14.10.05, 12:25
czy któraś z was zastanawiała się kiedyś czy mąż jest jej wierny.Napewno tak
ale wczym problem otóż w tej chwili nie mam go o co posądzać bo siedzi i
pracuje w domu ale kiedyś tak nie było wyjeżdżał na delegacje itd,itd.Czasem
też np.na sylwestrze zdarzyło mu się zniknąć na około pół godziny twierdząc
że puszczał wtedy ognie oczywiście nie puszczał ich sam tylko w towarzystwie
kobiety.Powiedzcie jak mam go sprawdzić wiadomo, iż gdy go oto zapytam to on
twierdzi iż nic się nie wydarzyło, natomiast sam jak studiowałam często mnie
pytał czy nie mam kogoś i nie wie czy pytał od tak sobie czy dlatego że sam
ma coś na sumieniu, proszę PORADŻCIE COŚ.
Obserwuj wątek
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: problem 14.10.05, 12:27
      Radze calkiem szczerze - idz do psychologa. To jakas domena kobiet - ciagla
      podejrzliwosc. To chore! Naczytam sie takich rzeczy, a pozniej mi samej
      odbija :)
    • six_a Re: problem 14.10.05, 12:27
      jest październik, to za którego sylwestra teraz go rozliczasz?
    • edka-schizofredka Re: problem 14.10.05, 12:27
      nie - bo nie mam meza :)
      • domina19 Re: problem 14.10.05, 12:34
        to po co sie odzywasz?
        • edka-schizofredka Re: problem 14.10.05, 12:37
          bo mamy demokracje :))))))... i kazdy ma prawo do glosu :PPPPP...
          • domina19 Re: problem 14.10.05, 12:53
            :))))demokracja za kaczynskiego to moze i bedzie:))
    • mmagi Re: problem 14.10.05, 12:33
      pogon go i problem bedziesz miała z głowy:->
    • dulce3 Re: problem 14.10.05, 12:34
      Raaaaaaaaany nastepna niespelna rozumu!!!!!!! Skoro teraz siedzi w domu to
      czego doszukujesz sie w przeszlosci? Trzeba bylo sprawy zalatwiac na bierzaco.
      Co Ty do cholery z IPN-u jestes czy co?
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: problem 14.10.05, 12:36
        dulce, czasami to ty brutalna jestes :P
        • dulce3 Re: problem 14.10.05, 12:39
          noooooo az mi sie blad ortograficzny zrobilo...ehhhh... nienawidze glupoty!
          • kryzysowa_narzeczona75 Re: problem 14.10.05, 12:42
            No ale ja tak powaznie troche przemawiam... CZasami atakujesz bez powodu. Nie
            mowie, ze w tym watku, ale w innych... Jakis agresor, czy cos? :)
            • dulce3 Re: problem 14.10.05, 12:44
              nie potrafie Ci odpowiedziec... Musialabym wiedziec konkretnie o co pytasz.
              Atakuje tylko tych, ktorzy wydaja mi sie durni, albo atakuja mnie.
              • kryzysowa_narzeczona75 Re: problem 14.10.05, 12:47
                to jak sie natkne, to na biezaco bede cie informowac :)
                • dulce3 Re: problem 14.10.05, 12:48
                  ooo... I tak będzie najlepiej :))) Jak coś znajdziesz to wal do mnie jak w dym,
                  wszystko na bieżąco wyjaśnię :))))
              • six_a Re: problem 14.10.05, 13:05
                >Atakuje tylko tych, ktorzy wydaja mi sie durni, albo atakuja mnie
                zamawiam na hasło dla młodzieży wszechpolskiej :)
                • dulce3 Re: problem 14.10.05, 13:16
                  zamawiac to sobie mozesz bulki w sklepie!!! Ty juz dzis wykazalas sie swoja
                  inteligencja jak opisywalas sukowata krawcowa opluwajaca suknie slubne od
                  wewnatrz. Nie komentuj mnie !!!!!!
                  • six_a Re: problem 14.10.05, 13:24
                    a co tam, troche se pokomentuję, publiczne to forum no nie? :)))))))))))
                    • dulce3 Re: problem 14.10.05, 13:27
                      nooooooooooooooooooooooooooooooo :) teraz to juz nic mi humoru nie zepsuje :)))
                      • six_a Re: problem 14.10.05, 13:28
                        aaaaa no widzisz, to teraz sobie wyłącz agresora, a włącz poczucie humoru,
                        przynajmniej na parę miesięcy :)
    • karin_d Re: problem 14.10.05, 12:43
      wyluzuj bo od nadmiaru podejrzliwości to można zwariować
    • ticoqp Re: problem 14.10.05, 13:00
      siedzi dziadek z babka przed telewizorem nagle babk dziadka jeb pięścia w
      maskę, dziadek sie przetoczył po podłodze i pyta -za co?
      - bo masz małego ptaszka
      dziadek sie pozbierał i po chwili babke jeb w maskę,
      babka sie potoczyła po podłodze i podnosząc się stęka za co????
      - za to ze mogłas porównać
      pomyśl zanim pomyślisz
      • kobieta_na_pasach Re: problem 14.10.05, 13:09
        a dlaczego oni w maskach siedzieli?

        ticoqp napisał:

        > siedzi dziadek z babka przed telewizorem nagle babk dziadka jeb pięścia w
        > maskę, dziadek sie przetoczył po podłodze i pyta -za co?
        > - bo masz małego ptaszka
        > dziadek sie pozbierał i po chwili babke jeb w maskę,
        > babka sie potoczyła po podłodze i podnosząc się stęka za co????
        > - za to ze mogłas porównać
        > pomyśl zanim pomyślisz
        • ticoqp Re: problem 14.10.05, 13:12
          bo to w czasie karnawału sie działo
    • kobieta_na_pasach masz jeszcze jakis problem? 14.10.05, 13:08
      jesli nie to chcialabym miec tylko takie problemy, jak twoj.
      aha, znasz powiedzenie,ze "najciemniej jest pod latarnia"? :))
    • odrey Re: problem 14.10.05, 13:26
      tak.... w istocie jest problem.. Być może wyolbrzymiony, wyimaginowany,
      wymyślony wielgachny problem... problem w glowie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka