.... 24.08.05, 09:12
        No to teraz oryginałki komentarzy Pana G
        i ma rację Cantoro, że ta... że ta... no właśnie

        (...) i wracając do dramaturgii tego meczu, to kto wymyślił taką dramaturgię?

        (...) i Majdan musi wychodzić, wychodzić bo jak wychodzi to tak jakby drzewa
        wycinał

        (...) a to młodziutki ten chłopaczek

        (...) no miały być może... ale to trzeba pograć

        (...) no, bo dostanie kartkę za grę na czas! (nasz zawodnik poza linią)

        (...) bez straty, bez straty synu!

        (...) ale to BYŁ absolutnie słuszna decyzja bocznego

        (...) szybki jest i walczak...tee nie rezygnuje - walczy!

        (...) no i trzeba wyrównać ten zły stosunek

        (...) Frankowski jest najbardziej wypoczęty (napastnik, 109 minuta gry)

        (...) teraz jest ważna OGROMNA psychika

        (...) musi zagrodzić zraz Wisła

        (...) tu sie nie ma co patrzeć, tu trzeba grać, patrzeć sie będzie później

        (...) a Maleziani jest kurturarnym człowiekiem...
      • c.eastwood Re: Śmiech na sali, komentator.... 24.08.05, 09:14
        obawiam sie, że maga obciach to ludzie tacy jak Ty
        to jest sport i rywalizacja a teksty tego rodzaju to mega wiocha
        • pimpek_sadelko Re: Śmiech na sali, komentator.... 24.08.05, 09:20
          c.eastwood napisał:

          > obawiam sie, że maga obciach to ludzie tacy jak Ty
          > to jest sport i rywalizacja a teksty tego rodzaju to mega wiocha

          sport rywalizacja w polskiej pilce? ustawiane mecze, sedziowie budujacy wille
          za kase od panow prezesow?:)))
          i to ja przynosze obciach? to ja sieje korupcje? to ja przegrywam wszelkie
          mozliwe mecze, imprezy? heheheh ale cie pogielo clint!
          • c.eastwood Re: Śmiech na sali, komentator.... 24.08.05, 09:24
            przegrać po takiej walce to nie wstyd
            skandale korupcyjne przechodziły i ligi włoska, niemiecka, hiszpańska wiele
            innych - w gó... się wchodzi ale i z niego wychodzi
            to smutna rzeczywistość
            a z takimi generalizującymi biało - czarnymi tekstami to leć do Samoobrony a
            nie na Forum, bo mają tyle wspólnego prawdą ile ich program naprawy państwa
            też zadam Ci pytanie
            Kto sieje głupotę?
            • pimpek_sadelko Re: Śmiech na sali, komentator.... 24.08.05, 09:32
              sluchaj clint... strzel baranka w sciane, bo jakis podminowany lazisz:)
              gdyby bylo odwrotnie ( tzn ja bym lazila wsciekla) to moglibysmy zwalic to na
              durnote ciezarnej kobiety z rozhwianymi hormonami... a tak to wypchaj sie i
              samoobrony mi nie sile nie wciskaj:P
              a zdania na temat polskiej pilki nie zmienie. mam prawo miec takie, bo zarowno
              polska liga jak i reprezentacja sa zalosne. ja na swoja obrone mam wyniki
              druzyn, a Ty co? jedynie wscieklosc i puste slogany.
              nie baedz baba, dyskutuj argumentami a nie piszczeniem o samoobronie, lepper
              cie nie obroni tu:P
              • c.eastwood wiesz, że ta niby żałosna 24.08.05, 09:35
                Twoim mylnym zdaniem reprezentacja awansuje drugi raz z rzędu na Mundial 2006?
                Nawet dużo większym i bardziej utytuowanym rywalom sie to nie udaje.
                I co pani Argument od Leppera?
    • c.eastwood to nie komentator 24.08.05, 09:13
      mnie drażniłl trochę ale
      1. mieszka od wielu lat w Atenach ( zna klimaty, specyfikę )
      2. Jest jednym z niewielu legendarnych trenerów piłkarskich
      3. Komentatorem to był Szapkowski on był ekspertem w tej transmisji.
      4. Emocje i nie trzeba nic komentować
      pozdrawiam
      • kakija Re: to nie komentator 24.08.05, 09:14
        A żeś się czepił Clint, komentował i koniec. Jak kobita ogląda mecz to ma
        rozrywkę chociaż nie? No a teraz kolejna porcja:
      • kakija Re: to nie komentator 24.08.05, 09:16
        I nikt mu nie odbiera szacunku, bo ja Go jeszcze pamiętam, chociaż maciupka
        byłam znaczy mała. Ale chociaz człowiek wyluzował się Jego tekstami, bo mecz
        mnie do zawału o mało nie doprowadził
    • vandikia Re: Śmiech na sali, komentator.... 24.08.05, 09:17
      Gmoch jako jedyny wiedział co ma drużyna robić, tyle, że oni mieli to w du.pie,
      klasyczny paraliż polskich piłkarzy. W dogrywce wiedział, że mają wydłużać,
      faulowac itd...inaczej Grecy zabiegaliby naszą 10-tkę (co zresztą się stało), a
      Szpakowski jak to Szpakowski pogadał sobie trochę, pofantazjował, ale taką
      właśnie ma rolę.
      • c.eastwood vandikia 24.08.05, 09:19
        dobrze, ze choc niektóre kobiety znają sie trochę na futbolu:)
        • vandikia Re: vandikia 24.08.05, 09:30
          mąż mnie uświadamia ;PP
          • kakija Re: vandikia 24.08.05, 09:43
            Ale, com się usmiała to moje, nie? Kurde, myslałam, że to nie my będziemy gryźć
            murawę, a jednak. Szkoda. A tak blisko było no. Ale okazji było co niemiara,
            szczególnie w pierwszej połowie. Szkoda, ale chłopaki klasę pokazali, nie ma to
            tamto
    • mmagi chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sport:P 24.08.05, 09:47
      wrrrrrrrrrrrrrr aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      • c.eastwood Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 09:49
        jasne, bo kobiety to już tylko o pierdołach mogą gadać a o poważnych rzeczach
        to już nic
        • mmagi Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 09:50
          :DDDDDDDDD aaaaaaaaaaaa wiedziałam ze coś miłego nabazgrolisz:PPP
      • kakija Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 09:49
        No i co? Że FK? A Kobieta to o sporcie juz nie może? A tam mmagi czepiacie się
        koleżanko :):)
        • mmagi Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 09:50
          :P chciałam wkurzyc Clinta:D
          • kakija Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 09:54
            Niedobra dziewczyna :):):) i chyba nawet sie udało co? :):):)
            • c.eastwood Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 10:00
              hehe bardzo śmieszne
              • kakija Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 10:06
                E tam Clint nie z tym co się obraża nie? Chyba, że jednak
              • mmagi Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 10:07
                Clincioch i tak Cie llubię:P
                • kakija Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 10:07
                  No i wszystko zostało w rodzinie....Amen
                  • pyton31 Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 10:12
                    Uważam że szkoda tracić półtorej godziny czasu na oglądanie czegoś co było
                    wcześniej przesądzone. Nie dla psa kiełbasa nie dla Wisły liga...
                    • kakija Re: chyba pomyliliśie fora,bo to jest FK a nie sp 24.08.05, 10:14
                      Pytonku, ale nie mów, że źle grali, bo pierwsza połowa była naprawdę super. Ale
                      zawsze zostaje nadzieja nie??? Ciekawe jak tam dzisiaj inne ORŁY
                    • c.eastwood Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzenie 24.08.05, 10:23
                      wolnego czasu niż dobry mecz. Mniej więcej dlatego, że pewnie parę osób myśli
                      jak ja piłka jest najpiękniejsza, nieprzewidywalna i najpopularniejsza.
                      A to a propos , ze 'podobno coś wcześniej mogło być przesądzone "
                      • pyton31 Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 10:43
                        W tym przypadku była 100% przewidywalna...
                        • kakija Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 10:46
                          Panowie prrrrrr, bo za chwilę będzie dym, spokój spokój tylko nas może
                          uratować...:):):)
                          • pyton31 Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 10:47
                            Polskie zespoły to pierdoły!!!
                            • kakija Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 10:49
                              Pyton Ty mnie nie denerwuj, Ty lepiej wytłumacz :)
                          • c.eastwood Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:17
                            z nim nie ma co dykutować - to cienias- zero argumentów tylko jakieś bzety
                            tworzy- szkoda słów
                        • c.eastwood Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:12
                          kompletnie nie masz pojęcia o futbolu. Jakbyś był taki pewny trzeba było lecieć
                          do bukmachera.Byłbyś bardzo bogaty dzisiaj.
                          • pyton31 Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:17
                            Żałuję poraz kolejny, bo zawsze dobrze przewiduję wyniki.
                            • c.eastwood Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:18
                              to ma byc argument? może jesteś wróżka?
                              • pyton31 Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:21
                                Zastanwiam się nad tym...
                                • kakija Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:31
                                  A z tą bukmacherką to tak nie do końca. Bo chyba z tego co wiem to przelicznik
                                  inaczej chodził. Zreszta mniejsza z tym. Szkoda mi i tyle.
                                  • c.eastwood Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:34
                                    no jak nie do końca BYł : jak 4 do 7 na PAO i 2 do 8 na WIsłę
                                    Nieważne ile : masz 100% stawiasz i zawsze zgarniasz kasę ! jak masz 100%...ech
                                    • kakija Re: Myślę, że nie ma lepszego sposobu na spędzeni 24.08.05, 11:37
                                      No to masz rację mnie się pomyliło w odwrotną stronę. A mój biedny mąż postawił
                                      na awans Wisły, i nawet za bardzo nie było mu żal, bo powiedział, że obejrzał
                                      meczyk z przyjemnościa
    • trzydziecha1 nawet ja sie wczoraj zagapiłam na ten mecz... 24.08.05, 10:10
      Jak na moj olebejski gust, fajnie grali, tylko mieli pech chłopaki. Dwie
      pierwsze bramki Greków to czysty przypadku, druga w ogóle po faulu to powinna
      być nieważna :((( Za to ta jedna Polaków była piekna :DD
      • kakija Re: nawet ja sie wczoraj zagapiłam na ten mecz... 24.08.05, 10:12
        Oj tak Sobolesiu przywalił jak ta lala, szkoda, że mu potem drugą kartkę
        wewalił....:(
      • sumire Re: nawet ja sie wczoraj zagapiłam na ten mecz... 24.08.05, 10:27
        No, tak dobrze żarło i zdechło. A darłam się jak głupia.
        Ech.
        • kakija Re: nawet ja sie wczoraj zagapiłam na ten mecz... 24.08.05, 10:30
          Ja nawet chłopa za fraki ciągnęłam jak nam nie uznali bramki, szko szok szok, a
          tam szkoda gadać
        • pyton31 Re: nawet ja sie wczoraj zagapiłam na ten mecz... 24.08.05, 11:03
          Po co i tak nie słyszeli...
          • kakija Re: nawet ja sie wczoraj zagapiłam na ten mecz... 24.08.05, 11:07
            Ale żeś się czepił
          • c.eastwood facet jak nie wiesz co to emocje to milcz n/t 24.08.05, 11:15

            • kakija Re: facet jak nie wiesz co to emocje to milcz n/t 24.08.05, 11:26
              Ja to zawsze przeżywam jak mrówka okres, czy to noga, czy siatka, czy nawet
              lekkoatletyka. A że mężuś fanatyk sportu to nawet żużel ostatnio oglądałam :)
              • pyton31 Re: facet jak nie wiesz co to emocje to milcz n/t 24.08.05, 11:28
                Dobra, dobra co kto lubi, niech wam będzie, jak was to rajcuje. Mnie jakoś nie
                podnieca darcie się do telewizora.
                • c.eastwood Re: facet jak nie wiesz co to emocje to milcz n/t 24.08.05, 11:35
                  wszystko można ztrywializować
                  tylko jak to robi facet w przypadku piłki na kobiecym forum to jest masakra
                  • kakija Re: facet jak nie wiesz co to emocje to milcz n/t 24.08.05, 11:38
                    Że niby gdzie ta masakra
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka