malwinka21
09.11.05, 11:49
Co o tym myślicie? Jeśli zakwalifikują - trzeba zrobić sobie portfolio, a to
kosztuje (w moim przypadku była mowa o 200 zł.). Czy brałyście udział w takich
przedsięwzięciach i co o tym mysicie? Ja wzięłam udział w jednym z
warszawskich hipermarketów, na podstawie zdjęć wykonanych także uznano, że się
nadaję. Tylko co wynika z figurowania w takim banku twarzy. Kto z tego
korzysta? Czy rzeczywiście firmy poszukujące twarzy do reklam etc. korzystają
z takich banków?