Dodaj do ulubionych

wysokość odszkodowań

08.10.05, 11:26

pierwszy przydadek:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2955833.html
utrata zdrowia spowodowana zażywaniem leku - pozew na 5 mln złotych

drugi przypadek:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2958036.html
odszkodowania za odmowę aborcji po gwałcie - 6,5 tys. złotych

naprawdę jest mi to trudno zrozumieć
Obserwuj wątek
    • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:32
      1 przypadek bez komentarza

      2 przypadek
      lekarz ma prawo odmówić wykonania. nie wierze jednak, że żaden lekarz nie
      chciał sie na to zdecydowac
      • alpepe Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:33
        2. w prywatnym gabinecie klauzula sumienia przgrywa z kasą, to takie proste :-)
        • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:34
          nie prawda, nei wierze w to, że nie znalazłby sie żaden lekarz z sumieniem
      • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:37

        ta kobieta trafiła ze skierowaniem do szpitala miejskiego
        czy tylko jeden lekarz ginekolog tam przyjmuje?
        jeśli nie, to czy wszyscy mogą jej odmówić powołując się na 'kwestie moralne'?
        • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:41
          przypomniał mi sie jeden przypadek. kobieta z 2 dzieci, zaszła w ciaze z 3.
          ciąża zagrożona. w szpitalu odmówiono aborcji. z czystej ciekawosci poszła do
          prywatnego gabinetu jednego z lekarzy... nie pamietał pacjentki i nie było
          problemu
          • alpepe Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:43
            nawet jakby pamiętał, to by nie było problemu. Jest kasa, jest dobrze.
            • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:44

              w prywatnym gabinecie kwestie moralne przestaja mieć znaczenie
              • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:45
                to prawda, w niektórych z miejsca informuja, ze w razie czego jest anestezjolog
            • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:44
              ale ta zwałcona kobieta miała ochote na odszkodowanie, nie czarujmy sie
              • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:45

                uważasz, że nie miała do niego prawa?
                • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:46
                  no miała, ale (odpukać) jakby mnie cos takiego spotkało, zrobiłabym wszystko,
                  żeby nie urodzic dziecka z gwałtu, bez względu na odszkodowanie
                  • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:49

                    trudno przewidzieć jakbyśmy się zachowały
                    nie wszyscy mają taką siłę aby walczyć
                    tym bardziej w tak ekstremalnych sytuacjach /w artykule wspomniano o depresji
                    zgwałconej kobiety/
                    • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:55
                      z depresja do psychiatry, aborcja do 3 miesiąca, wiec można znaleźć siłe zeby
                      sie pozbierać (tak mi sie wydaje).
                      • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 12:05

                        teoretycznie brzmi to rozsądnie, w praktyce nie zawsze jest wykonalne

                        mam doświadczenie z lekarzami trochę na innym polu
                        moje dziecko miało 65% niedosłuch
                        tego co przeszłam próbując wydobyć skierowanie do audiologa od lekarzy
                        pierwszego kontaktu i learyngologów zapamiętam jako nauczkę do końca życia

                        dzieko było już po wizycie w Centrum Zdrowia Dziecka, było już w fazie
                        zaawansowanego leczenia
                        lekarz prowadzący prosił mnie tylko abym doniosła skierowanie, aby formalnie
                        wszystko było w porządku

                        niestety lekarze pierwszego kontaktu byli święcie przekonani, że sami sobie
                        poradzą z wadą słuchu mojego dziecka i o wydaniu skierowania nie chcieli słyszeć

                        ja sobie poradziłam, ale wiem, że niektórzy ludzie nie mają takiego tupetu jak
                        ja, takiej woli walki i wytrwałości
                        • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 12:09
                          chciałas zabrac dole lekarzowi rodzinnemu, jak mogłaś ...
                          • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 12:11

                            no niestety, wszelkie sugestie o wsparcie finasnsowe też odrzucałam
                            idealistka jestem, niepoprawna
                            • psychopata.z.borderline Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 12:14
                              ja też jestem idealistką, czasem niepoprawną i wierzę w sprawiedliwość
                              a nadzieja, jak wiadomo umiera ostatnia
    • marta.uparta Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:34
      czego nie rozumiesz owieczko?
      tej niesamowitej różnicy w kwotach odszkodowań?
      • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:38

        tak, właśnie tego nie rozumiem
      • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:43

        utratrata zdrowia spowodowana zażywaniem leku została wyceniona na poziomie 5
        mln zł a za zmuszenie cierpiącej kobiety do urodzenia dzicka z gwałtu nie
        chcieli nawet przyznać kwoty 20 tys. jakich się domagała
        rzucili jej 6,5 tys ochłapów za utracone korzyści /niemożność wykonywania pracy/
        • marta.uparta Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:49
          ale to jest oczywiste. Walcząc z koncernem medycznym adwokat moze odnieść
          błyskotliwy sukces, zresztą sprawa ma duże szanse powodzenia, bo w Stanach
          takie procesy kończyły się wywalczeniem tych odszkodowań. Jezeli tych
          poszkodowanych jest więcej, a koncern bogaty - tym lepiej.
          A w przypadku zgwałconej dziewczyny? obrońca pewnie z urzedu, sprawa jakich
          wiele w polskim sądownictwie, dziewczyna biedna, gmina biedna, prestiz żaden.

          Niestety.
          • owca Re: wysokość odszkodowań 08.10.05, 11:51

            czyli mam rozumieć, że wszystko zależy od adwokata?
            sąd zdrowego rozsadku nie ma i nie jest w stanie zrozumieć że 6,5 tys.
            odszkodowania za krzywdy fizyczne, psychiczne i moralne to śmieszna kwota?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka